Forum użytkowników i sympatyków Daewoo Nexia :: NexioMania.pl
Zapraszamy wszystkich posiadaczy Daewoo Nexia i innych pojazdów!

Nasze sprawy - Krotka historia pewnego evo gt400

MarNex - Pon 10 Wrz, 2007 10:45
Temat postu: Krotka historia pewnego evo gt400
Pewien pan zakupil(2tyg temu) w Katowickim salonie mitschubisi sob*zyk samochod evo gt400 za blisko 250tyszl,po "dostrojeniu" samochodu w autoryzowanym serwisie zajmujacym sie przedewszytkim modelami evo w warszawie :shock: (po h*j to nie wiem) "auto gt",odebral samochod i 'ruuuuuuuuuura' a moze 'rura' :mrgreen: ,bo na drugi dzien juz byl w salonie poniewaz komputer "oglupial" hmm,jak sie okazalo zostal zle zalozony uklad wydechowy :shock: ,oraz jeszcze zawital w serwisie z powodu 'choinki' swiatelke na desce.Ale to nic:
W ten weekned jadac z rodzina na"piknik" samochod w pewnym momecnie "wywinol orla" na prostej drodze wpadl poslizg,ale nic sie nie stalo ani ludziom ani samochodzie,jak zatwierdzil wlasciel poczul blokade kol :shock: :roll: (na razie nie wiem co bylo usterka)
Dzis przyjechal do salonu w celu rezygnacji samochodu,nie rzucal sie nie straszyl sadem,salon prawdopdobnie sie zgodzil,robiac wieeelkie oczy za "szpecow" z wa-wy :evil: gdzie ewidentnie dali dupy,wa-wa tlumaczyla sie tym ze dwoch najlepszych pracownikow sa na urlopie :shock: ,ja sie pytam co to ma do rzeczy?A jesli juz kto sie zajmowal tym evo,sprzataczka :shock: ?
PS taka ciekawostka? klient nie zakupil te evo z zamilowania do owego rodzaju samochodu tylko do zamilowania 'mody' :/ ,jak napomnial namierza sie na 911.

PS2 jak sie czegos konkretnego dowiem(przyczyny usterek co dalej z tym evo) to dopisze,w kazdym badz razie,dzis widzialem te evo pod salonem(pracuje tam ktos "ode mnie") i jesli bedzie na sprzedaz,byc juz stracilo jakies 50tyszl? :D

Mosiu - Pon 10 Wrz, 2007 10:47

Kolejna niesamowita historia :shock:
Natka - Pon 10 Wrz, 2007 10:51

Jak koleś ma kase to niech i autka co kilka dni zmienia.. nic nam do tego ;)
MarNex - Pon 10 Wrz, 2007 11:05

Natka napisał/a:
Jak koleś ma kase to niech i autka co kilka dni zmienia.. nic nam do tego ;)

Jak najbardziej masz racje,i nie oto mi chodzi,a o sam fakt produktu jakim jest samochod badz co badz nie byle jaki a tu taki zonk(juz czytalem o BARDZO awaryjnym cl500 czy 745i E65)Czyli stereotypem jest myslac ze drogie musi byc nie zawodne?
Mnie irytuje jedna rzecz,co by bylo jakby ten klient zarzyczyl sobie np start w jakims super sprincie,zabil by sie?

Natka - Pon 10 Wrz, 2007 11:11

MarNex napisał/a:

Mnie irytuje jedna rzecz,co by bylo jakby ten klient zarzyczyl sobie np start w jakims super sprincie,zabil by sie?


To juz zależy myślę od jego umiejętności.. ;)

A tak apropo.. to żadne autko nie jest niezawodne :)

dobry - Pon 10 Wrz, 2007 11:14

MarNex no a po co to nam? :D ;)


Natka napisał/a:
A tak apropo.. to żadne autko nie jest niezawodne :)


widac ze jeszcze nic nie wiesz o moim bolidzie :D :D :lol:

tomex - Pon 10 Wrz, 2007 11:15

MarNex napisał/a:
Mnie irytuje jedna rzecz,co by bylo jakby ten klient zarzyczyl sobie np start w jakims super sprincie,zabil by sie?
Pewnie odpowiedź serwisu lub producenta byłaby mniej więcej taka, że "Usterka powstała w skutek nieodpowiedniej eksploatacji samochodu" Mniej więcej taka odpowiedź dostałem ja skrzywiły mi sie tarcze brembo po 2 tygodniach użytku. :shock: :(
Bradley - Pon 10 Wrz, 2007 11:17

dobry napisał/a:
widac ze jeszcze nic nie wiesz o moim bolidzie :D :D :lol:

pojedize nawet bez oleju? :mrgreen:

Maibachy tez sie psuja no ale trzeba miec sianko pod kopula zeby kupowac taki samochod ;)

MarNex - Pon 10 Wrz, 2007 11:41

dobry napisał/a:
MarNex no a po co to nam? :D ;)


Natka napisał/a:
A tak apropo.. to żadne autko nie jest niezawodne :)


widac ze jeszcze nic nie wiesz o moim bolidzie :D :D :lol:

Nic :P po zatym ze np tym watkiem zajalem ci czas(mile lub nie) w ktorym sie tu udzielies a nie musiales:P
Hyde park jak sama nazwa wskazuje jest o wszytskim i o niczym oraz dupie marynie chyba ze sie myle,a co do spamowania czy zasmiecania forum to inna para kaloszy

dobry - Pon 10 Wrz, 2007 11:45

Bradley napisał/a:
dobry napisał/a:
widac ze jeszcze nic nie wiesz o moim bolidzie :D :D :lol:

pojedize nawet bez oleju? :mrgreen:


to silniki w nexiach potrzebuja oleju? :roll: :roll:

mialem na mysli ze moj to i bez benzyny jezdzi :D :mrgreen:

Prono - Pon 10 Wrz, 2007 12:09

Nie wiem czy dobrze wyczułem intencję postu i to że "pijesz" do awaryjności Mitsu...
Z tego co sam pisałeś gość albo salon oddał to auto do "dostrojenia" do Warszawki i tam je totalnie spierniczyli.
Podsumowując...furka piękna tylko jakieś partacze ją zdup..li.
:hniah:

KociaPsocia - Pon 10 Wrz, 2007 12:21

Fakt koles ma kase , moze zmieniac auta jak rekawiczki, ale po co??? :shock: po to kupil taki zeby jeżdzic a nie po to zeby miec problemy...

Znam podoba historię, co prawda samochod tanszy Renaut Megane nowy ... Kolega mojego taty kupił i samochod ma w tej chwili rok, z tym ze 8 miesiecy łącznie stał w serwisie... psuło sie wszytko co mogło sie popsuć... W koncu sie wkurzył, nie wiem czy oddał do salonu czy cos innego z nim zrobił... Beznadzieja ogólnie....

Natka - Pon 10 Wrz, 2007 12:31

Tak już jest niestety z "francuzami" ;)
tomex - Pon 10 Wrz, 2007 12:35

dobry "francuz" nie jest zły !!!! ;) :mrgreen: :oops:
el35 - Pon 10 Wrz, 2007 12:35

A kupiłby sobie nexię, zapisał na forum, oddał do dostrojenia Stiffowi i by miał spokój.. :)
Natka - Pon 10 Wrz, 2007 12:39

tomex napisał/a:
dobry "francuz" nie jest zły !!!! ;) :mrgreen: :oops:


Co racja to racja :mrgreen: :oops:

Olaf - Pon 10 Wrz, 2007 15:33

czyli znowu wszystko sie sprowadza do jakosci serwisu...
i dlatego nie jade np.100km do wawy i nie probuje na wlasnej nexii kompetencji wybranego serwisu, tylko jade 300 do swidnika, albo do pily do stiffa i mam spokoj :D


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group