| |
Forum użytkowników i sympatyków Daewoo Nexia :: NexioMania.pl Zapraszamy wszystkich posiadaczy Daewoo Nexia i innych pojazdów! |
 |
Nasze sprawy - Moja sobota
Olaf - Nie 20 Lip, 2008 11:59 Temat postu: Moja sobota mialem pojechac, to pojechalem spalem od 00.00 do 1.00 pociagiem o 1.30, dobrze ze bezposrednim, za to trzeba bylo pilnowac sie zeby nie przespac swojej stacji, ale mozna bylo posiedziec w korytarzu pelnym narabanych i petajacych sie szczawi, albo postac palac przy wc, wiec nie bylo obaw zebym przejechal
kupilem sobie poranne gazetki, przejrzalem na laweczce w sloncu, bo godzina 6.30 nie jest dobra na wizyty
przywitalem sie z nesia
uszczelniona skrzynia, wymieniony pasek rozrzadu,pompa wodna,wszystko uszczelnione. i tak byla pora na pasek znaleziony i wymieniony bezpiecznik od szyb, juz teraz i ja wiem gdzie jest przy okazji pozalewane cola i bro poprzednie przyciski wymienione na nowe, niestety nie mozna bylo przynajmniej na razie dopasc plaskich jak mialem, wiec sa inne, tak samo dzialajace
a to co obok widac... no tak, fotele sa juz inne...
lozyska z tylu wymienione.diagnoza jednoznaczna-odciecie duzo nizej niz powinno byc= dotychczasowy stozek majacy juz 10 lat do wymiany,wtedy byly takie walcowate i taki wlasnie K&N mam, bedzie wiec pora wywalic spod obudowy filtra standartowego, zakupic stozek,power rure,zrobic dolot jak nalezy. to na przyszlosc. wzialem ze soba bezpieczniki 80A ktore przyszly w piatek z allegro, bo w mojej wsi nawet na zamowienie nie dalo rady, bejsik dziala znowu, muzyka dla moich uszu i co jeszcze, no tak, wzialem nowke amperomierz bo w tamtym juz od przeciazen po paru latach zaczela sie krzywic wskazowka-przegrzany plastik. hm...zamontowalem i po poludniu ruszylem w droge...
przejechalem 20km. cos smierdzi, pewnie spod maski wpada, jade dalej...nagle widze dymek z amperomierza, zjazd pod zajazd i grzebie. pieknie...stopil sie caly zegar i obudowa...
gasnicy nie bylo trzeba,ale jest problem, caly prad auta przechodzil przez zegar. teraz wytopil sie plastik,dwa grube kable z oczkami przykrecone do srub zegara tez. albo przykrecilem za slabo, albo za mocno i sruby zegara wewnatrz zrobily nieciaglosc polaczenia. przykrecilem stary zegar po oskrobaniu scyzorykiem laczowek,wlaczam silnik,dziala, wlaczam swiatla, konce kabli przy zegarze zaczynaja sie grzac, kur.. daleko nie dojade... skrecam oba kable pod jedna srube, nie grzeje sie, ale wystarczy wygiac te grube kable i napiecie spada na voltomierzu, a silnik zaczyna chodzic jak na dwoch garach szybki telefon i wracam, bez swiatel,bez muzy,klimy,dmuchawy, tylko z cb, zeby wiedziec czy miski nie stoja na drodze i czujnie gapiac sie na voltomierz i nasluchujac silnika. dojechalem i czekam pare godzin bo mechanior wybyl poza miasto. amperomierz byl w sumie gadzetem, po paru dniach posiadania juz wiedzialem co wlaczac i na jak dlugo, zeby nie ciagnac pradu z aku, bo altka nie wystarcza juz. wiec pomysl zeby wywalic go wogole, ale rowniez i kabel,przywracajac polaczenie akumulator-alternator, bo teraz w szeregu jest amperomierz. i tak sie stalo. sprobuje znalezc obudowe do pozostalych dwoch zegarow, zeby nie staly tak na tych nozkach
potem byly polowanka(wczesniej , w pociagu i nie tylko) tez byly, wiekszosc wie jakie
a tu juz poranna sesja, godzina na radiu,studio lacznosci na siedzeniu
popielniczka jeszcze sie nie przepelnila
poranek w fajnym miejscu
pogoda po drodze i jeden z dwoch smietelnych strzalow, kawalek czasu bylo stanie i czekanie na wolna szose
sniadanko podziwiajac angielski trawnik
rzut oka na zestwienie...heh teraz nie ma prawie roznicy miedzy moim pb98,a 95 czy dieslem
a teraz juz przed ekranem, zaczyna sie formula1
fajna sobota? zawsze sa jakies niespodzianki
el35 - Nie 20 Lip, 2008 13:58
Nie nudziłeś się
Olaf - Nie 20 Lip, 2008 14:52
zazwyczaj ide do pracy w poniedzialek odpoczac po weekendzie
Roxon40 - Nie 20 Lip, 2008 20:14
No to ja zabrałem żonę i udałem się do Wisły. Niestety odmulania Nexii nie dało się zrobić bo wszędzie ograniczenia i cholerne fotoradary. Mimo że CB co z tego że trzeba było uważać na ograniczeniach. Tam z żonką pospacerowałem i powrót. Jadę sobie i słyszę na CB że 2 km za Ustroniem wypadek i korki. No to szybki zjazd na Cieszyn i przez Skoczów z powrotem na trasę. Tam w jednym miejscu do 160 km/h odmulanko ale zaraz krążyła czarna Vectra więc znów tempo patrolowe 70km/h. Na koniec zjazd do rodziców i powrót do domu.
Niestety w przeciwieństwie do ciebie w poniedziałek mam gonitwę w pracy więc nie odpocznę
Olaf - Nie 20 Lip, 2008 22:12
hehe, to byl zart, w pracy mam ruch w poniedzialek. zawsze. ale i tak po takich weekendach jak moje, to odpoczywam w pracy
ziemniak - Nie 20 Lip, 2008 23:24
Hehe spoko ;P Przypomnialo mi sie jak mi sie masowy kabel od altka przed ciechanowem upierd... i zlaczylem go na kable do rozruchu hehe
Sysiu - Pon 21 Lip, 2008 16:11
Nie ma co weekend ciekawy czemu u mnie benzyna nie jest taka tania 4,82 foteliki fajne
Olaf - Pon 21 Lip, 2008 17:19
to nie u mnie, tylko bp z mcdonaldem na wjezdzie do wawy a u mnie to nawet nie patrze tylko leje no wiesz...11groszy to prawie bez roznicy
el35 - Pon 21 Lip, 2008 19:59
A gaz drogi - u mnie jest po 2.11
Olaf - Pon 21 Lip, 2008 22:28
heh, znalazlem. w dzien zamawiam, teraz zegary beda w tym, chyba lepiej niz na tych obecnych nozkach. cena 77zl
KociaPsocia - Wto 22 Lip, 2008 11:56
no bardzo ładne:):)
|
|