| |
Forum użytkowników i sympatyków Daewoo Nexia :: NexioMania.pl Zapraszamy wszystkich posiadaczy Daewoo Nexia i innych pojazdów! |
 |
Problemy z samochodem - Skutki jazdy na zbyt ubogiej mieszance
sladziu - Sro 17 Lis, 2010 13:07 Temat postu: Skutki jazdy na zbyt ubogiej mieszance Tak jak w temacie.
Chciałbym się dowiedzieć jakie mogą być skutki jazdy na zbyt ubogiej mieszance LPG.
oprawca_1978 - Sro 17 Lis, 2010 14:15
Wszystko zależy od silnika i długości czasu jazdy na ubogiej mieszance. Generalnie sprawdzonym jest, że silniki opla do gazu "nadają się", tzn. ich relatywna odporność na pracę na ubogiej mieszance względem innych, jest porządna.
Jazda na ubogiej mieszance powoduje nie tyle wyższą temperaturę spalania - jakże im uboższa mieszanka, tym mniejsza jej kaloryczność i temepratura płomienia niższa, co wydłużenie się czasu spalania tej mieszanki (zamiast wybuchowo, spala się bardziej jak płomień). Wynika to ze składu mieszanki - jest mniej paliwa w powietrzu i odległość pomiędzy molekułami gazu a powietrza duża, z racji ich mniejszej ilości, przez co wydłuża się czas spalenia całości gazu. W przypadku kuchenki gazowej - nie ma to znaczenia, ale silnika - już tak, jakoże proces zapłonu mieszanki, jej spalania oraz ruch tłoka jest liczony w ułamkach sekund i powyższe ma już znaczenie.
Powoduje to, że mieszanka, która z racji powyższych, jeszcze się dopala, zaczyna "lizać" zawory wydechowe i ich gniazda, przez co owe nadmiernie rozgrzewają się.
Drugim czynnikiem, wpływającym ujemnie na zawory względem benzyny, jest BRAK STAŁYCH produków spalania gazu, nie ma sadzy zupełnie, z benzyny mało, ale zawsze jest. A szadza ta pomaga w smarowaniu (węglem) przylgni zaworowych i gniazd, przedłużając ich trwałość. Jeszcze lepsze w tym względzie miało paliwo z dodatkiem ołowiu - etylina. Ołów ten smarował jeszcze lepiej zawory, do tego stopnia, że można było obniżyć jakość materiałów na zawory wydechowe i ich gniazda. Dla tego też np. w dużych fiatach był zakaz jeżdżenia na samej bezołowiówce, pod groźbą wypalenia zaworów, a nie tyle wypalenia, co zużycia z racji braku smawowania ww. ołowiem.
Z praktycznych moich obserwacji powiem, że Poldoroverem na LPG, oczuywiście ubogim (spalanie regularne w lato na poziomie 7.5 - 8.5 l 100 km w cyklu miejskim, a średnia pięcioletnia 8.5), że po stu tysiącach, które nim zrobiem, zawory wydechowe obrosły siarką z gazu (to ona je niszczy, a nie sam gaz) i były na nich wżery, które dały się dotrzeć, całe szczęście. Za to w Nexii, która ma gaz od 2002 roku i zrobiła na nim jakieś 150 kkm - raczej daleko jest do tego, silnik ma piękne ciśnienie sprężania, ma moc i dynamikę adekwatną oraz mało pali, jeszcze mniej, niż Poldorover, potrafię regularnie zejść nią ze spalaniem do poziomu 7.3 - 7.5 litra/100 km przy spokojnej jeździe na trasie. Silnik w Poldoroverze ma 168 kkm w tym od 68 na LPG, a Nexia ma prawie 229 kkm w tym na LPG od jakichś 80 kkm przebiegu.
Jeśli chodzi o ukad tłokowo - korbowy i pierścienie - to LPG jest zbawienne. Nie dość, że paliwo LPG nie reaguje (znikomo) z olejem, nie psuje go, nie rozrzedza, itd.. to jeszcze brak występowania w spalinach substancji stałych - sadzy, itd.. powoduje, że układ tłok-cylinder o wiele dłużej zachowuje dobrą sprawność oraz pierścienie nie ulegają zakleszczaniu przez pozostałości spalin, przez co sam silnik w tej materii może o wiele dłużej pracować. Także bardziej miekki proces spalania LPG (mniejsze ciśnienia spalania i dłuższy czas ich narastania) nie obciążają dynamicznie tłoka, sworznia i panewek tak mocno, jak benzyna, co również wpływa na ich dłuższe życie.
Generalnie, jeśli jeździ się samochodem z silnikiem, o którym wiadomo, że dobrze toleruje gaz, instalacja jest zestrojona optymalnie, to na LPG zrobisz silnikiem zdecydowanie większy przebieg, niż na PB, pomijając fakt, że LPG jest prawie dwa razy tańsze od niej, a silnik pali go nie więcej, jak 30% względem benzyny.
Olaf - Sro 17 Lis, 2010 14:17
http://webcache.googleuse...l&ct=clnk&gl=pl
sladziu - Sro 17 Lis, 2010 22:07
Dzięki bardzo za info
|
|