| |
Forum użytkowników i sympatyków Daewoo Nexia :: NexioMania.pl Zapraszamy wszystkich posiadaczy Daewoo Nexia i innych pojazdów! |
 |
Nasze sprawy - Warszawa da sie lubić...
Olaf - Sob 14 Maj, 2011 11:07 Temat postu: Warszawa da sie lubić... na tej focie to plaza jak na wyspach bora-bora....
http://www.zyciewarszawy.pl/artykul/595738.html
a tu drugi biegun...kultury, tez fajnie sie prezentuje....
http://www.zw.com.pl/arty...lturalny--.html
Makowiecki - Sob 14 Maj, 2011 11:20
nie zobacze nie uwierzę photoshop
Olaf - Sob 14 Maj, 2011 11:23
moze draqila zrobi nam wywiad, jest na miejscu... nawet jak trafiam do wawy to raczej na plaze bez szans...
naczelny_pijok - Sob 14 Maj, 2011 11:26
mamy la playe D przy zoo jest i jest super :D:D są leżaki i parasole ze słomy D przynajmniej rok temu tak było D http://www.laplaya.pl
Olaf - Sob 14 Maj, 2011 11:34
dzieki maja
ja jestem od lat "na wygnaniu" czytaj prowincji, ale to od urodzenia moje miasto. nawet nie czytam ciechanowskiej gazety, tylko codzienne zycie warszawy,az sie w kiosku dziwia...
a jak jestem to zawsze za malo czasu na to... ale w to lato mam zamiar potramwajowac wodnie po wisle, bo kilka rusza znowu.
Sysiu - Sob 14 Maj, 2011 12:18
lepiej by sie wzieli i zrobili drogi i pomysleli jak zmniejszyć ilośc korków a nie plaże robią jak ktoś chce plaże to niech jedzie nad morze
naczelny_pijok - Sob 14 Maj, 2011 12:22
Ta wiem -_-' .
Olaf - Sob 14 Maj, 2011 12:39
| Kri$ napisał/a: | lepiej by sie wzieli i zrobili drogi i pomysleli jak zmniejszyć ilośc korków a nie plaże robią jak ktoś chce plaże to niech jedzie nad morze |
korkow nie zmniejsza chyba ze ogranicza ilosc aut wjezdzajacych do wawy. nie wiem czy widziales jak sie korkuja wlotowki codziennie rano na godzine szczytu. to ci z ciechanowa, siedlec,grojca i takich tam co jada do pracy. a potem wieczorem wracaja. to juz duzo. a poza tym wiele osob sie wynioslo mieszkac poza miasto. niestety w wawie zabraklo po wojnie pomyslunku, przy odbudowie powinni zrobic jak kawal temy baron haussmann w paryzu. teraz juz za pozno na to, za duzo byloby do wyburzenia...
a skoro juz i tak jest udreka to korzystajac z tego co jest mozna uprzyjemnic, po plazy i tak by nie puscili trasy szybkiego ruchu zeby rozladowac korki.
jestem jak najbardziej za. tak jak i za wszystkim co robi "fundacja ja- wisla", zarzady dzielnic pragi, saskiej kepy i innych tez...
Draqila - Sob 14 Maj, 2011 13:03
Jak bardzo chcecie to mogę iść w sumie i zrobić zdjęcia.. choć generalnie tam nie bywam, nie podoba mi się tam. Ale to rzecz gustu.
dla tych co mają facebooka: Warszawa nieznana
Krzyś korki to już standard niestety, duże miasto, wszędzie wąskie gardła, masa przyjezdnych.. bo przecież każdy musi dupsko samochodem wieść. Ja mam nadzieję, ze dożyję czasu, kiedy zamkną centrum dla samochodów, albo będą takie opłaty za parkowanie, że się "hrabiostwo" przesiądzie na skutery, rowery i do komunikacji.
Sysiu - Sob 14 Maj, 2011 13:05
Marzena tych przyjezdnych fajnie nazywa wiem jak wygląda sytuacja bo sam w niej uczestniczyłem
Olaf - Sob 14 Maj, 2011 13:06
no dla mnie na fejsie odpada.
a jakby ktos w necie znalazl zawartosc ksiazki: spacerownik warszawski 1 i 2 to bedzie mial tyle ciekawostek malo znanych i miejsc malo odwiedzanych ze glowa mala....
Draqila - Sob 14 Maj, 2011 13:15
Wczoraj jechaliśmy z Pawłem na wieś do rodziców. Olaf.. 40 minut od piaskarni do pierwszych świateł w Łomiankach... "przyjezdna warszafka" jechała po słoiki do domku, żeby przeżyć następny tydzień...
Sysiu - Sob 14 Maj, 2011 13:17
Warszafka W każdym miescie tak jest. u mnie też te wieśnioki przyjadą na znaki nie patrzą dzis jednego bluzgałem bo ma nakaz w prawo to on chce w lewo i [lulek] korek zrobił tylko
Olaf - Sob 14 Maj, 2011 13:24
no niestety, sa miejscowi i przyjezdni. jak bylem maly jechalem z rodzicami do dziadkow na weekend do wawy. czyli w sobote, bo wtedy to jeszcze sobota byla normalnym dniem szkolnym i pracujacym, sznurek aut, choc nie taki jak dzis wylatywal z wawy, a my pusta droga pomykalismy. z powrotem podobnie, niedziela wieczor wyjezdzamy, a z przeciwka "warszawiacy" wracali i oslepiali, bo bagazniki obciazone rabanka, kartoflami, wszelakim zarciem z domu zeby przebidowac w wawie nie wydajac za duzo....
ale pominmy rozdzwieki, nie o tym mowa, tylko o miescie, ktore jest takie samo w sumie dla miejscowych i dla "przyjezdnych", czy turystow.
Olaf - Sob 14 Maj, 2011 13:25
| Draqila napisał/a: | Jak bardzo chcecie to mogę iść w sumie i zrobić zdjęcia.. choć generalnie tam nie bywam, nie podoba mi się tam. Ale to rzecz gustu.
dla tych co mają facebooka: Warszawa nieznana
Krzyś korki to już standard niestety, duże miasto, wszędzie wąskie gardła, masa przyjezdnych.. bo przecież każdy musi dupsko samochodem wieść. Ja mam nadzieję, ze dożyję czasu, kiedy zamkną centrum dla samochodów, albo będą takie opłaty za parkowanie, że się "hrabiostwo" przesiądzie na skutery, rowery i do komunikacji. |
oczywista sprawa, ze jak mozesz to by bylo gut. i do dzialu reportazowego...
Draqila - Sob 14 Maj, 2011 13:27
Nie jest takie samo.. bo przyjezdny widzi tylko korki, centra handlowe, jeszcze więcej korków. A turysta widzi oklepane miejsca.
Olaf - Sob 14 Maj, 2011 13:28
ale kazdemu z nich oferuje te same atrakcje, imprezy i widoki.
a zalezy CO sie chce zobaczyc....
naczelny_pijok - Sob 14 Maj, 2011 21:10
Ale i tak ilość samochodów zmalała po tym jak zrobili BUS PASy i jak paliwo poszło w górę. Jak z 3 pasów do jazdy zrobiły się 2 dla aut i 1 dla autobusów.. korki dłuższe a autobusem teraz szybciej. To jest plus.
Fajnie zrobili gdzieś tam za granicą że jest oddzielny pas jakby ruchu dla samochodów w których siedzą przynajmniej 2 osoby. To jest fajne bo zauważcie że w większości samochodów na ulicach siedzi tylko kierowca nikt więcej.
Ale korki też biorą się z 'kultury' kierowców. U mnie koło domu jest takie skrzyżowanie gdzie możesz jechać z jednego pasa w lewo i prosto. I często jest tak że na tym własnie pasie jest bardzo mało samochodów a na pozostałych do jazdy prosto sznury ponieważ kierowcy gdy mają ruszyć dopiero włączają kierunkowskaz. I Ty będąc za takimi kierowcami wkurzasz się bo myślałeś że jadą prosto. A że duże skrzyżowanie, zmiany świateł itd i mogłeś jechać a tu tacy idioci blokują Ci pas. Ludzie boją się teraz stawać na tym pasie gdy chcą jechać prosto.
Albo wpychanie się. Nienawidzę sytuacji gdy jest korek a ktoś chce na siłę wbić się na 2 pas. Bo taki palant wjedzie trochę na 2 pas, samochody stoją w miejscu więc on czeka.. a za nim robi się kolejny sznur on blokuje tym samym pas! Ani go wyminąć ani nic.. .
Gdyby kierowcy jeździli bardziej kulturalnie i myśleli przy tym choć trochę to korki od razu były by mniejsze.
PS. Albo jest wypadek samochodowy to wszyscy zwalniają i patrzą co się stało. I jedziesz wtedy.. 5m na 100h.
[ Dodano: Sob 14 Maj, 2011 23:30 ]
A jeśli chodzi o Warszawa da się lubić to jest dużo fajnych miejsc.. coraz więcej terenów jest w fajny sposób zagospodarowywanych. Blisko mnie było sobie jeziorko zaniedbana okolica.. a teraz ktoś się tym zainteresował otworzyli na wodzie pub dookoła jeziorka i plac zabaw i ławki ścieżki rowerowe.. tętni życiem . Są fajne miejsca tylko trzeba się rozejrzeć .
Olaf - Sob 14 Maj, 2011 22:45
to mi sie wlasnie podoba, wystarczy wziac sobotnia gazete zeby zobaczyc ile imprez jest w weekend i po nim. czasu nie starcza zeby choc kilka pozycji zaliczyc.
pare lat temu bylem na bemowie na miasteczku bmw z kubica, potem na karcelaku-imprezie przypominajacej atmosfere tamtych lat i juz byl prawie wieczor...
dzieje sie wiecej niz chcialoby sie zobaczyc... i nawet nie trzeba majatku jak do kongresowej na kogos znanego, wystarczy chec...
a kierowcy... na torunskiej jest taki rozjazd na jagiellonska do kominow w lewo i w prawo do starzynskiego, w lewo pas zapakowany, to jada na maxa prawym i potem sie wciskaja blokujac oba.
naczelny_pijok - Sob 14 Maj, 2011 23:01
W każdym mieście tak jest. Trzeba się po prostu zainteresowac. Ale uważam że i tak różne takie imprezy są za słabo reklamowane/nagłaśniane.
Olaf - Sob 14 Maj, 2011 23:16
tu mozna ciekawe rzeczy znalezc http://kontynent-warszawa.pl/
a tu o mojej ukochanej okolicy ciekawostki http://www.warszawskapraga.pl/route.php?route_id=1
Olaf - Nie 22 Maj, 2011 11:04
| Draqila napisał/a: | Jak bardzo chcecie to mogę iść w sumie i zrobić zdjęcia.. choć generalnie tam nie bywam, nie podoba mi się tam. Ale to rzecz gustu.
dla tych co mają facebooka: Warszawa nieznana
Krzyś korki to już standard niestety, duże miasto, wszędzie wąskie gardła, masa przyjezdnych.. bo przecież każdy musi dupsko samochodem wieść. Ja mam nadzieję, ze dożyję czasu, kiedy zamkną centrum dla samochodów, albo będą takie opłaty za parkowanie, że się "hrabiostwo" przesiądzie na skutery, rowery i do komunikacji. |
ktos mial zrobic jakies foty....
Draqila - Nie 22 Maj, 2011 12:03
ejjjjjjjjjj... na razie to ja mam ciekawsze rzeczy do robienia niż bieganie i robienie zdjęć, nie mam tam po drodze Wać Panie
Olaf - Sob 02 Lip, 2011 15:40
hehe, widze ze w wawie od zawsze byl problem z wydechem
http://www.zyciewarszawy.pl/artykul/1,612330.html
Draqila - Sob 02 Lip, 2011 16:05
Warszawa jedyna (chyba) stolica europejska w której jest coś takiego jak cisza nocna... cisza nocna na starówce?? sic! Cisza nocna na Krakowskim i na Nowym Świecie? To niby gdzie ludzie mają się bawić?? Pomijam debili co sobie urządzają rajdy ulicami... a do tramwajów, metra i autobusów idzie się przyzwyczaić.. narzekają tylko nowi co się sprowadzają ze swoich wólek pierdzących i myślą, że będą mieli w mieście cicho jak na wsi.
Przypadek z życia.. ostatnio byliśmy z Mackiem na Starówce wieczorem.. idziemy sobie przy rynku.. g 22 z minutami... turyści szaleją pod parasolami i nie zamierzają kończyć, nagle w jednej z kamienic otwiera się okno i chlust woda na rozbawione towarzystwo... jak to ocenić??
Olaf - Sob 02 Lip, 2011 17:59
"bo to ja jestem w swojej wsi..."?
Draqila - Nie 03 Lip, 2011 08:03
taaa... ludzie nie patrzą dalej niż koniec własnego nosa....
Olaf - Pią 08 Lip, 2011 22:17
ciekawy pomysł i w ciekawym miejscu wawy, musze tam zajrzec
http://www.zyciewarszawy.pl/artykul/0,612692.html
Olaf - Sob 30 Lip, 2011 11:48
fajna stronka z widokami
http://warszawa360.pl/
naczelny_pijok - Nie 31 Lip, 2011 16:53
Hehe fajne ). Widac stara milosc nie rdzewieje hehehe .
Olaf - Nie 31 Lip, 2011 16:59
zebys wiedziala, ze nie rdzewieje...
eh, 100km, z jednej strony zabi skok, z drugiej hektar drogi...
naczelny_pijok - Nie 31 Lip, 2011 18:02
Co Ty gadasz, Olafku !!
Chciec to móc )))).
A poza tym 100 km to jest godzinka jazdy. Co to jest godzina w porownaniu do calego dnia?!
A ja znam na powislu taka super kawiarnie !! I na pewno tam nie byles hehehe .
Olaf - Nie 31 Lip, 2011 21:49
jasne ze chciec to moc
godzinka tam, godzinka z powrotem i na miejscu tez troche, to juz trudniejsze
na powislu nie znam na pewno... to akurat mniej mi znana okolica.
naczelny_pijok - Pon 01 Sie, 2011 11:38
A tak klimatyczna jest!! Najlepsza w jakiej bylam! Chetnie pokaże :DDDD.
Olaf nie rób problemów gdzie ich nie ma - 2h to nie jest dużo :P:P. Zwłaszcza przy tak prostej drodze i w takiej rozpiętości czasu :P:P.
Olaf - Pon 01 Sie, 2011 12:10
alez nie robie problemu, tylko na razie jestem pod dekiel zapakowany
w szczegolnosci ciagle mam opony ktore pozwalaja na max 85/h, tylko malacze i rowery jeszcze mnie nie lykaja, ale i tak gul mi staje wiec i czas jazdy sie sporo dluzszy robi, ale na pewno na zlota juz bede mial porzadne, wiec po zawine na powisle
naczelny_pijok - Pon 01 Sie, 2011 14:13
Ooooo :DDD super :DDDD Olaf :DDDD ciesze sie !!!
Olaf - Pią 02 Gru, 2011 16:08
no to pan guma idzie do remontu, ale wroci
http://www.zyciewarszawy....-na-Prage-.html
AdiN - Pią 02 Gru, 2011 16:12
Pan Guma wygląda jak jakiś żul o co cho?
Draqila - Pią 02 Gru, 2011 17:13
Adi.. Pan Guma to legenda Pragi przeczytaj artykuł (to nie boli) i będziesz wiedział o co chodzi..
Makowiecki - Pią 02 Gru, 2011 18:03
Ahahaha Adi dojebałeś
AdiN - Sob 03 Gru, 2011 13:33
wiele się nie pomyliłem
Olaf - Sob 17 Gru, 2011 01:54
eh... wszystko na psy schodzi... i co ja bede teraz czytal?? http://biznes.interia.pl/...ziennik,1735717
kupowac rzeczypospolita, zeby wyrzucic bez czytania tylko dla dodatku warszawskiego?
rzad nieudolny by zamkneli a nie gazete...
Draqila - Sob 17 Gru, 2011 12:03
Zmienił się właściciel są zmiany.. rachunek zysków i strat jest prosty. W biznesie nie ma miejsca na sentymenty.
Olaf - Sob 17 Gru, 2011 13:25
a gdzie misja dziennikarska?
kolorowne gowna sa wszedzie a tresci w nich zadnej. a ci ktorzy w nich te gowna pisza dobrze sie maja... normalnie jak w sasiednim poscie w "psalmie stojacych w kolejce" kiedys te kamienie drgna...
Draqila - Sob 17 Gru, 2011 13:33
Nie ma misji dziennikarskiej.. nie ma czegoś takiego jak wolne media, jeśli jeszcze w to wierzysz to szybko dorośnij. Władze ma ten, który więcej płaci.
Olaf - Sob 17 Gru, 2011 13:40
nie mowie o wolnosci medii tylko o rozsadku tych co pisza.
blizsza koszula cialu, ciekawsze piardniecie gwiazdy niz niszczenie zabytkow, czyz nie my wszyscy kreujemy takie zachowania? nie pora sie opamietac?
trzeba samemu szukac
jeden z wazniejszych w wawie linkow http://jawisla.pl/ najciekawsze dzialy to dziedzictwo, kultura, projekty...
Draqila - Sob 17 Gru, 2011 14:03
Olaff.. kiedyś gadaliśmy o tam, następuje stopniowe ogłupianie ludzi, głupimi się łatwiej manipuluje. Od małego młodzi są uczeni myślenia schematami, bombardowani MTV i innym dziadostwem.. ja to teraz obserwuję i jestem załamana.
I tak TV, gazety i radio mają ogłupiać. Koniec kropka. I tak, to ze jakiś pseudo celebryta puścił pawia będzie wiadomością na czołówki.
Olaf - Sob 17 Gru, 2011 14:45
mimo to warszawa da sie lubic.
pomimo mtv i schematow jakos nie ide na to. wole warszawe saute
Olaf - Nie 29 Sty, 2012 09:50
a ja sie nie wybiore....
http://www.zyciewarszawy.pl/artykul/1,652696.html
Draqila - Nie 29 Sty, 2012 10:00
Ja też nie, jakoś mnie tam nie ciągnie kompletnie.
Olaf - Nie 29 Sty, 2012 10:01
zawsze to atrakcja swego rodzaju, jak na przyklad pierwsza przejazdzka metrem w wawie
Draqila - Nie 29 Sty, 2012 10:04
tiaaa... okazja do lansu dla politycznej śmietanki, "patrzcie i podziwiajcie, jaki to wam wspaniały stadion wybudowaliśmy" tratatatata
Olaf - Nie 29 Sty, 2012 10:15
dla mnie tam nie bylaby zadna okazja do lansu,raczej bym w dzinsach poszedl i polarze jak zawsze - tylko do obejrzenia tych wystepow
Draqila - Nie 29 Sty, 2012 10:34
I zamarzłbyś na kość.
Olaf - Nie 29 Sty, 2012 11:03
musialabys mnie rozgrzac...?
watpie bym zamarzl. w -30' tez chodze w dzinsach i polarze i jakos zyje. inna sprawa ze nieczesto tyle bywa. na szczescie co innego wytrzymac, a co innego lubic. ale cos nam zjechalo z tematu, nie zmienia to faktu ze i tak warto by chyba bylo na to pojsc...
Olaf - Nie 12 Lut, 2012 10:03
a propos starej wawy...
przegladalem reportaz o warszawskiej drogowce...
a tam taka fotka http://motoryzacja.interi.../duze,1165811,6
i w leb zaczalem zachodzic gdzie ten neon... godzina zeszla az otworzyly sie odpowiednie klapki. zadzwonilem o potwierdzenia do mamy i zgadza sie. roxana to byl kometyczny, a teraz perfumeria na rogu jerozolimskich i brackiej. widzialem prawie na codzien jak studiowalem bo mialem po trasie na uczelnie jesli jechalem tramwajem, busem lub kolejka inna droga byla. i tak wlasnie zdjecie zrobione, widac ze po prawej z kruczej syrenka wyjezdza, za roxaną markizy sklepow, a na koncu niewidoczne rondo marszalkowska/aleje z okraglakiem pko...
ciekawe czy ten neon nadal jest i swieci...
Olaf - Sro 02 Sty, 2013 21:03
czyta sie jednym tchem te felietone przyblizajace koloryt dawnej warszawy nawet i sprzed paru wiekow... http://www.zw.com.pl/varsaviana
KociaPsocia - Nie 06 Sty, 2013 17:16
ja to lubię oglądac takie archiwalne materiały lub zdjęcia miast. Fajnie wyglądają ulice którymi teraz się poruszamy w czasach dawnych:)
Olaf - Nie 06 Sty, 2013 17:52
tu masz super archiwal
http://www.swiatobrazu.pl...tube-28393.html
Sysiu - Nie 06 Sty, 2013 19:20
Jaki sie fajny film zachował jeszcze pokolorowali, aż miło popatrzeć. Kiedyś w internecie widziałem podobny o płocku tylko czarno biały.
Olaf - Czw 31 Sty, 2013 13:35
http://www.poboczem.pl/na...eeke,nId,774515
po tym chyba mniej da sie lubic
stif - Czw 31 Sty, 2013 19:48
To jeszcze nie koniec- zapewne.
Teraz zabiorą się za rowerzystów. I tak :
- parkingi rowerowe - płatne
- jazda rowerem - płatna ( korzystanie z dróg )
- i zapewne coś jeszcze wymyślą
Taki to ten nasz piękny, dziki kraj.
Olaf - Nie 03 Mar, 2013 15:42
szlag by ich trafil... na co pozwalaja...
http://biznes.onet.pl/to-...e-detal-galeria
przeciez to ciag zabudowy centralnej ulicy marszalkowskiel. od swietokrzyskiej do alej byly kolejno sezam, junior,sawa i wars. cztery domy towarowe, tak znane jak rotunda na rogu marszalkowskiej i alej...
http://webcam.lygo.pl/data/evf/cam_2.jpg
3 takie same klocki to od lewej junior,sawa i wars. a ten ciemniejszy o innym troche ksztalcie to wlasnie sezam...
to samo widziane od prawej strony http://obiezyswiat.org/index.php?gallery=17063
w prl wars mial towary dla panow, sawa dla pan, junior dla mlodziezy, a sezam na parterze byl spozywczy, a w podziemiu agd, wyposazenie kuchni, garnki, talerze i takie tam...
pozwola rozwalic kolejna legende, po supersamie na placu unii lubelskiej, po kinach relax,moskwa,skarpa i paru innych. na rotunde i palac kultury juz byly zakusy. uniwersam przy rondzie wiatraczna na razie sie trzyma. ciekawe co zostanie np za 20 lat z tej galerii : http://obiezyswiat.org/index.php?gallery=17063
a tu zakusy na jedno z kin ktore przetrzymaly http://www.zw.com.pl/arty...-Biedronka.html
jak tak dalej pojdzie zostana same multipleksy bez duszy kinowej
ciekawe jak tu sie losy potocza... http://www.zw.com.pl/arty...-zabytkiem.html
emilia byla slawna z nieosiagalnych mebli-segmentow za czasow prl, kolejki staly nocami codziennie niezaleznie od pogody...
Kodin5 - Nie 17 Mar, 2013 10:35
Warszawa 1935 rok, http://www.youtube.com/watch?v=NYLfEIvIbUY drugi Paryż?
Olaf - Nie 17 Mar, 2013 11:47
przynajmniej miała takie aspiracje. modne byly wyjazdy do paryzewa, a po powrocie byly checi posiadania u nas czegos podobnego, nie bylo takie ukladu ulic jakie baron tam zaprowadzil, nie bylo takich ogrodow, choc usilowano, nie bylo metra, a mimo to patrzac na film mam wrazenie ze byla duzo bardziej harmonijnie zabudowana niz teraz. teraz to zabudowa wedlug pijanych wizji nabuchanych architektow, taki miszmasz stylow i braku stylow ze masakra... w sumie jako nastepny powinni nakrecic nastepny taki film z lat powojennych 60-70, modernistyczne i socrealistyczne zabudowy z tego okresu tez ciekawie wygladaja w wielu miejscach wawy.
kodin jestes z wawy?
stif - Nie 17 Mar, 2013 11:55
Chyb muszę się do Ciebie wybrać na kilka dni ( z emerytką Dorotką ) i pozwiedzać stolicę z przewodnikiem Olafem
Olaf - Nie 17 Mar, 2013 12:07
a czemu nie? ale bym do kompletu zaprosil draqile, tez dobrze zna wawe, choc pewnie inne okolice niz ja, ale sie w ten sposob uzupelnimy
zara, zara, to dorotka juz na wolnym? przymusowo, czy dobrowolnie?
Kodin5 - Nie 17 Mar, 2013 13:43
| Olaf napisał/a: | | kodin jestes z wawy? |
Nie, ale znam ja na tyle, aby się nie zgubić. Pamiętam stary bazar Różyckiego, Wolumen...ale o stolicy każdy powinien mieć jakieś pojęcie:)
Olaf - Nie 17 Mar, 2013 15:49
hehe, rozyc,nadal jestem zameldowany pare ulic dalej, a wolumen... i ten tak zwany, i zastepczy nad wisla, bo tak bylo, i na kole, bo tez tam byl przez chwile.
a propos rozyca, wczoraj sie obok dzialo... http://www.mmwarszawa.pl/...o?category=news
a z ciekawostek, zabieraja sie za robote przy lazienkowskim... http://www.zw.com.pl/arty...ie-na-amen.html
Sysiu - Nie 17 Mar, 2013 20:56
W związku z tym urywkiem z 1935 to chyba jakiś film był jak się nie mylę ?
Olaf - Nie 17 Mar, 2013 20:58
premiera: 15 marca 2013 (Polska) 2013-03-15 15 marca 2013 (świat)
musze sie wybrac obowiazkowo
http://www.cinema-city.pl...romos_PL&pmi=13
Draqila - Pon 18 Mar, 2013 17:01
Byłam!! Bajka!! Polecam każdemu. )
Olaf - Pon 18 Mar, 2013 18:36
kurka, pisze ze specjalne seanse, a jak biore rozklad cinema to nie ma nigdzie tytulu : warszawa. jest jako "dodatek" do zwyklych filmow, czy osobne seanse tylko nie wyszczegolnione w repertuarze? jak to jest??
Draqila - Pon 18 Mar, 2013 18:58
Ja byłam na specjalnym pokazie... a co do Wawy.. polecam to:Kolorowa Warszawa 1939
Olaf - Czw 11 Kwi, 2013 20:36
kolejne zakusy na kase, czyli teren... http://warszawa.gazeta.pl...ie_wyniesc.html
|
|