| |
Forum użytkowników i sympatyków Daewoo Nexia :: NexioMania.pl Zapraszamy wszystkich posiadaczy Daewoo Nexia i innych pojazdów! |
 |
Problemy z samochodem - klej, uszczelka?
slo - Sob 01 Mar, 2008 02:15 Temat postu: klej, uszczelka? mam takie pytanie. Wymieniam uszczelke pod glowica. Zatem zakupilem ta wlasnie uszczelke i uszczelke pod "klawiature", ale pomiedzy nimi jest jeszcze jedno laczenie. I tu pytanie: widzialem na allegro uszczelki do tego za 20zł, ale dowiedzialem sie ze seryjnie (podobno) to sie laczy jakims klejem, ktory tylko opel produkuje. Wie ktos moze co się daje? uszczelke czy ten klej? z gory dzieki za odpowiedz
el35 - Sob 01 Mar, 2008 06:25
Możesz to miesce wysmarować też silikonem na 350stopni - czerwony albo czarny. Pamiętaj, żeby żadnych grudek nie było i warstwa była równomierna.
slo - Sob 01 Mar, 2008 14:26
czyli standardowo byl ten klej?
Kondzio - Sob 01 Mar, 2008 14:33
Jesli chcesz zlozy dobrze glowiczke,to zastosuj szare dirko (ja u siebie mam na nie zlozone i nic nie cieknie),albo tak jak piszesz oryginalny klej GM,ostatnio qmpel skladal tak moje stare 1.5 w Lanosie i wydaje sie,ze ten klej jest jeszcze lepszy niz dirko,wiec polecam w 100% nie ma co oszczedzac w tym temacie,bo jak zacznie znow tamtedy ciec to znow Cie czeka zdejmowanie glowicy
Grand - Sob 01 Mar, 2008 15:41
| el35 napisał/a: | | Możesz to miesce wysmarować też silikonem na 350stopni - czerwony albo czarny. Pamiętaj, żeby żadnych grudek nie było i warstwa była równomierna. |
dokładnie ja też smarowałem silikonem i nic nie cieknie
slo - Sob 01 Mar, 2008 18:56
ja zamowilem juz ten klej z opla. Nawet sie nie zastanawialem bo mam go za 35zł pozdrawiam i dzieki za info
pablo_111 - Pon 05 Maj, 2008 19:05
jadę jutro do mechanika i mam pytanie co do planowania a mianowicie zawsze się planuje głowice czy nie, jest to pierwsza wymiana w tym aucie tzn w tym silniku, proszę o w miarę o szybką odpowiedź, wymieniam bo olej wycieka i ubywa płynu chłodniczego, mam 8V i ile max moze to kosztować????? z tego co wiem to potrzebne są uszczelki, planowanie, robocizna wiięcej wiedzy brak
Bradley - Pon 05 Maj, 2008 19:12
pablo_111, trzeba bylo Stiffa pytac jak miales go pod reka:)
Obowiazkowo planowanie, nowa uszczeleczka i nowe szpilki do glowicy. Aby nie robic roboty jeszcze raz, warto sprawdzic szczelnosc glowicy. Bo co z tego, ze uszczelka bedzie dobra jak przez glowice zacznie cieknac i robota drugi raz. I w miare mozliwosci: patrzec na rece mechanika
kuczli - Pon 05 Maj, 2008 22:10
a z tego co wiem to niekonieczne jest planowanie jak nie ma wzerow ale za zwyczaj sie robi, twoj wybor ja swoja niedlugo tez chyba zaczne
Olaf - Pon 05 Maj, 2008 22:44
niech obejrza i dol w jakim jest stanie, a przy okazji zmienilbym pierscienie, zeby na dluzej bylo, po co potem rozwalac calosc zeby je zmienic... ale... sa pierscienie i pierscienie, poradz sie stifa jakiej firmy trzeba, zeby wtopy nie bylo....
Kondzio - Wto 06 Maj, 2008 12:40
jak planowac nie trzeba ? obowiazkowo planowanie,mozna sobie darowac nowe sruby,a nie planowanie.Panowie bez takich rad prosze Was.A co do dolu to zalezy jaki masz przebieg,ale jak nie jakis kosmiczny to nie ma sie co barzdo spinac,8v sa dosc odporne na zajebanie (chociaz ostatnio moja teoria o tym,ze 8v sa nie do zajebanie padla jak rozebralismy bylego seh`a ziemniaka nigdy jeszcze tak slabego dolu nie widzialismy,wyglada to tak jak by z milion kilometrow przejechalo )
pablo_111 - Wto 06 Maj, 2008 14:10
dołu nie bede robił bo oleju nie bierze, mam go od wymiany do wymiany tylko mam jeszcze jeden dylemat, czy sprawdzać szczelność głowicy czy tylko planowanie i założenie uszcelek
Kondzio - Wto 06 Maj, 2008 14:46
jak sciagniesz glowice to obejrzyj dokladnie uszczelke,jak bedzie widac gdzie ja dmuchnelo to niekoniecznie,a jak uszczelka bedzie wygladala na cala to warto moze sprawdzic i zaoszczedzic sobie stresu pozniej,jezeli nie bedziesz tego robil samemu to szkoda wydawac ew. 2 razy kase,nie wiem ile kosztuje sprawdzanie szczelnosc,ale mysle ze nie jest to juz duzy koszt biorac pod uwage cala operacje W ogole jesli masz juz wiekszy przebieg,a czapke sciagasz pierwszy raz,to propouje zweryfikowac jej stan,moze wypadalo by przeszlifowac zawory (jesli bylo by to konieczne),dotrzec gniazda z zaworami (lubi tamtedy uciekac kompresja),ew w najgrszym wypadku przefrezowac gniazda,no i wypadalo by po mimo,ze oleju nie ubywa wymienic uszczelniacze zaworowe (gumki wiele nie kosztuja),a okaze sie,ze w jakis czas po zalozeniu czapki stwardnieja i zaczna puszczac olej to znow bedzie zgrzyt i placz,bo trzeba albo szukac zakladu gdzie robia to bez sciagania glowicy,albo znowu czapke z glowy W tym przypadku nie ma co oszczedzac jak wszystko jest na wierzchu
cat_man - Wto 06 Maj, 2008 14:50
Jak sprawdzałem szczelność w tamtym roku, to płaciłem bodajże 40 zł
stif - Wto 06 Maj, 2008 15:57
To ja powiem prawie to samo co Kondzio. Każdą głowicę po demontażu powinno się dogłębnie sprawdzić , zaczynając od gniazd zaworowych , luzów prowadnic zaworowych ,stanu samych zaworów [ zarówno grzybków jak i trzonków ] oraz koniecznie wyrównanie [ nie planowanie ] płaszczyzny głowicy. Zawsze zaleca się wymianę śrub głowicy [ z uwagi na ich wyciągnięcie ]To nara tyle . Decyzja ostateczna co do zakresu naprawy i tak należy do właściciela.
ziemniak - Wto 06 Maj, 2008 16:37
| Kondzio napisał/a: | bylego seh`a ziemniaka nigdy jeszcze tak slabego dolu nie
Hehe domyslalem sie ze jest zle Zreszta, przy sprzedazy tego nie ukrywalem Zapodaj jakies fotki, bom ciekaw bardzo
widzialismy,wyglada to tak jak by z milion kilometrow przejechalo |
Przeciez sprawdzenie szczelnosci i planowanie nie jest drogie wiec po co oszczedzac na tym
Roxon40 - Wto 06 Maj, 2008 16:46
Moja głowica właśnie przechodzi etap sprawdzania szczelności i tego co napisał stif.
[ Dodano: 2008-05-06, 18:47 ]
A jedno co mnie pocieszyło to, to że silnik mam w bardzo dobrej kondycji przynajmniej był. Zobaczymy jak mi poskładają go w całość.
Kondzio - Wto 06 Maj, 2008 17:12
| ziemniak napisał/a: | | Kondzio napisał/a: | bylego seh`a ziemniaka nigdy jeszcze tak slabego dolu nie
Hehe domyslalem sie ze jest zle Zreszta, przy sprzedazy tego nie ukrywalem Zapodaj jakies fotki, bom ciekaw bardzo
widzialismy,wyglada to tak jak by z milion kilometrow przejechalo |
Przeciez sprawdzenie szczelnosci i planowanie nie jest drogie wiec po co oszczedzac na tym |
lezy w czesciach w garazu,moze jutro cykne fotki.
Wiesz my sie az takiego bangladeszu nie spodziewalismy Przynajmniej ja,a w szczegolnosci tak monstrualnego proguna cylindrach co w tych blokach tak naprawde ciezko uswiadczyc,panewki i wal tez nie za elegancki,ale to juz malo wazne W sumie mojemu qmplowi potrzebne sa tylko tloki i walek i ew. glowice Twoja sobie przygotuje i przekladka,wiec auto unieruchomi na max jeden dzien.
ziemniak - Wto 06 Maj, 2008 18:33
a co z glowica chce robic?
Remontowana byla
Kondzio - Wto 06 Maj, 2008 18:36
| ziemniak napisał/a: | a co z glowica chce robic?
Remontowana byla |
no to sie sprawdzi jeszcze,jak cos to poprawi sie to co trzeba i pewnie jakies pasowanie z kolektorami,jakas polerka kanalow,moze przyciecie prowadnic albo naostrzenie,kto wie...
[ Dodano: 2008-05-12, 16:30 ]
| ziemniak napisał/a: | a co z glowica chce robic?
Remontowana byla |
Ziemniak jak ta glowica byla remontowana to ja baletnica jestem...,jak ja obejrzelismy to byl wylew na maxa,tam moze ktos dotarl zawory z gniazdami,a wymiany wymagaly prowadnice zaworowe,gniazda wymagaly frezowania i pare innych mankamentow bylo,wiec mozesz zmienic mechanika/szlifierza (nie wiem gdzie oddawales),albo dac mu w ryj
Wiec cale szczescie,ze moj qmpel uparl sie,zeby sie zajac glowica i zwrocil na nia uwage,a nie wlozyl w ciemno
|
|