Forum użytkowników i sympatyków Daewoo Nexia :: NexioMania.pl
Zapraszamy wszystkich posiadaczy Daewoo Nexia i innych pojazdów!

Problemy z samochodem - krople wody w silniku...

dzecky1 - Wto 05 Sty, 2010 19:00
Temat postu: krople wody w silniku...
witam.

z góry mówie ze problem występuje w samochodzie znajomego... Jest to golf III 1.6 benz. z gazem.

W aucie nie ubywa płynu. tzn ubywa ale przez rok jezdzenia około 100ml...

Caly korek oleju jest w takiej mazi jak masło. I widac pelno kropelek wody.

Znajomy pojechal do innego znajomego, który powiedział ze to norma bo krotkie trasy robi...(w tygodniu moze ze 30km)

Jak powiedzialem o tym mojemu mec hanikowi- skomentował to tak: "jak malo jezdzi to masło, a jak bedzie wieksze odcinki pokonywał to będzie smietana??"- tak skomentował tego znajomego, mojego znajomego...:):)\

wiec co to wkoncu jest?bo moj mechanik, choc nie widzial tego(tylko mu opowiedzialem co ijak) powiedzial ze to jest na bank uszczelka pod glowicą(mala ryska i dlatego tak malo plynu ubywa...)

olałem ten temat bo znajomy olał moje rady qa raczej mojego mechanika...


.... ale dzisiaj znajomy zauważył że z bagnetu, miarki oleju czy jak tam kto woli... wylało olej... tak to wygląda jakby z bagnetu podczas jazdy wypluwalo olej. nie duzo ale troche jednak jest...\

Silnik ogólem ma niby 90 koni, ale nawet na benzynie rozpedza się gorzej niz kiedys moja fiesta 1.1 na gazie... przy 130km/h trzeba na 4 redukować bo nie mowa o wyprzedzaniu inaczej... ogolnie strach wyprzedazać. Auto ma ok. 180tys.km oryginał przebieg. no i do tego zawory klekoczą jak w dieslu, i ogolnie kazdy kto słyszy dzwiek silnika to sie dziwi ze taki glosny...


Nie zauważyłem żeby auto się nagrzewało- ciagle jest norma na wskazówce. problemow z odpalaniem tez nie ma....






No i teraz przechodze do drugiego autka... temat ten sam ale dotyczy CITROENA SAXO 1.0 sama benzynka.


jak sie otworzy korek to tez cały w tym maśle, tez widac kropelki wody. z tym ze on gazu nie ma. a płynu w chłodnicy nie zauważyłem, bo tak chujowo to zrobili ze nie widać poziomu...na bagnecie nie wiem czy coś wzrosło..

autko stoi juz dwa miechy w garazu bo boję sie wyjezdZac zerby go nie zatrzec. a kasy na remonty nie mam. co o tym myslicie??

Sysiu - Wto 05 Sty, 2010 19:10
Temat postu: Re: krople wody w silniku...
dzecky1 napisał/a:
witam.

z góry mówie ze problem występuje w samochodzie znajomego... Jest to golf III 1.6 benz. z gazem.

W aucie nie ubywa płynu. tzn ubywa ale przez rok jezdzenia około 100ml...

Caly korek oleju jest w takiej mazi jak masło. I widac pelno kropelek wody.

Znajomy pojechal do innego znajomego, który powiedział ze to norma bo krotkie trasy robi...(w tygodniu moze ze 30km)


dobrze mowił bo te masełko sie robi jak sie robi bardzo małe odległości że nawet sie silnik nie zdązy zagrzać ale te plucie olejem to nie wiem

dzecky1 - Wto 05 Sty, 2010 19:13

co do tego wypluwania oleju to tez ktos mi tam mowil ze to zapchana odma moze jest... ale znowu jakby powiazac tez maslo i olej to jakby uszczelka no nie? gdzies czytalem ze jak sie uszczelki nie zrobi szybko to wtedy moze wyrzygac olej ...


nie mam pojecia takze prosze innych o podpowiedzi...


z groy dzieki i pozdrawiam

stif - Wto 05 Sty, 2010 19:50

Tak jak Kris napisał. A z bagnetu wypluwa olej ponieważ jest zawalony tym masełkiem system przewietrzania silnika. Wyczyścić cały układ przewietrzania [ nie tylko odmę ]Masełko jest skutkiem kondensacji pary wodnej.
Roxon40 - Wto 05 Sty, 2010 19:53

Może to być oznaka kończącej się uszczelki pod głowicą. Co fakt jak się robi małe trasy to może się tam małe masełko pokazać w zimę.

Co do oleju wywalanego przez bagnet, do tego klekocze jak diesel to nie jest dobra oznaka dla silnika.

dzecky1 - Wto 05 Sty, 2010 20:02

hmmm... ok. przekażę znajomemu.

A co powiecie na temat tego saxo?? jak tam zauwazylem te maslo to kazalem rodzicom juz nie jezdzic nim narazie.. i tak stoi biedak 2 miechy w garazu, a rodzice jezdza narazie moim dewu...

Sysiu - Wto 05 Sty, 2010 20:12

to ze mu klekocze to jest oznaka ze miał za niski poziom oleju w silniku ;) i teraz bez remontu sie nie obedzie zeby to cicho chodziło

[ Dodano: 2010-01-05, 21:14 ]
jezeli saxo nie robi dłuzszychodcinków to to samo co wyzej z gofrem

dzecky1 - Wto 05 Sty, 2010 20:21

ok kris czaję, ale jak teraz sprawdziłem płyn w chlodnicy saxo, to po pierwsze jest go malutko,,,, włożyłem tam bagnet od oleju(oczywiście czysty) bo inaczej sie nie sprawdzi w tym glucie... Wyciągnąłem bagnet cały taki pomazany "ciemnym brązowym masłem"... no i krople wody byly tez(lub plynu...).

Autko ma oryginasł 115tys km przebieg, nie jest piłowany-raczej jazda 50km/h na 4 biegu. Olej polsyntetyk wymieniony 3 miechy temu.. Temperatury silnika sprawdzić nie mozna- bo wskaznika nie ma. dopiero jak sie silnik przegrzeje to swieci sie czerwona kontrolka...ale tej tez nigdy mama nie widziala- ale mogla to przeoczyc albo mogla kontrolka nie zaswiecic...

PRADIUCH - Wto 05 Sty, 2010 21:01

Jak się jedzie nie daleko że silnik się nie zdąży nagrzać to się masełko robi :?: :?: :?: ktoś tu pierdoli tyle razy nexią jeździłem przez 3 lata 2km miałem i nic się nie działo masełko to jest tylko wina uszczelki pod głowica żadna inna

[ Dodano: 2010-01-05, 22:04 ]
a jak uszczelka dobra płyn nie ucieka to ktoś ci wody nalał do silnika albo nalałeś chujowego oleju

dzecky1 - Wto 05 Sty, 2010 21:10

PRADIUCH napisał/a:
Jak się jedzie nie daleko że silnik się nie zdąży nagrzać to się masełko robi :?: :?: :?: ktoś tu pierdoli tyle razy nexią jeździłem przez 3 lata 2km miałem i nic się nie działo masełko to jest tylko wina uszczelki pod głowica żadna inna

[ Dodano: 2010-01-05, 22:04 ]
a jak uszczelka dobra płyn nie ucieka to ktoś ci wody nalał do silnika albo nalałeś chujowego oleju


... moim zdaniem to jest wina uszczelki ale chce sie upewnic. Moja nexia tez robi czasem 5 km przez miesiąc i zadnej wody ani innych ceregieli niema:)

...sprawdzalem przed chwilą zbironik płynu chł. w saxo...- płyn jest czysty, ale scianki zbiorniczka sa w musztardzie jak korek od oleju....


uszczelka jednak?:(

piotreek - Wto 05 Sty, 2010 22:30

co do plucia olejem i masełka to niestety ale w golfach tak niestety jest mój brat miał podobnie tyle ze w 1,3 zawalona odma przewody cały układ dosłownie wszystko tym badziewiem przeczyscił wszytsko wysuszył załozył i jak ręką odjął ;)
Pawełłł - Wto 05 Sty, 2010 22:36

Przegoń te Saxo, ale jakąś dłuższą trasę kilkadziesiąt km i nie 50 km/h na czwórce tylko w pełnym zakresie obrotów - ja bym tak ze swoim zrobił. A ostatnio u siebie sprawdzałem to też miałem odrobinę masła na korku bo robię ostatnio same krótkie trasy. Przegoniłem trochę bydle i nie ma masła :D .

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group