Forum użytkowników i sympatyków Daewoo Nexia :: NexioMania.pl
Zapraszamy wszystkich posiadaczy Daewoo Nexia i innych pojazdów!

Nasze sprawy - Olaf miał wypadek....- nesia pozuje na dachu-reszta fotek

ziemniak - Nie 02 Gru, 2007 10:49

Fak, a ja wlasnie zadzwonilem :| Bo najpierw przeczytalem na SB ze mial wypadek :/ Jakies szczegoly?
Prono - Nie 02 Gru, 2007 11:11

Ufff... aż mi się normalnie włos zjerzył.
Dobrze że ta "stara dupa" jest cała ;)
Ciekawe co z Neśką i jak to się stało, Olaf w końcu doswiadczonym kierowcą jest.

Bradley - Nie 02 Gru, 2007 11:34

:-? Czekam na jakies szczegoly. Wazne, ze jest caly a Nesie...Nesie sie wyklepie, ktory to juz raz ;)
woPo - Nie 02 Gru, 2007 11:47

No, czekamy na dalsze info, zdrowie najważniejsze, plastix już nie raz klepany, ale i tak szkoda pracy włożonej w auto :/
ziemniak - Nie 02 Gru, 2007 12:12

Ale co sie stalo wogole Krzysiek? :/ Wypadl z drogi, czy wypadek z innym autem? :| Olafowi napewno nic nie jest? :roll:
lenart - Nie 02 Gru, 2007 12:20

KU-RWA!!!!!może jakieś szczegóły!!!co się stało???? :(
Bradley - Nie 02 Gru, 2007 12:22

krzysiek napisał/a:
Teraz chyba Nexii się nie wyklepie...

Skoro tak mowisz to raczej nie jest rozowo....czekam na wypowiedz Olafa :/

lenart - Nie 02 Gru, 2007 12:27

CH-UJ z NEXIĄ!!!!!!!!!!!!!!! CO Z NIM?? POWIE MI KTOŚ??? :roll: :cry:
Bikej - Nie 02 Gru, 2007 12:48

Toż Krzysiek napisał że na całe szczęście Olaf cały jest ... :roll:
Chris_ - Nie 02 Gru, 2007 13:05

Ech. Nie fajnie jest. Najważniejsze, że z nim wszytko w porządku ale jego Nesi szkoda.
espe1 - Nie 02 Gru, 2007 13:06

Całe szczęście, że Olaf cały.
Niestety, ale mamy za mało dróg i za dużo samochodów. Prawie każdy ma auto (mniejsza z tym jakie, bo auto można kupić już za kilka stów) i nawet doświadczeni starzy, często zawodowi kierowcy zaczynają mieć wypadki. Coraz trudniej można sobie pozwolić na odrobinę szaleństwa. Ja ostatnio śmigam zgodnie z przepisami, a i tak jest ciężko. Mam prawko już 16 lat i jak np. kilka lat temu wpadłem w poślizg zimą to wyciągnąłem auto z rowu i jechałem dalej, sam bo było pusto. Teraz gdybym wpadł w poślizg to przy okazji rozwalam kilka innych aut. Taki lajf.

Ted - Nie 02 Gru, 2007 13:12

Olaf cały i zdrowy, nawet zadrapania żadnego nie ma. Nexia po dachowaniu już odstawiona do warsztatu. Nie jest z nią aż tak bardzo źle jak wyglądało gdy leżała w rowie. Niedługo więcej wiadomości, możliwe że Olaf sam napisze, bo jest u Stifa w domu w tej chwili. To na razie tyle..
Ted

Bikej - Nie 02 Gru, 2007 13:17

Nooo, znaczy będzie dobrze, nawet neśkę się wyklepie ...
ziemniak - Nie 02 Gru, 2007 13:18

No to chociaz tyle dobrego, ze nic mu nie jest. A swoja droga, ma kurde szczescie :roll: Juz kilka wypadkow i wlasciwie za kazdym razem bez szwanku :!:

[ Dodano: 2007-12-02, 14:18 ]
Cytat:
Nooo, znaczy będzie dobrze, nawet neśkę się wyklepie ...

No jak stoi w Pile to bedzie w dobrych rekach :)

BrzozA - Nie 02 Gru, 2007 13:19

o :-? no mam nadzieje, ze jest tak jak piszecie, ze Olaf jest caly :/
czekam, az Olaf sie zjawi caly i zdrowy i opowie co sie stalo.

zibifr - Nie 02 Gru, 2007 13:37

:(
Ted - Nie 02 Gru, 2007 13:41

zdjęcia
Ted

ziemniak - Nie 02 Gru, 2007 13:49

Z autem tragedii chyba nie ma, przynajmniej tak sie wydaje. Pozdrowcie Olafa :) Dobrze ze nic sie mu nie stalo :/
'MICHU' - Nie 02 Gru, 2007 13:51

Szkoda nexi :( 3maj sie olaf :roll:
Olaf - Nie 02 Gru, 2007 13:54

siemaaaa, ziomy.
zaprawde niezniszczalny jestem :)
kolejny zonk, ja bez najmniejszego guza, neska na fotach teda stojaca na kolach nie wyglada zle, tym bardziej ze geometria chyba ok. blachy, szyby i tepe. ale z chaty wstawie swoje, jak stala nesia na dachu, wygladalo bardziej spektakularnie. co tu duzo pisac: wyskoczyl zajac i bede sie trzymal tej wersji :P :lol:
do domu wracam chyba pkp, wiec bede raczej pozno, ale wstawie od razu foty.

krzysiek wstaw mi na priv adres, z rana ci wysle paczke, ale... jesli pkp bedzie lecial przez torun i bede ni, jechal- dam ci znac- odbierzesz z peronu :mrgreen:

Mosiu - Nie 02 Gru, 2007 14:27

Ooo shit, dobrze Olaf ze ty caly jestes. Neske sie wyklepie, posmigasz w tym czasie troche kredensem z LPG :P
Pozdro i bezproblemowej drogi do domu ;)

BrzozA - Nie 02 Gru, 2007 14:30

dobrze ze caly jestes Olaf :) no a nesia teraz musi przejsc przez reanimacje
i musi wyjechac ;) 3maj sie Olaf

woPo - Nie 02 Gru, 2007 14:33

Po fotkach - szkoda całkowita - ale nie w tym przypadku :D
Najważniejsze zdrowie, blachy się wyprostuje, jak 3ma geometrie to nie ma dramatu :)

W przypadku PKP droga do domu jest zawsze problemowa :evil:

gr0siek - Nie 02 Gru, 2007 14:41

Ważne, ze nasz staruszek jest cały :P :) Nexia dostanie kolejne porcje szpachli i pewnie bedzie jeszcze ciekawsza niz była :) Trzymaj sie!!
Bradley - Nie 02 Gru, 2007 15:17

Jaki wypadek? Zaledwie kolizja.
Olaf, masz znowu szczescie.

tobi333 - Nie 02 Gru, 2007 15:34

zdrówka zycze Nesi ;) i dobrze ze Tobie Olaf nic nie jest 3maj sie
Grand - Nie 02 Gru, 2007 16:08

przesrane!!! dobrze że tobie sie nic nie stało!!! a niesie sie wyklepie!!!
powodzenia :D

allen - Nie 02 Gru, 2007 16:45

Dobrze ze nic ci sie nie stalo :)
A nesie sie znowu wyklepie :)

Ted - Nie 02 Gru, 2007 17:12

A jeszcze dzień wcześniej było
tak
Jak było dzisiaj to Olaf sam opowie po powrocie do domu.
Krótko: Nexia znalazła się na lewym poboczu w rowie, na dachu, obrócona o 180 stopni względem kierunku z którego jechał.
Szczęścia w tym wszystkim miał bardzo, bardzo dużo, a jak wstępnie sprawdził Stif nie będzie tak źle z naprawą jak na początku wyglądało.
Ted

lenart - Nie 02 Gru, 2007 17:21

no to mi ulżyło!!!!!! a nexie już które 6 klepańsko czeka?? :mrgreen:
Grand - Nie 02 Gru, 2007 17:24

będzie dobrze!!! ;)
woPo - Nie 02 Gru, 2007 17:32

A przed wyjazdem jeszcze Olaf pisał, że idzie w kime sie trochę przespać żeby nie obetrzeć się o Tira jak kiedyś :-? ;)
sim - Nie 02 Gru, 2007 17:40

Przykre :( Dobrze, że Olaf jest cały...
tomex - Nie 02 Gru, 2007 17:52

Grunt że tatko cały ;) Nexa sie wyklepie, polepi i znowu będzie śmigał !! Pozdro
^Stasio^ - Nie 02 Gru, 2007 18:15

Dobrze Olaf że Tobie nic nie jest Nexie sie wyklepie ;)
Jabba - Nie 02 Gru, 2007 18:22

oj Olaf ty się kiedyś doigrasz.
Może by tak nóżka z gazu albo cóś.
Dobrze że się tylko tak skończyło.

Bourne - Nie 02 Gru, 2007 19:13

Szkoda nexusa ale tragedii nie ma , Nexus nie jest mocno uszkodzony da się poskładać
stif - Nie 02 Gru, 2007 19:33

Mam dla Olafa trochę pancernej blachy . :mrgreen: Ale szukam na elektrodzie elektronicznego ogranicznika prędkości. ;)
KociaPsocia - Nie 02 Gru, 2007 19:46

Boze ja dowiedziałam sie jak byłam w szkole na wykładzie Olaf mi napisał, ze rozbił Nexię, ale ze on cały, zamurowało mnie, az mu drugi raz napisałam czy napewno z nim wszystko dobrze.... :roll: Jeju Olaf nie rób nam tego nigdy wiecej.... :(

Hihihih "Mam dla Olafa trochę pancernej blachy . Ale szukam na elektrodzie elektronicznego ogranicznika prędkości. " to są teraz dwa najpotrzebniejsze częśc do Nexii :)

Olaf 3maj sie ciepło, i pamiętaj Nexiacz jest teraz w dobrych rękach.

ps. Brudna jak zawsze, a teraz bardziej niz zawsze :P :mrgreen:

Bradley - Nie 02 Gru, 2007 19:54

stif napisał/a:
Ale szukam na elektrodzie elektronicznego ogranicznika prędkości. ;)

Moze zamontuj mu moja skrzynie 4biegowa z Opla ja sobie wezme 5ke :P

Jak sadze Olaf zamiast skrecic polecial prosto w row? Dobrze, ze pod takiego tira nie wpadles... :roll:

Roxon40 - Nie 02 Gru, 2007 20:36

No Olaf miałeś farta. Wszystko będzie dobrze blacha się wyklepie i będzie śmigać dalej. Dobrze że tobie nic się nie stało.
cozmo - Nie 02 Gru, 2007 21:22

Olaf ważne że tobie nic nie jest a Nesie sie zrobi nie jest źle ;) 3maj sie :)
radzio73 - Nie 02 Gru, 2007 21:51

3maj sie Olaf, neska da sie wyklepac i dalej bedzie smigac.
Siekier - Nie 02 Gru, 2007 22:08

Dobze jest...:) wzne ze ty jestes caly no i z fotek wynika ze silnik na miescu wiec myse ze jest ok :)
margo - Nie 02 Gru, 2007 22:16

No nieźle tatuś...

Chcesz żebyśmy wszyscy na zawał padli?


Dobrze, że nic Ci się nie stało farciarzu :D

A swoją drogą, nie uważasz, że to może jakiś znak? :roll: Może powinieneś częściej zdejmować nogę z gazu... Zastanów się...

A nysa - no cóż - mimo iż "umiłowana", to jednak zawsze pozostanie kupą blachy...

[ Dodano: 2007-12-02, 22:17 ]
No nieźle tatuś...

Chcesz żebyśmy wszyscy na zawał padli?


Dobrze, że nic Ci się nie stało farciarzu :D

A swoją drogą, nie uważasz, że to może jakiś znak? :roll: Może powinieneś częściej zdejmować nogę z gazu... Zastanów się...

A nysa - no cóż - mimo iż "umiłowana", to jednak zawsze pozostanie kupą blachy...



Kurde coś się skopsało przy wysyłaniu posta...

chester - Nie 02 Gru, 2007 22:40

Olaf najwazniejsze ze Tobie nic sie nie stalo, a znajac Ciebie, nexia i tak do klepniecia pojdzie i bedzie dalej smigala po PL. Zycze podzonka i mniej zajacow na drodze :D
Siekier - Nie 02 Gru, 2007 22:46

wyklepie sie :)
Bikej - Nie 02 Gru, 2007 22:51

Olaf ... knigtrider to "nieustraszony" był a nie "niezniszczalny", najważniejsze że cały i zdrów - 3maj się
Olaf - Pon 03 Gru, 2007 02:40

nesia pozuje na dachu ;)












chyba p[rzyznacie ze gdyby obejrzec najpierw te foty nie ogladajac wczesniejszych teda to wyglada to duzo gorzej, wiec wpadlem w lekka panike, ze tym razem to juz na zlom, ale jak widac nie bedzie moze tak zle. ide spac, za 3 godz do pracy, od cza=wartku spalem w sumie 11 godzin, w pier... pkp przestalem w drodze powrotnej prawie 7 godzin, mam odciski na nogach, a po przyjezdzie do siebie o prawie 2 wnocy okazalo sie ze zero taksowek i dymalem 2/3 miasta z buta w padajacym deszczu, wrrrr, jak niemawidze tego miasta.... :evil:

Mad Bekon - Pon 03 Gru, 2007 05:05

No tak... Robią różnicę.

:] Katalizator...

KociaPsocia - Pon 03 Gru, 2007 07:39

ojezu, dobrze ze najpierw widzialam tamte zdjecia a potem dopiero te..... :shock:
woPo - Pon 03 Gru, 2007 07:45

Ta, mówiłem, że z PKP zawsze są jakieś akcje :evil:
Grand - Pon 03 Gru, 2007 08:11

no na tych zdięciach gdy nesia leżała na dachu to dosc nie ciekawie to wygląda :(
ziemniak - Pon 03 Gru, 2007 08:12

O fuck, faktycznie nic dziwnego ze myslales na poczatku ze po Nexii :o :o :o Dobrze ze Tobie nic nie jest no i przy okazji ze Nexie da sie wyklepac :P
Smutny widok :/

gr0siek - Pon 03 Gru, 2007 08:37

łooooooł! Az jestem ciekawy jak ta cała akcja wygladała
BrzozA - Pon 03 Gru, 2007 08:47

woPo napisał/a:
Ta, mówiłem, że z PKP zawsze są jakieś akcje :evil:

PKP-Pieknie ku..wa pieknie ;)
Olaf no te foty na dachu nie ciekawe :P teraz tylko reanimacja, powodzonka ;)

ziemniak - Pon 03 Gru, 2007 08:49

Olaf lepiej jakis szkic sytuacyjny zrob :) Trzymam kciuki za reanimacje
lenart - Pon 03 Gru, 2007 09:28

miazga... :shock:
Bradley - Pon 03 Gru, 2007 09:38

Olaf, jak Ty wyszedles z tego samochodu? Przez szybe? Bo drzwi byly wryte w glebe.
tobi333 - Pon 03 Gru, 2007 09:55

Bradley napisał/a:
Olaf, jak Ty wyszedles z tego samochodu? Przez szybe? Bo drzwi byly wryte w glebe.


no własnie jak to zrobiles?

espe1 - Pon 03 Gru, 2007 10:45

Nie wiedziałem, że nyska ma taki twardy dach, na poprzednich fotach dach wygląda jak nietkniety
piotreek - Pon 03 Gru, 2007 10:48

Bradley napisał/a:
Olaf, jak Ty wyszedles z tego samochodu? Przez szybe? Bo drzwi byly wryte w glebe.


kuminem przez rure wydechową :mrgreen:

Bradley - Pon 03 Gru, 2007 10:49

espe1, Nesia jest twarda. Moja dostala o 2 slupki wbite w chodnik, o kraweznik, o przod innego samochodu, ale naprawa przekroczyla by 2tys ;p
Jabba - Pon 03 Gru, 2007 11:07

no widać że auto zadbane, Rdzy na podwoziu w ogóle niema.
Olaf czym konserwujesz bo to chyba nie bitex.
I środkowy tłumik też nóweczka

lenart - Pon 03 Gru, 2007 11:10

generalnie to jak autko jest w Pile tam gdzie Stif pracuje to lepiej nie mógł trafić z naprawą :mrgreen:
Bradley - Pon 03 Gru, 2007 11:38

lenart napisał/a:
generalnie to jak autko jest w Pile tam gdzie Stif pracuje to lepiej nie mógł trafić z naprawą :mrgreen:
Jak rozbijac Nexie, to tylko w Pile :P
ziemniak - Pon 03 Gru, 2007 11:43

Ciekaw jeszcze jestem w jaki sposob Nexia byla odwracana na kola :P No i ile Olaf jechal zanim mu ten zajac wyskoczyl :-?
Bradley - Pon 03 Gru, 2007 11:54

ziemniak napisał/a:
Ciekaw jeszcze jestem w jaki sposob Nexia byla odwracana na kola :P No i ile Olaf jechal zanim mu ten zajac wyskoczyl :-?

No wiesz ja jechalem kolo 90km/h Bo byla odcinka na 2 + wrzucilem trojke ale nie przyspieszalem juz. Bylo sucho, a zakret szykana dosc neiciekawa (acha - tam bylo juz tyle dzwonow, ze od jakiegos miesiaca remontuja ten odcinek drogi i robia inny profil zakretu) I zarzucilo mi tylem ale jakos ratowalem. Prosto nie moglem leciec bo wbilbym sie na samochod z naprzeciwka albo polecial na korty tenisowe lub park. Sadze, ze Olafa obrocilo i polecial tylem w drzewa i potem daszek, ale to niech on sam powie co to za wstretny zajac wybiegl :P
Ja dostalem paralizu prawej nogi i to dlatego ta odcinka itd ;) :/

Yaro1 - Pon 03 Gru, 2007 13:41

Olaf dobrze ze tobie się nic nie stało, dopiero teraz się dowiedziałem bo nie było mnie w domu przez trzy dni i tak na marginesie to jechałem dzisiaj przez Piłę
Mis - Pon 03 Gru, 2007 14:32

Olaf miałeś szczęście że wyszedłeś bez szwanku z tej kraksy, zdjęcia robią wrażenie. a Nex jak na dachowanie to też nie jest bardzo porozbijany.
kruszyna - Pon 03 Gru, 2007 14:44

auto jak auto....wyklepie sie i bedzie niebita :D

Najwazniejsze,ze jestes caly i tylko to sie liczy ;) :!:

cozmo - Pon 03 Gru, 2007 15:08

hyh to dużo gorzej wygląda nie wnikam w te zające :mrgreen:
Roxon40 - Pon 03 Gru, 2007 15:08

No na tych fotkach to naprawdę wygląda to nieciekawie. Ale ważne że tobie nic nie jest.
Olaf - Pon 03 Gru, 2007 15:20

dzieki za dobre slowo, kochani.
po kolei. to forum publiczne wiec wersja jest niezmienna- jak do tego doszlo, juz opisalem ;)
jak wyszedlem? przez wybita z tylu ciezko by bylo, przez zaglowki trzeba by nurkowac, czyli przez przednie. nawet nie probowalem strony widocznej od szosy, bo sporo ziemi i sciolki widac, tylko z drugiej, bo caly otwor moj :P wiec proba elektrycznych szybek i spox poszlo.
rdze mialbym miec ???? to tragedia, bo jak przezre podwozie a nie np.blotnik- to koniec auta. normalny bitex co pare latek dokladany, ostatnio chyba dwa lub trzy wstecz bitexem w sprayu i fluidolem gdzie trzeba- czyli w roznych tam profilach. dzis zglosilem, pani byla mila i powiedziala ze maksymalnie postara sie przyspieszyc sprawe

zakret w prawo za przejazdem kolejowym- wiec z uwagi na spojler chocby przejezdzam zawsze wolno, ten byl dosc rowny, wiec pewnie gora 40, prostej ze 300m i zakret w prawo, w sumie kat prosty, tylko nie jak skrzyzowanie tylko sporo lagodniejszy, jak jest sucho- da sie 100 wejsc spokojnie, bylo mokro- przez te 300metrow nie moglbym nawet osiagnac jakiegos kosmosu z szybkoscia, na samym zakrecie zajac wystartowal, wiec odruchowo zupenie heble, dupa zaczela mnie z lewej gonic, kontra kierownica, ale czegos widac zabraklo, za szybko,za wolno, nie wiem - to ulamki sekund, za to dupa mnie teraz wyprzedzila z prawej, typowy poslizg i wpadajac bokiem na pobocze(tylem do kierunku jazdy), nizej raptem z 10-20 cm lagodnie przewrocilo na dach. dobrze ze nie poszedlem prosto w las, bo nawet na fotce widac poczatek drzewem, a kawalek dalej juz byly normalne konkretne drzewa. autko wytracilo energie na obrocie, gdyby tam byl asfalt a nie piach, zrobilbym tylko pirueta, ale ten piach/ziemia zatrzymalo w miejscu i dlatego zapewne na dach poszlo.

Olaf - Pon 03 Gru, 2007 15:35

jak byla stawiana na kola? nie pytajcie, odwracalem sie zeby nie patrzec :(
zahaczyli line wyciagarki gdzies tam za spod i wciagali, neska stanela na boku, tym pogniecionym, a potem na kola :( jak przez bok przechodzila- to dodatkowe chrzesty slyszalem,serce sie kraje, a jak opadla na kola, to.... drugi raz sie kraje, ale amory i springi calkiem nowe, wiec tylko raz sie bujnela mocniej, drugi juz minimalnie i wciagneli na lawete, polowa szkod spojlera z tylu- to wjazd na lawete, ale ze i tak byl skaszaniony w lecie i mial milion warstw szpachli to... pies tam. przeciez ten spojler caly okragly rok nie zdejmowany, snieg nie snieg- i mial pare ladnych lat. a przod zdazylem zdjac pare dni wczesniej

Roxon40 - Pon 03 Gru, 2007 15:37

No to dałeś widzę radę.
Olaf - Pon 03 Gru, 2007 15:40

wiecie jak dlugo sie czlowiek orientuje we wnetrzu stojacego na dachu nesi? za cholere nie moglem znalezc przyciskow do szyby :lol:

a nie chcialem by ktos wtedy dzwonil do mnie bo czekajac na policje mialem jedna kreske aku, doladowac moglem tylko w ladowarce nesi do gory nogami,potem jeszcze w niej w serwisie sie ladowala, a ja zamawialem towar, dzwonilem gdzie trzeba, ledwie mi mimo wszystko styklo do powrotu do ciechanowa....

cozmo - Pon 03 Gru, 2007 17:59

no to miałeś dużo szczęścia ,że w las nie poszedłeś ale ważne ,że ci nic nie ma ;)
A co z Nyską co będzie do wymiany i roboty ??

Olaf - Pon 03 Gru, 2007 19:35

poczekamy na protokol compensy i komentarz stifa, co sie zrobi,a co zmieni. w kazdym razie nawet jesli- to forum publiczne, wiec nie bede wyszczegolnial co zalozone nowe, a co nie. chyba nawet wole nie wiedziec jak to zrobia, grunt zeby zrobili, ale przypominam, ze geometria ok tak na oko, co prawda stifa, ale na razie na oko. no i juz zdaje sobie sprawe ze przy calkowitej wiedzac ze niestety z wieku niska ma juz sume ubezpieczenia- doloze na pewno z kieszeni, ale aby tylko sie udalo zreanimowac....
Grand - Pon 03 Gru, 2007 20:50

będzie dobrze!! :D
el35 - Pon 03 Gru, 2007 21:36

Faktycznie - najważniejsze, że żyjesz. Zeby było ciekawiej - koło dziesiątej tą drogą do piły jechała moja żonka - też białą neśką.

A autko się wyklepie, dach się naprostuje a zderzak - znajdziesz jakiś fajny w sklepach "tjuningowych". :)

Ted - Pon 03 Gru, 2007 21:40

To było mniej więcej
tak ?

Ted

Mis - Pon 03 Gru, 2007 21:46

Ted napisał/a:
To było mniej więcej
tak ?

Ted


No widze ze ładna prezentacje zrobiłeś, jak na TVN turbo tylko czemu Olaf ma czarną maskę :imprezachilli:

KociaPsocia - Pon 03 Gru, 2007 21:49

zeby widac było gdzie przód:P
Ted - Pon 03 Gru, 2007 21:50

Mis napisał/a:
Ted napisał/a:
To było mniej więcej
tak ?

Ted


No widze ze ładna prezentacje zrobiłeś, jak na TVN turbo tylko czemu Olaf ma czarną maskę :imprezachilli:

Żyby było wyraźnie widać gdzie przód gdzie tył w czasie obracania ;)
Ted

Bradley - Pon 03 Gru, 2007 21:52

Ted napisał/a:
To było mniej więcej
tak ?

Ted

O czyms podobnym pomyslalem. Wstretne zajace! :drech:

Ted - Pon 03 Gru, 2007 21:54

Bradley napisał/a:
Ted napisał/a:
To było mniej więcej
tak ?

Ted

O czyms podobnym pomyslalem. Wstretne zajace! :drech:

Qrde, zapomniałem tego zająca dorysować..Tylko Olaf nie mówił, z której strony mu wyskoczył, jak powie to dodam drania :-?
Ted

cozmo - Pon 03 Gru, 2007 21:58

hihi zające :> a prezentacje bardzo ładna ;)
Bradley - Pon 03 Gru, 2007 22:03

To byl taki zajac!


Widzialem go juz kiedys :mrgreen:

cat_man - Pon 03 Gru, 2007 22:32

No to spoko że wszystko skończyło się bez uszczerbku na zdrowiu :D
Faktycznie nexia po tych fotkach sprawia wrażenie naprawde solidnej....
Wiem z doświadczenia, że więcej szkód potrafi powstać podczas stawiania auta, niż podczas samej kraksy..... :/ Co do dachowania to wiem jakie to dziwne uczucie (niestety) :( Też na początku ciężko mi sie było odnaleźć..... najciekawsze uczucie wg. mnie to zawiśnięcie na pasach bezpieczeństwa, trzeba się podeprzeć ręką o podsufitke, a drugą ręką odpiąć pasy :roll: no i jeszcze wyłączyć silnik mając stacyjkę nad głową i trzeba sięgnąć "do góry" (to zrobiłem w pierwszej kolejności). Też wychodziłem przez szybę, w drzwiach pasażera po opuszczeniu jej korbką, wprawdzie przednia była wybita, ale maska blokowała wyjście bo autko leżało dupą do góry, a maską prawie dotykało ziemi, tak że będąc w środku i klęcząc na podsufitce czułem jak się buja (jak taka bujanka na placu zabaw dla dzieci) :P

Dodam tylko że szczęście w nieszczęściu z tymi drzewami i że nic z przeciwka nie jechało.... FARCIARZ :alla:

KlauS - Wto 04 Gru, 2007 08:22

Szybkiego powrotu do ruchu!!

ps. daawno temu miałem dachowanie wartburgiem do płytkiego rowu z wodą.Początkowe sekwencje niczym w "tragedii posejdona" ;)

KociaPsocia - Wto 04 Gru, 2007 08:42

boze dachowanie to cos okropnego, bo zaburza sie cała równowaga w człowieku :/
lenart - Wto 04 Gru, 2007 09:57

KociaPsocia napisał/a:
boze dachowanie to cos okropnego, bo zaburza sie cała równowaga w człowieku :/


tak a jak mi przywalił typ audicą w zadek to wcale nie zaburzyła mi się równowaga :lol: tylko 3 tygodnie w kaftanie chodziłem :-?

KociaPsocia - Wto 04 Gru, 2007 10:23

no mojej mamie tez jak bmka w tico przywalila, to tez nie wiedziała co sie dzieje, az jej sie połamały fotele, i smiali sie ze bmka gorzej wyglądała od Tica, tylko, że nasze malenstwo skróciło sie az o 8 cm, wiec ani dzwi sie nie dało zamknąc ani nic, a bmka 5 miała cała mache , chłodnice, kałuza na ziemi...
Kazda nawet stłuczka pozostawia w bańce niezłą schizke.... :roll:

Bradley - Wto 04 Gru, 2007 10:59

lenart napisał/a:
KociaPsocia napisał/a:
boze dachowanie to cos okropnego, bo zaburza sie cała równowaga w człowieku :/


tak a jak mi przywalił typ audicą w zadek to wcale nie zaburzyła mi się równowaga :lol: tylko 3 tygodnie w kaftanie chodziłem :-?

Ja nie mialem czasu myslec "co to bedzie" tylko byleby nie wpasc na cinquecento na przeciwnym pasie. Tanczylem na drodze przez dobre 50m. Podobno jedyne co powiedzialem to "o kur*a".

Pit3rM - Wto 04 Gru, 2007 11:09

Współczuje Olaf :/ Jak już wszyscy wspomnieli najważniejsze że Tobie nic nie jest ;)

NIestety człowiek nic nie przewidzi co się może zdarzyć...

a Neśka nie wyglada źle ;)

ziemniak - Wto 04 Gru, 2007 12:11

A ja nie mam czegos takiego :) mialem dwie stluczki w zyciu i nic mi sie nie dzialo :) W jednym i drugim wypadku odrazu wsiadlem do samochodu i jechalem dalej :p
lenart - Wto 04 Gru, 2007 12:29

po tym dzwonie na A4 nie miałem do czego wsiadać... auto złamało się wpół a z budy ktoś mnie wyciągnął bo straciłem przytomność i zkaleszczyły się drzwi, pękł bak była kałuża benzyny wystarczyła iskra i usmażyłbym się jak kurczak :roll:

olaf żona Ci nie truje teraz żebyś kupił coś większego i bezpieczniejszego?? :P :D

Olaf - Wto 04 Gru, 2007 14:06

heh, bylo tak, ted zajac z prawej lecial na lewa ;)

schiz nie mam zadnych, pewnie wiecie ze z racji czasu jezdzenia pojazdem i ilosci km przejechanych stluczek malych i duzych mialem juz troche, raz tez juz dachowalem tak z 15 lat temu kanciakiem, ale nie tym co dalej go restauruje, tylko nastepnym po nim, czerwonym.

zona nie ma nic do namawiania, ma swoj, a wlasciwie swoje dwa. teraz na codzien mykam jej poprzednim tico- bo ma yariske od niedawna.

cozmo - Wto 04 Gru, 2007 15:25

cat_man a czym dachowałeś :?: :D
ziemniak - Wto 04 Gru, 2007 15:35

Olaf, a jak tam wiesci z pily? Daleko nie bede mial, wiec jak mnie fantazja poniesie to pociagiem pojade do niej zdrowko wypic po zdaniu MGRa :P
Olaf - Wto 04 Gru, 2007 15:36

stoi i czeka az ubezpieczyciel sie pojawi :-?
cozmo - Wto 04 Gru, 2007 15:44

ooooo cholerka to jeszcze go nie było :/
Olaf - Wto 04 Gru, 2007 15:48

do tygodnia-10 dni max. jak mial byc? wczoraj zglosilem, przyslali ma maila druki. dzis wypelnilem i zaraz wysylam, zapewne jutro/pojutrze beda mieli w wawie i zleca przedstawicielowi w pile wykonac robote, jak dobrze pojdzie obejrzy w piatek... szybciej sie nie da
ziemniak - Wto 04 Gru, 2007 15:49

A stif juz cos mowi w temacie?
Olaf - Wto 04 Gru, 2007 15:52

co ma mowic?? oblukal wtedy, cos tam wyrazil opinii i teraz czekamy...
cozmo - Wto 04 Gru, 2007 15:53

A co z silniczkiem :?:
ziemniak - Wto 04 Gru, 2007 15:55

Myslalem, ze moze przez ten czas juz zrobil jakies ogledziny czy cos, dlatego pytam :)
stif - Wto 04 Gru, 2007 16:20

No nex Olafa już jest gotowy :lol: A co. Spoko ludziska - troszku cierpliwości .Przyjdzie czas - to się zrobi.
cozmo - Wto 04 Gru, 2007 16:31

stif napisał/a:
No nex Olafa już jest gotowy :lol: .


że cioo :?: a co z silnikiem :?:

ziemniak - Wto 04 Gru, 2007 16:38

cozmo, wogole nie wyczules o co kaman :P
Olaf - Wto 04 Gru, 2007 16:41

to,co pod maska jest raczej spoko, nie wiem tylko czy z klimy nie uciekl czynnik, ale nie powinien :roll: zawiecha itp tez nie ruszane, tylko szyby,blachy,zderzaki, czyli to co na zewnatrz :-?
Roxon40 - Wto 04 Gru, 2007 16:51

Nic się nie martw ta Nexia dalej będzie jeździć. Ma swój urok więc będzie dobrze. :D :D
cozmo - Wto 04 Gru, 2007 16:59

eee tam blachy i reszta to problemów raczej nie ma ważne ,że prosta i silnik cały ;)

Ziemniak miałem tak zwane zacięcie systemu w główce :mrgreen:

cat_man - Wto 04 Gru, 2007 18:19

cozmo napisał/a:
cat_man a czym dachowałeś :?: :D

he he maluchem ;)
Powiem tylko jeszcze, że po postawieniu na koła i szybkim podłączeniu akumulatora, bo się odłączył z racji że nie był przymocowany :P Kaszlak odpalił i wrócił do garażu o własnych siłach, tylko była klima, bo przedniej szyby nie było i musiałem wysiadać drzwiami pasażera, bo kierowcy się nie otwierały ;)

lukasz2002 - Wto 04 Gru, 2007 19:11

Olaf dobrze ze nic sie nie stalo, mam nadzieje ze neska odzyska dawno swietnosc !
Olaf - Wto 04 Gru, 2007 19:13

tez na to licze.... :roll:
cozmo - Wto 04 Gru, 2007 19:14

cat_man napisał/a:
cozmo napisał/a:
cat_man a czym dachowałeś :?: :D

he he maluchem ;)
Powiem tylko jeszcze, że po postawieniu na koła i szybkim podłączeniu akumulatora, bo się odłączył z racji że nie był przymocowany :P Kaszlak odpalił i wrócił do garażu o własnych siłach, tylko była klima, bo przedniej szyby nie było i musiałem wysiadać drzwiami pasażera, bo kierowcy się nie otwierały ;)


kaszlaki są nie do zdarcia ha mój tata tak długo jeździł maluszkiem dopuki z fotelem na ziemie nie zleciał bo podłoga wyparowała :mrgreen:

ziemniak - Wto 04 Gru, 2007 19:32

Olaf, trza byc twardym a nie mietkim, musi byc dobrze. Na staych fotach z poprzednich dzwonow wygladala o wiele gorzej ;)
KociaPsocia - Sro 05 Gru, 2007 07:27

niedługo bedziemy sie z tego smiac, jak Olaf przyjedzie na jakis zlocik, z nowymi plastixami :) i bedziemy sie smiac, ze znowu przez krawężnik nie bedzie mógł wyjechac:):)
espe1 - Sro 05 Gru, 2007 07:31

Olaf, a może twoja Neśka jest podsterowna i przez te wszystkie plastixy są za duże opory boczne, powietrze nie ma gdzie opływać :mrgreen: Też już widziałem jak samochody wylatują przy 40 km/h na zakrętach, ale z reguły małe gówienka typu polo, ale nie Nexia.

na pocieszenie
http://motoryzacja.interi...i-dacha,1020476

Olaf - Sro 05 Gru, 2007 14:46

hm... espe, to z pewnoscia nie bylo 40.... ;)
cozmo - Sro 05 Gru, 2007 15:04

a może dodać 50 :?: :P
Olaf - Sro 05 Gru, 2007 15:07

50 czego?? :P
no comments :roll:

Bradley - Sro 05 Gru, 2007 15:34

Nexia ma strasznie lekki tyl, lata na boki jak z tylnym napedem.
Olaf - Sro 05 Gru, 2007 15:52

u mnie dociazaja troche dwie skrzynie z bejsem... :roll:
gr0siek - Sro 05 Gru, 2007 15:54

Olaf moze sobie zamontuj jakis spojler z prawdziwego zdarzenia :P :D
^Stasio^ - Sro 05 Gru, 2007 16:54

Olaf napisał/a:
u mnie dociazaja troche dwie skrzynie z bejsem... :roll:
a skrzynie całe??
Olaf - Sro 05 Gru, 2007 18:03

bez drasniecia :mrgreen:
sprawdzalem, nawet maskownice cale :mrgreen:

Roxon40 - Sro 05 Gru, 2007 19:15

No to widzę nie jest tak źle sprzęt nadal może grać bez problemów :D
Olaf - Sro 05 Gru, 2007 19:22

mysle, ze nie tylko sprzet grajacy sprawny...jezdzacy tez, tylko wizualnie.... :-?
ziemniak - Sro 05 Gru, 2007 19:25

Olaf, jezeli tylko wizualnie, to spokojnie .... zrobi sie :) Najwyzej to troche potrwa, ale to w wiekszosci blachy "wymienne" z tego co widac po zdjeciach :) No poza dachem :) Wiec nie boj zaby, dasz rade i Stif da rade :)
cozmo - Sro 05 Gru, 2007 20:34

Olaf malnij Nyske na biały metalic ;)
espe1 - Sro 05 Gru, 2007 20:38

właśnie, Olaf zmień kolor, bo i tak masz wiecznie brudny ten biały, na ciemniejszym nie będzie widać
Olaf - Sro 05 Gru, 2007 20:41

NIGDY!!!!

to by swiętokradztwo było :evil:

cozmo - Sro 05 Gru, 2007 20:47

Ja jestem za białą Nyską w Metalicu :D
ziemniak - Sro 05 Gru, 2007 20:48

Olaf, ale skoro bedzie i ta malowana, to moze jakis ladny bialy metallic czy cos ? ;-)
cozmo - Sro 05 Gru, 2007 20:50

nioo ... :mrgreen:
Olaf - Sro 05 Gru, 2007 20:53

nie, a dlaczego? kazda perla czy metalik przy ew. zonku wymaga wiecej starannosci przy dobraniu, a zwykla - to nawet pedzlem mozna malnac przy jakims braku, kiedys myslalem o kameleonie, ale akurat w wypadku koloru bialego nie wchodzi w gre :lol:
ziemniak - Sro 05 Gru, 2007 20:54

Hehe no w sumie niby tak, ale chyba juz Olaf nie planujesz kolejnych dzwonow? :) No i zawsze to by motywacja byla zeby bezpieczniej jezdzic :P
Olaf - Sro 05 Gru, 2007 21:11

motywacje mam i bez takiego lakieru :mrgreen:
a tego sie nie przewidzi, wrozka nie jestem, ten kolor jest praktycznie najlatwiejszy do dobrania i domalowania.

cozmo - Sro 05 Gru, 2007 21:16

A dowiem się który to dzwon był :?:
woPo - Sro 05 Gru, 2007 21:19

11sty ;)
Olaf - Sro 05 Gru, 2007 21:20

ups... taki szkodowo-wizualny to chyba 6. byly jeszcze 2,albo 3 minimalnie szkodowe po mojej stronie, choc bardzo nieraz szkodowe po stronie przeciwnej.
cozmo - Sro 05 Gru, 2007 21:20

:mrgreen: spokoo
Olaf - Sro 05 Gru, 2007 21:21

wopo, jak zes to policzyl??? :roll: :shock: :roll: chyba nie 11.... :roll:
ziemniak - Sro 05 Gru, 2007 21:31

wopo sie wkurza na cozmo ze Tyle postow nabija :P
KociaPsocia - Czw 06 Gru, 2007 07:54

młody jest niech nabija:) kto pyta nie błądzi:P
cozmo - Czw 06 Gru, 2007 11:59

KociaPsocia napisał/a:
młody jest niech nabija:) kto pyta nie błądzi:P


Kocia koffana jesteś :mrgreen:

woPo - Czw 06 Gru, 2007 13:17

Koffana? A co to znaczy? :shock: :roll:

Pewnie to samo co poklikash, helou i inne takie :lol:

Bradley - Czw 06 Gru, 2007 13:26

woPo, tschemu nie poklikash? Nie koffash mnie jush! Idem sie powiesic :lol: :lol: :lol:
cozmo - Czw 06 Gru, 2007 14:21

Bradley mnie rozumie haha woPo dokładnie tak jak myślisz narx thnks dzenki :mrgreen: itd.
BrzozA - Czw 06 Gru, 2007 14:22

ojciec dzis wracal do chaty i ktos go strzelil w tyl :evil:
tatko zjechal nexem na pobocze, a ten pedal spie..lil :evil:
dobrze ze predkosc byla mala i wszystko da sie zrobic :)

KociaPsocia - Czw 06 Gru, 2007 14:25

pokaz fotki.... :roll:

[ Dodano: 2007-12-06, 15:25 ]
cozmo napisał/a:
KociaPsocia napisał/a:
młody jest niech nabija:) kto pyta nie błądzi:P


Kocia koffana jesteś :mrgreen:
wiem:-D
cozmo - Czw 06 Gru, 2007 14:26

Zapodaj fotki jak możesz :?:
A widział co to za auto było :?:

Bradley - Czw 06 Gru, 2007 14:31

BrzozA, takich to tylko wieszac. Kiedys mi taka pani zajechala droge i pewnie gdybym nie zjechal na prawy pas uciekajac przed przeszlifowaniem calego mojego boku, a potem jej nie dogonil na nastepnych swiatlach to nie wiedzialbym jak moze wygladac zje*** czlowiek :evil:
Pit3rM - Czw 06 Gru, 2007 14:41

BrzozA napisał/a:
ojciec dzis wracal do chaty i ktos go strzelil w tyl :evil:
tatko zjechal nexem na pobocze, a ten pedal spie..lil :evil:


z tyłu bestia jest twarda :mrgreen:
u mnie cwaniakowi sie nie udało uciec, żałuje tylko że nie spłonął :-x

od jakiegoś czasu nesie coś szczęścia nie mają :roll: i almerka też :mrgreen:

Olaf - Czw 06 Gru, 2007 14:53

etam,u mnie pierwszy raz od chyba 5-6 lat, az sie dziwilem, czemu tak spokojnie nagle :P
piotreek - Czw 06 Gru, 2007 14:54

olaf było spokojnie a teraz raz a porządnie i dzwon
Olaf - Czw 06 Gru, 2007 14:57

oby to wystarczylo na pare nastepnych lat :roll: :mrgreen:
el35 - Czw 06 Gru, 2007 18:33

:D
Co do koloru to powiem tak, że na mojej są już 4 odcienie białego :)
1 Lewy bok - był malowany - blacharz nie doszedł z jakiego powodu (rysa, przytarcie, wymiana drzwi??)
2 doły drzwi - dobierał mi lakiernik jak dałem do naprawy (ruda)
3 progi - dobierali mi do malowania po konserwowaniu w pażdzierniku
4 Prawe lusterko , lewa podstawa lusterka , oprawki halogenów - kupiłem pierwszy z brzegu biały spray :D

Natka - Czw 06 Gru, 2007 23:02

Pit3rM napisał/a:

od jakiegoś czasu nesie coś szczęścia nie mają :roll: i almerka też :mrgreen:


Masz szczęscie że jej nie pominałeś :P

cat_man - Pią 07 Gru, 2007 00:16

No ja dziś też bym Nexie rozwalił :-? :/ Wyjeżdżam z ronda, ulica z górki i mokro (czytaj ślisko) troszke przywaliłem: dwójka, trójka.... a tam za łukiem, na dole górki jakieś zawalidrogi stoją :roll: to myślę będzie problem... ja na hamulec, koła w poślizg, auto sunie, a Tavria z przodu coraz bliżej :| Troche poudawałem ABS, czyli pulsacyjnie żeby koła sie odblokowały, ale i tak kicha, musiałem uciekać na krawężnik, żeby bardziej wyhamować i stwierdziłem, że jak nie da rady to wjadę na chodnik (nie było pieszych), ale całe szczęście krawężnik pomógł a tamci na dole się ruszyli i nie musiałem wskakiwać na chodnik. Skończyło się całe szczęście tylko na przytartym w jednym miejscu rancie felgi i tak samo w jednym miejscu przytarciu opony (nowej zimówki :cry: ), ale dobrze że tylko tyle :)
cozmo - Pią 07 Gru, 2007 15:48

lepiej poświęcić oponke i kółeczko niz Nyske ;)
Yaro1 - Pią 07 Gru, 2007 17:24

olaf a jak radzisz bez nesi? :mrgreen:
Olaf - Pią 07 Gru, 2007 17:32

do pracy i z powrotem tico, ale to nie to, jako drugie zuto zony- nie pali sie w nim, nie ma sprzetu grajacego. zadnego, bo sie rozfajczylo, a jej wisiala naprawa...do tego ma letnie opony, bo zimowki mialy byc nowe na ta zime, ale juz teraz niepotrzebne, bo ma nowa yariske...eh...doczekac sie nie moge na moje malenstwo....
Natka - Pią 07 Gru, 2007 22:46

Olaf napisał/a:
eh...doczekac sie nie moge na moje malenstwo....


Podobnie jak ja :roll:

kuczli - Pią 07 Gru, 2007 23:02

niezle poleciales:P spoko fura rzecz nabyta jak nie ta to inna choc tragicznie nei wyglada i jezdzic napewno bedzie, najwazniejsze ze wlasciciel caly i zdrowy:))
Siekier - Pią 07 Gru, 2007 23:05

spoko bialby bolid powroci ja wiem i to niebawem niemogl bys go olafku pozucic :)
cozmo - Pią 07 Gru, 2007 23:14

Powróci tylko strach pomyślec co Olaf z nim wykombinuje na wiosne lakier , spojlerki :lol: :?:
ziemniak - Pią 07 Gru, 2007 23:58

Ja tez kilka dni temu o malo co stluczki nie mialem :/ Okazalo sie ze pod sniegiem jest lod u mnie na osiedlu. Uciekalem tez na chodnik :/
KociaPsocia - Sob 08 Gru, 2007 11:23

dobrze ze sie juz konczy!!!
lenart - Sob 08 Gru, 2007 11:25

niech się jeszcze nie kończy!!!! dużo atrakcji w tym roku byo :mrgreen:
cozmo - Sob 08 Gru, 2007 12:18

Ja też niech się już koniczy i wiosna lato jak najdłużej :hniah:
ziemniak - Nie 09 Gru, 2007 11:21

Wiooosnaaaaa :imprezachilli:
Olaf - Nie 09 Gru, 2007 11:53

i majowka :D :D :D :D
Pit3rM - Nie 09 Gru, 2007 11:57

Natka napisał/a:
Jakiś feralny ten rok jeśli chodzi o stłuczki.. :/ dziś moja koleżanka miała stłuczke z autobusem :/


kumpel nie zauważył tramwaju :lol:

NIe ma co się załamywać ;) wszystko da sie wyklepać :hniah:

cozmo - Nie 09 Gru, 2007 13:21

Polak potrafi a na majówkę jak bd znów w orzeszu to się wybiorę :mrgreen:
Siekier - Nie 09 Gru, 2007 22:36

jak juz pisalem myslalem o spocie w styczni w gory :)
cozmo - Sro 12 Gru, 2007 18:06

No i Olaf jak tam Neyska :?: :?: :?:
Olaf - Sro 12 Gru, 2007 18:09

:hniah: jutro rozmawiam z likwidatorem, bo papiery juz poszly z pily do wawy :hniah:
Bikej - Sro 12 Gru, 2007 18:29

No niestety takie sprawy trwają ... :/
Olaf - Sro 12 Gru, 2007 18:44

Kutwa, jakby to byl zonk bez ubezpieczen, to blacharz juz by dawno zrobil i zapomnial ze robil, a jak z firma ubezpieczeniowa... dla glupich paru setek sie bawia jakby chodzilo o sztabe zlota :evil:
Roxon40 - Sro 12 Gru, 2007 18:47

Niestety biurokracja w tym kraju jest makabryczna, gdzie nie wejdziesz co nie chcesz załatwić wszędzie papierki, papierki i kupa pisania jednego i tego samego.
cozmo - Sro 12 Gru, 2007 18:49

Jak ja konto zakładałem to chyba z 20 podpisów chcieli :roll:
Siekier - Sro 12 Gru, 2007 23:04

ja tam na warte ninarzekam fakt ze duzo cha ale pelnia seoje obowiazki :)
Olaf - Pią 14 Gru, 2007 15:29

szkoda calkowita - 2300zl ale...
pani sobie zyczy ksero dow.rej. pały zabrały, dzwonie do urzedu kom do wawy- jest juz, ale oni nie moga robic ksero dokumentow, moga zrobic odpis, skladam podanie+17zl i nastepnego dnia odbieram. NASTEPNEGO, czyli dzien po dniu do wawy..ale urzad jest tylko w poniedzialek do 18, ze zdaze pojechac po pracy. odebrac moze ktos inny, napisze upowaznienie i +18zl, ku.waaaaaaaaa!!! co za debilizm...

Mis - Pią 14 Gru, 2007 15:47

2300zł za szkodę całkowitą a ja trzy lata temu za same drzwi dostałem 1300zł i jeszcze tyle załatwiania współczuję. Może masz kogoś znajomego w Urzędzie to pewnie by sie dało w jeden dzień załatwić.
Olaf - Pią 14 Gru, 2007 15:52

nie mam, wawe mam 100km od siebie, eh...
jak pare lat temu mialem maske,dach,szybe, lampe,podsufitke,blotnik i nakladke zderzaka to wyliczyli 7000 i tyle oddali, ale i wartosc na jaka bylo ubezpieczenie- kolo 14000....

KociaPsocia - Pią 14 Gru, 2007 20:16

ale i tak jak sie patrzy na allegro to nexie teraz podrożały.... :roll:
ziemniak - Pią 14 Gru, 2007 23:20

Olaf, trzymaj sie, walcz - bedzie dobrze :|
Olaf - Pią 14 Gru, 2007 23:23

spoko, bedziem dzialac, juz szukalem spojlera na wiosne na tyl, ladnie sie od bety prezentuje, ale ma podwojne podciecia na rury, musialbym rozgaleziac wydech, a to mi nie pasi :hniah:

sorry, nie bety, tylko astry,pasowalaby bez duzego przerabiania, ale...
http://www.allegro.pl/ite...tfb_tuning.html

Yaro1 - Wto 18 Gru, 2007 18:08

i jak tam ruszyły już prace nad nesią?
Olaf - Wto 18 Gru, 2007 18:10

ruszyly, choc jestem na odlegosc, nawet dywanika nie moge wytrzepac ze szkla malenkiej :(
ziemniak - Wto 18 Gru, 2007 18:30

Popros ladnie zeby stiff jakas fotorelacje robil :)
Olaf - Wto 18 Gru, 2007 19:26

bedzie pstrykal z palca? ;)
ziemniak - Sro 19 Gru, 2007 08:01

A nie ma aparata? :P
Olaf - Sob 05 Sty, 2008 12:19

prawdopodobnie 19.pojade po nesie :imprezachilli: :imprezabanan: :imprezachilli: :imprezabanan: :imprezachilli: pasuje mi tylko w sobote, w dzien roboczy odpada niestety...
Kondzio - Sob 05 Sty, 2008 12:26

no wreszcie :!: :mrgreen: pewnie sie juz doczekac nie mozesz :) jakis tuning odrazu bedzie ? :mrgreen:
Roxon40 - Sob 05 Sty, 2008 12:37

No to pewnie już doczekać się nie możesz. :D :D :D
dobry - Sob 05 Sty, 2008 12:41

To pewnie już doczekać się nie możesz :lol: :lol: ;)
Bradley - Sob 05 Sty, 2008 12:43

To pewnie juz doczekac sie nie mozesz :mrgreen:
Andy71 - Sob 05 Sty, 2008 12:59

To pewnie ................................ ;)
Olaf - Sob 05 Sty, 2008 13:02

a nie??? co i raz przegladam foteczki na lapie.... :D
woPo - Sob 05 Sty, 2008 13:14

Olaf a jaki będzie tylny zderzak :D ?
ziemniak - Sob 05 Sty, 2008 13:17

Wkoncu :mrgreen: Foty foty ;P
Olaf - Sob 05 Sty, 2008 13:19

w momencie odbioru nówka standartowa, przod mozliwe ze uzywka, bo i tamten byl uzywka, i tak na wiosne zmieniam na czekajacy spojler. a tyl zostanie wyposazony jak tamten byl w niezdejmowalny na zime zderzakospojler, ale to juz bedzie na wiosne robione...

a...oczywiscie oba zderzaki sa do zmiany- ale tylko jako te nakladki, "plasterki miodu" pod nimi zostaja, bo nie byly walniete...

Yaro1 - Nie 06 Sty, 2008 12:21

a progi jakie? te stare się uratowały czy jakieś nowe będą? i zapodaj jakieś fotki z remontu :mrgreen:
Olaf - Nie 06 Sty, 2008 12:23

stif w przyszly weekend wstawi :) nesia wtedy juz przejdzie pod opieke malarza :)
Olaf - Czw 10 Sty, 2008 16:45

prace trwaja, wlasnie zamowilem nowa antenke dachowa, zestaw glosnogadajacy mam taki ze jak wkladam fona to odlacza jego antene a przechodzi na zewnetrzna, wiec... a wszedzie magnetyczne i przyklejane, antenka idzie z magazynu w szwecji, jedna z nielicznych firm ktora ma takie na stanie


dokupione dwie maty grzejne do lusterek, bo stare poszly sie je... a instalacja zostala.
przy okazji silownik master centralnego, bo normalne 5przewodowe nie pasuje, oryginal 4. z silicona juz jest.

Yaro1 - Czw 10 Sty, 2008 17:23

to widzę, że zbierasz nowe zabawki do nesi :mrgreen:
Olaf - Czw 10 Sty, 2008 17:30

raczej odtwarzam stare :D
ale nowe tez bedzie...na wiosne - indiglo. to co mam nie pasi mi kolorem, mial byc turkus, i jest ale bardziej niebieski, niz zielony. zamowie teraz po prostu zielone :D

Olaf - Wto 15 Sty, 2008 22:31

ale zonk, droga przez meke, na rano w sobote w pile....


Ciechanów 18.01.08 21:27
TLK 5114 TLK 5114
Tanie Linie Kolejowe
obowiązek dopłaty, obowiązek rezerwacji - pociąg z dopłatą, wagon barowy, przesyłki konduktorskie za opłatą
Warszawa Centralna 23:13
Warszawa Centralna 19.01.08 00:13
P 28201 P 28201
Pospieszny
Krzyż 05:56
Krzyż 06:21
80222 80222
Osobowy
przewóz rowerów, tylko 2 kl., autobus szynowy, w pile 7.17

wrrr

allen - Wto 15 Sty, 2008 23:12

Odebranie nesi bezcenne :D
Olaf - Wto 15 Sty, 2008 23:13

wrrr, prosze sie nie smiac :hniah:
lenart - Wto 15 Sty, 2008 23:27

wagon rowerowy?? tam sie śpi najlepiej na podłodze :lol: ;)
Olaf - Wto 15 Sty, 2008 23:29

a jeszcze musze chyba wziac lapa z gprs.... i ramki... i chyba spiwor :lol:
lenart - Wto 15 Sty, 2008 23:33

taaa weź lapa, złote zegarki i diamenty :mrgreen: na pewno nikt nie zauważy jak będziesz sobie słodko spał w pKp :lol:
Olaf - Wto 15 Sty, 2008 23:36

tego nie mam, ale kilka ladnych tysi biore ze soba :roll:
ziemniak - Wto 15 Sty, 2008 23:39

Olaf napisał/a:
tego nie mam, ale kilka ladnych tysi biore ze soba :roll:
Lepiej zrob przelew . SERIO. :>
Olaf - Wto 15 Sty, 2008 23:42

damy rade :D
ale jak to inaczej wyglada jak czlowiek wsiada w auto, wrzuca lapa, bierze kesz i za pare godzin jest na miejscu... a pkp...? :evil:

lenart - Wto 15 Sty, 2008 23:46

kto normalny w dzisiejszych czasach bierze powyżej tysiaka do portfela?? Pchając się tym bardziej do pkp?? :lol: Samobójca hehheh :lol:
Olaf - Wto 15 Sty, 2008 23:56

heh, kiedys odbieralem nesie tez po dzwonie i targalem 10000 nocnym. a jak jezdzilem po towar do cefarmy w bialymstoku- to byly inne pieniadze, ale tez takie sumy targalem, a wracalem z plecakiem taternika towaru... no i nocny spacer na dworzec :mrgreen:
lenart - Sro 16 Sty, 2008 00:00

lubisz ryzyko :) minąłeś się z powołaniem :mrgreen:
Grand - Sro 16 Sty, 2008 00:33

jak lubisz ryzyko to powinieneś być saperem!!! :mrgreen:
dobry - Sro 16 Sty, 2008 00:51

spamerem :mrgreen: :lol:
Olaf - Sro 16 Sty, 2008 02:15

to sie nazywa "sport ekstremalny"? ;)
Grand - Sro 16 Sty, 2008 02:46

jak zwał tak zwał :mrgreen:
Mosiu - Sro 16 Sty, 2008 02:47

Heh tez bede wracal niedlugo z Wrocka z 1200 w portfelu, spac raczej nie bede podczas powrotu :P
ziemniak - Sro 16 Sty, 2008 08:01

Nie saperem tylko elektrykiem wysokich napiec :mrgreen: Tylko raz sie myli, nie? :P
Olaf; serio, zrob lepiej stifowi przelew :P

Yaro1 - Pią 18 Sty, 2008 12:09

to olaf dzisiaj po nexa chyba pojechał, ciekawe kiedy się odezwie :mrgreen:
KociaPsocia - Pią 18 Sty, 2008 12:52

jak tobie pojeżdzi w te i we wte :) :) chyba samochodu nie pozna cos mi sie wydaje... juz nie moge doczekac sie pierwszego komentarza olafka :P
Olaf - Pią 18 Sty, 2008 14:34

nie pojechal, bo za duzo rzeczy sie powyburaczalo, jutro bede tylko wieczorkiem na forum, musicie walczyc beze mnie ;)
pierwszy komentarz? o jaaaa, zaje.... i wycaluje maske :) bedzie full nowka lakier :D chyba teraz kazde ptasie gowno bede natychmiast zmywal :lol:

kuczli - Pią 18 Sty, 2008 15:26

i musisz:) na nowym lakierze poki nie uzyska pelnej twardoscii, czyli w takich warunkach jakies 4 5 dni do tygodnia musisz dbac:) ptasie gowno ma kwasy niekorzystnie wplywajace na lakierek:)
Olaf - Pią 18 Sty, 2008 15:33

w tym tygodniu byl lakierowany, a ja dopiero za tydzien pojade, wiec styknie :)
kuczli - Pią 18 Sty, 2008 15:41

ano to tak:) ja tam jak swoja malowalem to stala w garazu i sie suszyla w lecie az byla "uzbrojona":D
ziemniak - Nie 20 Sty, 2008 23:21

Olaf napisał/a:
chyba teraz kazde ptasie gowno bede natychmiast zmywal :lol:

Hahaha Olaf, chcialbym to zobaczyc :D

Olaf - Nie 20 Sty, 2008 23:22

przynajmniej na poczatku ;)
ziemniak - Nie 20 Sty, 2008 23:23

Jasne, pewnie bys nawet pierwszej kupy nie zmyl :P
Olaf - Nie 20 Sty, 2008 23:24

to mnie jeszcze nie znasz, nawet nie pale....z tydzien po wyczyszczeniu wnetrza... ;)
ziemniak - Nie 20 Sty, 2008 23:51

hehe no ja staram sie nie palic w aucie tez :)
Raczej rzadko mi sie zdarza w wyjatkowych sytuacjach :P

Olaf - Nie 20 Sty, 2008 23:57

ja pale zawsze i duzo, stif ma problem z domyciem podsufitki, ale jak auto czyste, to, no moze nie tydzien, dwa-trzy dni, potem "tylko jednego" a jak popiol poleci, to juz...a co tam i tak juz zasypane :lol:
Roxon40 - Pon 21 Sty, 2008 19:27

No ja też nie palę w aucie jednak lubię mieć czysto w środku. :D :D :D
woPo - Pon 21 Sty, 2008 21:07

U mnie w samochodzie nikt nigdy nie palił, nie pali i palić nie będzie, grozi to natychmiastową śmiercią takiego delikwenta, więc nikt nawet nie ośmiela się próbować ;)
Olaf - Pon 21 Sty, 2008 21:09

palacych zapraszam do mnie, mozna palic papierosa, fajke,cygaro...co kto lubi :mrgreen:
jakies dwa/trzy dni od wyczyszczenia wnetrza juz wolno ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group