| |
Forum użytkowników i sympatyków Daewoo Nexia :: NexioMania.pl Zapraszamy wszystkich posiadaczy Daewoo Nexia i innych pojazdów! |
 |
Problemy z samochodem - Grzejace sie koło
m33ll - Wto 29 Gru, 2009 15:14 Temat postu: Grzejace sie koło Witam, wiec tak. Problem jest z lewym przednim kolem, po przejechaniu mniej wiecej 5km jest tak gorace ze woda sie na nim gotuje. Z poczatku myslalem ze to tloczek w hamulcach sie zablokowal ale przed chwila wrocilem wyszyscilem zaciski tloczek, odpowietrzylem uklad itd. i dzieje sie to samo. Wie ktos co moze byc przyczyna?
Kirek09 - Wto 29 Gru, 2009 15:23
No jak to nie zacisk to może łożysko ma taki opór i się grzeje...
Podnieś tę stronę na lewarku i zobacz czy kołem można lekko kręcić
Sysiu - Wto 29 Gru, 2009 15:25
Pytaj stifa bo skoro nie hamulec to nie wiem co to może być , nie wiem czy jak by sie łożysko zepsuło to by tak sie działo niby jest metalowe jakieś tarcia powstają ale raczej by było słychać tam nie ma za bardzo sie od czego grzać jak nie od hamulca
Olaf - Wto 29 Gru, 2009 15:57
jesli nexia gl i zaciski starego typu, to pomimo czyszczenia na pewno tloczek sie nie cofa i bankowo to on daje jazzu, ja kiedys jadac bo trzeba bylo w ciagu pol warszawy powoli jadac zdarlem caly!! klocek.
Sysiu - Wto 29 Gru, 2009 16:18
GL i GlE miały te same hamulce raczej a kolega ma GLE , GLX i GTX miały inne bo i koła większe
cozmo - Wto 29 Gru, 2009 16:44
zaciski zaciski zaciski można czyścić a on i tak sam żyje weź kup z lanosa tylko pod koło 13' i problem mija
piotreek - Wto 29 Gru, 2009 19:49
To nie jest wina tłoczka tylko wina prowadnic które sie zapiekają i trzeba je przeczyszczac i smarowac smarem molibdenowym lub miedzianym zadnym innym bo bedą sie non stop zapiekac. Chodzi o te prowadnice w które sie wkreca śruby.
A co do zacisków lanosowych to mozna tez kupic od astry F są o wiele tansze bo mozna nawet 50 za kpl. wyrwac
Roxon40 - Wto 29 Gru, 2009 20:00
Stawiam na zacisk. Kolega niech napisze jakiego ma typu hamulce ??
m33ll - Wto 29 Gru, 2009 21:53
Wiec tak najpierw zaczne od tego ze zdjalem cale kolo i zaciski tez pokrecilem sobie sama tarcza i mam wrazenie ze jest jakis opor tzn kolo nie kreci sie jakos "luzno" tylko przy pewnej predkosci staje i koniec. Klocuszki wymienialem ze dwa miesiace temu, wygladaja jak nówki nie wiem jaki to konkretnie typ ale maja prostokatny kształt. Fabryczne jakie były. Nexia jest 97r.
piotreek - Wto 29 Gru, 2009 21:58
skoro prostokątne to zaciski typu H wiec nie ma co sie dziwić ze sie zapiekają po przeciwnej stronie tłoczka sa takie dwa jakby małe tłoczki rozbierz to oczyść i przesmaruj smarem molibdenowym lub miedzianym i na pół roku będziesz miał spokój
hubi - Wto 29 Gru, 2009 22:06
miałem to samo, zapiekający się zacisk. wymieniłem na zaciski od astry i Tobie to samo polecam
Bradley - Sro 30 Gru, 2009 08:43
Super zacisk jak lubisz wchodzic pod samochod minimum raz w miesiacu. Mozna smarowac, szlifowac, czyscic a i tak zrobi swoje i sie zapiecze
Sysiu - Sro 30 Gru, 2009 09:47
bradley juz tak nie dramatyzuj mi sie zapiekł hamulec od mańki kierowcy przed zlotem w lipcu wyczyściłem i do tej pory jest dobrze
Olaf - Sro 30 Gru, 2009 10:17
zalezy ile i gdzie sie jezdzi. ja tak mialem rozbierany, czyszczony i skladany co przeglad co 10kkm, a czasem i po drodze, oczywiscie jak stawal to i klocki zaraz byly do wymiany, wytrzymalem ponad 150kkm, w koncu tloczek za kazdym razem delikatnie przecierany papierem sciernym zaczal byc slyszalny, dzialal normalnie, ale juz klekotal, wiec wymienilem na 13 lanosowe i zapomnialem co to zacisk czy klocki
najczesciej peka gumeczka oslaniajaca (a samej sie nie dostanie) dostaje sie kurz i woda, tloczek zaczyna lekko rdzewiec i zaczyna stawac, tak mozna bez konca jak ktos ma cierpliwosc, ale lepiej zmienic, nawet na uzywki 13 lanosowe i problem z glowy
m33ll - Sro 30 Gru, 2009 15:57
Gumka oslaniajaca lekko pekla to fakt ale zaczyna mnie zastanawiac czy to moze nie jest wlasnie lozysko bo mowie kolo bez zaciskow nie obraca sie jakos tak plynie jak kolo od roweru w pewnym momencie lapie jakis opor i staje.
|
|