| |
Forum użytkowników i sympatyków Daewoo Nexia :: NexioMania.pl Zapraszamy wszystkich posiadaczy Daewoo Nexia i innych pojazdów! |
 |
Problemy z samochodem - Jednorazowa czkawka..
zpoa - Sob 06 Paź, 2012 16:57 Temat postu: Jednorazowa czkawka.. Otóż pojechałem dzisiaj na chwilę do pracy wracając zatrzymałem się na światłach , a kiedy chciałem ruszyc wystapił spadek mocy i nie mogłem się zbrac ze skrzyżowania , chodziła na wolnych obrotach normalnie , ale przy ruszaniu zero mocy przydusiła się i lipa, jakoś zjechałem na pobocze . po chodziła chwilę na wolnych obrotach i wszystko wróciło do normy.
nie mam pojęcia co się stało , czyżby paliwo, wcześniej tankowałem może dziady wodę leją , nigdy jednak tak nie miałem w zadnym samochodzie . w domu rozebrałem przepustnice wykręciłem świece, przewody i aparat zapłonowy wszystkie łącza wygladają jak nowe , przy okazji wszystko wyczyściłem ale dalej nie mam pojęcia co to było.
Wygląda na to że trzeba będzie po jeżdzic i ewentualnie zaobserwowac czy się to znowu nie powtórzy .
Olaf - Sob 06 Paź, 2012 17:04
sprawdz kody bledow, moze nic nie wyskoczy, a moze cos sie pojawi, raptem 3 minuty zajecia.
zpoa - Sob 06 Paź, 2012 17:16
.....właśnie z rana przed spotem sprawdze całkiem o tym zapomniałem .
Sysiu - Sob 06 Paź, 2012 18:12
Ja mam takie coś zawsze jak odpale na benzynie na zimnym silniku i nie wiem co to tak więc podłączam sie pod temat
zpoa - Sob 06 Paź, 2012 19:21
Zastanawiam się nad czujnikiem położenia przepustnicy, teściu walczy właśnie w skodzie z tym samym, na wolnych ok a jak prubuje ruszyć to lipa , pod Vagiem pokazało mu że przepustnica jest w pozycji 0 a była otwarta do końca , jak coś tam mechanik popukał ruszył to zaskoczyło na trochę a wczoraj znowu miał to samo .
jak bedzie mi tak się pojawić ów objaw to zmienię czujnik położenia przepustnicy zobaczymy , teściu ma problem bo u niego trzeba wymieniać całą przepustnicę i koszt nowej jest masakryczny około 700 zł .
Olaf - Sob 06 Paź, 2012 20:53
jesli to to bedziesz mial kod "21"
zpoa - Nie 21 Paź, 2012 18:42
No to mi się problem rozwiązał , wczoraj jechałem na impreze firmową i samochód zaczoł szaleć ledwie się dotoczyłem , na miejscu sprawdziłem błedy i wyskoczyło 44 ze jestem przygotowany to sprawdziłem co oznacza , nad ranem wróciłem ledwie co ale wróciłem , w południe zabrałem się do roboty , standardowo zaczołem sprawdzać co jest nie tak że nie dostaje paliwa na wierzchu wszystko było cacy więc zaczołem od pompki jak się okazało pękł wężyk pomiędzy pompką a deklem przez co paliwo miało obieg tylko że w baku .
Zaczołem się zastanawiać co jest przyczyną i jakim cudem pękł wężyk , otóż pompka nie była przyczepiona do drutu mocującego przy deklu , poprostu sobie pływała w baku przez co wąż się ułamał .
Tera je malina i idzie jak przeciąg.
|
|