Forum użytkowników i sympatyków Daewoo Nexia :: NexioMania.pl
Zapraszamy wszystkich posiadaczy Daewoo Nexia i innych pojazdów!

Nasze sprawy - sprzedaż auta z dowodem tymczasowym

RadekLwo - Sob 15 Lut, 2014 10:28
Temat postu: sprzedaż auta z dowodem tymczasowym
Czy wiecie, że jest to możliwe? 8-)

Jak sprzedawałem nexię, miałem bardzo upartego i zdecydowanego klienta na mojego paździocha.
Jedynym czego wtedy nie byłem pewien i nie wiedziałem to czy można sprzedać auto z miękkim dowodem.
W necie wyczytałem, że nie ma takiej możliwości bo taka umowa kupna-sprzedaży jest nieważna.

Zaryzykowałem i auto sprzedałem z dowodem tymczasowym.

Obawiałem się wyrejestrowania pojazdu bo u nich tj. w wydziale komunikacji są wszystkie papiery auta jak i dokumentacja jest w kompach,
a że auto pojechało zagramanice nie byłoby możliwości spisać kolejnej umowy.

Za dwa dni od sprzedaży poleciałem wyrejestrować auto z nadzieją że przybiją mi klepkę i już "jestem w domu".

(nie osobiście ale z widzenia znam wszystkie kobitki z wydziału komunikacji i wiem że są strasznie zakręcone bo mają też w pyte roboty).

Złożyłem dokumenty w okienku tj. umowa kupna-sprzedaży i taki żółty papierek o zbyciu pojazdu.
Pani postawiła klepkę (uff), kazała skserować glejt i mnie wypuściła.
Pytała mnie o jakieś bzdety, o nowego właściciela i coś tam jeszcze ale nie pamiętam.
Było to w listopadzie.

Po 3 miesiącach przysłali mi pismo (teraz na początku lutego) żebym odebrał twardy dowód rejestracyjny lub oddał dowód miękki i tablice rejestracyjne.
Wziąłem ze sobą te pisemko, umowę kupna-sprzedaży z klepką że przyjęły papiery o wyrejestrowaniu pojazdu (czego nie powinny zrobić).

W okienku znów była inna kobitka :roll:

Wiadomo kultura. Dzieńdobry, dostałem takie pismo ale...
I tu kobitka zrobiła oczy i; ale taka umowa jest nieważna.
Ja swoje; ale auto zostało już wyrejestrowane.
Ona znowu oczy jak 5-cio złotowe monety; chwileczkę niech pan poczeka.
(sama nie wiedziała co zrobić z takim fantem bo w ogóle nie powinny wyrejestrować pojazdu).

Biegała po wszystkich pokojach, wszystkich ludzikach wyższymi stołakmi i nie było jej co najmniej 25 minut.

(Od razu wiedziałem że będę musiał napisać jakieś tam pisemko że sprzedałem auto z miękkim dowodem itd. ale czekałem aż sama na to wpadną kobieciny).

Wróciła i podsunęła mi długopis, karteluszkę, i kazała pisać co mi powie ;)

Na razie jeszcze cisza, nie wzywali mnie ponownie.


Ogólnie zaryzykowałem bo auto było świeżo ubezpieczone, a z kupującym dogadałem się że piszemy wypowiedzenie ubezpieczenia OC.
Oprócz tego co zarobiłem na nexie dostałem jeszcze zwrot kasy z OC.

AdiN - Sob 15 Lut, 2014 12:21

Ja teraz u gościa musiałem podpisać oświadczenie, że nie sprzedam auta dopóki nie dostanę twardego dowodu ;)
Fahrad - Pon 17 Lut, 2014 10:34

Ja sprzedałem auto... bez dowodu. Jedynie ze świstkiem z policji, że dowód został skradziony. Żadnych problemów.
RadekLwo - Pon 17 Lut, 2014 13:11

to jest zupełnie inny przypadek kolego. to auto było w trakcie rejestracji i zostało sprzedane.

chyba nie czytales uważnie lub wcale.

taka umowa kupna-sprzedaży jest nie wazna czyli nie wolno z miękkim dowodem auta sprzedać.

Fahrad - Pon 17 Lut, 2014 22:48

Czytałem. Ale zdawało mi się, że miękki to "Taki jakby dowód, ale jeszcze nie ten".

Co zresztą zrobić, jak masz miękki, a ci furę podprowadzą?

RadekLwo - Wto 18 Lut, 2014 07:39

nadal szukasz ale nie wiem po co. prawnie jest to niemożliwe tzn sprzedaż auta z dowodem miękkim.

miękki czyli tymczasowy który ma waznosc.
sztywny nie ma waznosci, chyba ze skończą ci się miejsca na pieczatke od stacji diagnostycznej xd to trzeba wymienić.

a jak ci fure ukradną to zgłaszasz kradziesz i sciskasz poślady żeby udowodnić ze nie brales w tym udziału..

mlody - Wto 18 Lut, 2014 09:08

Ale chyba nie wyrejestrowałeś tylko zgłosiłeś sprzedaż, to też całkiem dwie inne sytuacje.
RadekLwo - Wto 18 Lut, 2014 21:36

nie mogę sam siebie cytować, a Ty nie umiesz czytac..

Złożyłem dokumenty w okienku tj. umowa kupna-sprzedaży i taki żółty papierek o zbyciu pojazdu.

a ten zolty sluzy do wyrejestrowania auta.

mlody - Wto 18 Lut, 2014 21:54

Nie wiem, jedyne wyrejestrowanie auta w Polsce to złożenie kwitka o złomowaniu, oddanie dowodu rej. i tablic rej. A Ty piszesz tez o sprzedaży więc nie rozumie.
marthinek - Wto 18 Lut, 2014 23:08

Ok a tak abstrahując to niby czemu nie mogę sprzedać czegoś co jest moją własnoscią? Miękki dowód jest tak samo ważny jak twardy. To jest jakaś dziura w prawie czy co? Pozatym co za różnica jaki auto ma dowód. W umowie się nie wpisuje przecież ani numeru dowodu rejestracyjnego, ani daty jego ważności. paranoja jakaś.
RadekLwo - Sro 19 Lut, 2014 18:57

mlody napisał/a:
Nie wiem, jedyne wyrejestrowanie auta w Polsce to złożenie kwitka o złomowaniu, oddanie dowodu rej. i tablic rej. A Ty piszesz tez o sprzedaży więc nie rozumie.


wyrejestrowanie nie tylko wiaze się ze złomowaniem auta.
zauważ ze na tym kwicie który wypełniasz musisz wpisac dane nowego właściciela (nie chodzi o umowę kupna-sprzedaży).
nie bądź mądrzejszy od kury. ja tego nie wymyslilem. robie tak jak to chcieli w wydziale komunikacji.
miałem fart ze nie połapali się ze auto jest w trakcje rejestracji.

marthinek jeśli masz jakies wątpliwości idz sobie do wydzialu komunikacji ew poczytaj sobie w necie.
prawnie niby jesteś już wlascicielem ale urzędnicy i tak swoje.

mlody - Czw 20 Lut, 2014 11:52

RadekLwo napisał/a:
mlody napisał/a:
Nie wiem, jedyne wyrejestrowanie auta w Polsce to złożenie kwitka o złomowaniu, oddanie dowodu rej. i tablic rej. A Ty piszesz tez o sprzedaży więc nie rozumie.


wyrejestrowanie nie tylko wiaze się ze złomowaniem auta.
zauważ ze na tym kwicie który wypełniasz musisz wpisac dane nowego właściciela (nie chodzi o umowę kupna-sprzedaży).
nie bądź mądrzejszy od kury. ja tego nie wymyslilem. robie tak jak to chcieli w wydziale komunikacji.
miałem fart ze nie połapali się ze auto jest w trakcje rejestracji.

marthinek jeśli masz jakies wątpliwości idz sobie do wydzialu komunikacji ew poczytaj sobie w necie.
prawnie niby jesteś już wlascicielem ale urzędnicy i tak swoje.


No to to nie jest wyrejestrowanie tylko zgłoszenie sprzedaży. Wyrejestrowanego auta nie można ponownie zarejestrować, nawet za granicą, chyba, że na Ukrainie :)

RadekLwo - Czw 20 Lut, 2014 21:14

no bo auto pojechalo na Ukraine -.-
mlody - Pią 21 Lut, 2014 10:21

A oddałeś tablice rej ?
piotreek - Pią 21 Lut, 2014 12:54

Dokładnie jesli auto jest sprzedawane za granice nie oddaje sie tablic ale wypełnia sie stosowne oświadczenie pod groźbą kary i płaci sie za kasacje auta bo jest w polsce wyrejestrowywane
RadekLwo - Pią 21 Lut, 2014 16:46

nie wiem co wy wymyślacie. jest tak jak to opisałem w pierwszym poscie. jesteście prawnikami czy głupio-madrzy?
wlasnie dostałem pismo ze rejestracja została umozona z powodu takiego, a takiego i koniec kropka.
sprawa została zamknieta.

AMBA FATIMA BYŁO I NI MA!

AdiN - Pią 21 Lut, 2014 16:54

Naczelnik Urzędu Komunikacji ma 5 lat na cofnięcie wniosków i pociągnięcie Cię do odpowiedzialności, US 10 lat (byłem, pytałem, rozmawiałem).
Także upewnij się czy wszystko masz wporządku, żebys potem nie był w szoku ;)

RadekLwo - Pią 21 Lut, 2014 18:19

po to mam od nich to urzędowe pisemko zebym się nim podpieral.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group