| |
Forum użytkowników i sympatyków Daewoo Nexia :: NexioMania.pl Zapraszamy wszystkich posiadaczy Daewoo Nexia i innych pojazdów! |
 |
Nasze sprawy - Kolejny udany dzien... :/
zibifr - Wto 02 Paź, 2007 13:41 Temat postu: Kolejny udany dzien... :/ 1. dzisiaj mialem zaczac zajecia na studiach z II rokiem - sami nowi ludzi = stres
2. moj tata dzisiaj poszedl do szpitala = jeszcze wiekszy stres
3. wjechalem kolesiowi w dupe
Oczywiscie ewidentnie moja wina. Jechalem przepisowo i ludzie wyszli na przejscie. A ze padal deszcze, audica przede mna zostawiala smugi wody, bylo okropnie slisko i droga w lisciach to nie wyhamowalem. na dodatek bylem dzisiaj wyjatkowo roztargniony. Na szczescie nikomu nic sie nie stalo bo predkosc byla mala. Zabraklo mi okolo 25 cm zeby przeskoczyc na drugi pas (trafilem prawym przodem w lewy tyl). Z tego wszystkiego trafilem na bardzo przyjaznego kolesia, byl bardzo opanowany, spokojny i nie mial do mnie zalu. Jak sie okazalo jest pracownikiem pogotowia opiekunczego i potrafi trzymac nerwy na wodzy. Obylo sie bez policji. Pojechalismy do ubezpieczyciela, ja strace tylko 10% znizki a on dostanie odpowiednia kwote na konto. Z tego miejsca bardzo go przepraszam.
Jeszcze mi serce wali
Co do uszkodzen - ja w nexii mam porysowany zderzak z lewej strony (kilka glebszych rys zostalo, reszte "zmniejszylem" przy pomocy pasty tempo i color max).
Audi - wgniecony zderzak na lewo od tlumika, lekko pogiety blotnik, pekniety klosz lampy lewej - przez to, wszystko wybilo sie w gore i nie mozna bylo klapy otworzyc).
Co za dzien....
Natka - Wto 02 Paź, 2007 13:57
o kurka! ale nie martw się.. najważniejsze że Tobie się nic nie stało,a koleś był miły.. z tatą wszystko się ułoży. Główka do góry!!!
Olaf - Wto 02 Paź, 2007 14:44
i znowu sie okazuje, ze nexie sa ciut odporniejsze w drobnych dzwonkach od innych marek
zibifr - Wto 02 Paź, 2007 16:20
| Olaf napisał/a: | i znowu sie okazuje, ze nexie sa ciut odporniejsze w drobnych dzwonkach od innych marek |
zebys wiedzial, jak zobaczylem u poszkodowanego lecacy w powietrzu tylny kierunek to myslalem ze bedzie gorzej...a tu w gruncie rzeczy mila niespodzianka -u mnie byly tylko drobne rysy na zderzaku
Roxon40 - Wto 02 Paź, 2007 22:02
Ale to chyba nie tylko ty miałeś taki dzień. Dziś rano wstałem po ciężkiej nocy bo spać nie umiałem. Już byłem mułem. Wsiadam do auta zapinam CB (bo wyjazd do Częstochowy to musiałem wiedzieć co się dzieje) a tu jeden wielki pisk, sprzęg, padł MIC GAIN, czyli już sobie pogadałem dodatkowo koleś wymusił mi pierwszeństwa ale tu na szczęście się odmuliłem i obyło się bez kolizji. Cała droga do Częstochowy to jakiś koszmar nawet się wyprzedzić nie umiałem zdecydować więc jechałem przepisowo. Wszystko mi jakoś pod górkę dziś szło nawet w firmie akurat dziś (po roku - to mają zapłon niezły) zorientowali się że źle delegację wypisuję i znów afera. Jedynie co mi się dziś udało to naprawić mikrofon.
No dobrze że nie masz większych strat na Nexii
|
|