| |
Forum użytkowników i sympatyków Daewoo Nexia :: NexioMania.pl Zapraszamy wszystkich posiadaczy Daewoo Nexia i innych pojazdów! |
 |
Nasze sprawy - Dla niedowiarkow
Olaf - Pon 03 Wrz, 2007 14:45 Temat postu: Dla niedowiarkow takie jest zuzycie chwilowe paliwa przy takiej predkosci na V.biegu przy rownej jezdzie
a dociekliwym juz mowie- wskaznik temperatury nie dziala,jak nabierze mocy urzedowej-zmienie
woPo - Pon 03 Wrz, 2007 14:47
Tyle to mi pali w mieście
CVC of kors !!!!!!!!!!!!!!
Olaf - Pon 03 Wrz, 2007 14:49
mowisz o nexii?
woPo - Pon 03 Wrz, 2007 14:49
Nexia nie paliła mi mniej niż 8,5 a średnio 10
Olaf - Pon 03 Wrz, 2007 14:52
to badz tak dobry, zedytuj gdzie napisales, ze tyle to ci pali w miescie i uzupelnij o marke pojazdu, bo tak to bedzie mylic kazdego czytajacego to, dobrze misiu?
Mosiu - Pon 03 Wrz, 2007 14:58
Niezle Ja dla porownania moge podac ze u mnie przy 240 km/h chwilowe spalanie wynosi 28,4l/100 km
Olaf - Pon 03 Wrz, 2007 15:07
jak smok
ziemniak - Pon 03 Wrz, 2007 17:38
Nie mam wskaznika chwilowego , ale nasunela mi sie dzisiaj ciekawa refleksja . A mianowicie ; 1.5 Nexii ( poza niektorymi wyjatkami ) pali za duzo o wiele Moje palilo w miescie ( nie wazne czy palowane czy nie ) rowno 10. ZAWSZE Za miastem raczej tez 10 ( ale z "moja jazda;p " ), ale mozna bylo spokojnie zejsc do 5 Tzn no emeryt jazda i jest 5/100
20SEH w miescie palil 8-10litrow ( w zaleznosci od "palowania" ) Powyzej 10 nigdy nie wszedl Za miastem przy emeryt jazda palil 5.5 litra Ale mial 130km a nie 75/79
C25XE ( juz sie moge wypowiedziec o spalaniu ) jak mu sie podepcze troche, lub jezdzi sie "malo oszczednie" pali nawet 25 l/100 ( mowie oczywiscie o srednim, bo chwilowe napewno moze byc wieksze ) Krotko mowiac; jak mu wcisniesz to wchlonie kazda ilosc ;p
Ale Teraz jezdzilem "w miare oszczednie" po miescie Spalanie wyjdzie mi okolo 12litrow, z tym ze wczoraj dalem mu troche popalic kilka razy Mysle ze do 10 da sie zejsc ( czyli spalanie jak w moim 1.5 a koni 3 razy wiecej prawie ;p ). Za niecaly tydzien dowiem sie ile spali za miastem
woPo - Pon 03 Wrz, 2007 18:44
| ziemniak napisał/a: | Nie mam wskaznika chwilowego , ale nasunela mi sie dzisiaj ciekawa refleksja . A mianowicie ; 1.5 Nexii ( poza niektorymi wyjatkami ) pali za duzo o wiele Moje palilo w miescie ( nie wazne czy palowane czy nie ) rowno 10. ZAWSZE |
To fakt Nexie palą dużo za dużo jak na "tylko" 1,5
Olaf - Pon 03 Wrz, 2007 18:55
bo nie sa wyregulowane przez Mechanika przez duze M, tylko pana zdzisia na rogu...
Roxon40 - Pon 03 Wrz, 2007 19:21
Moja na trasie prędkości 110-150 spaliła 6,5L/100 km. Niestety w mieście 10l jak nic idzie. Nie mam licznika chwilowego zużycia więc nie wiem ile by wyniosło takie spalanie.
woPo - Pon 03 Wrz, 2007 19:50
| Olaf napisał/a: | | bo nie sa wyregulowane przez Mechanika przez duze M, tylko pana zdzisia na rogu... |
Ta, którą ja jeździłem od zawsze kiedy była w rodzinie była obsługiwana przez jednego mechanika przez bite 6 lat a teraz jest nadal ona jak i CVC i jest to nie byle burak zza rogu, tylko spoko koleś, znający się na swoim fachu
espe1 - Pon 03 Wrz, 2007 20:24
dzisiaj tankowałem, spalanie 10,50 litra LPG na 100 km w mieście, ostatnie 300 km zrobiłem tylko w mieście, a tylko jakieś 50 km po za miastem, ale za to z prędkością powyżej 160 i cały czas lewy pas (na drodze dwukierunkowej, dwupasmowej)
[ Dodano: 2007-09-03, 21:27 ]
| woPo napisał/a: | | Olaf napisał/a: | | bo nie sa wyregulowane przez Mechanika przez duze M, tylko pana zdzisia na rogu... |
Ta, którą ja jeździłem od zawsze kiedy była w rodzinie była obsługiwana przez jednego mechanika przez bite 6 lat a teraz jest nadal ona jak i CVC i jest to nie byle burak zza rogu, tylko spoko koleś, znający się na swoim fachu |
ja ostatnio naprawiam wszystko sam, bo o tym samochodzie wiem już więcej niż niejeden mechanik w mojej okolicy. Jak wstawiałem czasami autko do mechaniora to śmiać mi się chciało jak się do tego zabierał. Diagnozy tez maja zajebiste - lepiej jechać do wróżki
woPo - Pon 03 Wrz, 2007 20:51
No dlatego najlepiej mieć jednego zaufanego mechanika do grubszych spraw a proste w miarę możliwości (głównie pogodowych w moim przypadku) robić samemu
ziemniak - Pon 03 Wrz, 2007 21:37
Olaf; Nexii sie nie reguluje; ona sama sie reguluje
gr0siek - Pon 03 Wrz, 2007 22:42
ja moją nexia schodze poniżej 7,5l/100km po miescie! teraz jak jezdze z pizza jeszcze wolniej to mysle, ze nawet troszke nizej 7litrów spali.
MarNex - Wto 04 Wrz, 2007 04:22
Jadac z predkoscia nie mniejsza jak 170km/h ale wieksza(jesli wiatr dmuchal:P) z wroclawia do katowic,spalnie wyszlo ok 15l/100km(nexia)
Pieter - Wto 04 Wrz, 2007 09:11
olaf, na zimnym silniku tak depczesz, czy wskaznik kaput??
ziemniak - Wto 04 Wrz, 2007 09:21
| Olaf napisał/a: | | a dociekliwym juz mowie- wskaznik temperatury nie dziala,jak nabierze mocy urzedowej-zmienie |
szczota - Czw 06 Wrz, 2007 08:11
kiedyś w nocy śmigałem z Gietrzwałdu do Wafki - spaliła 10 LPG i cały czas 120-180 i ciągle tylko pałowanie wolniej, szybciej, ostatnio czy 100 tatuś robi, czy ja śmigam 140 wychodzi podobnie koło 9 litrów na stylu mieszanym. Wszystko zal. od tego jak sie naciska na pedał...
tomtomasz - Sob 08 Wrz, 2007 07:28
tak tak.. porzadna regulacja to podstawa... ja mialem wielkie problemy ze spalaniem a po regulacji (zaplon, gaz, czyszczenie ukladu paliwowego) mam 10,5 lpg w zakorkowanym miescie stolecznym...
tak czy siak spalanie zalezy glownie od otwarcia przepustnicy i ilosci wtryskiwanego paliwa...
skad wiemy np. czy Olaf przy tej predkosci nie puscil pedalu gazu zamykajac przepustnice a komputer w tym momencie zaprzestaje podawania paliwa...
generalizujac: wazne jak przyspieszasz a nie jak szybko pedzisz...
Olaf - Sob 08 Wrz, 2007 17:34
wiemy, jak puscil pedal, to przy hamowaniu silnikiem zawor sie zamyka i na wyswietlaczu jest 0.00
a masz racje od czego zalezy zuzycie glownie, wiec trzeba przestawic styl jazdy, leci sie np. 120- pokazuje zuzycie 7, ujmujesz delikatnie noge, szybkosc nadal ta sama a zuzycie 5,5.
nie depcze sie pod gore, bo nie przespieszy i tak, albo minimalnie z wysilkiem a zuzycie chwilowe skacze o 1/3- do 1/2. to sie wydaje takie pitolenie dopoki nie ma sie tego przed oczami w czasie jazdy...
|
|