Forum użytkowników i sympatyków Daewoo Nexia :: NexioMania.pl
Zapraszamy wszystkich posiadaczy Daewoo Nexia i innych pojazdów!

Nasze sprawy - Nasi pupile

michgur - Wto 06 Lis, 2012 11:50
Temat postu: Nasi pupile
Witam! Większość z nas na pewno ma jakiegoś zwierzaka w domu.
Pochwalcie się nimi! :D

Ja ma trzy koszatniczki (wiewiórki chilijskie) Korek, Rysik i Wafel.

Roxon40 - Wto 06 Lis, 2012 12:22

U mnie gości taka jak na zdjęciu poniżej świnka morska :)


Sysiu - Wto 06 Lis, 2012 13:38

To ja mam akwarium ale zrobić foto rybkom jest cięzko bo się ciągle ruszają i przez to rozmazują, bojownik ładnie wyszedł bo on normlanie pływa po woli tylko w razie ataku potrafi szybko pływać

Do tego mam też psa, rasy mieszaniec. Suka była jamnik więc i on ma coś z jamnika ale mądre bydle

AdiN - Wto 06 Lis, 2012 13:58


a to mój kompan :) Rex, Reksio, Ryszard (zależnie od mojego widzimisie :P )
Jest ze mną od podstawówki, mieszaniec, przygarnięty pewnego deszczowego dnia :)

Są jeszcze..
Imbryk, tak jeszcze wyglądał 1.5 roku temu :)
http://sphotos-b.ak.fbcdn...6_6402220_n.jpg
Zuzia (uratowana jakieś rok temu, prawdopodobnie wyrzucona z domu, ma alergie i ktoś nie potrafił się nią odpowiednio zaopiekować)
http://sphotos-a.ak.fbcdn...464805881_n.jpg (Opatrunek skarpetkowy na ranki na szyi :) )
Bambus
http://sphotos-g.ak.fbcdn...334_81247_n.jpg 7 letni, dziki kot (w młodości hasał po lasach, potem wywieźli biedaka do Krk, a teraz do Btm, tęskni za wolnością ;) )


Generalnie to są koty mojej Siostry, ale często też się nimi zajmuje :)
Wszystkie w jakiś sposób uratowane :)

lukness - Wto 06 Lis, 2012 14:28

fajne macie te zwierzęta ;) Adi widzę, że sporo masz tych sierściuchów, fajne koty ;) ja niestety nie mam żadnego zwierzęcia, mieszkam w bloku i ciężko by było i mi i takiemu psu np :/ ale kiedyś na pewno sobie zafunduje jakiegoś psa, to wstawię tutaj ;)
AdiN - Wto 06 Lis, 2012 14:33

lukness, a Ty myślisz że ja to mam wille?
38m^2 w budownictwie z płyty ;)

Durszlak - Wto 06 Lis, 2012 14:44



Taki skromny zbiorniczek :P 2 skalary, kilka gupików i molinezji, 2 kirysy, jeden mieczyk i glonojad :D

michgur - Wto 06 Lis, 2012 15:50

Imbryk :ok:
Ładny skurczybyk :)

lukness - Wto 06 Lis, 2012 16:05

AdiN napisał/a:
lukness, a Ty myślisz że ja to mam wille?
38m^2 w budownictwie z płyty ;)

ja mam chyba 47, ale moja mama nie toleruje zwierząt w domu, bo uważa że się męczy w domu takie zwierze, i niemiło pachnie ;) troche znowóż w tym racji jest, ale kiedyś jak będę miał własny podwórek to sobie zwierzątka będę miał :)

Sysiu - Wto 06 Lis, 2012 16:21

lukness z rybkami tego problemu nie ma :)
Olaf - Wto 06 Lis, 2012 16:22

ja tez nie mam, bo... jeszcze mniejsze mieszkanie, a poza tym musialbym dymac rano z psem, zbierac klaki z kota, pamietac i nie zapomniec dokarmic rybki, mlody nie wyrazil checi robienia tego, wiec ja tym bardziej. wyobrazcie sobie pykam na czas w gierke, a tu sie pies dopomina na dwor... nie ma szans :mrgreen: zreszta jak widac juz wczesniej bylo wole rosliny od zwierzat, co nie znaczy ze ich nie lubie...
lukness - Wto 06 Lis, 2012 17:04

Sysiu napisał/a:
lukness z rybkami tego problemu nie ma :)

no nie ma, ale rybek nie wytresujesz, nie wyjdziesz na spacer, nie pogłaszczesz ;) chociaż o rybkach też myślałem, może jeszcze raz pomyślę o nich :)

dawid8210 - Wto 06 Lis, 2012 17:13

NO to lecim. Oto maja "tszoda" :lol:
Brus & Henry:

Bimber:

Rudy:

Ugryź:



A że akwarystów też tu widzę to gorszy nie będę:


I wsie w pariadke :mrgreen:

RadekLwo - Wto 06 Lis, 2012 17:13

ja mam psa tzn suke. znajda, zwykly kundel. z tego co powiedzial weterynarz, miala 2 tygodnie w momencie jak ja ojciec znalazl :) teraz ma 14 lat.

co do rybek ja doslownie uwielbiam pielegnice papuzie i brzanki rekinie. te pierwsze sa niezwykle 'przyjazne' i wygladaja jakby caly czas sie usmiechaly :)

Olaf - Wto 06 Lis, 2012 17:21

w ten week jade po tico do pily. wstawie po powrocie foty akwarium jakie jest w serwisie nexii. masakra, pol sciany, a w drugiej scianie drugie, a ryby takie ze na patelnie mozna od razu ;)
Durszlak - Wto 06 Lis, 2012 17:52

o to koniecznie! ciekawy jestem bardzo :D
AdiN - Wto 06 Lis, 2012 18:22

lukness napisał/a:
i niemiło pachnie

czy ja wiem ;)
Jak się nie dba i nie pielęgnuje to fakt ;)

Pusia - Wto 06 Lis, 2012 18:28

Witam
U nas w domu od "dzieciaka" był pies, później przygarnęłam ze schroniska biedne kocięcie (Balbina), które było z nami 12 lat....
Obecnie towarzyszem naszego życia jest PIESOKOT o imieniu Tosia :wow:

Z czego wynika różnica, a no jedynie z tego, że nie szczeka jak ktoś do domu wchodzi :drech:
To jest bardzo wyjątkowy kot, ojjj ma dziołcha swój indywidualny charakterek:
- nie zwracasz na nią uwagi to bankowo masz łydki podgryzane :mrgreen:
- urządza Wielką Partubicką po mieszkaniu, kamikadze boski wiatr, nic nie rządzi, włącznie z odbijaniem się od ścian
- śpi "piecuch" pod kołdrą albo w "nogach"
- przytulanki .... OK ... ale tylko max 2 min :drech:
Mięsne posiłki najlepiej smakują z "pazuryra"
i generalnie na wszystko ma "wywalone"
pozy w jakich śpi doprowadzają nas do łez,
Jest ciekawskim kotem: polowanie na bąbelki w szklance:
kąpiel:
kocie psoty ... wyprawa na biwak ...
Kocie smakołyki: biała czekolada, wieprzowe parówki z Biedronki i z ostatniej chwili .... obwarzanki spod cmentarza.
:hniah:

Taki to oto jest nasz PIESOKOT :imprezachilli: :imprezachilli:

Draqila - Wto 06 Lis, 2012 18:36

Ja też nie mam zwierza, moja brzydka połowa nie chce się zgodzić, bo "kto będzie po sierściuchu sprzątał". Ale wciąż mu dziurę w brzuchu wiercę, może wywiercę. :roll: W zeszłym roku na święta prawie mi się udało, ale mieliśmy na przetrzymanie psa mojej przyszłej teściowej, który zeżarł nam choinkę i zepsuł wszystkie moje zabiegi... :|
dawid8210 - Wto 06 Lis, 2012 18:44

Draqila napisał/a:
moja brzydka połowa nie chce się zgodzić, bo "kto będzie po sierściuchu sprzątał

Egoista :roll:

Draqila napisał/a:
Ale wciąż mu dziurę w brzuchu wiercę, może wywiercę.

Postaw chłopa przed faktem dokonanym. :mrgreen: :P

Draqila - Wto 06 Lis, 2012 19:03

dawid8210, to nie jest takie proste, a wojny nie chcę.
Pusia - Wto 06 Lis, 2012 19:13

nie daj się ... może da sę namówić na pieska BOO:



może wymięknie ;)

Draqila - Wto 06 Lis, 2012 19:29

Pusia, pies to ma być pies, a nie pluszak, czy też szczur bojowy. Więc to będzie: albo breneńczyk, albo czekoladowy labrador, albo golden redriever .. albo wielki pies rasy bliżej nieokreślonej. ;)
Olaf - Wto 06 Lis, 2012 19:35

i wtedy bedziesz mogla wymuszac na "gorszej polowie" rozne rzeczy? :mrgreen:
Pusia - Wto 06 Lis, 2012 19:43

golden redriever :imprezabanan:
Draqila - Wto 06 Lis, 2012 19:48

Olaf napisał/a:
i wtedy bedziesz mogla wymuszac na "gorszej polowie" rozne rzeczy? :mrgreen:


Ja nie wymuszam, ja rozmawiam i szukam kompromisu! :P


Kurde chyba pojadę do rodziców i zabiorę ich gadzinę na długi spacer... :|

carl123 - Wto 06 Lis, 2012 20:36

Pusia mam takie same szklanki a teraz ziwerzątka które są u mnie ;) (pieski to są u mnie i u babci (babcia mieszka prawie na tym samym że podwórku więc mówimy że zwierzątka są wspólne) a kot tylko u mnie i często wyskakuje w pola ;) )


No to tylko mam zdjęcia dwóch zwierzątek reszty nie mogę znaleźć

PSY

Tina (mieszaniec dobermana i labradora, znaleziona pożucona została na jednej z filii Hydry w Pabianicach, przygarnęliśmy ją jako szczeniaka)



Reksio (mieszaniec nie wiem czego, przybłąkał się)



Dżeki (rasowy jamnik)

KOT

Cypisek (czarny kot europejski)

Pusia - Wto 06 Lis, 2012 20:45

moje Tosięcie jest kocięciem bałdzo zadomowionym ;) nigdzie nie wychodzi no chyba, że
króciusieńkie spacerki po klatce schodowej ... (jak wracam z pracy to kocica wita mnie w drzwiach ewentualnie na schodach :) )
ewentualnie spacerek po balkonie ... jak każde zwierzę z rodziny Kotowatych ... poluje :D
jej zdobycz ... jaskółka przyniesiona z balkonu

dawid8210 - Wto 06 Lis, 2012 21:13

Draqila napisał/a:
dawid8210, to nie jest takie proste, a wojny nie chcę.

Skoro Ty przeszkód nie widzisz, dziurę wiercisz ;)
Tak czy siak powodzenia, w wierceniu dziury. Oby na wylot :mrgreen:


Zwierząt nie chce a ptoszka to ma :P

carl123 - Wto 06 Lis, 2012 21:29

Pusia napisał/a:
jest kocięciem bałdzo zadomowionym ;)


a mój kocór nie jest zadomowiony, w domu siedzi, tylko wiadomo na wsi mieszkam to miałczy aby go wypuścić, i czasami to cały dzień go nie ma :D

lukness - Wto 06 Lis, 2012 21:36

carl123 napisał/a:
Pusia napisał/a:
jest kocięciem bałdzo zadomowionym ;)


a mój kocór nie jest zadomowiony, w domu siedzi, tylko wiadomo na wsi mieszkam to miałczy aby go wypuścić, i czasami to cały dzień go nie ma :D

na [panie lekkich obyczajów] chodzi :mrgreen: wykastruj i nie będzie łaził [narząd] wie gdzie :P

Jason - Wto 06 Lis, 2012 22:17

moj jaszczur Włodek



i moj piesek :mrgreen:



jeszcze gdzies mialem jak spi w lozku i tylko tylek mu widac ale nie moge znalesc

carl123 - Wto 06 Lis, 2012 22:18

lukness napisał/a:
carl123 napisał/a:
Pusia napisał/a:
jest kocięciem bałdzo zadomowionym ;)


a mój kocór nie jest zadomowiony, w domu siedzi, tylko wiadomo na wsi mieszkam to miałczy aby go wypuścić, i czasami to cały dzień go nie ma :D

na [panie lekkich obyczajów] chodzi :mrgreen: wykastruj i nie będzie łaził [narząd] wie gdzie :P


już jest wykastrowany, no ale słuchaj jak ty byś był takim kotem i niemiałbyś co robić całymi dniami, to chyba też byś ciągnął na dwór aby się wyrwać gdzieś w pola, i wrócić jak zgłodniejesz się nawpierdzielać, przespać się, i spowrotem w pola gdzieś ;)

Ale opowiem wam coś:
pamiętam jak jeszcze mój obecny domek się budował, a raczej już był postawiony tylko w środku wylewki były robione, to wuja przyjechał pomagać (a miał wtedy owczarka niemieckiego, którego trzymał w domu a wychodził z nim tylko na małe spacery) no i przywiózł tego owczarka do nas żeby się wybiegał, a ten jak zobaczył te wszystkie łąki to jak wyprół w nie to nie wiedział gdzie ma biegać, ale po 10 minutach wraca, już ledwo co na łapach idzie podchodzi do auta i drapie i piszczy bo miał już dosyć :D

Albo mam teżjeszcze jedną historję o tym jak kumplewi jego matka zostawiła pudla na przechowanie, (a znowu kumpel miał owczarka alpejskiego imieniem BACA), ten pudel co mu go zostawiła, taki wybredny był że podrubę od oryginalnej czekolady odróżnił, no i oczywiście byle czego nie chciał żreć. Ale on nie zważał na to i żucał temu pudlowi do żarcia to samo co BACY, i ten pudel po prostu nie wpierdzielał tego, no ale też nauczony był że w nocy w nogi się pchał, a on znowu jak zobaczył że ten się w nogi ładuje to kopa sprzedał temu pudlowi i tekst "gdzie [pani lekkich obyczajów]" i wywalił ją do BACY, no i zawsze jak coś mu się nie podobało to zawsze pudla wywalał do BACY, aż potem jak ten pudel usłyszał słowo BACA to spierdzielał gdzie popadnie, no ale po tygodniu matka ma wrócić a ten pies schudł strasznie no i mówi że tzeba by czymś podtuczyć tego psa bo chudy się strasznie zrobił, no to żucił mu sychych pyrek, a ten pudel jak się dorwał to tak jakby w życiu żarcia nie widział, potem jak matka wróciła i zobaczyła że jej pudelek je takie żeczy to jaka ździwiona była że jej piej je takie żeczy ;)

Makowiecki - Wto 06 Lis, 2012 23:25

Nie można zapomnieć, że rasę należy wybierać rozsądnie. Trzymanie Huskiego w bloku jest morderstwem dla takiego psa na przykład.

Co do Labradora i Golden RETRIEVERA ;) Labradora mam, super pies. 12 rok jej stuka i już się wybiera na drugą stronę bo ma raka.
Bardzo inteligentny, łatwo się uczy i jest cierpliwy. Możesz za ogon szarpać i nic nie zrobi, przetestowane na małych dzieciach.
Główna różnica między Labradorem a Goldenem to chyba głównie długość sierści. Z Goldenem mniej kłopotów bo nie leni się tak i jest mniej sprzątania.
Obie rasy mają problemy z biodrami.
Najlepiej brać ze sprawdzonej hodowli. Znajomy wziął labradora i nie zachowywał się jak labrador...dziki, pierdolnięty, zżerał buty itp itd masakra...

carl123 - Wto 06 Lis, 2012 23:39

Dobrze że mako powiedział co nieco, bo mi się właśnie przypomniało jak tata mi opowiadał niedawno jedną sytuację z mojego dzieciństwa.

Bo tata jak jeszcze był kawalerem miał ładnego owczarka niemieckiego no i wtedy miał jeszcze czas to go tresował trochę (trochę pamiętam tego psa, ale teżpamiętam jak czasami się bawiłem z nim) no ale do rzeczy, opowiedział mi jedną sytuację, i tutaj widać jak nawet Owczarek niemiecki potrafi być cierpliwy,
tata był w garażu i coś tam naprawiał, a ja na dworze byłem, no i mówi że słyszy jak pies jęczy i piszczy, wychodzi a to ja tego psa (Dingo się wabił) jakimś kijem okładam. No ale widać że pies był bardzo cierpliwy i z tego co mi tata opowiadał to bardzo lubił dzieci.
No ale nawet jak już później byłem trochę starszy (może miałem coś koło 4 może 5 lat, pamiętam bo potem tego psa auto potrąciło, a następny owczarek niemiecki był jak jeszcze mieszkaliśmy u babci w domu) to pamiętam jak się z tym psem bawiłem, no ale zawsze nie miał nic przeciwko aby posadzić mnie na grzbiecie żebym sobie pojeździł na nim, no na prawdę dobry mądry pies to był.

Draqila - Sro 07 Lis, 2012 07:13

Mako mój kumpel ma huskiego w bloku i pies się ma świetnie, z tym że rano godzina biegania w południe godzina biegania i wieczorem też, rano i wieczorem biega z nim kumpel a w ciągu dnia dzieciak jak przyjdzie ze szkoły. Więc nie ma co generalizować.
Mi się marzy breneńczyk najbardziej, ale to będzie cud jak go będę miała. :| Podobają mi się też owczarki niemieckie długowłose, ale chyba bym umarła, jakby mi zachorował na kręgosłup, więc podziwiam je z daleka.

Makowiecki - Sro 07 Lis, 2012 08:16

no ale to widzisz, ma sporo ruchu. od znajomej husky zero.ruchu i szajba bije. raz gdzies pojechali z nim na wioske to jak wypierdolil to 2 dni go nie bylo :p
bambus88_opole - Sro 07 Lis, 2012 08:18

kurczę widzę, że co poniektórzy ładny zwierzyniec mają w domu :P choć u mnie też zawsze coś było i teraz też rodzice mają znowu psa ale ja nie planuje mieć żadnego w przyszłości, same problemy :P choć nie ukrywam i przednia zabawa ;) wyobraźcie sobie, że mój kot zdechł jak miał 19 lat!!
Olaf - Sro 07 Lis, 2012 09:00

hehe, jason, jaszczur wymiata, nie jakis tam pies czy kot :D
Draqila - Sro 07 Lis, 2012 09:03

Olaf, Ty jednak jesteś beznadziejny... ;/
Olaf - Sro 07 Lis, 2012 09:06

dzieki za komplement, w twoich ustach brzmi jak muzyka :mrgreen:
a swoja droga kumpel kiedys hodowal jadowite pajaki. jako kuracja na lęki z nimi zwiazane. kiedys niedomknal tego akwarium w ktorym byl najwiekszy. co sie naszukal go w domu to glowa mala, dobrze ze on znalazl a nie np matka na niego wpadla :mrgreen:

Draqila - Sro 07 Lis, 2012 09:27

Pająki sa fajne, ale na krótką metę, można chwilę potrzymać i cześć, tak samo żaby, węże czy jaszczurki, moja przyjaciółka hoduje iguanę.. brrrrr. Albo ryby, no kurrr... niech mi ktoś wytłumaczy, co za frajda hodować rybki? Pies to pies, przytulisz, podrapiesz i jeszcze zmusza do wysiłku fizycznego! Ideał kompana dla każdego.
carl123 - Sro 07 Lis, 2012 10:03

bambus88_opole napisał/a:
kurczę widzę, że co poniektórzy ładny zwierzyniec mają w domu :P



no jeszcze parę lat temu to ja miałem jeszcze kury, kaczki, nawet kiedyś jedna świnia była, ale no niestety poszła na talerz razem z kurami i kaczkami :P
no jak już się urodziłem to królików już nie było, ale za to jak do drugich dziadków pojechałem to były króliki, kozy, gołębie i kury (no i to wszystko jeszcze trzyma do tej pory) ;)

Makowiecki - Sro 07 Lis, 2012 12:01

Na wiosce to spoko, wiesz co jesz ;) Tylko roboty z tym jednak trochę jest ;)

Nikt mnie do żadnego pająka nie przekona ;) Pająk najlepszy przyjaciel człowieka? :P :P :P chyba nie

carl123 - Sro 07 Lis, 2012 12:05

Cytat:
Na wiosce to spoko, wiesz co jesz ;) Tylko roboty z tym jednak trochę jest ;)


no tylko coraz mniej się to opłacało, i tak teraz już nie mam nic chodowlanego, no i już nie miałbym teraz gdzie tego trzymać ;)

AdiN - Sro 07 Lis, 2012 12:36

co do Owczarków, to jak miałem parę miesiecy, rodzice mieli Owczarka Niemieckiego, nie dostał się biedak do Policji, i tak Tato go wziął pod dach :)
Dorastał ze mną :)
Straszny figlarz z niego był, nie raz jak babcia opowiada jak sie Buran zachowywał, to idzie płakać ze śmiechu :)
Znikł jak miałem 4 lata :(

lukness - Sro 07 Lis, 2012 13:09

ja na jeb**e pająki mam jeb**ą fobię :P NIENAWIDZĘ pająków, koty, psy lubię, jak i inne zwierzątka futerkowe ;) ogólnie bardzo lubię zwierzęta ;)
Draqila, rybki to w domu tak bardziej jako element dekoracyjny i hobbistyczny raczej mają :) a marzy mi się taki dobry pies towarzysz, coby słuchał i jak mówisz, troche wysiłek fizyczny, na spacer można sobie wyjść, no i radość z takiego psa :)

Jason - Sro 07 Lis, 2012 13:26

Draqila napisał/a:
Pająki sa fajne
zgadzam sie tez mialem swego czasu ptasznika wylinka 11 ale odalem do zoologicznego
Draqila - Sro 07 Lis, 2012 13:45

Pająka miałam na ręku w życiu raz, w Krakowie na rynku .. takie maleństwo jak dwie ręce złożone, mięciutki był jak króliczek. Musiałam za wszelką cenę wygrać zakład.

lukness, taaa.. element dekoracyjny, jak nie przymierzając obraz na ścianę, świecznik albo kwiatek w doniczce. :>

Jason - Sro 07 Lis, 2012 14:05

Draqila, to moj byl wiekszy nic reka :mrgreen:
Draqila - Sro 07 Lis, 2012 14:22

Czyli połowę mniejszy niż ten olbrzym z którym miałam przyjemność... gdzieś miałam zdjęcie, ale po przeprowadzce to....
Sysiu - Sro 07 Lis, 2012 14:27

Draqila jak tak lubisz mieć duże zwierze do przytulania to kup sobie krowe tam masa przytulania i mleko darmowe :mrgreen: Albo świnke to jak ci sie znudzi to sobie z niej kiełbasy narobisz . A akwaria z rybkami jak powiedział lukness nie są do zabawy chociaż można je nauczyć też sztuczek np pukając w szybę żeby podpływały do góry , one po prostu maja zadanie dekoracyjne
lukness - Sro 07 Lis, 2012 14:50

no i akwarium może też pełnić funkcję nawilżacza powietrza ;) to coś podobnego do tworzenia makiet z pociągami np. Układasz roślinki, kamienie, domki do ryb, tworzysz wodny świat i to też trzeba lubić robić, dbać o to jak o wszystko w zasadzie :) im większe akwarium tym lepszy efekt takie daje, jeszcze przy odpowiednio oświetleniu można stworzyć fajny nastrój :)
Sysiu - Sro 07 Lis, 2012 14:59

Dokładnie jak luknes mówisz :) Po prostu trzeba to lubić :)
Draqila - Sro 07 Lis, 2012 15:03

lukness, to co piszesz nadal ustawia akwarium na pozycji dekoracji z sekcji tych mokrych. :P Ale co kraj to obyczaj. :) Dla mnie zwierzak powinien być inteligentny, przyjacielski, duży i puchaty. :) A ryby to są dobre pieczone, grillowane i smażone, do tego wino świece i nastrój gotowy. :lol:
Olaf - Sro 07 Lis, 2012 15:55

to tak jak dla mnie lpg do kuchenek i zapalniczek :mrgreen:
pszczolka90 - Czw 08 Lis, 2012 08:09

Rybki potrafią być bardzo ciekawymi zwierzętami, szczególnie w okresie rozmnażania, np. bojowniki budują piękne gniazda, a sam moment kiedy samiec z samicą odbywają tarło jest bardzo ciekawy!
http://www.youtube.com/watch?v=qC3q-dt5KvU
Sama mam dwa akwaria, niestety nie mam teraz fotek :(
Moja psinka Luna.
http://www.fotosik.pl/pok...edb93b85a0.html
http://www.fotosik.pl/pok...e0b17d9592.html




http://www.fotosik.pl/pok...8a6cf31e38.html Zuza
http://www.fotosik.pl/pok...14eac894a4.html Loka


Uploaded with ImageShack.us żółw :)
Trochę tego jest,ale kiedyś było więcej :D

Draqila - Czw 08 Lis, 2012 13:02

Wynalazłam zdjęcie mojego byłego psa... mieszka z moimi rodzicami, wredny z niego gad, wypisz wymaluj ja i uwielbiam go do nieprzytomności! :hniah:




Olaf - Czw 08 Lis, 2012 17:01

to jego slyszalem u ciebie na podworku?
Draqila - Czw 08 Lis, 2012 17:56

A nie słyszałeś, ze się wyprowadziłam od rodziców?? Pies zajął moje miejsce. ;)
Olaf - Czw 08 Lis, 2012 19:28

o matko, wiem. pytam czy to ten sam co mnie obszczekiwal jak kawal temu bywalem u ciebie?
Draqila - Czw 08 Lis, 2012 20:15

Tak ta sama wredna gadzina/pogromca jeży/zdeklarowany niszczyciel kotów jednym słowem Maks. :P
Olaf - Czw 08 Lis, 2012 20:21

o to mi chodzilo.
z oczu to mu dobrze patrzy, ale lepiej ze nie spotkalem go ani razu oko w oko ;)

gr0siek - Pią 09 Lis, 2012 22:10








Pierwszy kotek to nasz nowy członek rodziny Andrzej :)
Drugi to od Oliwii Frytka, niestety musiała znaleźć inny dom.

To mój piesek z domu rodziców;) Ulubieniec Hades.

AdiN - Sob 10 Lis, 2012 12:00

A Andrzej ma zeza! :P
michgur - Sob 10 Lis, 2012 14:58

A gr0siek ma ładne nogi :hyhy:
Pusia - Sob 10 Lis, 2012 16:40

a co wspólnego mają Gr0śka nogi z naszymi pupilami ?? :roll:
michgur - Sob 10 Lis, 2012 17:13

Jakbyś była facetem to byś zrozumiała ;)
Makowiecki - Sob 10 Lis, 2012 19:07

i fajne cycki ma Groszek xD
AdiN - Sob 10 Lis, 2012 19:19

Hahahahaa! Mako! :lol:
Olaf - Sob 10 Lis, 2012 19:57

ta wersja groszka ma na imie oliwka, stanowczo to moja ulubiona wersja :mrgreen:
carl123 - Sob 10 Lis, 2012 20:01

michgur napisał/a:
A gr0siek ma ładne nogi :hyhy:


Makowiecki napisał/a:
i fajne cycki ma Groszek xD


Potwierdzam :ok:

Olaf - Sob 10 Lis, 2012 20:09

obiecane akwaria z serwisu stifa :D
sa dwa, na jednej z fot widac drugie z nich w tle...






Sysiu - Sob 10 Lis, 2012 20:31

Widać że serwis samochodowy bo lezy samochodzik na dnie albo mi sie zdaje :D
Olaf - Sob 10 Lis, 2012 20:36

jest. ale i statek tez jest ;)
Makowiecki - Sob 10 Lis, 2012 21:36

tam czerwonego pazdziernika serwisowali :p
Pusia - Nie 11 Lis, 2012 00:43

michgur napisał/a:
Jakbyś była facetem to byś zrozumiała ;)

Olaf napisał/a:
ta wersja groszka ma na imie oliwka, stanowczo to moja ulubiona wersja :mrgreen:


no i teraz wszystko jasne :mrgreen:

[ Dodano: Pon 11 Lut, 2013 19:54 ]
nowe pozy mojej Tosi:

carl123 - Nie 01 Gru, 2013 14:09

Ja mam kolejnego pieska obecnie ma niecałe 3 miesiące :D


Olaf - Nie 01 Gru, 2013 14:55

ja nie miec zwierzaka, wiec miec wiecej czasu dla siebie i mniej obowiazkow, bo zwierz w domu to nie zabawka co sie moze znudzic i pojdzie na polke.
carl123 - Nie 01 Gru, 2013 14:58

nom trza dbać o zwierzaczki, u mnie akurat wszystkie zwierzaki nie mają źle :D
Pusia - Nie 01 Gru, 2013 18:54

słodziak :)
chyba nie do końca jest zadowolony, że mu lampą po oczach błyskasz :P

carl123 - Pon 02 Gru, 2013 14:32

pusia podrośnie to odwiedze z nim was w łodzi
AdiN - Pon 02 Gru, 2013 21:16

A o to co robi mój psiak, gdy właściciel sobie zachoruje ;)
https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/q81/s720x720/1390740_595530800505869_2066337853_n.jpg

A tutaj jeden z trzech (najstarszy z całej gromady) kotów mojej siostry ;)
https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/q71/s720x720/1240512_584611844931098_2142130704_n.jpg

Obydwa zdjęcia łóżkowe :lol:

Generalnie w rodzinie 4 koty mamy i jednego psa O.o

Pusia - Nie 08 Gru, 2013 09:23

AdiN, kot wymiata :)
AdiN - Nie 08 Gru, 2013 09:49

dziś dorzuce więcej fotek ;)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group