| |
Forum użytkowników i sympatyków Daewoo Nexia :: NexioMania.pl Zapraszamy wszystkich posiadaczy Daewoo Nexia i innych pojazdów! |
 |
Nasze sprawy - Olaf miał wypadek....- nesia pozuje na dachu-reszta fotek
ziemniak - Nie 02 Gru, 2007 10:49
Fak, a ja wlasnie zadzwonilem Bo najpierw przeczytalem na SB ze mial wypadek Jakies szczegoly?
Prono - Nie 02 Gru, 2007 11:11
Ufff... aż mi się normalnie włos zjerzył.
Dobrze że ta "stara dupa" jest cała
Ciekawe co z Neśką i jak to się stało, Olaf w końcu doswiadczonym kierowcą jest.
Bradley - Nie 02 Gru, 2007 11:34
Czekam na jakies szczegoly. Wazne, ze jest caly a Nesie...Nesie sie wyklepie, ktory to juz raz
woPo - Nie 02 Gru, 2007 11:47
No, czekamy na dalsze info, zdrowie najważniejsze, plastix już nie raz klepany, ale i tak szkoda pracy włożonej w auto
ziemniak - Nie 02 Gru, 2007 12:12
Ale co sie stalo wogole Krzysiek? Wypadl z drogi, czy wypadek z innym autem? Olafowi napewno nic nie jest?
lenart - Nie 02 Gru, 2007 12:20
KU-RWA!!!!!może jakieś szczegóły!!!co się stało????
Bradley - Nie 02 Gru, 2007 12:22
| krzysiek napisał/a: | | Teraz chyba Nexii się nie wyklepie... |
Skoro tak mowisz to raczej nie jest rozowo....czekam na wypowiedz Olafa
lenart - Nie 02 Gru, 2007 12:27
CH-UJ z NEXIĄ!!!!!!!!!!!!!!! CO Z NIM?? POWIE MI KTOŚ???
Bikej - Nie 02 Gru, 2007 12:48
Toż Krzysiek napisał że na całe szczęście Olaf cały jest ...
Chris_ - Nie 02 Gru, 2007 13:05
Ech. Nie fajnie jest. Najważniejsze, że z nim wszytko w porządku ale jego Nesi szkoda.
espe1 - Nie 02 Gru, 2007 13:06
Całe szczęście, że Olaf cały.
Niestety, ale mamy za mało dróg i za dużo samochodów. Prawie każdy ma auto (mniejsza z tym jakie, bo auto można kupić już za kilka stów) i nawet doświadczeni starzy, często zawodowi kierowcy zaczynają mieć wypadki. Coraz trudniej można sobie pozwolić na odrobinę szaleństwa. Ja ostatnio śmigam zgodnie z przepisami, a i tak jest ciężko. Mam prawko już 16 lat i jak np. kilka lat temu wpadłem w poślizg zimą to wyciągnąłem auto z rowu i jechałem dalej, sam bo było pusto. Teraz gdybym wpadł w poślizg to przy okazji rozwalam kilka innych aut. Taki lajf.
Ted - Nie 02 Gru, 2007 13:12
Olaf cały i zdrowy, nawet zadrapania żadnego nie ma. Nexia po dachowaniu już odstawiona do warsztatu. Nie jest z nią aż tak bardzo źle jak wyglądało gdy leżała w rowie. Niedługo więcej wiadomości, możliwe że Olaf sam napisze, bo jest u Stifa w domu w tej chwili. To na razie tyle..
Ted
Bikej - Nie 02 Gru, 2007 13:17
Nooo, znaczy będzie dobrze, nawet neśkę się wyklepie ...
ziemniak - Nie 02 Gru, 2007 13:18
No to chociaz tyle dobrego, ze nic mu nie jest. A swoja droga, ma kurde szczescie Juz kilka wypadkow i wlasciwie za kazdym razem bez szwanku
[ Dodano: 2007-12-02, 14:18 ]
| Cytat: | | Nooo, znaczy będzie dobrze, nawet neśkę się wyklepie ... |
No jak stoi w Pile to bedzie w dobrych rekach
BrzozA - Nie 02 Gru, 2007 13:19
o no mam nadzieje, ze jest tak jak piszecie, ze Olaf jest caly
czekam, az Olaf sie zjawi caly i zdrowy i opowie co sie stalo.
zibifr - Nie 02 Gru, 2007 13:37
Ted - Nie 02 Gru, 2007 13:41
zdjęcia
Ted
ziemniak - Nie 02 Gru, 2007 13:49
Z autem tragedii chyba nie ma, przynajmniej tak sie wydaje. Pozdrowcie Olafa Dobrze ze nic sie mu nie stalo
'MICHU' - Nie 02 Gru, 2007 13:51
Szkoda nexi 3maj sie olaf
Olaf - Nie 02 Gru, 2007 13:54
siemaaaa, ziomy.
zaprawde niezniszczalny jestem
kolejny zonk, ja bez najmniejszego guza, neska na fotach teda stojaca na kolach nie wyglada zle, tym bardziej ze geometria chyba ok. blachy, szyby i tepe. ale z chaty wstawie swoje, jak stala nesia na dachu, wygladalo bardziej spektakularnie. co tu duzo pisac: wyskoczyl zajac i bede sie trzymal tej wersji
do domu wracam chyba pkp, wiec bede raczej pozno, ale wstawie od razu foty.
krzysiek wstaw mi na priv adres, z rana ci wysle paczke, ale... jesli pkp bedzie lecial przez torun i bede ni, jechal- dam ci znac- odbierzesz z peronu
Mosiu - Nie 02 Gru, 2007 14:27
Ooo shit, dobrze Olaf ze ty caly jestes. Neske sie wyklepie, posmigasz w tym czasie troche kredensem z LPG
Pozdro i bezproblemowej drogi do domu
BrzozA - Nie 02 Gru, 2007 14:30
dobrze ze caly jestes Olaf no a nesia teraz musi przejsc przez reanimacje
i musi wyjechac 3maj sie Olaf
woPo - Nie 02 Gru, 2007 14:33
Po fotkach - szkoda całkowita - ale nie w tym przypadku
Najważniejsze zdrowie, blachy się wyprostuje, jak 3ma geometrie to nie ma dramatu
W przypadku PKP droga do domu jest zawsze problemowa
gr0siek - Nie 02 Gru, 2007 14:41
Ważne, ze nasz staruszek jest cały Nexia dostanie kolejne porcje szpachli i pewnie bedzie jeszcze ciekawsza niz była Trzymaj sie!!
Bradley - Nie 02 Gru, 2007 15:17
Jaki wypadek? Zaledwie kolizja.
Olaf, masz znowu szczescie.
tobi333 - Nie 02 Gru, 2007 15:34
zdrówka zycze Nesi i dobrze ze Tobie Olaf nic nie jest 3maj sie
Grand - Nie 02 Gru, 2007 16:08
przesrane!!! dobrze że tobie sie nic nie stało!!! a niesie sie wyklepie!!!
powodzenia
allen - Nie 02 Gru, 2007 16:45
Dobrze ze nic ci sie nie stalo
A nesie sie znowu wyklepie
Ted - Nie 02 Gru, 2007 17:12
A jeszcze dzień wcześniej było
tak
Jak było dzisiaj to Olaf sam opowie po powrocie do domu.
Krótko: Nexia znalazła się na lewym poboczu w rowie, na dachu, obrócona o 180 stopni względem kierunku z którego jechał.
Szczęścia w tym wszystkim miał bardzo, bardzo dużo, a jak wstępnie sprawdził Stif nie będzie tak źle z naprawą jak na początku wyglądało.
Ted
lenart - Nie 02 Gru, 2007 17:21
no to mi ulżyło!!!!!! a nexie już które 6 klepańsko czeka??
Grand - Nie 02 Gru, 2007 17:24
będzie dobrze!!!
woPo - Nie 02 Gru, 2007 17:32
A przed wyjazdem jeszcze Olaf pisał, że idzie w kime sie trochę przespać żeby nie obetrzeć się o Tira jak kiedyś
sim - Nie 02 Gru, 2007 17:40
Przykre Dobrze, że Olaf jest cały...
tomex - Nie 02 Gru, 2007 17:52
Grunt że tatko cały Nexa sie wyklepie, polepi i znowu będzie śmigał !! Pozdro
^Stasio^ - Nie 02 Gru, 2007 18:15
Dobrze Olaf że Tobie nic nie jest Nexie sie wyklepie
Jabba - Nie 02 Gru, 2007 18:22
oj Olaf ty się kiedyś doigrasz.
Może by tak nóżka z gazu albo cóś.
Dobrze że się tylko tak skończyło.
Bourne - Nie 02 Gru, 2007 19:13
Szkoda nexusa ale tragedii nie ma , Nexus nie jest mocno uszkodzony da się poskładać
stif - Nie 02 Gru, 2007 19:33
Mam dla Olafa trochę pancernej blachy . Ale szukam na elektrodzie elektronicznego ogranicznika prędkości.
KociaPsocia - Nie 02 Gru, 2007 19:46
Boze ja dowiedziałam sie jak byłam w szkole na wykładzie Olaf mi napisał, ze rozbił Nexię, ale ze on cały, zamurowało mnie, az mu drugi raz napisałam czy napewno z nim wszystko dobrze.... Jeju Olaf nie rób nam tego nigdy wiecej....
Hihihih "Mam dla Olafa trochę pancernej blachy . Ale szukam na elektrodzie elektronicznego ogranicznika prędkości. " to są teraz dwa najpotrzebniejsze częśc do Nexii
Olaf 3maj sie ciepło, i pamiętaj Nexiacz jest teraz w dobrych rękach.
ps. Brudna jak zawsze, a teraz bardziej niz zawsze
Bradley - Nie 02 Gru, 2007 19:54
| stif napisał/a: | Ale szukam na elektrodzie elektronicznego ogranicznika prędkości. |
Moze zamontuj mu moja skrzynie 4biegowa z Opla ja sobie wezme 5ke
Jak sadze Olaf zamiast skrecic polecial prosto w row? Dobrze, ze pod takiego tira nie wpadles...
Roxon40 - Nie 02 Gru, 2007 20:36
No Olaf miałeś farta. Wszystko będzie dobrze blacha się wyklepie i będzie śmigać dalej. Dobrze że tobie nic się nie stało.
cozmo - Nie 02 Gru, 2007 21:22
Olaf ważne że tobie nic nie jest a Nesie sie zrobi nie jest źle 3maj sie
radzio73 - Nie 02 Gru, 2007 21:51
3maj sie Olaf, neska da sie wyklepac i dalej bedzie smigac.
Siekier - Nie 02 Gru, 2007 22:08
Dobze jest...:) wzne ze ty jestes caly no i z fotek wynika ze silnik na miescu wiec myse ze jest ok
margo - Nie 02 Gru, 2007 22:16
No nieźle tatuś...
Chcesz żebyśmy wszyscy na zawał padli?
Dobrze, że nic Ci się nie stało farciarzu
A swoją drogą, nie uważasz, że to może jakiś znak? Może powinieneś częściej zdejmować nogę z gazu... Zastanów się...
A nysa - no cóż - mimo iż "umiłowana", to jednak zawsze pozostanie kupą blachy...
[ Dodano: 2007-12-02, 22:17 ]
No nieźle tatuś...
Chcesz żebyśmy wszyscy na zawał padli?
Dobrze, że nic Ci się nie stało farciarzu
A swoją drogą, nie uważasz, że to może jakiś znak? Może powinieneś częściej zdejmować nogę z gazu... Zastanów się...
A nysa - no cóż - mimo iż "umiłowana", to jednak zawsze pozostanie kupą blachy...
Kurde coś się skopsało przy wysyłaniu posta...
chester - Nie 02 Gru, 2007 22:40
Olaf najwazniejsze ze Tobie nic sie nie stalo, a znajac Ciebie, nexia i tak do klepniecia pojdzie i bedzie dalej smigala po PL. Zycze podzonka i mniej zajacow na drodze
Siekier - Nie 02 Gru, 2007 22:46
wyklepie sie
Bikej - Nie 02 Gru, 2007 22:51
Olaf ... knigtrider to "nieustraszony" był a nie "niezniszczalny", najważniejsze że cały i zdrów - 3maj się
Olaf - Pon 03 Gru, 2007 02:40
nesia pozuje na dachu
chyba p[rzyznacie ze gdyby obejrzec najpierw te foty nie ogladajac wczesniejszych teda to wyglada to duzo gorzej, wiec wpadlem w lekka panike, ze tym razem to juz na zlom, ale jak widac nie bedzie moze tak zle. ide spac, za 3 godz do pracy, od cza=wartku spalem w sumie 11 godzin, w pier... pkp przestalem w drodze powrotnej prawie 7 godzin, mam odciski na nogach, a po przyjezdzie do siebie o prawie 2 wnocy okazalo sie ze zero taksowek i dymalem 2/3 miasta z buta w padajacym deszczu, wrrrr, jak niemawidze tego miasta....
Mad Bekon - Pon 03 Gru, 2007 05:05
No tak... Robią różnicę.
:] Katalizator...
KociaPsocia - Pon 03 Gru, 2007 07:39
ojezu, dobrze ze najpierw widzialam tamte zdjecia a potem dopiero te.....
woPo - Pon 03 Gru, 2007 07:45
Ta, mówiłem, że z PKP zawsze są jakieś akcje
Grand - Pon 03 Gru, 2007 08:11
no na tych zdięciach gdy nesia leżała na dachu to dosc nie ciekawie to wygląda
ziemniak - Pon 03 Gru, 2007 08:12
O fuck, faktycznie nic dziwnego ze myslales na poczatku ze po Nexii Dobrze ze Tobie nic nie jest no i przy okazji ze Nexie da sie wyklepac
Smutny widok
gr0siek - Pon 03 Gru, 2007 08:37
łooooooł! Az jestem ciekawy jak ta cała akcja wygladała
BrzozA - Pon 03 Gru, 2007 08:47
| woPo napisał/a: | Ta, mówiłem, że z PKP zawsze są jakieś akcje |
PKP-Pieknie ku..wa pieknie
Olaf no te foty na dachu nie ciekawe teraz tylko reanimacja, powodzonka
ziemniak - Pon 03 Gru, 2007 08:49
Olaf lepiej jakis szkic sytuacyjny zrob Trzymam kciuki za reanimacje
lenart - Pon 03 Gru, 2007 09:28
miazga...
Bradley - Pon 03 Gru, 2007 09:38
Olaf, jak Ty wyszedles z tego samochodu? Przez szybe? Bo drzwi byly wryte w glebe.
tobi333 - Pon 03 Gru, 2007 09:55
| Bradley napisał/a: | | Olaf, jak Ty wyszedles z tego samochodu? Przez szybe? Bo drzwi byly wryte w glebe. |
no własnie jak to zrobiles?
espe1 - Pon 03 Gru, 2007 10:45
Nie wiedziałem, że nyska ma taki twardy dach, na poprzednich fotach dach wygląda jak nietkniety
piotreek - Pon 03 Gru, 2007 10:48
| Bradley napisał/a: | | Olaf, jak Ty wyszedles z tego samochodu? Przez szybe? Bo drzwi byly wryte w glebe. |
kuminem przez rure wydechową
Bradley - Pon 03 Gru, 2007 10:49
espe1, Nesia jest twarda. Moja dostala o 2 slupki wbite w chodnik, o kraweznik, o przod innego samochodu, ale naprawa przekroczyla by 2tys ;p
Jabba - Pon 03 Gru, 2007 11:07
no widać że auto zadbane, Rdzy na podwoziu w ogóle niema.
Olaf czym konserwujesz bo to chyba nie bitex.
I środkowy tłumik też nóweczka
lenart - Pon 03 Gru, 2007 11:10
generalnie to jak autko jest w Pile tam gdzie Stif pracuje to lepiej nie mógł trafić z naprawą
Bradley - Pon 03 Gru, 2007 11:38
| lenart napisał/a: | generalnie to jak autko jest w Pile tam gdzie Stif pracuje to lepiej nie mógł trafić z naprawą | Jak rozbijac Nexie, to tylko w Pile
ziemniak - Pon 03 Gru, 2007 11:43
Ciekaw jeszcze jestem w jaki sposob Nexia byla odwracana na kola No i ile Olaf jechal zanim mu ten zajac wyskoczyl
Bradley - Pon 03 Gru, 2007 11:54
| ziemniak napisał/a: | Ciekaw jeszcze jestem w jaki sposob Nexia byla odwracana na kola No i ile Olaf jechal zanim mu ten zajac wyskoczyl |
No wiesz ja jechalem kolo 90km/h Bo byla odcinka na 2 + wrzucilem trojke ale nie przyspieszalem juz. Bylo sucho, a zakret szykana dosc neiciekawa (acha - tam bylo juz tyle dzwonow, ze od jakiegos miesiaca remontuja ten odcinek drogi i robia inny profil zakretu) I zarzucilo mi tylem ale jakos ratowalem. Prosto nie moglem leciec bo wbilbym sie na samochod z naprzeciwka albo polecial na korty tenisowe lub park. Sadze, ze Olafa obrocilo i polecial tylem w drzewa i potem daszek, ale to niech on sam powie co to za wstretny zajac wybiegl
Ja dostalem paralizu prawej nogi i to dlatego ta odcinka itd
Yaro1 - Pon 03 Gru, 2007 13:41
Olaf dobrze ze tobie się nic nie stało, dopiero teraz się dowiedziałem bo nie było mnie w domu przez trzy dni i tak na marginesie to jechałem dzisiaj przez Piłę
Mis - Pon 03 Gru, 2007 14:32
Olaf miałeś szczęście że wyszedłeś bez szwanku z tej kraksy, zdjęcia robią wrażenie. a Nex jak na dachowanie to też nie jest bardzo porozbijany.
kruszyna - Pon 03 Gru, 2007 14:44
auto jak auto....wyklepie sie i bedzie niebita
Najwazniejsze,ze jestes caly i tylko to sie liczy
cozmo - Pon 03 Gru, 2007 15:08
hyh to dużo gorzej wygląda nie wnikam w te zające
Roxon40 - Pon 03 Gru, 2007 15:08
No na tych fotkach to naprawdę wygląda to nieciekawie. Ale ważne że tobie nic nie jest.
Olaf - Pon 03 Gru, 2007 15:20
dzieki za dobre slowo, kochani.
po kolei. to forum publiczne wiec wersja jest niezmienna- jak do tego doszlo, juz opisalem
jak wyszedlem? przez wybita z tylu ciezko by bylo, przez zaglowki trzeba by nurkowac, czyli przez przednie. nawet nie probowalem strony widocznej od szosy, bo sporo ziemi i sciolki widac, tylko z drugiej, bo caly otwor moj wiec proba elektrycznych szybek i spox poszlo.
rdze mialbym miec ???? to tragedia, bo jak przezre podwozie a nie np.blotnik- to koniec auta. normalny bitex co pare latek dokladany, ostatnio chyba dwa lub trzy wstecz bitexem w sprayu i fluidolem gdzie trzeba- czyli w roznych tam profilach. dzis zglosilem, pani byla mila i powiedziala ze maksymalnie postara sie przyspieszyc sprawe
zakret w prawo za przejazdem kolejowym- wiec z uwagi na spojler chocby przejezdzam zawsze wolno, ten byl dosc rowny, wiec pewnie gora 40, prostej ze 300m i zakret w prawo, w sumie kat prosty, tylko nie jak skrzyzowanie tylko sporo lagodniejszy, jak jest sucho- da sie 100 wejsc spokojnie, bylo mokro- przez te 300metrow nie moglbym nawet osiagnac jakiegos kosmosu z szybkoscia, na samym zakrecie zajac wystartowal, wiec odruchowo zupenie heble, dupa zaczela mnie z lewej gonic, kontra kierownica, ale czegos widac zabraklo, za szybko,za wolno, nie wiem - to ulamki sekund, za to dupa mnie teraz wyprzedzila z prawej, typowy poslizg i wpadajac bokiem na pobocze(tylem do kierunku jazdy), nizej raptem z 10-20 cm lagodnie przewrocilo na dach. dobrze ze nie poszedlem prosto w las, bo nawet na fotce widac poczatek drzewem, a kawalek dalej juz byly normalne konkretne drzewa. autko wytracilo energie na obrocie, gdyby tam byl asfalt a nie piach, zrobilbym tylko pirueta, ale ten piach/ziemia zatrzymalo w miejscu i dlatego zapewne na dach poszlo.
Olaf - Pon 03 Gru, 2007 15:35
jak byla stawiana na kola? nie pytajcie, odwracalem sie zeby nie patrzec
zahaczyli line wyciagarki gdzies tam za spod i wciagali, neska stanela na boku, tym pogniecionym, a potem na kola jak przez bok przechodzila- to dodatkowe chrzesty slyszalem,serce sie kraje, a jak opadla na kola, to.... drugi raz sie kraje, ale amory i springi calkiem nowe, wiec tylko raz sie bujnela mocniej, drugi juz minimalnie i wciagneli na lawete, polowa szkod spojlera z tylu- to wjazd na lawete, ale ze i tak byl skaszaniony w lecie i mial milion warstw szpachli to... pies tam. przeciez ten spojler caly okragly rok nie zdejmowany, snieg nie snieg- i mial pare ladnych lat. a przod zdazylem zdjac pare dni wczesniej
Roxon40 - Pon 03 Gru, 2007 15:37
No to dałeś widzę radę.
Olaf - Pon 03 Gru, 2007 15:40
wiecie jak dlugo sie czlowiek orientuje we wnetrzu stojacego na dachu nesi? za cholere nie moglem znalezc przyciskow do szyby
a nie chcialem by ktos wtedy dzwonil do mnie bo czekajac na policje mialem jedna kreske aku, doladowac moglem tylko w ladowarce nesi do gory nogami,potem jeszcze w niej w serwisie sie ladowala, a ja zamawialem towar, dzwonilem gdzie trzeba, ledwie mi mimo wszystko styklo do powrotu do ciechanowa....
cozmo - Pon 03 Gru, 2007 17:59
no to miałeś dużo szczęścia ,że w las nie poszedłeś ale ważne ,że ci nic nie ma
A co z Nyską co będzie do wymiany i roboty ??
Olaf - Pon 03 Gru, 2007 19:35
poczekamy na protokol compensy i komentarz stifa, co sie zrobi,a co zmieni. w kazdym razie nawet jesli- to forum publiczne, wiec nie bede wyszczegolnial co zalozone nowe, a co nie. chyba nawet wole nie wiedziec jak to zrobia, grunt zeby zrobili, ale przypominam, ze geometria ok tak na oko, co prawda stifa, ale na razie na oko. no i juz zdaje sobie sprawe ze przy calkowitej wiedzac ze niestety z wieku niska ma juz sume ubezpieczenia- doloze na pewno z kieszeni, ale aby tylko sie udalo zreanimowac....
Grand - Pon 03 Gru, 2007 20:50
będzie dobrze!!
el35 - Pon 03 Gru, 2007 21:36
Faktycznie - najważniejsze, że żyjesz. Zeby było ciekawiej - koło dziesiątej tą drogą do piły jechała moja żonka - też białą neśką.
A autko się wyklepie, dach się naprostuje a zderzak - znajdziesz jakiś fajny w sklepach "tjuningowych".
Ted - Pon 03 Gru, 2007 21:40
To było mniej więcej
tak ?
Ted
Mis - Pon 03 Gru, 2007 21:46
| Ted napisał/a: | To było mniej więcej
tak ?
Ted |
No widze ze ładna prezentacje zrobiłeś, jak na TVN turbo tylko czemu Olaf ma czarną maskę
KociaPsocia - Pon 03 Gru, 2007 21:49
zeby widac było gdzie przód:P
Ted - Pon 03 Gru, 2007 21:50
| Mis napisał/a: | | Ted napisał/a: | To było mniej więcej
tak ?
Ted |
No widze ze ładna prezentacje zrobiłeś, jak na TVN turbo tylko czemu Olaf ma czarną maskę |
Żyby było wyraźnie widać gdzie przód gdzie tył w czasie obracania
Ted
Bradley - Pon 03 Gru, 2007 21:52
| Ted napisał/a: | To było mniej więcej
tak ?
Ted |
O czyms podobnym pomyslalem. Wstretne zajace!
Ted - Pon 03 Gru, 2007 21:54
| Bradley napisał/a: | | Ted napisał/a: | To było mniej więcej
tak ?
Ted |
O czyms podobnym pomyslalem. Wstretne zajace! |
Qrde, zapomniałem tego zająca dorysować..Tylko Olaf nie mówił, z której strony mu wyskoczył, jak powie to dodam drania
Ted
cozmo - Pon 03 Gru, 2007 21:58
hihi zające a prezentacje bardzo ładna
Bradley - Pon 03 Gru, 2007 22:03
To byl taki zajac!
Widzialem go juz kiedys
cat_man - Pon 03 Gru, 2007 22:32
No to spoko że wszystko skończyło się bez uszczerbku na zdrowiu
Faktycznie nexia po tych fotkach sprawia wrażenie naprawde solidnej....
Wiem z doświadczenia, że więcej szkód potrafi powstać podczas stawiania auta, niż podczas samej kraksy..... Co do dachowania to wiem jakie to dziwne uczucie (niestety) Też na początku ciężko mi sie było odnaleźć..... najciekawsze uczucie wg. mnie to zawiśnięcie na pasach bezpieczeństwa, trzeba się podeprzeć ręką o podsufitke, a drugą ręką odpiąć pasy no i jeszcze wyłączyć silnik mając stacyjkę nad głową i trzeba sięgnąć "do góry" (to zrobiłem w pierwszej kolejności). Też wychodziłem przez szybę, w drzwiach pasażera po opuszczeniu jej korbką, wprawdzie przednia była wybita, ale maska blokowała wyjście bo autko leżało dupą do góry, a maską prawie dotykało ziemi, tak że będąc w środku i klęcząc na podsufitce czułem jak się buja (jak taka bujanka na placu zabaw dla dzieci)
Dodam tylko że szczęście w nieszczęściu z tymi drzewami i że nic z przeciwka nie jechało.... FARCIARZ
KlauS - Wto 04 Gru, 2007 08:22
Szybkiego powrotu do ruchu!!
ps. daawno temu miałem dachowanie wartburgiem do płytkiego rowu z wodą.Początkowe sekwencje niczym w "tragedii posejdona"
KociaPsocia - Wto 04 Gru, 2007 08:42
boze dachowanie to cos okropnego, bo zaburza sie cała równowaga w człowieku
lenart - Wto 04 Gru, 2007 09:57
| KociaPsocia napisał/a: | boze dachowanie to cos okropnego, bo zaburza sie cała równowaga w człowieku |
tak a jak mi przywalił typ audicą w zadek to wcale nie zaburzyła mi się równowaga tylko 3 tygodnie w kaftanie chodziłem
KociaPsocia - Wto 04 Gru, 2007 10:23
no mojej mamie tez jak bmka w tico przywalila, to tez nie wiedziała co sie dzieje, az jej sie połamały fotele, i smiali sie ze bmka gorzej wyglądała od Tica, tylko, że nasze malenstwo skróciło sie az o 8 cm, wiec ani dzwi sie nie dało zamknąc ani nic, a bmka 5 miała cała mache , chłodnice, kałuza na ziemi...
Kazda nawet stłuczka pozostawia w bańce niezłą schizke....
Bradley - Wto 04 Gru, 2007 10:59
| lenart napisał/a: | | KociaPsocia napisał/a: | boze dachowanie to cos okropnego, bo zaburza sie cała równowaga w człowieku |
tak a jak mi przywalił typ audicą w zadek to wcale nie zaburzyła mi się równowaga tylko 3 tygodnie w kaftanie chodziłem |
Ja nie mialem czasu myslec "co to bedzie" tylko byleby nie wpasc na cinquecento na przeciwnym pasie. Tanczylem na drodze przez dobre 50m. Podobno jedyne co powiedzialem to "o kur*a".
Pit3rM - Wto 04 Gru, 2007 11:09
Współczuje Olaf Jak już wszyscy wspomnieli najważniejsze że Tobie nic nie jest
NIestety człowiek nic nie przewidzi co się może zdarzyć...
a Neśka nie wyglada źle
ziemniak - Wto 04 Gru, 2007 12:11
A ja nie mam czegos takiego mialem dwie stluczki w zyciu i nic mi sie nie dzialo W jednym i drugim wypadku odrazu wsiadlem do samochodu i jechalem dalej
lenart - Wto 04 Gru, 2007 12:29
po tym dzwonie na A4 nie miałem do czego wsiadać... auto złamało się wpół a z budy ktoś mnie wyciągnął bo straciłem przytomność i zkaleszczyły się drzwi, pękł bak była kałuża benzyny wystarczyła iskra i usmażyłbym się jak kurczak
olaf żona Ci nie truje teraz żebyś kupił coś większego i bezpieczniejszego??
Olaf - Wto 04 Gru, 2007 14:06
heh, bylo tak, ted zajac z prawej lecial na lewa
schiz nie mam zadnych, pewnie wiecie ze z racji czasu jezdzenia pojazdem i ilosci km przejechanych stluczek malych i duzych mialem juz troche, raz tez juz dachowalem tak z 15 lat temu kanciakiem, ale nie tym co dalej go restauruje, tylko nastepnym po nim, czerwonym.
zona nie ma nic do namawiania, ma swoj, a wlasciwie swoje dwa. teraz na codzien mykam jej poprzednim tico- bo ma yariske od niedawna.
cozmo - Wto 04 Gru, 2007 15:25
cat_man a czym dachowałeś
ziemniak - Wto 04 Gru, 2007 15:35
Olaf, a jak tam wiesci z pily? Daleko nie bede mial, wiec jak mnie fantazja poniesie to pociagiem pojade do niej zdrowko wypic po zdaniu MGRa
Olaf - Wto 04 Gru, 2007 15:36
stoi i czeka az ubezpieczyciel sie pojawi
cozmo - Wto 04 Gru, 2007 15:44
ooooo cholerka to jeszcze go nie było
Olaf - Wto 04 Gru, 2007 15:48
do tygodnia-10 dni max. jak mial byc? wczoraj zglosilem, przyslali ma maila druki. dzis wypelnilem i zaraz wysylam, zapewne jutro/pojutrze beda mieli w wawie i zleca przedstawicielowi w pile wykonac robote, jak dobrze pojdzie obejrzy w piatek... szybciej sie nie da
ziemniak - Wto 04 Gru, 2007 15:49
A stif juz cos mowi w temacie?
Olaf - Wto 04 Gru, 2007 15:52
co ma mowic?? oblukal wtedy, cos tam wyrazil opinii i teraz czekamy...
cozmo - Wto 04 Gru, 2007 15:53
A co z silniczkiem
ziemniak - Wto 04 Gru, 2007 15:55
Myslalem, ze moze przez ten czas juz zrobil jakies ogledziny czy cos, dlatego pytam
stif - Wto 04 Gru, 2007 16:20
No nex Olafa już jest gotowy A co. Spoko ludziska - troszku cierpliwości .Przyjdzie czas - to się zrobi.
cozmo - Wto 04 Gru, 2007 16:31
| stif napisał/a: | No nex Olafa już jest gotowy . |
że cioo a co z silnikiem
ziemniak - Wto 04 Gru, 2007 16:38
cozmo, wogole nie wyczules o co kaman
Olaf - Wto 04 Gru, 2007 16:41
to,co pod maska jest raczej spoko, nie wiem tylko czy z klimy nie uciekl czynnik, ale nie powinien zawiecha itp tez nie ruszane, tylko szyby,blachy,zderzaki, czyli to co na zewnatrz
Roxon40 - Wto 04 Gru, 2007 16:51
Nic się nie martw ta Nexia dalej będzie jeździć. Ma swój urok więc będzie dobrze.
cozmo - Wto 04 Gru, 2007 16:59
eee tam blachy i reszta to problemów raczej nie ma ważne ,że prosta i silnik cały
Ziemniak miałem tak zwane zacięcie systemu w główce
cat_man - Wto 04 Gru, 2007 18:19
| cozmo napisał/a: | cat_man a czym dachowałeś |
he he maluchem
Powiem tylko jeszcze, że po postawieniu na koła i szybkim podłączeniu akumulatora, bo się odłączył z racji że nie był przymocowany Kaszlak odpalił i wrócił do garażu o własnych siłach, tylko była klima, bo przedniej szyby nie było i musiałem wysiadać drzwiami pasażera, bo kierowcy się nie otwierały
lukasz2002 - Wto 04 Gru, 2007 19:11
Olaf dobrze ze nic sie nie stalo, mam nadzieje ze neska odzyska dawno swietnosc !
Olaf - Wto 04 Gru, 2007 19:13
tez na to licze....
cozmo - Wto 04 Gru, 2007 19:14
| cat_man napisał/a: | | cozmo napisał/a: | cat_man a czym dachowałeś |
he he maluchem
Powiem tylko jeszcze, że po postawieniu na koła i szybkim podłączeniu akumulatora, bo się odłączył z racji że nie był przymocowany Kaszlak odpalił i wrócił do garażu o własnych siłach, tylko była klima, bo przedniej szyby nie było i musiałem wysiadać drzwiami pasażera, bo kierowcy się nie otwierały |
kaszlaki są nie do zdarcia ha mój tata tak długo jeździł maluszkiem dopuki z fotelem na ziemie nie zleciał bo podłoga wyparowała
ziemniak - Wto 04 Gru, 2007 19:32
Olaf, trza byc twardym a nie mietkim, musi byc dobrze. Na staych fotach z poprzednich dzwonow wygladala o wiele gorzej
KociaPsocia - Sro 05 Gru, 2007 07:27
niedługo bedziemy sie z tego smiac, jak Olaf przyjedzie na jakis zlocik, z nowymi plastixami i bedziemy sie smiac, ze znowu przez krawężnik nie bedzie mógł wyjechac:):)
espe1 - Sro 05 Gru, 2007 07:31
Olaf, a może twoja Neśka jest podsterowna i przez te wszystkie plastixy są za duże opory boczne, powietrze nie ma gdzie opływać Też już widziałem jak samochody wylatują przy 40 km/h na zakrętach, ale z reguły małe gówienka typu polo, ale nie Nexia.
na pocieszenie
http://motoryzacja.interi...i-dacha,1020476
Olaf - Sro 05 Gru, 2007 14:46
hm... espe, to z pewnoscia nie bylo 40....
cozmo - Sro 05 Gru, 2007 15:04
a może dodać 50
Olaf - Sro 05 Gru, 2007 15:07
50 czego??
no comments
Bradley - Sro 05 Gru, 2007 15:34
Nexia ma strasznie lekki tyl, lata na boki jak z tylnym napedem.
Olaf - Sro 05 Gru, 2007 15:52
u mnie dociazaja troche dwie skrzynie z bejsem...
gr0siek - Sro 05 Gru, 2007 15:54
Olaf moze sobie zamontuj jakis spojler z prawdziwego zdarzenia
^Stasio^ - Sro 05 Gru, 2007 16:54
| Olaf napisał/a: | u mnie dociazaja troche dwie skrzynie z bejsem... | a skrzynie całe??
Olaf - Sro 05 Gru, 2007 18:03
bez drasniecia
sprawdzalem, nawet maskownice cale
Roxon40 - Sro 05 Gru, 2007 19:15
No to widzę nie jest tak źle sprzęt nadal może grać bez problemów
Olaf - Sro 05 Gru, 2007 19:22
mysle, ze nie tylko sprzet grajacy sprawny...jezdzacy tez, tylko wizualnie....
ziemniak - Sro 05 Gru, 2007 19:25
Olaf, jezeli tylko wizualnie, to spokojnie .... zrobi sie Najwyzej to troche potrwa, ale to w wiekszosci blachy "wymienne" z tego co widac po zdjeciach No poza dachem Wiec nie boj zaby, dasz rade i Stif da rade
cozmo - Sro 05 Gru, 2007 20:34
Olaf malnij Nyske na biały metalic
espe1 - Sro 05 Gru, 2007 20:38
właśnie, Olaf zmień kolor, bo i tak masz wiecznie brudny ten biały, na ciemniejszym nie będzie widać
Olaf - Sro 05 Gru, 2007 20:41
NIGDY!!!!
to by swiętokradztwo było
cozmo - Sro 05 Gru, 2007 20:47
Ja jestem za białą Nyską w Metalicu
ziemniak - Sro 05 Gru, 2007 20:48
Olaf, ale skoro bedzie i ta malowana, to moze jakis ladny bialy metallic czy cos ? ;-)
cozmo - Sro 05 Gru, 2007 20:50
nioo ...
Olaf - Sro 05 Gru, 2007 20:53
nie, a dlaczego? kazda perla czy metalik przy ew. zonku wymaga wiecej starannosci przy dobraniu, a zwykla - to nawet pedzlem mozna malnac przy jakims braku, kiedys myslalem o kameleonie, ale akurat w wypadku koloru bialego nie wchodzi w gre
ziemniak - Sro 05 Gru, 2007 20:54
Hehe no w sumie niby tak, ale chyba juz Olaf nie planujesz kolejnych dzwonow? No i zawsze to by motywacja byla zeby bezpieczniej jezdzic
Olaf - Sro 05 Gru, 2007 21:11
motywacje mam i bez takiego lakieru
a tego sie nie przewidzi, wrozka nie jestem, ten kolor jest praktycznie najlatwiejszy do dobrania i domalowania.
cozmo - Sro 05 Gru, 2007 21:16
A dowiem się który to dzwon był
woPo - Sro 05 Gru, 2007 21:19
11sty
Olaf - Sro 05 Gru, 2007 21:20
ups... taki szkodowo-wizualny to chyba 6. byly jeszcze 2,albo 3 minimalnie szkodowe po mojej stronie, choc bardzo nieraz szkodowe po stronie przeciwnej.
cozmo - Sro 05 Gru, 2007 21:20
spokoo
Olaf - Sro 05 Gru, 2007 21:21
wopo, jak zes to policzyl??? chyba nie 11....
ziemniak - Sro 05 Gru, 2007 21:31
wopo sie wkurza na cozmo ze Tyle postow nabija
KociaPsocia - Czw 06 Gru, 2007 07:54
młody jest niech nabija:) kto pyta nie błądzi:P
cozmo - Czw 06 Gru, 2007 11:59
| KociaPsocia napisał/a: | | młody jest niech nabija:) kto pyta nie błądzi:P |
Kocia koffana jesteś
woPo - Czw 06 Gru, 2007 13:17
Koffana? A co to znaczy?
Pewnie to samo co poklikash, helou i inne takie
Bradley - Czw 06 Gru, 2007 13:26
woPo, tschemu nie poklikash? Nie koffash mnie jush! Idem sie powiesic
cozmo - Czw 06 Gru, 2007 14:21
Bradley mnie rozumie haha woPo dokładnie tak jak myślisz narx thnks dzenki itd.
BrzozA - Czw 06 Gru, 2007 14:22
ojciec dzis wracal do chaty i ktos go strzelil w tyl
tatko zjechal nexem na pobocze, a ten pedal spie..lil
dobrze ze predkosc byla mala i wszystko da sie zrobic
KociaPsocia - Czw 06 Gru, 2007 14:25
pokaz fotki....
[ Dodano: 2007-12-06, 15:25 ]
| cozmo napisał/a: | | KociaPsocia napisał/a: | | młody jest niech nabija:) kto pyta nie błądzi:P |
Kocia koffana jesteś | wiem:-D
cozmo - Czw 06 Gru, 2007 14:26
Zapodaj fotki jak możesz
A widział co to za auto było
Bradley - Czw 06 Gru, 2007 14:31
BrzozA, takich to tylko wieszac. Kiedys mi taka pani zajechala droge i pewnie gdybym nie zjechal na prawy pas uciekajac przed przeszlifowaniem calego mojego boku, a potem jej nie dogonil na nastepnych swiatlach to nie wiedzialbym jak moze wygladac zje*** czlowiek
Pit3rM - Czw 06 Gru, 2007 14:41
| BrzozA napisał/a: | ojciec dzis wracal do chaty i ktos go strzelil w tyl
tatko zjechal nexem na pobocze, a ten pedal spie..lil |
z tyłu bestia jest twarda
u mnie cwaniakowi sie nie udało uciec, żałuje tylko że nie spłonął
od jakiegoś czasu nesie coś szczęścia nie mają i almerka też
Olaf - Czw 06 Gru, 2007 14:53
etam,u mnie pierwszy raz od chyba 5-6 lat, az sie dziwilem, czemu tak spokojnie nagle
piotreek - Czw 06 Gru, 2007 14:54
olaf było spokojnie a teraz raz a porządnie i dzwon
Olaf - Czw 06 Gru, 2007 14:57
oby to wystarczylo na pare nastepnych lat
el35 - Czw 06 Gru, 2007 18:33
Co do koloru to powiem tak, że na mojej są już 4 odcienie białego
1 Lewy bok - był malowany - blacharz nie doszedł z jakiego powodu (rysa, przytarcie, wymiana drzwi??)
2 doły drzwi - dobierał mi lakiernik jak dałem do naprawy (ruda)
3 progi - dobierali mi do malowania po konserwowaniu w pażdzierniku
4 Prawe lusterko , lewa podstawa lusterka , oprawki halogenów - kupiłem pierwszy z brzegu biały spray
Natka - Czw 06 Gru, 2007 23:02
| Pit3rM napisał/a: |
od jakiegoś czasu nesie coś szczęścia nie mają i almerka też |
Masz szczęscie że jej nie pominałeś
cat_man - Pią 07 Gru, 2007 00:16
No ja dziś też bym Nexie rozwalił Wyjeżdżam z ronda, ulica z górki i mokro (czytaj ślisko) troszke przywaliłem: dwójka, trójka.... a tam za łukiem, na dole górki jakieś zawalidrogi stoją to myślę będzie problem... ja na hamulec, koła w poślizg, auto sunie, a Tavria z przodu coraz bliżej Troche poudawałem ABS, czyli pulsacyjnie żeby koła sie odblokowały, ale i tak kicha, musiałem uciekać na krawężnik, żeby bardziej wyhamować i stwierdziłem, że jak nie da rady to wjadę na chodnik (nie było pieszych), ale całe szczęście krawężnik pomógł a tamci na dole się ruszyli i nie musiałem wskakiwać na chodnik. Skończyło się całe szczęście tylko na przytartym w jednym miejscu rancie felgi i tak samo w jednym miejscu przytarciu opony (nowej zimówki ), ale dobrze że tylko tyle
cozmo - Pią 07 Gru, 2007 15:48
lepiej poświęcić oponke i kółeczko niz Nyske
Yaro1 - Pią 07 Gru, 2007 17:24
olaf a jak radzisz bez nesi?
Olaf - Pią 07 Gru, 2007 17:32
do pracy i z powrotem tico, ale to nie to, jako drugie zuto zony- nie pali sie w nim, nie ma sprzetu grajacego. zadnego, bo sie rozfajczylo, a jej wisiala naprawa...do tego ma letnie opony, bo zimowki mialy byc nowe na ta zime, ale juz teraz niepotrzebne, bo ma nowa yariske...eh...doczekac sie nie moge na moje malenstwo....
Natka - Pią 07 Gru, 2007 22:46
| Olaf napisał/a: | | eh...doczekac sie nie moge na moje malenstwo.... |
Podobnie jak ja
kuczli - Pią 07 Gru, 2007 23:02
niezle poleciales:P spoko fura rzecz nabyta jak nie ta to inna choc tragicznie nei wyglada i jezdzic napewno bedzie, najwazniejsze ze wlasciciel caly i zdrowy:))
Siekier - Pią 07 Gru, 2007 23:05
spoko bialby bolid powroci ja wiem i to niebawem niemogl bys go olafku pozucic
cozmo - Pią 07 Gru, 2007 23:14
Powróci tylko strach pomyślec co Olaf z nim wykombinuje na wiosne lakier , spojlerki
ziemniak - Pią 07 Gru, 2007 23:58
Ja tez kilka dni temu o malo co stluczki nie mialem Okazalo sie ze pod sniegiem jest lod u mnie na osiedlu. Uciekalem tez na chodnik
KociaPsocia - Sob 08 Gru, 2007 11:23
dobrze ze sie juz konczy!!!
lenart - Sob 08 Gru, 2007 11:25
niech się jeszcze nie kończy!!!! dużo atrakcji w tym roku byo
cozmo - Sob 08 Gru, 2007 12:18
Ja też niech się już koniczy i wiosna lato jak najdłużej
ziemniak - Nie 09 Gru, 2007 11:21
Wiooosnaaaaa
Olaf - Nie 09 Gru, 2007 11:53
i majowka
Pit3rM - Nie 09 Gru, 2007 11:57
| Natka napisał/a: | Jakiś feralny ten rok jeśli chodzi o stłuczki.. dziś moja koleżanka miała stłuczke z autobusem |
kumpel nie zauważył tramwaju
NIe ma co się załamywać wszystko da sie wyklepać
cozmo - Nie 09 Gru, 2007 13:21
Polak potrafi a na majówkę jak bd znów w orzeszu to się wybiorę
Siekier - Nie 09 Gru, 2007 22:36
jak juz pisalem myslalem o spocie w styczni w gory
cozmo - Sro 12 Gru, 2007 18:06
No i Olaf jak tam Neyska
Olaf - Sro 12 Gru, 2007 18:09
jutro rozmawiam z likwidatorem, bo papiery juz poszly z pily do wawy
Bikej - Sro 12 Gru, 2007 18:29
No niestety takie sprawy trwają ...
Olaf - Sro 12 Gru, 2007 18:44
Kutwa, jakby to byl zonk bez ubezpieczen, to blacharz juz by dawno zrobil i zapomnial ze robil, a jak z firma ubezpieczeniowa... dla glupich paru setek sie bawia jakby chodzilo o sztabe zlota
Roxon40 - Sro 12 Gru, 2007 18:47
Niestety biurokracja w tym kraju jest makabryczna, gdzie nie wejdziesz co nie chcesz załatwić wszędzie papierki, papierki i kupa pisania jednego i tego samego.
cozmo - Sro 12 Gru, 2007 18:49
Jak ja konto zakładałem to chyba z 20 podpisów chcieli
Siekier - Sro 12 Gru, 2007 23:04
ja tam na warte ninarzekam fakt ze duzo cha ale pelnia seoje obowiazki
Olaf - Pią 14 Gru, 2007 15:29
szkoda calkowita - 2300zl ale...
pani sobie zyczy ksero dow.rej. pały zabrały, dzwonie do urzedu kom do wawy- jest juz, ale oni nie moga robic ksero dokumentow, moga zrobic odpis, skladam podanie+17zl i nastepnego dnia odbieram. NASTEPNEGO, czyli dzien po dniu do wawy..ale urzad jest tylko w poniedzialek do 18, ze zdaze pojechac po pracy. odebrac moze ktos inny, napisze upowaznienie i +18zl, ku.waaaaaaaaa!!! co za debilizm...
Mis - Pią 14 Gru, 2007 15:47
2300zł za szkodę całkowitą a ja trzy lata temu za same drzwi dostałem 1300zł i jeszcze tyle załatwiania współczuję. Może masz kogoś znajomego w Urzędzie to pewnie by sie dało w jeden dzień załatwić.
Olaf - Pią 14 Gru, 2007 15:52
nie mam, wawe mam 100km od siebie, eh...
jak pare lat temu mialem maske,dach,szybe, lampe,podsufitke,blotnik i nakladke zderzaka to wyliczyli 7000 i tyle oddali, ale i wartosc na jaka bylo ubezpieczenie- kolo 14000....
KociaPsocia - Pią 14 Gru, 2007 20:16
ale i tak jak sie patrzy na allegro to nexie teraz podrożały....
ziemniak - Pią 14 Gru, 2007 23:20
Olaf, trzymaj sie, walcz - bedzie dobrze
Olaf - Pią 14 Gru, 2007 23:23
spoko, bedziem dzialac, juz szukalem spojlera na wiosne na tyl, ladnie sie od bety prezentuje, ale ma podwojne podciecia na rury, musialbym rozgaleziac wydech, a to mi nie pasi
sorry, nie bety, tylko astry,pasowalaby bez duzego przerabiania, ale...
http://www.allegro.pl/ite...tfb_tuning.html
Yaro1 - Wto 18 Gru, 2007 18:08
i jak tam ruszyły już prace nad nesią?
Olaf - Wto 18 Gru, 2007 18:10
ruszyly, choc jestem na odlegosc, nawet dywanika nie moge wytrzepac ze szkla malenkiej
ziemniak - Wto 18 Gru, 2007 18:30
Popros ladnie zeby stiff jakas fotorelacje robil
Olaf - Wto 18 Gru, 2007 19:26
bedzie pstrykal z palca?
ziemniak - Sro 19 Gru, 2007 08:01
A nie ma aparata?
Olaf - Sob 05 Sty, 2008 12:19
prawdopodobnie 19.pojade po nesie pasuje mi tylko w sobote, w dzien roboczy odpada niestety...
Kondzio - Sob 05 Sty, 2008 12:26
no wreszcie pewnie sie juz doczekac nie mozesz jakis tuning odrazu bedzie ?
Roxon40 - Sob 05 Sty, 2008 12:37
No to pewnie już doczekać się nie możesz.
dobry - Sob 05 Sty, 2008 12:41
To pewnie już doczekać się nie możesz
Bradley - Sob 05 Sty, 2008 12:43
To pewnie juz doczekac sie nie mozesz
Andy71 - Sob 05 Sty, 2008 12:59
To pewnie ................................
Olaf - Sob 05 Sty, 2008 13:02
a nie??? co i raz przegladam foteczki na lapie....
woPo - Sob 05 Sty, 2008 13:14
Olaf a jaki będzie tylny zderzak ?
ziemniak - Sob 05 Sty, 2008 13:17
Wkoncu Foty foty ;P
Olaf - Sob 05 Sty, 2008 13:19
w momencie odbioru nówka standartowa, przod mozliwe ze uzywka, bo i tamten byl uzywka, i tak na wiosne zmieniam na czekajacy spojler. a tyl zostanie wyposazony jak tamten byl w niezdejmowalny na zime zderzakospojler, ale to juz bedzie na wiosne robione...
a...oczywiscie oba zderzaki sa do zmiany- ale tylko jako te nakladki, "plasterki miodu" pod nimi zostaja, bo nie byly walniete...
Yaro1 - Nie 06 Sty, 2008 12:21
a progi jakie? te stare się uratowały czy jakieś nowe będą? i zapodaj jakieś fotki z remontu
Olaf - Nie 06 Sty, 2008 12:23
stif w przyszly weekend wstawi nesia wtedy juz przejdzie pod opieke malarza
Olaf - Czw 10 Sty, 2008 16:45
prace trwaja, wlasnie zamowilem nowa antenke dachowa, zestaw glosnogadajacy mam taki ze jak wkladam fona to odlacza jego antene a przechodzi na zewnetrzna, wiec... a wszedzie magnetyczne i przyklejane, antenka idzie z magazynu w szwecji, jedna z nielicznych firm ktora ma takie na stanie
dokupione dwie maty grzejne do lusterek, bo stare poszly sie je... a instalacja zostala.
przy okazji silownik master centralnego, bo normalne 5przewodowe nie pasuje, oryginal 4. z silicona juz jest.
Yaro1 - Czw 10 Sty, 2008 17:23
to widzę, że zbierasz nowe zabawki do nesi
Olaf - Czw 10 Sty, 2008 17:30
raczej odtwarzam stare
ale nowe tez bedzie...na wiosne - indiglo. to co mam nie pasi mi kolorem, mial byc turkus, i jest ale bardziej niebieski, niz zielony. zamowie teraz po prostu zielone
Olaf - Wto 15 Sty, 2008 22:31
ale zonk, droga przez meke, na rano w sobote w pile....
Ciechanów 18.01.08 21:27
TLK 5114 TLK 5114
Tanie Linie Kolejowe
obowiązek dopłaty, obowiązek rezerwacji - pociąg z dopłatą, wagon barowy, przesyłki konduktorskie za opłatą
Warszawa Centralna 23:13
Warszawa Centralna 19.01.08 00:13
P 28201 P 28201
Pospieszny
Krzyż 05:56
Krzyż 06:21
80222 80222
Osobowy
przewóz rowerów, tylko 2 kl., autobus szynowy, w pile 7.17
wrrr
allen - Wto 15 Sty, 2008 23:12
Odebranie nesi bezcenne
Olaf - Wto 15 Sty, 2008 23:13
wrrr, prosze sie nie smiac
lenart - Wto 15 Sty, 2008 23:27
wagon rowerowy?? tam sie śpi najlepiej na podłodze
Olaf - Wto 15 Sty, 2008 23:29
a jeszcze musze chyba wziac lapa z gprs.... i ramki... i chyba spiwor
lenart - Wto 15 Sty, 2008 23:33
taaa weź lapa, złote zegarki i diamenty na pewno nikt nie zauważy jak będziesz sobie słodko spał w pKp
Olaf - Wto 15 Sty, 2008 23:36
tego nie mam, ale kilka ladnych tysi biore ze soba
ziemniak - Wto 15 Sty, 2008 23:39
| Olaf napisał/a: | tego nie mam, ale kilka ladnych tysi biore ze soba | Lepiej zrob przelew . SERIO.
Olaf - Wto 15 Sty, 2008 23:42
damy rade
ale jak to inaczej wyglada jak czlowiek wsiada w auto, wrzuca lapa, bierze kesz i za pare godzin jest na miejscu... a pkp...?
lenart - Wto 15 Sty, 2008 23:46
kto normalny w dzisiejszych czasach bierze powyżej tysiaka do portfela?? Pchając się tym bardziej do pkp?? Samobójca hehheh
Olaf - Wto 15 Sty, 2008 23:56
heh, kiedys odbieralem nesie tez po dzwonie i targalem 10000 nocnym. a jak jezdzilem po towar do cefarmy w bialymstoku- to byly inne pieniadze, ale tez takie sumy targalem, a wracalem z plecakiem taternika towaru... no i nocny spacer na dworzec
lenart - Sro 16 Sty, 2008 00:00
lubisz ryzyko minąłeś się z powołaniem
Grand - Sro 16 Sty, 2008 00:33
jak lubisz ryzyko to powinieneś być saperem!!!
dobry - Sro 16 Sty, 2008 00:51
spamerem
Olaf - Sro 16 Sty, 2008 02:15
to sie nazywa "sport ekstremalny"?
Grand - Sro 16 Sty, 2008 02:46
jak zwał tak zwał
Mosiu - Sro 16 Sty, 2008 02:47
Heh tez bede wracal niedlugo z Wrocka z 1200 w portfelu, spac raczej nie bede podczas powrotu
ziemniak - Sro 16 Sty, 2008 08:01
Nie saperem tylko elektrykiem wysokich napiec Tylko raz sie myli, nie?
Olaf; serio, zrob lepiej stifowi przelew
Yaro1 - Pią 18 Sty, 2008 12:09
to olaf dzisiaj po nexa chyba pojechał, ciekawe kiedy się odezwie
KociaPsocia - Pią 18 Sty, 2008 12:52
jak tobie pojeżdzi w te i we wte :) chyba samochodu nie pozna cos mi sie wydaje... juz nie moge doczekac sie pierwszego komentarza olafka
Olaf - Pią 18 Sty, 2008 14:34
nie pojechal, bo za duzo rzeczy sie powyburaczalo, jutro bede tylko wieczorkiem na forum, musicie walczyc beze mnie
pierwszy komentarz? o jaaaa, zaje.... i wycaluje maske bedzie full nowka lakier chyba teraz kazde ptasie gowno bede natychmiast zmywal
kuczli - Pią 18 Sty, 2008 15:26
i musisz:) na nowym lakierze poki nie uzyska pelnej twardoscii, czyli w takich warunkach jakies 4 5 dni do tygodnia musisz dbac:) ptasie gowno ma kwasy niekorzystnie wplywajace na lakierek:)
Olaf - Pią 18 Sty, 2008 15:33
w tym tygodniu byl lakierowany, a ja dopiero za tydzien pojade, wiec styknie
kuczli - Pią 18 Sty, 2008 15:41
ano to tak:) ja tam jak swoja malowalem to stala w garazu i sie suszyla w lecie az byla "uzbrojona":D
ziemniak - Nie 20 Sty, 2008 23:21
| Olaf napisał/a: | chyba teraz kazde ptasie gowno bede natychmiast zmywal |
Hahaha Olaf, chcialbym to zobaczyc
Olaf - Nie 20 Sty, 2008 23:22
przynajmniej na poczatku
ziemniak - Nie 20 Sty, 2008 23:23
Jasne, pewnie bys nawet pierwszej kupy nie zmyl
Olaf - Nie 20 Sty, 2008 23:24
to mnie jeszcze nie znasz, nawet nie pale....z tydzien po wyczyszczeniu wnetrza...
ziemniak - Nie 20 Sty, 2008 23:51
hehe no ja staram sie nie palic w aucie tez
Raczej rzadko mi sie zdarza w wyjatkowych sytuacjach
Olaf - Nie 20 Sty, 2008 23:57
ja pale zawsze i duzo, stif ma problem z domyciem podsufitki, ale jak auto czyste, to, no moze nie tydzien, dwa-trzy dni, potem "tylko jednego" a jak popiol poleci, to juz...a co tam i tak juz zasypane
Roxon40 - Pon 21 Sty, 2008 19:27
No ja też nie palę w aucie jednak lubię mieć czysto w środku.
woPo - Pon 21 Sty, 2008 21:07
U mnie w samochodzie nikt nigdy nie palił, nie pali i palić nie będzie, grozi to natychmiastową śmiercią takiego delikwenta, więc nikt nawet nie ośmiela się próbować
Olaf - Pon 21 Sty, 2008 21:09
palacych zapraszam do mnie, mozna palic papierosa, fajke,cygaro...co kto lubi
jakies dwa/trzy dni od wyczyszczenia wnetrza juz wolno
|
|