Forum użytkowników i sympatyków Daewoo Nexia :: NexioMania.pl
Zapraszamy wszystkich posiadaczy Daewoo Nexia i innych pojazdów!

Nasze sprawy - Odmuliłęm nexię

el35 - Wto 03 Cze, 2008 21:05
Temat postu: Odmuliłęm nexię
Za pomocą tego...




A resztę opiszę jutro bo dziś już jestem padnięty..

Bradley - Wto 03 Cze, 2008 21:06

A ja wiedzialem duzo wczesniej :P Czekalem az sie ujawnisz ;)
woPo - Wto 03 Cze, 2008 21:09

Nie wiem po co Ci te 1,4 SOHC z Astry F no ale dobra :lol:
Olaf - Wto 03 Cze, 2008 21:13

dobrze smigajaca nie ma prawa miec mula :lol:
ale czekamy na relacje :)

Prono - Wto 03 Cze, 2008 21:39

Niebawem w naszym klubie będzie chyba najwięcej swapów w PL w stosunku do ilości użytkowników :D
ziemniak - Sro 04 Cze, 2008 06:31

Hehehe nic nie podejrzewalem :D Ale - jedyny sluszny wybor poczyniles, oby sluzyl bezawaryjnie :D
el35 - Sro 04 Cze, 2008 07:25

Jest jeszcze parę niedoróbek, checka muszę podpiąć, nie wiem czemu ciśnienie w układzie chłodzenia jest bardzo wysokie ( a korek jest ok, bo w starym silniku działał ok).
Dziś zrobię testy spalania i wieczorkiem poprzykręcam to co jeszcze niepodokręcałem.

d3vil - Sro 04 Cze, 2008 07:34

no prosze prosze :D kto by sie spodziewal :D nagraj tez filmik jak smiga ;)
Grand - Sro 04 Cze, 2008 10:31

Gratuluje :D
Roxon40 - Sro 04 Cze, 2008 19:12

A ja wiedziałem. Powiedz mi jak tam z odpalaniem, ciśnienie faktycznie się zwiększyło w układzie chłodzenia u mnie też mimo że mam nówkę termostat ale nowy korek rozwiązał ten problem a w trasie jest małe ciśnienie i wszystko śmiga. Tak czy owak gratulacje wreszcze nie jestem sam z C20NE :)
el35 - Sro 04 Cze, 2008 20:24

Z odpalaniem problemu nie mam. Co do ciśnienia, to jutro kupię korek - dziś mi jeden wąż napuchł jak balon. Może to korki Daewoo trzymają za wysokie ciśnienie??
Roxon40 - Sro 04 Cze, 2008 21:09

No ja mam wsadzony Daewoo i ten znów wypuszcza nadmiar. Spróbuj zmienić powinno pomóc. Może mi też przez to pękł wąż. Teraz od wyjazdu do ciebie śmiga jak nówka z salonu :) No i niebawem zajmę się usunięciem klapki.
KociaPsocia - Pią 06 Cze, 2008 08:41

kurde gratulacje, tez mnie kusi ale nie wiem jak sie zabrac , ile czasu to trwa, i gdzie to trzeba sie udac;)
ziemniak - Pią 06 Cze, 2008 08:56

Trwa ze 3 dni jak nie bedzie wiekszych komplikacji :D A swap bardzo prosty na Ne jest :D
el35 - Pią 06 Cze, 2008 10:57

KociaPsocia napisał/a:
kurde gratulacje, tez mnie kusi ale nie wiem jak sie zabrac , ile czasu to trwa, i gdzie to trzeba sie udac;)


Kup silnik i przyjedź na 3 dni do Inowrocławia to przełożymy :)

Teraz to można jeździć.. jeszcze nie testowałem vmax ale dopóki wciskam gaz to się rozpędza - i to nieźle... Dziś kolejna swapowa bolączka wyszła - alternator masy nie łąpał i nie ładował akumulatorka.

Roxon40 - Pią 06 Cze, 2008 13:03

Czyli zaczynasz przechodzić syndrom poswapowy. To już chyba normalka ja w tym roku cały czas coś miałem na razie jest już spokój. :D
KociaPsocia - Pią 06 Cze, 2008 19:11

własnie boje sie swapa, ze potem bedzie mi sie pierdziulic "wsio" :(
Roxon40 - Pią 06 Cze, 2008 19:30

E to chwilowe Kocia nie zniechęcaj się. U mnie na razie się skończyło :) A wrażenia z jazdy bezcenne :)
woPo - Pią 06 Cze, 2008 19:30

A tam, nie ma się czego bać ;)
Ja ze Szwagrem za tydzień będziemy SWAPować jego Prelude z 2,0 na 2,2 z Vteckiem i nie pękam :P

ziemniak - Sob 07 Cze, 2008 10:05

Kocia, jezeli coskolwiek sie posypie to beda to pirdoly ktore dasz rade zrobic sama jak cos :P
Nie patrez na moj przyklad, bo u mnie to ... dluga historia hehe :D Po C25XE nie mialem syndromu poswapowego :D Wlasciwie wcale :D

Olaf - Sob 07 Cze, 2008 10:07

faktycznie relacja bogata w fakty...... :roll:
czyli nadal wzorem relacji zostaje ziemniak, a myslalem ze ktos bedzie jeszcze wymowniejszy.... :hniah:

el35 - Sob 07 Cze, 2008 15:43

Spoko olaf - wszystko opiszę w dziale "moje samochody". Tylko się zbiorę do tego i porobię fotki.
Olaf - Sob 07 Cze, 2008 15:58

to ruchy,ruchy :P
el35 - Wto 17 Cze, 2008 19:41

Dziś pierwszy poważniejszy zonk poswapowy. Jadę sobię grzecznie, jak mamusia kazała a tu nagle samochód mi zgasł. Odpaliłem, dojechałem do świateł. Kiedy ruszyłem znów mi zgasł. Mówię sobie "niedobrze", coś się dzieje, no i w tym momencie zgasł na prostej. Siłą rozpędu zmusiłem go do odpalenia i dojechałem do skrzyżowania na którym wcisnąłem sprzęgło. Wtedy zgasł i już nie zapalił.
A że umówiłem się z klientem (klientką) to zadzwoniłem, przeprosiłem i przełożyłem spotkanie. Klientka nie dała się spławić, podjechałą czym prędzej i zaholowała mnie do mojego monster garagu. Tam sprawdziłem wszystko: Czujniki, świece, kable, cewkę. No to mówię sobie jak nic, któryś lut puścił. I rozszyłem całą wiązkę, co ją cały dzień zszywałem. I... nic. Wszystko trzyma. Pomyślałem sobie - paliwo dolatuje, krokowiec się otwiera, czujnik położenia wału działa, to jak nic komputer padł. Zmierzyłem jeszcze raz cewkę. Strona wtórna miała około 3kohm, czyli teoretycznie dużo. Za to oryginalna nexiowa ma 8kohm. Hmm sobie pomyślałem, może ten typ tak ma?? W międzyczasie przyszła żona wesprzeć mnie duchowo, spojrzała na to co robię i powiedziała, że może cewka uszkodzona. No ale przecież ja wiem lepiej i wiem, że jest dobra. Zadzwoniłem do kolegi co ma calibrę (niech ktoś mi powie że to burakowóz!!), podjechał, i zmierzyłem jego cewkę. Miała 8kohm!! No to już widzę co nawaliło. A żony nie posłuchałem :oops: Szybko na krótko podłączyłem cewkę od nexii, nasztukowałem kabelek WN i wjechałem do garażu
Jutro rano wycieczka po cewkę..

Ale się dziś zezłościłem!!! Na szczęście żona też i mogłem ją pocieszyć, to się nam obojgu humor poprawił.

PS. Olaf, masz co czytać :D

Olaf - Wto 17 Cze, 2008 19:58

a fajna ta klientka co cie sciagala? ;) :P
el35 - Wto 17 Cze, 2008 20:05

Olaf napisał/a:
a fajna ta klientka co cie sciagala? ;) :P


Za dużo pali papierosów ( w ciągu 10 minut chyba ze 3 ) a tak całkiem fajna i sympatyczna kobitka.

Olaf - Wto 17 Cze, 2008 20:06

to cos dla mnie :D
tez tak kopce :P

el35 - Wto 17 Cze, 2008 20:13

Olaf napisał/a:
to cos dla mnie :D
tez tak kopce :P


Zamów prezentację pościeli wełnianej z azerbejdżańskich baranów latających "Lama Gold" to może przyjedzie i zrobi prezentację :D

gr0siek - Wto 17 Cze, 2008 20:14

Olaf napisał/a:
a fajna ta klientka co cie sciagala? ;) :P

To samo pomyslalem :D

Mis - Wto 17 Cze, 2008 20:18

el35 napisał/a:
Olaf napisał/a:
to cos dla mnie :D
tez tak kopce :P


Zamów prezentację pościeli wełnianej z azerbejdżańskich baranów latających "Lama Gold" to może przyjedzie i zrobi prezentację :D


To super kobita, z własną pościelą przyjeżdża :imprezachilli:

Olaf - Wto 17 Cze, 2008 20:26

el, daj namiar na pw :P
Roxon40 - Wto 17 Cze, 2008 20:36

No to nieźle. Jednak widać że po każdym swapie jakiś jednak syndrom występuje.
KociaPsocia - Sro 18 Cze, 2008 07:21

gr0siek napisał/a:
Olaf napisał/a:
a fajna ta klientka co cie sciagala? ;) :P

To samo pomyslalem :D

ja nie facet ale tez ta klientak mnie zainteresowała :-D

ziemniak - Sro 18 Cze, 2008 08:26

Hehe ;)
El35; jakbys chcial to mi sie gdzies jeszcze wala cewka od C20NE - moge tanio opchnac ;-)

el35 - Sro 18 Cze, 2008 08:43

ziemniak napisał/a:
Hehe ;)
El35; jakbys chcial to mi sie gdzies jeszcze wala cewka od C20NE - moge tanio opchnac ;-)


Ziemniak, przywieź na zlota. Na razie założyłem cewkę od BMW, bo oryginalna, którą dostałem była z VW. Zobaczcie, nexia ma więcej wspólnego z BMW niż z VW :D

ziemniak - Sro 18 Cze, 2008 09:18

Podobno nawet sprezyny od E30 ktorejs pasuja :lol:
El35; nie ma problemu :D

el35 - Czw 19 Cze, 2008 10:44

Wczoraj kolejna przygoda - ten swap zaczyna mi bokiem wyłazić.
Samochód a raczej akumulator był ciągle niedoładowany - jak nie odpalił za pierwszym razem to już marneszanse że zapalił.. Pomiary napięcia wykazały, że altek daje tylko 13,5V. Niby starczyło. Wczoraj jednak padł na amen, po odpaleniu i zgaszeniu wogóle nie można było odpalić. Na szczęście został mi altek od nexii - dobrze że go nie sprzedałem. Chociaż i on nie jest w najlepszej kondycji, (jarzyła mi się czasem kontrolka) to go założyłem (dobrze że zostawiłem w instalacji wtyczkę od niego) No i odpalenie a tu... napięcie 11,9V. Załamka. Wepchnąłem nexię do garażu i do domu bo to już późno było. Dziś rano o szóstej do garażu, poprzykręcałem to co wczoraj nie zdążyłem i.. nie zapalił. Zadzwoniłem po żonę, coby pomogła mi zapalić na pych i zapalił. Jeszcze raz miernik do altka i uff.... 14,1V napięcie ładowania :) . Okazało się że wczoraj jak sprawdzałem nie podpiąłem masy do altka. Altek wisi na takich amortyzatrach gumowych, dlatego potrzebuje "pewnej" masy przez kabelek. No i dziś w końcu pali jak trzeba. Jeszcze trochę i wymienię wszystko co kupiłem jako zestaw na swapa i będę miał drugi komplet. W sobotę jadę na pomiar kompresji i zobaczę czy to koniec poswapowych przygód czy dopiero początek.

Olaf - Czw 19 Cze, 2008 16:29

kazde niestandartowe zmiany wymagaja "dotarcia sie" :P

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group