Forum użytkowników i sympatyków Daewoo Nexia :: NexioMania.pl
Zapraszamy wszystkich posiadaczy Daewoo Nexia i innych pojazdów!

Problemy z samochodem - nie działa wskażnik paliwa i kontrolka rezerwy

alicjaa2106 - Czw 07 Lip, 2011 10:22
Temat postu: nie działa wskażnik paliwa i kontrolka rezerwy
witam:)

Od pewnego czasu nie działa mi wskaźnik poziomu paliwa i kontrolka rezerwy... Sprawdzony był pływak, jest ok. Lampka rezerwy ok, ale podczas sprawdzania zegarów, wszystkie na wyłączonym silniku ( prędkość, temperatura, obroty) jak się je podniosło do góry to powolutku opadały do zera, a wskaźnik poziomu paliwa jak się go podniosło tak zostawał w miejscu... (dodam też, że czasami skacze mi wskaźnik od temperatury... silnik rozgrzany, wskazówka na połowie i nagle spada w dól i podnosi i tak kilka razy, albo jak wjadę na na jakieś wertepy to też skacze...) Wszystkie kostki itp są dobrze podłączone, kable nie poprzepalane. Miałam zatankowane do pełna więc wskaźnik podnieśliśmy na FULL, jednak po przejechaniu 150km nawet nie drgnął.... Nie wiem czy przyczyna leży właśnie w tym cyferblacie i kupić nowy... czy może gdzie indziej. Przewody pod bakiem też były sprawdzane, nie są pordzewiałe, popsikane wd40... ale dziwne jest to, że jak jest mocna ulewa i auto pod spodem robi się mokre to wtedy wskaźnik paliwa zaczyna działać, ale tak nie do końca... tzn jestem pewna, że jest prawie cały bak a on podnosi się do pierwszej kreski, albo nawet nie...

Pewnie ten temat był już poruszany.... i przepraszam, że rozwijam go znowu...

Sysiu - Czw 07 Lip, 2011 10:30

skoro był wyciągany licznik to te srubki które laczą wskaźnik paliwa z tą zieloną folią z tyłu licznika były tez czyszczone ? moze być własnie ze są styki zaśniedziałe i nie łaczy. przyda sie wyczyscić zarówno ścieżki na tej zielonej foli jak i srubki papierem sciernym . Ale skoro mówisz ze w deszcz zaczyna działac to moze jednak te styki pod bakiem nie sa tak do końca ok
Jeżeli wskaźnik od temperatury opada to własnie albo sciezki albo awaria wskaźnika to sie lubi w nexiach psuć. Miałem podobny przypadek u siebie i była to awaria wskaźnika kupiłem inny licznik i problem z głowy

Olaf - Czw 07 Lip, 2011 10:32

powitac na forum :)
wedle wszelkiego prawdopodobienstwa trzeba wyjac cala deske z zegarkami i podokrecac srubki od zegarow, sa jednoczesnie stykami plytki ze sciezkami do ktorej sa przykrecone i wyjsc z zegarow, plusa, masy i sygnalu :) tylko ostroznie zeby nie poprzecinac tych sciezek, one sa napylone na folie. da rade samemu bez problemu

alicjaa2106 - Czw 07 Lip, 2011 10:53

Myślę, że najprostszym rozwiązaniem będzie kupno nowego licznika i wtedy się okaże czy to on był zepsuty...
Sysiu - Czw 07 Lip, 2011 10:54

gorzej jak nowy bedzie w takim samym stanie :) najlepiej jest kupić od kogos kto rozbiera nexie z forum zeby była pewnosc ze działa :)
alicjaa2106 - Czw 07 Lip, 2011 10:56

http://allegro.pl/licznik...1670256936.html
znalazłam takie coś i pytałam, czy na pewno sprawne

Olaf - Czw 07 Lip, 2011 11:05

zanim kupisz sprawdz te srubki z tylu zegarow, zeby niepotrzebnie nie wydac kasy. moje maja juz prawie 500kkm przez 15 lat przejechane i raz tez tak krzaczyly, zostaly dokrecone i dzialaja bez pudla, duzo pracy to nie jest.
alicjaa2106 - Czw 07 Lip, 2011 11:19

Już zamówiłam ten licznik... boję się odkręcać wszystko, że coś się pourywa, więc wolałam kupić. Ale jeśli to nie będzie od tego to się wścieknę!!! :)
Mam jednak nadzieję, że już będzie ok

[ Dodano: Czw 07 Lip, 2011 12:19 ]
Na dodatek, że nie był drogi i ładne białe zegary :)

Olaf - Czw 07 Lip, 2011 11:21

hm... zeby wymienic tez trzeba odkrecic ;)
ale ze wzglednie tanio to fakt, kilka lat temu byly cenione 100 i wiecej

alicjaa2106 - Czw 07 Lip, 2011 11:32

Wiem, ze trzeba odkręcić... ale chodzi mi o to, że boję się tam grzebać, że coś popsuję...

Z tym niedziałającym wskaźnikiem jeżdżę już trochę i ze 2 razy mi zabrakło paliwa, wlałam z bańki to przez kilka godzin nie mogłam auta odpalić... Słyszałam, że w nexiach pompa się zawiesza... prawda to? Później już się bałam i jak tankowałam za 100 zł to przejeżdżałam około 240-250km i tankowałam znowu... aż ostatnio jadę na cpn zatankować, pewna, że mam już pusto, bo przejechane 250.... tankuje.... dojechałam do 93zł a tu pełen bak!!! Ale byłam pozytywnie zaskoczona :D :ok:

Olaf - Czw 07 Lip, 2011 11:44

zadnego faceta pod reka zeby sie tym zajal?? :shock:
nie tyle zawiesza, co moze zapowietrzyc, jak zamiast paliwa zassie powietrze i taki pecherzyk stanie na pompie to w mniej wiecej w polowie nexii nie pomaga nawet zalanie baku do pelna. trzeba "ustnie zassac" paliwo, zeby sie babla pozbyc i dalej jest normalnie.

alicjaa2106 - Czw 07 Lip, 2011 11:57

Wymienię licznik i się zobaczy ;) Już zamówiłam więc nie ma odwrotu ;)
Też tak właśnie słyszałam... ale jak mi zabrakło to nie zasysałam tylko próbowałam odpalić.... nie udawało się więc poczekałam 2 godzinki i odpaliła, ale dziwnie chodziła... wszystko stukało, pukało... tak jakby nie paliła na wszystkie gary... ;)

piotreek - Czw 07 Lip, 2011 12:00

była najprawdopodobniej zalana paliwem bo nie było ciśnienia jakie powinno być i dlatego stukało pukało i musiało to wszystko się wypalić
Olaf - Czw 07 Lip, 2011 12:02

mam nadzieje ze nie zawalilo wtryskow mulem z dna baku...
i tak oto zeszlismy z licznikow na paliwo i pompe paliwa :mrgreen: ale to prawie norma na forum :mrgreen:
w kazdym razie zapraszamy do wstawienia fotek auta w odpowiednim dziale- nawet jesli nie ma zadnych "tuningow" bo nie w tym rzecz ;)
licze ze nie znikniesz z forum jak wielu wpadajacych tylko po porade ;)
i zapraszamy na spoty i zloty, najblizszy letni w dlugi weekend sierpniowy, wszystko jest w dziale zlotowym :D

alicjaa2106 - Czw 07 Lip, 2011 12:10

Wszystko już jest ok. Tylko chwilę tak chodziła.
Dam znać jak wymienię licznik. Jeśli nie będzie zmian to będziemy dalej szukać... :-?


Aaaa jeszcze jedno... bardzo często, ale jak silnik jest zimny.. jak wciskam sprzęgło to obroty mi spadają do 500, a czasami nawet auto zgaśnie.... co może być powodem?

Sysiu - Czw 07 Lip, 2011 12:15

krokowiec kolezanko do wyczyszczenia :)
a te dokrecenie srubek w liczniku to jest tak banalna sprawa ze wiecej problemów bedziesz miała z wyjeciem licznika jak wyczyszczeniem tych srub :P

alicjaa2106 - Czw 07 Lip, 2011 12:22

Silniczek krokowy wymieniany rok temu, także chyba jest ok...? A dzieje się tak naprawdę bardzo często... Jak tylko silnik zimny, wciskam sprzęgło i wtedy obroty na 500, światła przygasają... i czasem gaśnie....

Licznik już wyjmowałam, więc chyba dam sobie radę :P :P
Dzięki za wszystkie rady ;) odezwę się jak wymienię.

Swoją drogą bardzo fajne te forum... szczerze to nawet nie liczyłam, że ktoś mi odpowie a tu proszę... :D :D :D

Olaf - Czw 07 Lip, 2011 12:27

forum jest takie jacy ludzie go tworza ;)
a mimo ze nowy trzeba zajrzec i ew. oczyscic.
no jak sama to robisz to szacun, malo takich jest :D

Sysiu - Czw 07 Lip, 2011 12:36

Alicjo a ile dałas za ten nowy silnik krokowy ? bo istnieje możliwosć ze kupiłąs jakąs chinską podróbke która padła. Jak sie pytałem naszego mechanika ile kosztuje krokowiec oryginalny to mi powiedział (nie chce skłamać, chyba) 270zł az byłem w szoku

No to jak licznik wyjmowałas to i wyczyscic srubki tez byś dała rade bo one sa na wierzchu

alicjaa2106 - Czw 07 Lip, 2011 12:37

Wszystkiego oczywiście sama nie zrobię, ale z prostszymi rzeczami sobie poradzę ;)
Przy wymianie licznika także ktoś mi pomoże... nie ma to jak sprytna dłoń faceta :D ;)

[ Dodano: Czw 07 Lip, 2011 13:40 ]
Matko! ja dałam coś koło 50 zł...!!! a widziałam nawet tańsze.. ;)

[ Dodano: Pią 08 Lip, 2011 10:32 ]
właśnie dotarł do mnie zamówiony na allegro licznik... na zdjęciu wydawał się ładny i to na tyle...
Na zdjęciu nie były widoczne cyferki licznika kilometrów, dlatego napisałam do sprzedającego.....przesłał mi fotkę z tymi górnymi cyferkami i twierdził, że są widoczne w 100%. No na tym zdjęciu było je widać tak sobie, ale ok. Co się okazało jak przyszedł, że tych dolnych cyferek WCALE nie widać!!! Normalny oszust! A licznik w stanie tragicznym! Folia z tyłu cała powyginana, szybka porysowana totalnie, na dodatek cały brudny!!!! Nie wiem co ten Facet z tym robił, gdzie to trzymał, szok! :evil: Ciekawa tylko jestem czy będzie działał. Znając życie pewnie będzie gorszy niż ten mój. Mój to przynajmniej jak go wyciągnęłam to wygląda jak nowy, a ten jest koszmarny! Teraz jestem w pracy więc dopiero wieczorem będę go zakładać...
Mam tylko pytanko do Was czy mogę z tego swojego do tego kupionego przełożyć sam licznik kilometrów?? Albo gdyby coś było nie tak, to czy można jakoś przełożyć wskaźnik od paliwa i temperatury? Tak jakby z dwóch niedziałających zrobić jednego dobrego składaka? ;) Czy lepiej tam nic mnie ruszać?

Marwis - Pią 08 Lip, 2011 10:30

Wszystko da się przełożyć, z prędkościomierza ściągasz wskazówkę i z tyłu dwie śrubki i jest wyjęty.
Ale czemu nie widać liczydeł, nie są wycięte okienka w tarczy czy wcale liczydła nie ma?

alicjaa2106 - Pią 08 Lip, 2011 10:35




wygląda to tak... tylko, że te górne trochę widać i myślałam, że z dolnymi będzie to samo. Ale jak dzisiaj przyszedł licznik to się okazało, że dolnych wcale nie widać... tak jakby była starta ta biała farba z cyferek...

[ Dodano: Pią 08 Lip, 2011 11:35 ]
http://zapodaj.net/b42a1f92fe49.jpg.html
http://zapodaj.net/79e08ac278b1.jpg.html

[ Dodano: Pią 08 Lip, 2011 11:37 ]
Ale mi chodzi o to czy da się przełożyć tylko licznik kilometrów ten dolny i górny??? same te cyferki???

Marwis - Pią 08 Lip, 2011 10:57

alicjaa2106 napisał/a:

Ale mi chodzi o to czy da się przełożyć tylko licznik kilometrów ten dolny i górny??? same te cyferki???


Czemu zależy ci na wymianie samych liczydeł? Najprościej z całym mechanizmem prędkościomierza.

alicjaa2106 - Pią 08 Lip, 2011 11:02

ale wtedy tarcze zostają tak?? bo w swoim starym liczniku mam czarne zegary, a w tym co kupiłam są białe... ;)

[ Dodano: Pią 08 Lip, 2011 12:03 ]
czyli jak coś będzie nie tak to mechanizm od poziomu paliwa też mogę przełożyć?

Olaf - Pią 08 Lip, 2011 11:34

i paliwo i temperatura dadza sie oddzielnie przelozyc. a przekladanie mechanizmow licznikow nie takie proste, byly dwa rodzaje szybkosciomierzy minimalnie rozniace sie konstrukcyjnie ale nie bardzo dajace sie podmienic. do tego zmiana tarcz samych wiaze sie ze sciaganiem wskazowki, a to juz sztuczka dla delikatnych, pomijajac ze moze znacznie przeklamywac po takiej przekladce, mozna uszkodzic czy zgiac oske na ktorej siedzi wskazowka i zegar przestaje dzialac. sprawdz czy te dolne cyferki nie sa po prostu tak zakurzone ze nie widac bieli cyfr. no i kwestia innego przebiegu na pewno na tych nowych niz u ciebie. da sie zarowno cofnac jak dokrecic do przodu ale to tez sztuczka dla sprytnych raczek
alicjaa2106 - Pią 08 Lip, 2011 11:42

No właśnie.... okazuje się, że to nie takie proste... Dlatego boje się żeby teraz nic tam nie uszkodzić.... A nie wyobrażam sobie żebym nie miała tego dolnego licznika km... Może jakoś się uda to ostrożnie przełożyć.

a jak przełożę mechanizm od paliwa to będzie dobrze wskazywał?

Olaf - Pią 08 Lip, 2011 11:53

heh, jesli ten jest sprawny i to wina zegara to na pewno ;)
Sysiu - Pią 08 Lip, 2011 12:06

Zostaw swój licznik przełóż tylko do swojego tą czesć co masz temperature i ilośc paliwa. Zdejmuejsz szybke przednią ona trzyma sie na dóch srubach na górze i trzech zatrzaskach na dole jak zaczniesz sie tym bawić to poradzisz sobie to wyjąć. Aby wyjąć moduł prawy z wskaźnikami odkrecasz z tyłu hmm 6 śrubek takich złotych one są dokładnie na wysokości wskazówek danego wskaźnika po 3 na wskaźnik po odkreceniu ich cały moduł ci wyskoczy z licznika. To samo zrób w swoim licnziku i zamien moduły. Jeżeli u ciebie winny był moduł tylko to po wsadzeniu bedzie działać
alicjaa2106 - Pią 08 Lip, 2011 12:07

chodzi mi o to, czy jak go się będzie przestawiać to czy później np będzie pół baku a wskazywał będzie cały itp...
Wieczorkiem będzie grzebanina, po wszystkim odezwę się co i jak ;)

Sysiu - Pią 08 Lip, 2011 12:10

nie przypominam sobie zeby były różne wskaźniki w liczniku w wersji z obrotomierzem (nie licząc predkościomierza) wiec powinno działać dobrze jeżeli pływak i cała reszta jest sprawna
alicjaa2106 - Pią 08 Lip, 2011 12:10

OK, tak zrobię. Nie będę się chyba wysilać żeby przekładać te liczniki km tylko po to aby mieć białe zegary... jeszcze bym coś zepsuła... Przełożę tylko te paliwo i temperaturę i zobaczę....
Olaf - Pią 08 Lip, 2011 12:28

kri$ o roznych pisalem predkosciomierzach, byly 2 a nawet jak ktos pisal 3 odmiany.
jesli zalozysz nowy paliwomiarek to niezaleznie od tego co pokazuje w momencie zalozenia po odpaleniu pokaze stan u ciebie pod warunkiem ze wszystko od baku do zegara jest ok no i ze sam ten zegar jest ok


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group