| |
Forum użytkowników i sympatyków Daewoo Nexia :: NexioMania.pl Zapraszamy wszystkich posiadaczy Daewoo Nexia i innych pojazdów! |
 |
NexioManiacy - Nexia - akcja reaktywacja
zielony - Pon 05 Lis, 2012 21:39 Temat postu: Nexia - akcja reaktywacja Witam nexiarze, nexiomaniacy i nexiofile
Otrzymałem "w darze" samochód, a jak wiadomo darowanemu samochodowi nie zagląda się pod maskę (żałuję, że nie złamałem tej reguły). Na serio o samochodzie mogłem się dowiedzieć niewiele, poza tym, że ma ważne OC, papiery są ok, ale czeka mnie przegląd rejestracyjny. Zauważyłem tez nieszczelność w układzie wydechowym, przynajmniej tak mi się wydawało, po konsultacji z kolegą uspokoił mnie, że to tylko uszczelka przed kolektorem wydechowym... no i tu niespodzianka silnik ma wyraźne symptomy kwalifikujące go do jak najszybszej wymiany UPG (( jestem totalnym lajkonikiem w tym temacie, budzonym ze snu "tylko tankować i jeździć"... PS. znacie kogoś w okolicach krakowa, co niewielkim kosztem zajął by się tym problemem?
Żeby było zabawniej teraz moja sytuacja wygląda tak, że mam auto z 98 roku, które musi przejść legalizację gazu, albo dostać nową butlę. Jak to się uda kolejnym krokiem będzie przegląd i dopiero wted łatanie kolejnych "naglących spraw" w mojej nexii
MODEL: Nexia GLE
DANE SILNIKA: 1500 ccm 8V SOHC
ZUŻYCIE PALIWA: brak danych
TUNING POD MASKĄ: LPG!
UKLAD WYDECHOWY: seria
MOC: przemilczymy
ELEKTRONIKA i ELEKTRYKA: komputer, wskazniki, podswietlanie itp.
ZAWIESZENIE: głuche stuki z prawego przedniego zawieszenia, jeszcze nie zbadane dokładnie.
UKLAD HAMULCOWY: seria. Czy Wam też tak korodują przewody hamulcowe?
BODY-KIT: spojler na klapie, który najlepiej się spradza przy otwieraniu bagażnika. Choć już kolega wytykał mi, ze ma inny odcień niż reszta pojazd:)
WNĘTRZE: pokrowce z krwisto czerwonym DEAWOO
CAR-AUDIO: cztery głośniki seryjne i topowe JVC 4x45W ...na kasety:D
STATUS: niezarejestrowany
WADY/ZALETY SAMOCHODU: na razie jestem w fazie odkrywania wad:) Silniczki szyb nie radzą sobie za bardzo z domykaniem okien, czasem trzeba pomóc swoją ręką.
PAMIĘTNA PODRÓŻ/PRZYGODA: Auto mam tak krótko, a już przygód bez liku... Od takich, gdzie zostaję cofnięty z przeglądu rejstracyjnego, za utracony termin legalizacji gazu w samochodzie przekroczony rabtem tylko o parę miesięcy, po tą największą "przygodę", gdzie jeszcze przed przeglądem poprosiłem kolegę, żeby rozeznał się co samochodzikowi może dolegać. W trakcie tej testowej przejażdżki mocno zapadły mi w pamięć jego słowa: "straciłem całkiem hamulce". No ale dzięki temu, że droga była pusta, prędkość nie taka znowu wielka to zachowując zimną krew redukując biegi i wspomagając się hamulcem ręcznym dzielnie zatrzymał nexiunie. I tak o to trafiła ona naszą pierwszą wspólną wizytę u mechanika - wymieniony przewód hamulcowy który całkiem przerdzewiały po prostu eksplodował pod ciężką stopą kolegi.
OSIĄGNIĘCIA: samochód stał ponad pół roku w miejscu, a ja dojechałem nim na drugi koniec krakowa.
PSEUDONIM SAMOCHODU I SKĄD TAKI A NIE INNY: brak
ZDJĘCIA: jestem na google street view! zapraszam TUTAJ
Jeszcze raz proszę o namiary na niedrogiego fachowca.
Durszlak - Pon 05 Lis, 2012 21:45
powiem tak, jeśli blacha kuleje poważnie to ja bym ją złomował. Bo za pieniądze które wydasz na legalizację gazu, upg i robotę blachy to kupisz drugą taką Nexię w dobrym stanie. Ale to tylko moje zdanie
carl123 - Pon 05 Lis, 2012 21:48
| zielony napisał/a: | | no i tu niespodzianka silnik ma wyraźne symptomy kwalifikujące go do jak najszybszej wymiany UPG |
uwież mi lepiej zrobić słopa na C20XE lub NE
ja niepotrzebnie robiłem bo bym niedużo dożucił i bym m iał 2.0 pod machą
| Cytat: | | Żeby było zabawniej teraz moja sytuacja wygląda tak, że mam auto z 98 roku, które musi przejść legalizację gazu, albo dostać nową butlę. Jak to się uda kolejnym krokiem będzie przegląd i dopiero wted łatanie kolejnych "naglących spraw" w mojej nexii |
kup używkę z ważną legalizacją, albo jak chcesz to nowa w koło kosztuje 500, a walec w bagażnik 300 z montażem mówię
No i fotki nie chcę mi się otworzyć
PS:
Witamy w zacnym gronie urzytkowników NEXI
Durszlak - Pon 05 Lis, 2012 21:56
Carl o czym Ty mówisz, koszta UPG w 1.5 8v, a koszta swapa na NE a już tymbardziej na XE to niebo, a ziemia!
zielony - Pon 05 Lis, 2012 21:58
| Cytat: | | ja niepotrzebnie robiłem bo bym niedużo dożucił i bym m iał 2.0 pod machą |
Wydaje mi się, że z taką zmianą automatycznie wzrasta koszt eksploatacji takiego samochodu od ubezpieczenia po paliwożerność. Poza tym nie jestem specjalistą w temacie LPG, bo to dopiero pierwsze moje doświadczenie, ale instalacja też musiałaby zostać przeprowadzona od nowa.
Sprawę legalizacji już mam prawie rozwiązaniem. Drogą pantoflową dowiedziałem się, że mój znajomy pozbywa się butli ze swojego auta - ma legalizację do 2019r. Będę przeprowadzał przekładkę w warsztacie - dam znać co z tego wyszło, bo auto mojego kolegi to nieruchomość którą oddaje na złom, a jego butla jest niemal pełna tak dla dodatkowej pikanterii. Postaram się przywieźć gazowca który wszystko przygotuje
Sysiu - Pon 05 Lis, 2012 21:59
Nie no durszlak nie przesadzaj zależy w jakim jest stanie mechanicznym też Bo nie raz warto jest doinwestować i mieć dobre autko niż kupić takie które na pierwszy rzut oka wygląda na lepsze, a w rzeczywistości tak nie jest.
Jeżeli ci pękł przewód miedziany to lepiej wymień całą instalację za jednym zamachem. To częsta usterka w nexiach, że rozsadza przewody hamulcowe , dla tego to była jedna z pierwszych rzeczy które zrobiłem przy swojej.
No to butla z głowy
carl123 - Pon 05 Lis, 2012 22:02
| zielony napisał/a: | Wydaje mi się, że z taką zmianą automatycznie wzrasta koszt eksploatacji takiego samochodu od ubezpieczenia po paliwożerność. Poza tym nie jestem specjalistą w temacie LPG, bo to dopiero pierwsze moje doświadczenie, ale instalacja też musiałaby zostać przeprowadzona od nowa.
|
paliwa ma spalać tyle co seria, tyle że już człowiek nie ma ochoty jeździć jak serią
| Durszlak napisał/a: |
Carl o czym Ty mówisz, koszta UPG w 1.5 8v, a koszta swapa na NE a już tymbardziej na XE to niebo, a ziemia! |
no jak się robi tak jak ja robię, czyli porządnie to bym kupił w tej cenie zdrowe NE po znajomości
no mogłem zrobić za 200 zeta, a nawet i taniej, bo ograniczyć się tylko do jednej uszczelki, ale długo by to nie pochodziło wtedy
zielony - Pon 05 Lis, 2012 22:02
| Durszlak napisał/a: | powiem tak, jeśli blacha kuleje poważnie to ja bym ją złomował. Bo za pieniądze które wydasz na legalizację gazu, upg i robotę blachy to kupisz drugą taką Nexię w dobrym stanie. Ale to tylko moje zdanie |
Mam mieszane uczucia, blacha w aucie jest zdrowa, fotele są bardzo wygodne. Jedynie rdza daje sie we znaki w okolicy progów, bardzo powierzchownie jeszcze. Auto ma mały przebieg jak na swoje czternaście lat: 137 tys. kilometrów. Tak na prawdę w nocy budzę się tylko krzycząc USZCZELKA:(
carl123 - Pon 05 Lis, 2012 22:05
jak progi dopiero zaczęło brać, to zrób coś z tym bo Durszlak coś ci może o tym powiedzieć co się stanie
Sysiu - Pon 05 Lis, 2012 22:08
Dokładnie zajmij sie tym i to jeszcze przed zimą. Polecany jest środek bol do progów. Im wcześniej zadbasz tym więcej gotówki ci zostanie w portfelu później
Durszlak - Pon 05 Lis, 2012 22:10
bo potem będziesz mógł oglądać przez progi szyby w drzwiach
zielony - Pon 05 Lis, 2012 22:12
Domyśliłem się po wiele mówiącym nicku;)) Bardzo się cieszę, że wykazaliście zainteresowanie! Będę informował na bieżąco jak potoczyła się moja walka z wiatrakami!
Sysiu - Pon 05 Lis, 2012 22:16
Oj przesadzasz z tymi wiatrakami Nexie są dobrymi autami w swojej klasie. Jeżeli odpowiednio zadbasz to potem będziesz tylko lał paliwo i jeździł
zielony - Pon 05 Lis, 2012 22:21
To fakt i też w to wierzę:) I oczywiście nie będę tutaj umniejszał jej sukcesu jakim było odpalenie po tak długim postoju. Gdy Nią odjeżdżałem w asfalcie pozostały głębokie ślady po oponach.
carl123 - Pon 05 Lis, 2012 22:21
no mi wszyscy w koło mówią co będziesz trzymał tego złoma, sprzedaj i kup lepsze, ale ja im mówię że gdzie ja znajdę drugie takie dobre auto tanie w utrzymaniu więc powodzenia w modach
zpoa - Pon 05 Lis, 2012 22:58
Siema Nowy
Nexia to pojazd wymagający troski , więc czas sie zabrać do pracy jeśli masz fundusze oczywiście , z rudą walcz jeśli dziur nie masz to wszystko do uratowania chociaż na zimę zabezpiecz , w mojej już nie zabezpieczałem progów bo wiosną będzie wymiana .....yyyyy chyba ....
I dawaj foty bo mało widać
Makowiecki - Pon 05 Lis, 2012 23:33
Siema i powodzenia
Olaf - Wto 06 Lis, 2012 01:50
powitac. jesli progi ci juz na powaznie nadgryzla ruda to wymien na nowe i bedziesz mial pewnosc ze podloga bedzie miala sie czego trzymac. przewody hamulcowe... dopiero co zmienialem na nowki od konca do konca, byla najwyzsza pora, ale w sumie 16 lat i 500kkm to maja prawo... przy okazji obejrzyj przewody paliwowe, bo moga miec stan podobny do hamulcowych. jesli silnik masz zdrowy i nie zre oleju to konkretne wydatki na tym sie skoncza. uszczelka nie majatek. dasz rade. jesli po poprzednikach nie ma zaleglosci w dbaniu o auto to koszt eksploatacji nie bedzie wielki.
lenart - Wto 06 Lis, 2012 20:33
siemanko już pewnie poprzednicy napisali o problemach z rdzą ?? xD
|
|