| |
Forum użytkowników i sympatyków Daewoo Nexia :: NexioMania.pl Zapraszamy wszystkich posiadaczy Daewoo Nexia i innych pojazdów! |
 |
Problemy z samochodem - Stukanie na muldach
sladziu - Pon 25 Lip, 2011 09:36 Temat postu: Stukanie na muldach Mam problem z przednim zawieszeniem w Nexii.
Przy najeżdżaniu na mulde na drodze, ale nie na każdej, przy gwałtownym hamowaniu słyszę taki jednokrotny stuk.
Swożeń wahacza jest nowy tak samo jak końcówka drążka kierowniczego.
Przypuszczam, że może to być poduszka amora. Czy objawy się zgadzają?
Czy jest jakiś sposób, żeby to sprawdzić i ewentualnie jakiej firmy poduszki kupić?
Olaf - Pon 25 Lip, 2011 09:38
przejedz powoli bo bardzo nierownym, jesli bedzie stukalo to z reguly drazki stabilizatorow
sladziu - Pon 25 Lip, 2011 10:28
Jak jade powoli po bardzo nie równym nic sie nie dzieje.
Dopiero jak jest na drodze jakis uskok słychać takie jednokrotne stukniecie, sprawa jest bardziej słyszalna jak sa skrecone koła.
Nie jest to półoś bo nie chrobocze.
Przy gwałtowniejszym hamowaniu też się pojawia ten jednorazowy stuk.
[ Dodano: Pon 25 Lip, 2011 11:28 ]
| Olaf napisał/a: | | drazki stabilizatorow |
czy łączniki stablizatorów?
Olaf - Pon 25 Lip, 2011 10:56
drazki(laczniki), ale skoro taki objaw to nie one, faktycznie obejrzyj stan poduszek
Sysiu - Pon 25 Lip, 2011 11:13
tu może być wiecej opcji Bo drążki to jest podstawa do sprawdzenia tak samo jak sworznie. Sprawdz czy masz aby na pewno dobrze sworznie do wahacza dokrecone bo jak będzie luz to też bedzie pukać. Inna rzecz zobacz czy spreżyna ci sie nie zurzyła i nie puka zwój, spreżyna od góry trzyma sie na takim kielichu który wchodzi na amortyzator jak auto siada, ten kielich jest plastikowy i lubi sie wyginać w jajko wtedy jak auto siada to własnie to puka ja miałem taki przypadek dwa razy , można też sprawdzic czy ci sie amor od zwrotnicy nie odkrecił bo wtedy dostanie luzu i tez bedzie pukał , jeszcze inna możliwość jest luśny zasik hamulcowy ale to by ci pukało na każdej dziurze a skoro mówisz ze drazki nie i sworznie nie to sprawdz to co napisałem wyżej
sladziu - Wto 26 Lip, 2011 00:03
Dzięki Kri$, sprawdzę to.
Jednak same poduszki wyglądają tak:
Więc chyba kwalifikują się do wymiany?
Sysiu - Wto 26 Lip, 2011 06:43
jeszcze tragedii nie ma ale możesz wymienić sztuka kosztuje 60zł z tego co pamietam jak kupowałem w tamtym roku
sladziu - Wto 26 Lip, 2011 07:46
U mnie orginal z GM jest po 40
a wymiana jest bardzo skomplkowana? Poradze sobie sam?
Sysiu - Wto 26 Lip, 2011 07:57
no napewno roboty bedziesz miał i potrzebujesz ściski do sprężyn . Musisz całą zwrotnice wyjąć a to troche roboty jest
lenart - Wto 26 Lip, 2011 22:54
| Kri$ napisał/a: | | no napewno roboty bedziesz miał i potrzebujesz ściski do sprężyn . Musisz całą zwrotnice wyjąć a to troche roboty jest |
15 minut z Kamelem
sladziu - Czw 28 Lip, 2011 07:17
Tak jak się przyglądałem to dam radę to ogarnąć tylko nie bardzo wiem jak wyciągnąć półoś z piasty
Sysiu - Czw 28 Lip, 2011 08:08
A bardzo prosto . Półoś jest wsunięta w piastę przykręcona śrubą 30 i założona jest zawleczka . Zdejmujesz koło i wyciągasz zawleczkę (jeżeli masz stalówki to nie potrzeba koła zdejmować bo jest dostęp dobry jeżeli alu tez da się ale ze zdjętym kołem jest wygodniej). Zakładasz koło na piastę opuszczasz auto z lewarka i odkręcasz nakrętkę kluczem. Jeżeli długo nie było ruszane to może ci nie chcieć puścić. U mnie trzeba było pierwszym razem trzymać na hamulcu dodatkowo żeby puściło i na tym na razie kończysz. Zdejmujesz drążek ze zwrotnicy, zdejmujesz zacisk hamulcowy, wyciągasz zwrotnice z sworznia wahacza i luzujesz śruby na poduszce pod maską ale nie odkręcasz ich całkowicie i teraz wystarczy łyżką czy jakąś rurką wyciągnąć zwrotnice z półosi, najłatwiej ją wyciągnąć przy skręconej zwrotnicy i nie wiadomo czy masz zabezpieczona półoś żebyś jej ze skrzyni nie wypiął. Jak będziesz chciał wsadzić półoś potem to ona może ci nie chcieć wejść na swoje miejsce musisz ja odgiąć od góry i ci wskoczy elegancko
|
|