| |
Forum użytkowników i sympatyków Daewoo Nexia :: NexioMania.pl Zapraszamy wszystkich posiadaczy Daewoo Nexia i innych pojazdów! |
 |
Problemy z samochodem - Wyłączanie alarmu American Legend CS 9218
luki - Nie 05 Mar, 2017 00:56 Temat postu: Wyłączanie alarmu American Legend CS 9218 Witam wszystkich
Sytuacja jest następująca. Akumulator z niewiadomych mi przyczyn padł i autko nie odpala. Zanim go całkowicie wyciągnąłem zrobiłem test (żeby wiedzieć jak ten alarm się zachowa) czyli odpiąłem tylko minus i po chwili go przyłożyłem do aku (drzwi kierowcy i maska były otwarte). Efekt był taki że kierunki mrugnęły tylko raz i za moment alarm zaczął wyć. Odpięcie minusa samego alarmu nie dało nic. Dopiero, gdy odłączyłem plus to się gamoń uspokoił. W starej Nexii nie było alarmu więc był luz
Póki co bateria się ładuje w domu, ale zastanawia mnie jak wyłączyć ten alarm po ponownym podpięciu akumulatora tak by się nie uruchamiał. Po poprzednim właścicielu nie mam pilocików do alarmu, więc ich pomoc w tej sytuacji nic nie da . W instrukcji piszą, że gdy alarm nie reaguje na sygnał z pilota należy w ciągu 5 sekund 6 razy włączyć i wyłączyć stacyjkę. Niby jasne ale te 5 sekund to od momentu włączenia czuwania alarmu czy wtedy kiedy on wyje oraz włączenie stacyjki to jest pozycja II (wtedy wszystkie kontrolki się zaświecają i pompa nabija ciśnienie w układzie)? Ktoś, że tak powiem miał do czynienia z takim alarmem?
kapelos23 - Nie 05 Mar, 2017 07:36
U mnie alarm uruchomił się jak wymieniłem wiązkę we wnętrzu auta skubany wył mocno Ja rozwiązałem problem wyjmując krzykacza
stif - Nie 05 Mar, 2017 09:31
| luki napisał/a: | | nie mam pilocików do alarmu, więc ich pomoc w tej sytuacji nic nie da |
Nie masz pilotów to pozostaje Ci tylko demontaż i przywrócenie ciętej instalacji do stanu pierwotnego.
Schemat podłączeń alarmu znajdziesz na elektrodzie . Nie ma prostszej opcji biorąc pod uwagę wiek , cenę i jakość tegoż alarmu.
luki - Nie 05 Mar, 2017 15:55
kapelos23, no okej, ale zdemontowanie samej syreny to chyba nie jest równoznaczne z wyłączeniem alarmu? Chyba, że się mylę.
stif, wczoraj właśnie jak akumulator się ładował to znalazłem jakieś schematy do tego alarmu, ale głównie szukałem informacji jak go można wyłączyć po ponownym podpięciu akumulatora. Do tej pory mi nie przeszkadzał bo z niego nie korzystałem, ale teraz kiedy się sam uzbroi to stawia mnie w trochę pod ścianą. Podobna sytuacja miała miejsce po przywiezieniu samochodu z Wrocławia do Bytomia, kiedy to do akumulatora był podpięty tylko plus i po przyłożeniu minusa samochód sam zamknął drzwi, a kluczki pechowo zostały w stacyjce w pozycji I. Wtedy jednak alarm nie hałasował tak jak to miało miejsce wczoraj.
Olaf - Nie 05 Mar, 2017 16:08
hm, skoro bez pilotow to do czego ci sluzy? jest bo byl i nie przeszkadzal?
mozna kupic pilota uczacego sie pracujacego z ta czestotliwoscia, bo sa rozne. w tym alarmie to 315MHz tu https://www.car-tronic.pl...hz-868mhz-p3898
a potem go skonfiguruj z alarmem
a to znalazlem na elektrodzie :
Przycisk serwisowy to taki switch monostabilny zamontowany gdzieś w samochodzie. Niestety miejsce jego montażu zależy od inwencji montażysty więc trudno podać konkretne miejsce. Najepiej "iść po kablu" od centrali alarmu. Przycisk jest podłączony przez dwu stykową białą wtyczke a dalej idą dwa czarne kable
luki - Pon 06 Mar, 2017 21:54
Olaf, ten alarm był w aucie ale kolega, który go używał wcześniej gdzieś zawieruszył te pilociki (ma ich poszukać). Z tego też względu na dzień dzisiejszy zakładam, że tych pilotów nie ma . Bardzo dziękuję za wszelkie informacje i pomoc. razie wątpliwości / problemów zgłoszę się ponownie
Informacja dla wszystkich, który chcą ten alarm wyłączyć bez użycia pilota. Po podpięciu akumulatora wiadomo, że alarm się uzbroi. Wsiadamy do auta (oczywiście alarm się włączy i uzna, że ktoś kradnie auto - syrena zacznie się drzeć, również zapłon będzie odcięty). Wkładamy kluczyk do stacyjki i przekręcamy go 6 razy w ciągu 5 sekund. Po tej operacji alarm zostanie rozbrojony.
|
|