| |
Forum użytkowników i sympatyków Daewoo Nexia :: NexioMania.pl Zapraszamy wszystkich posiadaczy Daewoo Nexia i innych pojazdów! |
 |
Nasze sprawy - Jedzie TIR, a w środku...
lenart - Czw 20 Paź, 2011 11:34 Temat postu: Jedzie TIR, a w środku... Zaciekawił mnie ten reportaż... Co Wy o tym sądzicie??
http://www.youtube.com/wa...feature=related
Bartek - Czw 20 Paź, 2011 12:17
To ich praca i nic z tym sie nie zmieni. Co do niektorych kierowcow to widac, ze sa "brudasami" sam pamietam jak przyjechal czeski kierowca, zarosniety jak "rabarbar" no i brydny, z tego co slyszalem to mowia, ze kierowcy spoza Polski sa tymi "brudasami" a nie polacy A co do pauz jakie oni maja, to jak ja pracowalem to przyjezdzaja sobie, wypelniaja nalezne papiery i maja pauze do ustalonej godziny, a w trakcie tej pauzy lubia sobie wypic
Durszlak - Czw 20 Paź, 2011 16:14
Nie można wszystkich wrzucać do jednej kategorii, bo to w każdej dziedzinie życia są lepsi i gorsi, Ci dobrzy i Ci źli. Tak samo tutaj. Sam mam ojca i brata kierowców, więc wiem jak to wygląda dokładnie. Facet generalnie powiedział prawdę w tym 'wywiadzie', pominął po prostu rzeczy o których nie mówi się przed kamerą, tymbardziej jeśli widać jego twarz i tablice auta Co do brudasów, czasem jest po prostu tak, że jeśli kierowca zmuszony jest czekać przez tydzień na bazie firmy X, gdzie z łazieńki i pryszniców (o ile w ogóle takowe są) mogą korzystać tylko pracownicy, a ich samych traktuje się jak intruzów no to logicznym jest, że poziom higieny jednak trochę spada. No ale czasem nawet tej wody w bańce 'na czarną godzinę' zabraknie i trzeba przeboleć. Tak to już jest, że każdy zawód ma swoje plusy i minusy. Co do akrobacji na drogach, osobiście zauważyłem że 95% cwaniaczków wyprzedzających na przejściach itd to ukraincy i rumuni, to są moim zdaniem najgorsze pojeby i powinno im się zabierać prawa jazdy bo odstawiają największe cyrki na drogach, polscy kierowcy jeszcze mają trochę oleju w głowie i do takich sytuacji na szczęście z ich strony tak często nie dochodzi..
dawid8210 - Pią 21 Paź, 2011 10:33
Heh, oglądałem to tydzień temu
Tak się składa że sam latam takim autem. Wreszcie jakiś normalny materiał na nasz temat.
Co do higieny
Teraz praktycznie każdy szanujący się cpn ma łazienkę w której można wziąć prysznic, czy się odświeżyć. Wystarczy tylko chcieć To że ktoś jest brudas nie wynika z pracy jaką wykonuje, ale z tego jak ma w głowie poukładane, albo nie W autach mamy (przynajmniej większość) czyściej niż niektórzy w domu
Co do numerów na drodze. Taka jest specyfika naszej pracy że musimy gonić. Wszyscy odstawiają numery i my tirowcy i osobówki. Tirowiec w aucie pracuje, a gość w osobówce przeważnie jedzie byle dojechać (pomijam handlowców itp) i tu rodzą się konflikty.
Całe szczęście że nie płacą mi od kilometra, tylko na godziny, więc tak bardzo nie przeginam
Odkąd latam, jak tylko miałem jakiś problem, zawsze otrzymałem pomoc od kolegi po fachu, czego przy lataniu osobówką raczej nie uświadczysz...
Olaf - Pią 21 Paź, 2011 14:01
to fakt, nawet na cb jak sie pytam to w 99% odpowiada tir, osobowka ma co 2 sprzet ale tylko pytaja, nikt nie odpowiada
kuczli - Nie 23 Paź, 2011 19:51
brudas nie brudas nie wazne czy kierowca czy gosc ktory robi na magazynie jak lubi swoj smrod i nie znosi mydla to sie nie myje ciezko spotkac kierowce od ktorego smierdzi czy jest poprostu brudny. Tak jak kolega napisal wczesniej, na wiekszosci stacji sa prysznicy na MOPach przy autostradach to samo takze z tym nie ma zadnego problemu. Z tym ze jezdzimy jak jezdzimy... zastanowil bym sie bardziej nad kierowcami osobowek ktorzy np zajezdzaja droge kiedy na pace masz 20 kilka ton i tak naprwade taki czlowiek nie zdaje sobie sprawy jak sie jezdzi z takim ladunkiem, szczegolnie jak jest dziwnych rozmiarow/ksztaltow i nie da sie go pozpinac tak jak by sie tego chcialo. Ale nie ma sie co rozpisywac za bardzo bo to temat rzeka i kazdy ma cos za uszami.
[ Dodano: Nie 23 Paź, 2011 20:52 ]
aha i jeszcze jedno mnie zastanawia dlaczego praktycznie na kazda ciezarowke wszyscy mowia TIR, nawet srodki masowego przekazu?
Ted - Nie 23 Paź, 2011 20:30
Jak kilkakrotnie już powiedziano i tutaj - temat rzeka...
Widziałem już skutki tego, gdy za kierownicą osobówki siedział idiota bez wyobraźni, i z identycznymi cechami kierowca TIR-a.
Zgadzam się ze zdecydowaną większością opinii tutaj zarówno o jednych, jak i drugich.
Dodałbym tylko dwa spostrzeżenia jeszcze:
1. jeśli chodzi kierowców tych "większych" - często jadą całym stadem, blisko jeden za drugim. Muszą być naprawdę dobre warunki, aby wyprzedzić np. 3-4 TIR-y, w tym 2 z przyczepami, jeśli jadą blisko siebie.
2. jest coraz lepiej jeśli chodzi o zachowanie i wzajemne relacje ciężarówki-osobowe i w ogóle między tymi, którzy są na drodze.
KlauS - Pon 24 Paź, 2011 14:44
są tiry i TIR-y. gdy w latach '90 przeobrażaliśmy się ustrojowo,to nagle na drodze zaczęło się pojawiać dużo ciągników siodłowych z oznaczeniami organizacji TIR Więc utarło się,że zestaw ciągnik+naczepa jest potocznie zwany tirem(z małej litery pisany).Natomiast TIR z wielkiej litery to ciężarówka wioząca towar w systemie celnym TIR Niekoniecznie duża,bo kiedyś widziałem taką tablicę na dostawczaku:)
Roxon40 - Czw 27 Paź, 2011 17:48
Chce być brudasem to jest brudasem. Sam teraz latam po zagranicy i jakoś zawsze znajdę czas i chociaż jako takie warunki na umycie się czy odświeżenie trochę. Co do jazdy to zagranicą jakoś bardziej jest kulturalnie i nie ma problemów z zajeżdżaniem dróg przynajmniej nie zauważyłem tego do tej pory. Wystarczy że wjechałem dziś do Polski i od razu zaczęły się problemy na drodze. Ehhhhh
|
|