| |
Forum użytkowników i sympatyków Daewoo Nexia :: NexioMania.pl Zapraszamy wszystkich posiadaczy Daewoo Nexia i innych pojazdów! |
 |
Nasze sprawy - Kto idzie rano do pracy?
Olaf - Pon 16 Lip, 2007 00:41 Temat postu: Kto idzie rano do pracy? ja musze, a tak sie rozleniwilem przez weekend, ze szok...
Chris_ - Pon 16 Lip, 2007 00:45
Ja dziś juz o 6 muszę wstać
Mosiu - Pon 16 Lip, 2007 00:46
Ja naszczescie nie ide. Mam ostatnie wakacje w zyciu i chce miec wakacje
Olaf - Pon 16 Lip, 2007 00:47
mosiu, nie zamienisz sie pewno ze mna?
co prawda gdzies kolo 7.30 pobudka bo na 8.30 jade, ale.... wrrr...
a moj syn ostatnio wstaje tak 13-14, ale mu dobrze
Chris_ - Pon 16 Lip, 2007 00:48
| Mosiu napisał/a: | Ja naszczescie nie ide. Mam ostatnie wakacje w zyciu i chce miec wakacje |
To wyśpisz się za tych co idą dziś do pracy
Mosiu - Pon 16 Lip, 2007 00:49
Spoko panowie, wyspie sie za was do 14 No chyba ze psiak wczesniej mnie wyciagnie z lozka zeby z nim wyjsc
kruszyna - Pon 16 Lip, 2007 01:35
sie wyspimy sie wyspimy z tego samego zalozenia wychodze co moj kolega
Yaro1 - Pon 16 Lip, 2007 05:05
ja zaraz wychodzę
Bourne - Pon 16 Lip, 2007 06:34
ja także zaraz wychodze
Olaf - Pon 16 Lip, 2007 06:35
wlasnie wstaje, za pol godziny jade do apteki...
kamyk2 - Pon 16 Lip, 2007 07:01
Kurde Olaf dobrze masz bo ja już od 30 mkinut siedzę w robocie a wstaję co dzień o 5.30, chcesz się zamienić??
Olaf - Pon 16 Lip, 2007 07:07
nie musialbym chodzic spac??? czesto dopiero kolo 5.30 kimam, ale wstaje 7.30....
po namysle...nie chce
woPo - Pon 16 Lip, 2007 07:28
Ja właśnie wstałem , za pół godziny wychodze
piotreek - Pon 16 Lip, 2007 07:53
ja juz prawie na stanowisku pracy a wstałem 5:40
dobry - Pon 16 Lip, 2007 10:25
a ja luzik wlasnie wstalem i znowu to samo.... opie***alanie sie
mra - Pon 16 Lip, 2007 12:05
A ja wstałem o 4:30! 250km i jestem w robocie! Ale za to w piątek powrót do domku i mam urlop!!!
woPo - Pon 16 Lip, 2007 13:38
A ja wróciłem i od dziś mam urlop
KociaPsocia - Pon 16 Lip, 2007 13:39
A ja mam do pracy na 8.00, wstaje na raty najpierw dzwoni budzik o 7.00, potem przestawiam na 7.15, nastepnie 7.23. Jak chce sobie jeszcze pospać to przestawiam na 7.30, ale to jzu ostateczny termin do wstania
Potem szybka toaletka, i ide do pracy (20 metrów)
Olaf - Pon 16 Lip, 2007 14:39
w zasadzie to sie mozesz nawet doczolgac
KociaPsocia - Pon 16 Lip, 2007 14:53
w sumie tak
dudek81 - Pon 16 Lip, 2007 14:54
Ja od tego tygodnia mam urlop. 3 tygodnie.
A normalnie to od 7 do 7.
OLAF skad wiesz, ze ja w polsce ?
Mosiu - Pon 16 Lip, 2007 14:56
Bo Olaf to teraz informatyk
Roxon40 - Pon 16 Lip, 2007 14:58
A ja sobie wstałem koło 9:00 i to z problemami po weekendzie. Mam tyle dobrze ze nie musze być w pracy na konkretną godzinę ale za to czasem muszę dłużej posiedzieć w tej pracy.
Olaf - Pon 16 Lip, 2007 15:04
bo widze skad nadajesz dudek
dudek81 - Pon 16 Lip, 2007 15:08
| Olaf napisał/a: | bo widze skad nadajesz dudek |
Taki sie kompiuterowiec zrobiles
Olaf - Pon 16 Lip, 2007 15:11
nie bylo wyjscia
a czlowiek cale zycie sie uczy...no mnie juz tak wiele nie zostalo czasu na nauke, pocieszam sie
Mis - Pon 16 Lip, 2007 15:25
a ja już wróciłem z pracy i popijam zimnego Żywca
Olaf - Pon 16 Lip, 2007 15:26
no tez wrocilem i wcinam goracy kubek knorra
Mis - Pon 16 Lip, 2007 15:30
ja podgrzewam zamrożone pierogi:):):) a w oczekiwaniu na obiadek browarek:)
dobry - Pon 16 Lip, 2007 15:35
a ja sam w domu siedze i czekam na pizze kawke teraz pije, jako ze juz w nalog wpadlem a starzy na poprawinach po weselu znajomych
Yaro1 - Pon 16 Lip, 2007 17:09
ja też już w domu ale piwka nie mogę ruszyć bo jeszcze nesią będę powoził a w niej gorąco jak w piekarniku
Roxon40 - Pon 16 Lip, 2007 17:23
I ja też sciągnąłem już do domu teraz obiadek chcwila wolnego i po nareczoną.
Yaro1 - Pon 16 Lip, 2007 19:00
właśnie otwieram zimne piwko
Roxon40 - Pon 16 Lip, 2007 19:01
A ja jeszcze musze poczekać do 23:oo
szmelka - Pon 16 Lip, 2007 19:03
a moje piffko dopiero sie mrozi bo Pani w sklepie zapomniała do lodóweczki wrzucić
Olaf - Pon 16 Lip, 2007 19:04
ja sam na chacie raczej nie pije, wole cole z lodowki
ale w gronie znajomych... mniam
woPo - Pon 16 Lip, 2007 19:05
A ja nie moge ani coli ani piwa ani nic bardzo zimnego
Roxon40 - Pon 16 Lip, 2007 19:05
E ja to piję z forum lub z komputerem w tygodniu i to tak jedno na sen. A jak się szykują imprezy to więcej.
szmelka - Pon 16 Lip, 2007 19:07
a ja pije z kotkami
dobry - Pon 16 Lip, 2007 19:09
a ja ostatni dzien biore Ospen i za kilka dni.... zaczynam ostro
Roxon40 - Pon 16 Lip, 2007 19:14
| dobry napisał/a: | a ja ostatni dzien biore Ospen i za kilka dni.... zaczynam ostro |
Tylko nie przesadź za bardzo
Mis - Pon 16 Lip, 2007 19:20
No przecież nie pije sam tylko z Gwiazda i Roxonem
szmelka - Pon 16 Lip, 2007 19:22
No to Misiu zdrówko
Roxon40 - Pon 16 Lip, 2007 19:29
No i drugie zdrówko
Mis - Pon 16 Lip, 2007 19:31
zdrówko :):)
Pit3rM - Pon 16 Lip, 2007 20:30
| Mis napisał/a: | zdrówko :):) |
i siem przyłączam
Mis - Pon 16 Lip, 2007 20:56
to zapraszamy coraz więcej nas
Roxon40 - Pon 16 Lip, 2007 21:38
Dzień zakończony. Otworzyłem browarka, uruchomiłem Nexiomanię obejrzę co tam na alledrogo słychać no i się kładę. Zdrówko.
Ted - Pon 16 Lip, 2007 23:25
Żeby Was nie denerwować to nie powiem, że nie idę do pracy rano
Ale postaram się wcześnie wstać
Ted
Olaf - Wto 17 Lip, 2007 03:26
jak wczesnie?
ja juz wstalem...
Pit3rM - Wto 17 Lip, 2007 04:34
| Olaf napisał/a: |
ja juz wstalem... |
też wstałem i do pracy lece
Olaf - Wto 17 Lip, 2007 04:39
wesolej zabawy
ja jak zwykle na 8.30
Olaf - Wto 17 Lip, 2007 05:31
jak to dobrze,ze nie musze na takie godziny do roboty wstawac....
ale delegacja to chyba fajna rzecz?
woPo - Wto 17 Lip, 2007 08:02
A ja wstalem, byłem już nawet w przychodni i teraz mam łurlopa
Ted - Wto 17 Lip, 2007 08:51
| Olaf napisał/a: | jak wczesnie?
ja juz wstalem... |
Tyś chyba jeszcze o tej porze (4:26) nie poszedł spać
A po drugie to napisałem, że POSTARAM się wcześnie wstać, co nie znaczy że wstanę
Ted
Roxon40 - Wto 17 Lip, 2007 09:30
I ja właśnie zjechałem do pracy co oznacza że wstałem o 9:00. Teraz tylko 8 godzin odziedzieć i do domku. Muszę po powrocie jakąś małą umę wymienić więc może wcześniej się urwę
KociaPsocia - Wto 17 Lip, 2007 09:44
A ja mam dzis luzy bo szefa nie ma :)
piotreek - Wto 17 Lip, 2007 09:47
a u mnie jest szef a jes przegladam forum ogladam tv i mam to wszystko gdzieś
dobry - Wto 17 Lip, 2007 11:36
cholera... ja wlasnie wstalem, ale wczoraj polozylem sie az 2.5 godziny wczesniej niz zwykle i myslalem ze wczesniej sie obudze.... a tu nic z tego
lenart - Wto 17 Lip, 2007 12:23
ja dzisiaj mam luzy pozatym siedzę tylko do 17 więc się obijam jak tylko mogę no i urlopik za 2 dni
Olaf - Wto 17 Lip, 2007 14:35
| Ted napisał/a: | | Olaf napisał/a: | jak wczesnie?
ja juz wstalem... |
Tyś chyba jeszcze o tej porze (4:26) nie poszedł spać
A po drugie to napisałem, że POSTARAM się wcześnie wstać, co nie znaczy że wstanę
Ted |
poszedlem spac okolo 1
ale ja szybko spie zreszta szkoda czasu na spanie
KociaPsocia - Wto 17 Lip, 2007 14:39
A mosiu dzis pobił chyba wszytkich:) wrócił z bilarda przed 5.00 i chyba do teraz spi
Olaf - Wto 17 Lip, 2007 14:41
dlatego tak malo postow przybylo...?
do rana gral w bilarda?? to mu sie raczki w kieszeniach zmeczyly, dlatego tak spi
KociaPsocia - Wto 17 Lip, 2007 14:45
HEHEHE PEWNIE JAKĄŚ GORĄCĄ 15-STKĘ WYCHACZYŁ
Mosiu - Wto 17 Lip, 2007 15:41
No wlasnie nic nie wyrwalem Niestety billarda nam zamkneli po 24, wiec siedzielismy na lawce na osiedlu i piwo pilismy
Wstalem o 12:17 zeby nie bylo
Olaf - Wto 17 Lip, 2007 15:47
ty spiochu, 7 godzin jak male dziecko
Mosiu - Wto 17 Lip, 2007 15:48
No moze jak male dziecko, ale przynajmniej wyspany jestem
Roxon40 - Wto 17 Lip, 2007 17:54
O to do 12 to ja rzadko śpię chyba że naprawdę długo siedzę ale nawet jak się położę o 5 rano to o 10 już mi się spać nie chce. Właśnie wróciłem sobie z pracy no i przypadło mi odkurzanie w domu Ale pracę przy aucie też zaliczyłem a wieczorkiem znów browarek mały.
woPo - Wto 17 Lip, 2007 18:15
Ja tam nie mam problemu, kończe oglądać TV o 1:30 czy 2 i wstaję sobie 12-13, kiedyś mi się zdarzyło o 15.30 wstać
Dzisiaj mnie burza obudziła, tak napier_ło
Olaf - Wto 17 Lip, 2007 18:22
a tu susza.....
Roxon40 - Wto 17 Lip, 2007 18:32
A ja mam napoje w domu więc walka z suszą jest
Olaf - Wto 17 Lip, 2007 18:55
zakladaj klime, na szrota wytnij co trzeba i zabawa w montaz...ale stiff zamontowalby pewnie elegancko....
dobry - Wto 17 Lip, 2007 23:44
ja jak tylko zachorowalem, mialem 41 st to spalem 22 godziny non stop ta angina ropna to moze czlowieka wykonczy
Olaf - Wto 17 Lip, 2007 23:56
zboczeniec!!!!!!
woPo - Sro 18 Lip, 2007 13:42
Zachowanek to piwerszy raz usłyszałem w Płocku.
Tak samo jak "oro!", "pultyny", "kapetki", "burtnik" i jeszcze parę innych
dobry - Sro 18 Lip, 2007 13:44
a po polskiemu? co to znaczy?
Mosiu - Sro 18 Lip, 2007 13:45
Haha dokladnie Wopo, Oro! to jakas masakra jest Tak samo jak u nas sie mowi ze boli mnie brzuch a w Plocku boli mnie brzucho
woPo - Sro 18 Lip, 2007 13:45
Oro! - Uwaga!
Pultyny - Policzki
Kapetki - Kapcie, Laczki.
Burtnik - Krawężnik
Zachowanek to takie coś jak garderoba, takie pomieszczenie na zwłoki
Roxon40 - Sro 18 Lip, 2007 13:48
CZyli trumna nazywaj rzeczy po imieniu
dobry - Sro 18 Lip, 2007 13:49
| woPo napisał/a: | Kapetki - Kapcie, Laczki.
|
tylko kapcie znalem
Mosiu - Sro 18 Lip, 2007 13:51
| dobry napisał/a: | | woPo napisał/a: | Kapetki - Kapcie, Laczki.
|
tylko kapcie znalem |
Jeszcze sa Papcie i Papucie
woPo - Sro 18 Lip, 2007 13:52
To już raczej znane...
Albo
"W pokoju na ryczce stoją pyrki w tytce"
Mosiu - Sro 18 Lip, 2007 13:56
| woPo napisał/a: | "W pokoju na ryczce stoją pyrki w tytce" |
W antryju na byfyju stoi szolka pylna tyju
KociaPsocia - Sro 18 Lip, 2007 14:06
Prawda jest taka ze tylko w moich rejonach mowi sie normalnie!! ale spoko juz sie u was Was nasłuchałam i sie ucze obczyzny
Mosiu - Sro 18 Lip, 2007 14:09
Kociak jeszcze malo slyszalas od nas
dobry - Sro 18 Lip, 2007 14:27
| KociaPsocia napisał/a: | Prawda jest taka ze tylko w moich rejonach mowi sie normalnie!! ale spoko juz sie u was Was nasłuchałam i sie ucze obczyzny |
a g... prawda u mnie tez sie mowi normalnie i nie ma zadnych udziwnien
Olaf - Sro 18 Lip, 2007 17:07
a w kraku nie wychodzi sie na pole??
dobry - Sro 18 Lip, 2007 17:11
a co ja z Kraka jestem? tam tylko przyjezdny jestem
a tak to z kresów można powiedziec a tutaj mowi sie czysta polszczyzna i nie mamy zadnych 'obcych' ze tak powiem wyrazow
w Kraku... wszyscy mowią "choćże, zróbże, idźże, pijże" i na pole tez wychodzą, masz racje Olaf
Olaf - Sro 18 Lip, 2007 17:16
no jeszcze mowia np.podżeć, a nie podrzeć, dżewo, a nie drzewo itp....
a w podpisie masz hru/krak, wiec utozsamiasz sie z obydwoma
dobry - Sro 18 Lip, 2007 17:19
tzn. nie wiem jak to sie pisze czy choćże, choć że, choćrze, nie mam pojecia ale tak mowia
a utozsamiam sie z hrub a napisane krak bo tam wiekszosc czasu w roku mieszkam
i krakusy przeciagaja ostatnia sylabe, "mówiłeeeeem ci" "byłeeeem tam" itd. moze nie tyle przeciągają co mowią ją tak jakby z przepony i taki ryk sie robi z tej ostatniej sylaby
Roxon40 - Sro 18 Lip, 2007 20:13
A ja mieszkałem w Zabrzu teraz w Rudzie Śląskiej a ani trochę nie umiem po śląsku.
|
|