| |
Forum użytkowników i sympatyków Daewoo Nexia :: NexioMania.pl Zapraszamy wszystkich posiadaczy Daewoo Nexia i innych pojazdów! |
 |
Nasze sprawy - Live from...
Ted - Nie 07 Kwi, 2013 19:03 Temat postu: Live from... skad to sie okaze w nastepnym poscie, jesli ten dojdzie. Bo wcale to nie takie proste i oczywiste
[ Dodano: Nie 07 Kwi, 2013 21:18 ]
oooo doszlo po kilku probach. Strasznie dziwnie sie pisze na forum ze smartfona pierwszy raz.
Wiec...
Live from szpital gdzie trafilem w piatek w nocy (nie z wypadku). Jedyna rozrywka jaka moge tu miec to pisanie (z problemami) na forum.
cdn.
[ Dodano: Nie 07 Kwi, 2013 21:39 ]
mam nadzieje ze mi wybaczycie (a szczegolnie admin) ewentualny balagan w pisaniu, brak polskich liter itp. ale to naprawde jedyna rozrywka tutaj w przerwach m/y kroplowkami, czy innymi niezbyt przyjmnymi "czynnosciami". Wlasnie p. pielegniarce udalo sie za 3-razem wkluc nowym wenflonem
cdn.
Sysiu - Nie 07 Kwi, 2013 19:53
Ted a co sie stało ??
Olaf - Nie 07 Kwi, 2013 19:58
ted... a ty od razu sie za pielegniarki bierzesz...
mam nadzieje ze szybko wyjdziesz i bezproblemowo
AdiN - Nie 07 Kwi, 2013 20:01
Co to sie stało?!
Ted - Nie 07 Kwi, 2013 20:08
| Sysiu napisał/a: | | Ted a co sie stało ?? |
o szczegolach wolalbym nie pisac.
przywiozlo mnie z domu pogotowie tu na oddzial w piatek o 23.predzej bym sie 6-tki w totka sppdziewal niz tego ze tu akurat trafie do czwartku napewno ale to sie jeszcze okaze.
AdiN - Nie 07 Kwi, 2013 20:15
piątek?
Przyznaj się lepiej, że nie z domu, a z imprezy
Olaf - Nie 07 Kwi, 2013 20:16
no to trzymam kciuki i czekamy na wypis
Ted - Nie 07 Kwi, 2013 20:26
| Olaf napisał/a: | ted... a ty od razu sie za pielegniarki bierzesz...
|
Olaf-moze i nie uwierzysz ale absolutnie mi to nie w glowie (ani nigdzie indziej) .
Ty wiesz jakie tu podchody trzeba robic zeby zapalic?? Tobie chyba nie trzeba tlumaczyc jaka to dodatkowa meczarnia! Udaje mi sie zapalic 4-5dziennie ale w jakim dodatkowym stresie..
Roxon40 - Nie 07 Kwi, 2013 20:30
No to wracaj szybko do zdrowia. Ted przyzwyczaisz się do smartfona. Początki są trudne ale potem już jakoś idzie. Najgorzej jest jak forum coś nie do końca chodzi i ty piszesz a tu nagle coś się wczytuje i znów od nowa trzeba pisać.
Olaf - Nie 07 Kwi, 2013 20:31
no przeciez zartowalem
wiem, trzeba miec chody. jak na wyrostek mnie walneli, to po operacji wytrzymalem2h od wybudzenia. i dawaj sie gramolic, ide do wyjscia z oddzialu. pielegniarka : dokad pan idzie? ja: zajarac przed caly budynek. -no co pan? chodzmy na tylne nieuzywane schody, my tam chodzimy palic.
10 metrow, a nie kilka pieter i cala dlugosc budynku do wyjscia
carl123 - Nie 07 Kwi, 2013 20:52
Ja nie wiem jak wygląda życie w szpitalu ale nie zazdroszczę, też pewnie bym wziął lapka i po necie serfował całymi dniami
Ted - Nie 07 Kwi, 2013 21:18
Olaf - no przeciez wiem ze zartowales! problem w tym ze nie moge tutaj wstawiac emotek, bo bys widzial kiedy i ja zartuje
Roxon - z tego smartfona to korzystam ponad 2 lata i z pisaniem jako takim nie mam zadnych problemow, ale "obsluga" forum na nim to ciezka sprawa. do tej pory uzywalem go tylko jako routera wi-fi do laptopa.
carl123 - rzeczywiscie korzystanie z neta to jedyna tu przyjemnosc.dobrze ze jest zasieg.
[ Dodano: Pon 08 Kwi, 2013 06:26 ]
O 1 w nocy przywiezli 3-go do kompletu-wystraszonego (wcale mu sie nie dziwie) dziadka. Drugi gosciu zapisany byl 4 m-ce temu na operacje ktora bedzie mial za 3 godz. ja jestem po 1-j dzisiaj kroplowce i kombinuje jak wyskoczyc zapalic..
Pusia - Pon 08 Kwi, 2013 05:32
Ted, wracaj nam szybko do zdrowia majówka za pasem
Ted - Pon 08 Kwi, 2013 07:45
jestem po badaniach i usg-nie jest zle.postaram sie troche zdrzemnac, w nocy nic nie spalem.
Olaf - Pon 08 Kwi, 2013 09:05
wyspij sie, zapal jak wstaniesz, od razu lepiej sie funkcjonuje
carl123 - Pon 08 Kwi, 2013 09:42
Sysiu - Pon 08 Kwi, 2013 11:52
Carl myślisz, że dla tego Ted nic w nocy nie spał ?
Ted - Pon 08 Kwi, 2013 12:14
zrobilem Olaf jak mowiles - jest OK.
byl juz obiad - zupka marchewkowa + kaszka manna. Ale przepisu na nie nie bede wrzucal do watku "mniam".
Ty mnie carl nie denerwuj takimi fotkami
Olaf - Pon 08 Kwi, 2013 14:05
to i tak lepiej niz jak ja lezalem. pierwsza doba po wyrostku nic do picia i jedzenia, druga tylko plyny, trzeciej dali jakis bełt bez smaku, wiec poszedlem do pielegniarek po sol i juz dalo sie zjesc co by to niebylo, na kolejna dobe zwialem na wlasne zyczenie, a rano poszedlem do pracy, nie moglem sie schylac do szuflad przez szwy, wiec kucalem. ale zarcia staram sie wogole nie wspominac jakie dawali
Ted - Pon 08 Kwi, 2013 14:32
nie- do jedzenia (jakosci i rodzaju) nie mozna miec pretensji. Ta dzisiejsza kaszka na obiad to jakis wyjatek. Troche dziwne tylko pory posilkow -kolacja o 17-tej a sniadanie o 8:30, tym bardziej ze mnie budza ok. 5-ej
Olaf - Pon 08 Kwi, 2013 14:53
podobnie mialem poary zarelka. budzili chyba o 5.30 wiec nim sniadanie trzeciego dnia zjadlem to juz na 3 fajkach bylem, czyms trza zabic glod...
Ted - Pon 08 Kwi, 2013 20:00
szpital to nie tylko pacjenci, ale i odwiedzajacy. Niektorzy sie zachowuja jak u cioci na imieninach.
Przy okazji - ludzie jak mozecie oddawajcie krew..
troche jej tutaj potrzeba.
Makowiecki - Wto 09 Kwi, 2013 04:41
Ja pamietam jak lezalem z kinolem polamanym czekalem od 1 w nocy do 16ej na operacje i tak mnie ssalo ze miazga. Wniesli obiad o 14 chyba to myslalem ze mnie wywioza kotlecik ziemniaczki i jakas surowka. W calej sali tak zajebisie pachnialo...no ale musialem sie obejsc smakiem
Ted - Wto 09 Kwi, 2013 06:52
Ale jaja! gosciu z sali mial miec za 1 godz. operacje, byl przygotowany (wyposzczony, przeczyszczony, itd) a teraz mu powiedzieli ze nic z tego, dopiero pod koniec maja. i ma jechac do domu!
Olaf - Wto 09 Kwi, 2013 07:12
tylko wziac pałę i lać...
Olaf - Wto 09 Kwi, 2013 07:12
tylko wziac pałę i lać...
piotreek - Wto 09 Kwi, 2013 08:01
| Olaf napisał/a: | tylko wziac pałę i lać... |
tu nawet lanie pałą nie pomoże w tym kraju
Olaf - Wto 09 Kwi, 2013 10:27
to tak jak w pazdzierniku chyba byl dziadek osobiscie po leki, jedno oko juz nie widzi, na drugim zacma, prawie nie widzi, dali mu termin operacji na wrzesien tego roku juz teraz nie przychodzi, tylko rodzina po leki, za malo juz widzi. operacja juz nie bedzie raczej potrzebna we wrzesniu
Ted - Sro 10 Kwi, 2013 09:57
Wyszedłeeeeeeeeeem !!
już w domu...
Na razie tyle.
Olaf - Sro 10 Kwi, 2013 10:00
uff, prężny, zwarty i gotowy
czyli maly epizod i oby nigdy wiecej
Pusia - Sro 10 Kwi, 2013 19:00
to Zywiec w dłoń i wielkie świętowanie
|
|