Forum użytkowników i sympatyków Daewoo Nexia :: NexioMania.pl
Zapraszamy wszystkich posiadaczy Daewoo Nexia i innych pojazdów!

Problemy z samochodem - konserwacja stalusów

Sysiu - Sro 26 Sie, 2009 08:40
Temat postu: konserwacja stalusów
Koledzy i koleżanki :D mam pytanko jak konserwujecie swoje stalusy ? bo moje strasznie rdzewieją a ohydnie to wygląda, wczoraj papierem zeszlifowałem rdze i pomalowałem czarna farba wszystkie ale i tak znowu rdza mi wyjdzie po jakimś czasie , jak wy konserwujecie swoje ? jakąś specjalna farbą malujecie ? kumpel mi mówił ze jest jakaś mieszanka z gumą czy czymś tam ze nie będzie odpryskiwać a z powodu rdzy nie będę specjalnie kupował nowych stalusów
AdiN - Sro 26 Sie, 2009 09:05

Oryginalne kołpaki załatwiają mi sprawę :) Prawie zero rdzy :)
Sysiu - Sro 26 Sie, 2009 09:20

cieszę się nie zmiernie :) ale mi chodzi o konserwacja stalu a nie kołpaki :)
Jason - Sro 26 Sie, 2009 11:50

kup nowe stalusy :P
Olaf - Sro 26 Sie, 2009 13:17

starodawna metoda to piaskowanie i malowanie, ale jak oddasz do piaskowania to zaspiewaja koszt polowy stalusa, wiec nie bardzo warto...
Sysiu - Sro 26 Sie, 2009 13:21

a jak by spryskał je czyms antykorozyjnym w miejscu gdzie rdza wychodzi po wcześniejszym zeszlifowaniu rudej ?
Olaf - Sro 26 Sie, 2009 13:24

hm...nie wiem... ale piaskowanie jest "lagodniejsze" potem do wywazenia bo rownomiernie sciera rdze, a papierem sciernym sam wiesz, tu wiecej wytrzesz tu mniej i potem jest ciezej wywazyc taka felge. tak bylo przed laty jak moj starszy przy syrence i kanciaku robil. ja... pierwszy komplet kilka lat temu wyrzucilem i u wulkanizatora zanabylem nowe, od razu mi zalozyl zimowki i odjechalem. (alu 14 z letnimi, stalu 13 z zimowkami)
Sysiu - Sro 26 Sie, 2009 13:28

no dobra ale nie wiem czy jest sens :D bo jak cos to bym wolał kupić 14" ale znowu mam opony nowe na zimę jeden sezon jeżdżone a jeszcze z moim stylem jazdy to jak by nówki były i zostają 13" :D potem bym mógł założyć zaciski na 14" z lanosa. Trudno zapytam może u ojca w robocie mi wypiaskują
Pawełłł - Sro 26 Sie, 2009 14:43

Pomaluj minią (taka czerwona antykorozyjna farba), a na to kolor właściwy. Ja raz malowałem swoje stalusy samym sprayem to po sezonie było to samo. A nowe stalusy kupować dlatego że stare pordzewiały? Moim zdaniem zbytnia rozrzutność.
dazor - Sro 26 Sie, 2009 15:28

ja za to stalowki olejem smaruje (maluje) troszke jak zdejmuje lub zakladam + kolpaczki i sie jako tako trzymaja ;)
Sysiu - Sro 26 Sie, 2009 16:05

Paweł minią ? tak to się nazywa ?
Pawełłł - Sro 26 Sie, 2009 16:21

Ta farba się nazywa minia chociaż jak teraz chwilę poczytałem to podobno prawdziwych minii nie ma już na rynku (ołów vs. ekologia ;/). Wiem napewno, że jak kiedyś miałem pomalowany garaż taką farbą to długo się trzymał, a był pomalowany tylko tym. A czy ta prawdziwa minia jest jeszcze na rynku - nie wiem. Ta prawdziwa powinna zawierać tlenek ołowiu, ta ekologiczniejsza, ale o dużo gorszych właściwościach antykorozyjnych zawiera czerwień żelazową=minię żelazową.
Sysiu - Sro 26 Sie, 2009 16:25

aha to teraz jak to znaleść :P a jak by takie coś kupił http://allegro.pl/item718...pray_400ml.html
Munchausen - Sro 26 Sie, 2009 18:11

polrust lub malrust.
bezpośrednio na rdzę.
potem można malować.
ale po co, skoro pomalowane antykorozyjnie, zapewne schowasz pod kołpakami.

Sysiu - Sro 26 Sie, 2009 18:24

kołpaków nie mam od nowości musiał bym kupić :) ale dzięki za nazwy Munchausen
Andy71 - Sro 26 Sie, 2009 18:40

minia = unikor
Sysiu - Sro 26 Sie, 2009 18:42

dzieki :)
cozmo - Sro 26 Sie, 2009 19:33

Farba na rdze podkładowa i czarny spray w pierwszym lepszym motoryzacyjnym dostaniesz ;)

to ja się podpinam panowie dziś konserwowałem nexie i co bąble na progu takie delikatne malutkie a zedre i pędzelkiem malne i bd ok a tu mi 8 dziurek wyskoczyło w tym dwie takie o średnicy 2cm :roll:

Olaf - Sro 26 Sie, 2009 19:41

pora pomyslec o blacharzu nim bedzie sitko.
cozmo - Sro 26 Sie, 2009 19:52

noo tył już konserwa poszła ale za rok blacharz i migomat sonda i pod ciśnieniem specyfiki w zamknięte. progi olejem zalałem i czyściłem drzwi z bąbli i wrzerów i farba odrdzewiacz a tył to katastrofa ale juz opanowany teraz dbac ;]
oprawca_1978 - Sob 29 Sie, 2009 18:31

Andy71 napisał/a:
minia = unikor


minia <> unikor.

Minia była piękną farbą, sporządzaną na bazie zbawczego ołowiu, ale zakazano jej pozyskiwania i produkcji właśnie z racji ołowiu i jego toksyczności.
Co najciekawsze, minię można znaleźć jako związek rodzimy, występujący w ziemi.

Unikor nie jest produkowany ze związków ołowiu i ze zbawczych własności ww. związku posiada praktycznie tylko kolor.

Pepiś - Sob 29 Sie, 2009 18:40

ja to bralem pedzel do reki ihemaraidem malowalem ;) i szafka grala ;)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group