Forum użytkowników i sympatyków Daewoo Nexia :: NexioMania.pl
Zapraszamy wszystkich posiadaczy Daewoo Nexia i innych pojazdów!

Problemy z samochodem - Jak to się stało? Oberwana śruba i piasta

gr0siek - Wto 10 Lis, 2009 18:34
Temat postu: Jak to się stało? Oberwana śruba i piasta
A więc zacznijmy od tego, ze moj byly "mechanik" mial zrobić mi ręczny w nexii, bo od czasu kiedy zmieniłem hamulce z tyłu jezdziłem bez recznego. Oczywiscie zadanie go przerosło ale to nie wszystko, bo nexia został odebrana z tylnym kołem na 3 srubach i jedna srubą ktora mój brat (on ją odbierał) przywiozł w kieszeni. Sruba wygląda tak:





Podobno piasta jest tez uszkodzona. I teraz moje pytanie, jak to się mogło stać i czy jest możliwosc, ze to była moja wina? Czy mogło to się tylko zepsuc przy wkręcaniu/wykrecaniu.

Jutro pewnie ma zamkniete, ale w czwartek zaraz sie do niego wybiore i chcialem miec kilka argumentów

dazor - Wto 10 Lis, 2009 18:38

mi tak stalolo sie z mojej winy ;/ wlasnie z przekrecenia, i trzeba bylo przegwintowac i teraz juz jest git, ale sruba jest 'tak sobie dokrecona' bo jak jeszcze raz pojdzie to nie bd ratunku zbytnio ;/
Sysiu - Wto 10 Lis, 2009 18:43

nie no jeśli był by inny gwint na śrubie niż jest w aucie to ono raczej by się wkręciło kawałek i by dalej nie weszło bo chciałem kupić kradziejki i wszystkie miały za "gęsty" gwint to wygląda raczej jak by się śruba ukręciła na końcu, ktoś nie mógł jej wyjąć i wyciągnął na sile niszcząc ogwintowanie śruby co o tym myślicie ?
gr0siek - Wto 10 Lis, 2009 18:44

ale chyba bym czuł, ze przekreciłem? Zmieniając koła wydawało mi się, ze wszystko było w porządku
cozmo - Wto 10 Lis, 2009 18:57

na siłe wyciągał albo krzywo wsadził kręcił kręcił i zjebał 'mechanicy' ;)
Bradley - Wto 10 Lis, 2009 19:05

Zaczal wkrecac, a ze nie szlo to pocisnal mocniej. Zjechal gwint na 1cm i poprzestal na tym. Pewnie i gwint w bebnie bedzie wyruchany
stif - Wto 10 Lis, 2009 19:06

I tu się można pomylić Niejednokrotnie spotkałem się z tym że nie mogłem odkręcić śrub koła , choć używam profesjonalnego sprzętu. W takim wypadku nie pozostaje nic innego jak odkręcić ją siłowo . Oczywiście jest już po gwincie zarówno na śrubie jak i w piaście. I nie byłoby żadnych problemów ze śrubami gdyby osoba dokręcająca używała klucza dynamometrycznego lub klucza pneumatycznego z regulacją momentu. Niby głupia śruba a jak ważne jest jej dokręcenie.
Sysiu - Wto 10 Lis, 2009 19:07

mając założone koło ciężko jest wsadzić śrubę tak żeby pod kątem weszła bynajmniej z alufelgami
Bradley - Wto 10 Lis, 2009 19:07

Ja zawsze przed wkreceniem obtaczam gwint sruby smarem, akurat do lozysk tocznych bo taki mam pod reka. A po to zeby potem nie skakac na kluczu zeby moc odkrecic kolo :)
cozmo - Wto 10 Lis, 2009 19:09

Bradley, lub smar miedziowy polecam ;)
Sysiu - Wto 10 Lis, 2009 19:11

ja towotem smaruje :mrgreen:
gr0siek - Wto 10 Lis, 2009 19:13

Liczyłem Stiff na Twoją wypowiedz :) Czyli nie musiała to być jego wina ;/ co mi pozostaje do zrobienia teraz? Ja koła dokręcam zawsze z "czuciem" nie kopie nogą w klucz, szkoda ze nie mozna jednoznacznie okreslić winowajcy ;/
AdiN - Wto 10 Lis, 2009 19:17

Fakt faktem, ale chyba byś wiedział że zrobiłeś takie coś?! Dogadaj się z kolesiem a jak nie to spal warsztat :P
Narwana - Wto 10 Lis, 2009 21:00

linka hamulca ręcznego do nexi(ale nie tylko)charakteryzuje się tym że ma plastikowe zaczepy i przypuszczam że było tak że on je zerwał przy zakładaniu bądz mu popękały a niestety nie mażliwości dokupienia ich więc żeby to jak najszybciej zaretuszować zaczoł na szubko składać wszystko do kupy bo widział że lada chwila ktoś po nią przyjedzie a wiadomo że co nagle to po djable a na szybko częsći z jakiego kolwiek metalu nie złożysz i nie skręcisz poto śruba ma gwint żeby w otwór weszła :bananki: a jak on kręcił na chama i na szybko to szlak ją trafił
zapewniam cie że taki był scenarjusz bo nie masz ani ręcznego ani śruby sprawnej bo nawet jak byś miał tylko śrube zjechaną to gdzie masz ręczny
to jest bardzo częsty schemat tak zw.warsztatów ,,drucik i spółka,,
pewnie podjechał koleś co zapłacił więcej i go obsłużył w pierwszej kolejności bo pomyślał młody chłopak to nie dojdzie
dobrze wiem że ty tej śruby nie dojechałeś zabardzo ją kochasz żeby ją krzywdzić
a wcale bym sie nie żdziwiła jak by to była śruba od innego auta :mrgreen:

cozmo - Wto 10 Lis, 2009 21:04

a, że gr0siek ma tylne tarczo bębny i trzeba pod piłować by ręczny wsadzić a drut i spółka na szybko to czyt. scenariusz Narwanej i gotowe :P
Narwana - Wto 10 Lis, 2009 21:16

kurde kapa że tej śruby ale jak ją już założysz to sprawdz jednom żecz
odpal maszyne przejeć kawałek i zaciągnij ręczny potem go śpuść i pizna do przodu (najlepiej do odcięcia :mrgreen: ) potem stań i zobacz czy ci sie tylnie koła grzeją bo jak tak to nie ma zaczepów na ręcznym i sprężyna nie odbija i nie puszcza przypuszczam że tak jest
bo on pewnie je zerwał coś chciał przykombinować pojeżdził sprenrzyna nie odbiła więc zaczoł napierdzielać w piaste żeby odbiła(debile tak robią) i wten sposub ją uszkodził.Ażeby ręczny spuścił to wsteczny i [boberek] :mrgreen:

pablo_111 - Wto 10 Lis, 2009 21:20

jak to był prawdziwy mechanik to specjalnie tego nie uszkodził, nawet najlepsi czasem coś zepsują przy okazji naprawy czego innego...................nie zwalał bym na to czy na tamto
Narwana - Wto 10 Lis, 2009 21:24

pablo co rozumiesz pod słowami ,,prawdziwy mechanik,,bo ja znam takich co szkoły skonczyli doświadczenie mają a więcej potrafią spiepszyć niż naprawić
a zwalać to trzeba bo chłopak zapłacił za naprawe i ręczny a nie ma ani tego ani tego
jest młody to powinien wydawać na panny to towarzystwa :mrgreen: a nie na debilnych mechaników

Bradley - Wto 10 Lis, 2009 21:24

To pewnie ten slawny mechanik co wymienial Groskowi sprezyny :mrgreen:
Narwana - Wto 10 Lis, 2009 21:25

i wywarzał auto :mrgreen:
Bradley - Wto 10 Lis, 2009 22:00

gr0siek, tylko nie mow ze on tez zakladal zimowki tyl na przod :mrgreen:
gr0siek - Wto 10 Lis, 2009 22:20

tak, to ten mechanik który zakładał mi sprężyny ;)

Liczyłem, ze dam mu szanse jeszcze i zdobędzie resztki zaufania :D Niestety nawet jesli to nie była jego wina to z niczym juz do niego nie podjade. A za dzisiaj nic mu nie zapłaciłem

[ Dodano: 2009-11-12, 10:56 ]
jozek twierdzi, ze sruba byla zle wkrecona i mam jechac tam gdzie mi hamulce zakladali


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group