| |
Forum użytkowników i sympatyków Daewoo Nexia :: NexioMania.pl Zapraszamy wszystkich posiadaczy Daewoo Nexia i innych pojazdów! |
 |
Problemy z samochodem - Problem z ladowaniem ?
dazor - Pon 17 Sie, 2009 18:09 Temat postu: Problem z ladowaniem ? noo to zaczne cala moja historie
w sobote o poranku wyjechalem z kumplami do Janowa Lubelskiego, w niedziele w drodze powrotnej dojechalem do Rzeszowa, na 1-wszych swiatlach auto zgaslo nie wiadomo dlaczego? ;/ proba 2 odpalen -> dym spod maski. laweta i te sprawy i wyladowalem u siebie.. okazalo sie ze po obadaniu sprawy padl alternator -> mial wysypane łożysko kilka godzin mordeng i po co? po zalozeniu wszystkiego auto dalej nie ma ladowania, swieci kontrolka dym o zapachu gumy. chlopaki doradzcie bo nie mam zielonego pojecia co robic teraz?
Olaf - Pon 17 Sie, 2009 18:14
a kto ci zmienial lozyska? sprawdzone diody w altku przy okazji? cos nie bardzo z n im jest. mialem identycznie, auto stanelo, bo lozyska altka stanely, zostal zalozony drugi nowy, stary zostal zregenerowany, teraz znowu jezdze na nim i nic nie dymi, ani kontrolki nie swieca, po prostu dziala.... dam leb, ze jesli dobrze podlaczone to altek nadal ma wade
AdiN - Pon 17 Sie, 2009 18:20
Ja miałem podobnie i mechanicy w Aso powiedzieli żę altek do wymiany a do wymiany poszedł aku. I to dziś bo samochód nie jechał
dazor - Pon 17 Sie, 2009 18:21
tez to mialem przy 95tys, teraz mam 132tys, przy 95tys byla wymiana diod + regeneracja napiecia ale to jest podobne ale nie to samo raczej eh
[ Dodano: 2009-08-17, 20:22 ]
aku ma 2 lata i ostatnio dolewalem wode takze tez odpada ;/
cozmo - Pon 17 Sie, 2009 20:11
a pasek dobrze naciągneli bo jak luźny to pogadane ?
dazor - Wto 18 Sie, 2009 04:15
wlasnie byl i jest dobrze naszpanowany ;/
Olaf - Wto 18 Sie, 2009 06:43
czyli ponowne sprawdzenie altka
dazor - Wto 18 Sie, 2009 14:13
dzwonilem do aso kazali kupic altka + pasek zmienic i tyle napisze za pare dni jak zaloze co i jak
Olaf - Wto 18 Sie, 2009 22:03
nie zapomnij zrypac tego co ci robil twojego altka
dazor - Pią 21 Sie, 2009 20:47
no i zmiana na nowego altka i paseczeka pomogla <jupi>
Olaf - Pią 21 Sie, 2009 21:39
a zrypales tego co twoj tak robil, ze spier....?
cozmo - Pią 21 Sie, 2009 21:47
jego altek na alledrogo już sobie wędruje jako stan idealny po remonciee coo
dazor - Sob 22 Sie, 2009 11:30
heh nie zrypalem bo ni ma jak a altek pojdzie na zlom
Olaf - Sob 22 Sie, 2009 11:33
nie wiem czemu na zlom... ja mam jeden fabryczny wlasnie po regeneracji i drugi pozniej zakupiony aktualnie na pace, jak jeden sie wyburacza, to szybka podmianka na drugi i ani dnia nie jestem z tej okazji spieszony... juz ze 3 razy byla podmianka
dazor - Sob 22 Sie, 2009 12:33
tamten wytrzymal po regeneracji 5 lat wiec ten tez powinien wytrzymac, suma sumarum bylo lepiej kupic nówke za 215zl tamten w ktoryms miejscu i tak trze na łozysku wiec szkoda sie bawic
espe1 - Sob 22 Sie, 2009 16:09
Naprawa alternatora u elektryka 250 zł.
Nowy 215 zł
http://www.allegro.pl/ite..._gwarancji.html
Olaf - Sob 22 Sie, 2009 17:26
hm... troszke bym sie bal kupowac po 215... ale...
wymiana lozysk w altku z faktura 70 zl... co to za elektryk ze bierze 250???
lenart - Sob 22 Sie, 2009 17:27
do leganzy altek 600 pln... wolę regenerować stary... używki chodza po 100-150 ale kij wie kiedy padnie...
dazor - Sob 22 Sie, 2009 21:32
wymiana lozysk w starym nic nie dala. po wymianie w 1 miejscu gdziesik tarlo i nie bylo ladowania. wiec po co sie bawic. pochodzi 4-5 lat i bedzie lux.
a tu macie link do altka ktorego kupilem
http://allegro.pl/item704..._gwarancji.html
[ Dodano: 2009-08-22, 23:34 ]
a wtedy elektryk wzial 250 za wymiane diod i regeneracje napiecia no i robocizne tyle ;/
Olaf - Sob 22 Sie, 2009 22:32
lac w ryj elektryka! az zabijesz, albo odzyskasz kase...
normalnie co za ciec... slow brak....
Makowiecki - Nie 23 Sie, 2009 07:29
Mi się spalił ten mostek diodowy i zapłaciłem 270...złodzieje jak huy
stif - Nie 23 Sie, 2009 08:48
| dazor napisał/a: | wymiana lozysk w starym nic nie dala. po wymianie w 1 miejscu gdziesik tarlo i nie bylo ladowania. wiec po co sie bawic. pochodzi 4-5 lat i bedzie lux.
a tu macie link do altka ktorego kupilem
http://allegro.pl/item704..._gwarancji.html
[ Dodano: 2009-08-22, 23:34 ]
a wtedy elektryk wzial 250 za wymiane diod i regeneracje napiecia no i robocizne tyle ;/ |
Drogi kol. - ten altek nie jest nowy . [ piaskarka i farba zrobiły swoje ] Znam te rzeczy z autopsji.
dazor - Nie 23 Sie, 2009 09:26
tego to juz sie nie dowiem raczej ale gwarke dali, elegancko sie kreci ;> dla mnie wazne ze maszyna chula juz i ze nie jeblo przy okazji tego cos jeszcze ;] zreszta to jest smieszne bo tu nie ma co sie co psuc w duzych fiatach ktore maja po 25lat altki sie trzymaja od nowosci <zonk>
AdiN - Nie 23 Sie, 2009 10:37
Co do DF to są zajebi*** wozy naprawdę Mój dziadek miał owego z 85 roku jeszcze z licznikiem przesuwanym w prawo (nie wiem jak to nazwać) i jeździł wszędzie I się nie psuł a aku miał od nowości <zonk> ogólnie cały samochód to był oryginał Mi jeszcze się tam w Nexii ten altek trzyma ale już niedługo
|
|