| |
Forum użytkowników i sympatyków Daewoo Nexia :: NexioMania.pl Zapraszamy wszystkich posiadaczy Daewoo Nexia i innych pojazdów! |
 |
Nasze sprawy - 10 lipca 2007... Luty 2019 co się u Was zmieniło?? ;)
KociaPsocia - Nie 17 Lut, 2019 08:18 Temat postu: 10 lipca 2007... Luty 2019 co się u Was zmieniło?? ;) 10 lipca 2007 { moje urodziny}
Data dołączenia do nowo powstałego forum...
Miałam wtedy 21 lat. Aż trudno uwierzyć jakie życie było wtedy łatwe
Na przedpokoju stała torba podróżna i co drugi weekend gdzieś się jeździło.
Najbardziej wspominam Skorzęcin i Bielsk ( dobrze mówię? Tam gdzie był ośrodek na takiej górze)
Skorzęcin z racji tego że to była moja pierwsza tak daleka podróż sama samochodem. Wtedy nie było tak jak teraz ze Google maps wskazuje drogę... Wtedy przed podróżą kupiłam sobie nadajnik GPS wykupilam sobie dostęp do naviexpert chyba tak to się nazywało heheh i hejaa w drogę
Teraz z perspektywy czasu podziwiam moich rodziców za to że dawali mi tyle swobody... Bo będąc mamą obecnie chyba nie miałabym tyle odwagi żeby puścić moje dziecko w taką podróż hehh ale kto by słuchał rodziców, nie?
Mamy rok 2019... Od prawie 5 lat jestem żoną, od ponad 3 lat jestem matką. W głowie już nie ma takiego bajzlu hehe teraz żyje się sprawami codziennymi. Miło jest mi nieraz powspominać to co się działo te 10 lat temu, a w zasadzie już 12 lat temu. To była moja młodość, nierozerwalne wspomnienia które na zawsze zostaną w mojej głowie
Ciekawa jestem jak Wy wspominacie tamten czas oraz co zmieniło się u Was przez te 12 lat
AdiN - Nie 17 Lut, 2019 10:03
Co tu duzo mowic!
Bylem uczniem gimnazjum jak zjawiłem sie na pierwszym zlocie!
Po dzis dzien nie wiem jak mi i Lenartowi sie to udalo ze mnie Babcia puściła z Dziadkiem
Od kilku lat mam tylko Babcie, ciagle tylko praca, szkola, dom, jakos pracuje przy autach ale nie ma tego czegos jeszcze dla samego siebie
Ciagle przeprowadzki Bytom/Zabrze, mam narzeczoną, poznaną na Skorzęcinie właśnie
Pozmienialo sie!
Olaf - Nie 17 Lut, 2019 10:30
hehehe,marta TERAZ nie mialabys odwagi tak puscic swojego dziecka. jak juz bedzie mialo 21lat to przezyjesz juz i niejedna impreze(alkoholową tez), i bedzie miec juz prawo jazdy,auto, nawet nieraz juz skoczy autem dla ciebie po zakupy, albo nieraz bedzie ci robic za drivera. widzac ze jezdzi bez wariactw to i ty puscisz je na zlota kwestia odpowiedzialnosci i zaufania, a jak ma sie cos stac nie z jego winy to moze i wtedy jak bedzie za drivera ci robic
ja juz przez to przechodzilem
Pusia - Nie 17 Lut, 2019 16:22
Listopad 2007 r. ważny miesiąc ... Poznałam Grzesia i tak, od 12 lat pomimo kilku życiowych zakrętów NADAL RAZEM. :> 18.11.2011 r. Zdałam wkońcu prawko. W grudniu tego samego roku zakupiłam swoje pierwsze auto... 25.09.012 przyłączyłam się do forum.... rozpoczął się nowy etap w moim życiu.... Poznałam CUDOWNYCH LUDZI, pełnych pasji, miłości do swoich aut ... ja swoje też pokochałam. Po dziś dzień w moim kalendarzu jedno jest stałe.... zarezerwowana jest dla Nexiomaniaków data 1-3.05 i drugi weekend sierpnia. I oby to trwało wiecznie... Z jednego jednak się Cieszę, że Auta się zmieniały, a my nadal razem. Chociaż jak Papciu ... ubolewam, że tak mało się widzimy.
Czas tak szybko leci ... zdecydowanie za szybko. Dziecko już mam praktycznie dorosłe i to po synu widzę najbardziej ten upływający czas. W 2015 r. Zmieniłam pracę, gdzie pracuję po dziś dzień.
Na mojej drodze pojawiło się kilku wspaniałych ludzi, Trolli ze swojego otoczenia szybko się pozbyłam.
W 2017 r. Spędziłam z moimi panami WSPANIAŁE wakacje we Włoszech. To był cudowny czas i chętnie to kiedyś powtórzę. W drodze powrotnej odwiedziliśmy Adina i Paulinę.
Nie dość, że ugościli nas prawdziwą śląską kuchnią (żurek Pauliny to mistrzostwo świata) to zorganizowali nam mały wypad na knedliczki.
Jestem zdrowa, jestem szczęśliwa.... chwilo trwaj wiecznie.
KociaPsocia - Pon 18 Lut, 2019 06:55
Adin jak to poznałeś w Skorzęcinie?:) ona też tam była na wypoczynku?
Ale fart faktycznie:)
A jak Ty Lenarta poznałeś???
Olaf ja wiem, że teraz jest zupełnie inaczej niż bedzie za powiedzmy 18 lat jak moje dzieci bedą już mogły mieć prawko i wogole, ale ja jak na razie mam problem z myślą , że ja bym mogła ich samych pod blok wypuscić hahahah
Pusia to widzę, że mamy podobny staż bo ja poznałam swojego we wrzesniu 2008
Olaf - Pon 18 Lut, 2019 08:17
najciekawsze jest jakim cudem dziadkowie puscili adina z lenartem
ale dobrze sie stalo, widac tak mialo byc
KociaPsocia - Pon 18 Lut, 2019 08:38
A no racja jak można było puscić młodego chłoapka z Lenartem hahahah
A swoją drogą co tam u Lenarta ??
AdiN - Pon 18 Lut, 2019 19:39
No bo byla z Czajem wtedy i Makowcami
Nooo, tez sie zastanawiam jak to sie stalo Zw mnie puścili
Niepoważni jacyś czy co
A u Lenarta wsio Ok
Roxon40 - Pon 18 Lut, 2019 22:21
Od 2007 to zmieniło się tyle: Zmiana auta, zmiana 2x praca, doszła dwójka dzieci, to w tak ogólnym skrócie.
KociaPsocia - Wto 19 Lut, 2019 06:27
| Roxon40 napisał/a: | | Od 2007 to zmieniło się tyle: Zmiana auta, zmiana 2x praca, doszła dwójka dzieci, to w tak ogólnym skrócie. |
czyli wychodzi na to, że za kazdym razem jak zmieniałes prace rodziło sie dziecko
[ Dodano: Wto 19 Lut, 2019 07:28 ]
| AdiN napisał/a: | No bo byla z Czajem wtedy i Makowcami
Nooo, tez sie zastanawiam jak to sie stalo Zw mnie puścili
Niepoważni jacyś czy co
A u Lenarta wsio Ok |
No to ja nie znałam tej historii , że to miłość zlotowa
a Lenart sie hajtnął, ma jakieś dzieci?
AdiN - Wto 19 Lut, 2019 07:12
O dzieciach nic nie wiem, ale hajtnal sie kilka lat temu
Roxon40 - Sro 20 Lut, 2019 19:39
| KociaPsocia napisał/a: | czyli wychodzi na to, że za kazdym razem jak zmieniałes prace rodziło sie dziecko
|
No tak się jakoś składało. Ale dobrze że na tym się zatrzymało
Olaf - Czw 21 Lut, 2019 09:19
to nie zmieniaj juz pracy
AdiN - Czw 21 Lut, 2019 21:41
| Olaf napisał/a: | to nie zmieniaj juz pracy |
Bo to groźne
Pusia - Czw 21 Lut, 2019 21:57
Rydzyk'owna sprawa 😋
Roxon40 - Czw 21 Lut, 2019 22:07
Nie, nie spokojnie nie planuję na razie zmian pracy.
kuczli - Pią 22 Lut, 2019 01:16
Ja to w sumie nie pamiętam co wczoraj jadłem na śniadanie 😁 ale topornie Skorzęcin i goralowke zawsze miło wspominam 😁 a co u mnie się zmieniło... Auto 😉, pojawiła się małżonka później emigracja do UK pojawiło się dziecko i powrót do PL, teraz własną firma i tyram od rana do nocy i jeszcze wymyśliłem sobie drugą 😉 to tak w skrócie 😋
Olaf - Pią 22 Lut, 2019 10:33
jeszcze mlody jestes
za te 10-15 latek odechce ci sie tyrac, bardziej bedziesz cenil wolne chwile
AdiN - Pią 22 Lut, 2019 21:30
Ktos go zmieni za niedlugo
Roxon40 - Pią 22 Lut, 2019 22:46
O tak Olaf. Może nie jestem jakoś mega zarobiony, ale zaczynam sobie cenić każdą wolną chwilę a tym bardziej jak mam ją tylko dla siebie.
Olaf - Pią 22 Lut, 2019 23:22
Widze to od paru lat u siebie, wole poczytac ksiazke, latem cos porobic na dzialce, pogrzebac w elektronice,wlasnie robie malenki ulatwiajacy zycie projekcik, a nie zasuwac na okraglo, wole mniej kasy,a nawet jakies braki niz sie szarpac.
Roxon40 - Sob 23 Lut, 2019 00:17
To prawda. Ale to docenia się i szuka po latach życia. Zapewne jak bym miał teraz 20 lat to inaczej bym myślał. Ale człowiek im starszy, im bardziej doświadczony to inaczej myśli.
AdiN - Sob 23 Lut, 2019 11:37
To ja jestem jakis dziwny, bo mam podobne myslenie
Ted - Sob 23 Lut, 2019 16:50
| Olaf napisał/a: | | wlasnie robie malenki ulatwiajacy zycie projekcik |
Pochwal się, co to? Też bym chciał ułatwić sobie życie
Olaf - Sob 23 Lut, 2019 17:47
heh, obmyslilem prosta zabawke na ne555, mam nawilzacz starego typu, polski rocznik 1995. na zwyklym silniku saz. jak najaram w pracy to odpalam go z olejkiem, cynamon+gozdzik. i neutralizuje dym. ale trza podejsc , wetknac w kontakt,za pare min wylaczyc bo nadmiar olejkow to tez dynks sie robi. wiec kostka 555 bd 140 przekaznik, zasilacz wlasny na trafo 8/3, dwa potencjometry, jeden czas pracy 4-8min, drugi czas przerwy 20-35. i przycisk dodatkowy wyzwalajacy gdyby na trasie przerwy byla potrzeba. jest sprawny, po niedzieli wykonczenie, to pokaze. tylko z galkami mam problem, bo potki 6mm moletowane, a zazwyczaj galki do takich to konkret srednica, za duza. ale znajde cos.
Ted - Sob 23 Lut, 2019 18:04
Uniwersalny i nieśmiertelny ne555
Jakiś czas temu zrobiłem sobie coś podobnego na nim: przystawkę do aparatu - regulacja czasu otwarcia migawki i odstępu między otwarciem migawki (np. do fotografowania zaćmienia Księżyca).
PS. Załóż nowy wątek i przenieś tam, ba nas admin opieprzy że ten wątek "zaśmiecamy".
Olaf - Sob 23 Lut, 2019 18:28
spoko, zaloze w reportazach watek
Fahrad - Nie 24 Lut, 2019 15:44
2007... matkoboskoroponośno, kiedy to było... A i co rok coś
2008 - Zrobione prawko
2009 - Wypad z Kaszub do Poznania
2012 - Skorzęcin, własną, osobistą nexią
2013 - Wypad do kalisza
2014 - Wypad do niemiec, potem szczecina, żeby wylądować w poznaniu
2015 - Skorzęcin z przerwą na pracę i zmianę auta
2016 - Wypad do niemiec na własnych kołach. Nie nudziłem się po drodze
2017 - Nalot na Ciechanów, zaczęły się dziać straszne rzeczy, jak wjazd jaguara w kebaba
Może teraz będzie kawałek spokoju, choć remont na mnie patrzy i może coś jeszcze wyskoczyć
oprawca_1978 - Pon 11 Mar, 2019 06:11
Od 2007 roku do 2019, czyli przez te lat dwanaście, wypiłem jakieś 9984 piwa, choć może nieco mniej, czy więcej, i to jest moje, na tej przestrzeni lat, osiągnięcie niewątpliwie największe. Mniejsze to że przez ten okres zmieniłem pracę razy trzy, nie licząc różnych fuch na czarno, przytyłem z piętnaście kilogramów (a to też niemałe osiągnięcie), podsiwiałem niestety (z tego się nie cieszę), zezłomowałem moją nieodżałowaną Nexię 1.5 SOHC 8V GLE z 1998 roku, granatową, skradziono mi mojego ukochanego Poloneza Atu 1.4 z 1996 roku, MPI-K16 DOHC 103 km, 168 kkm przebiegu (sąsiad z klatki obok to poczynił), nabyłem niby na chwilę Nissana Micrę 1996 1.0 16V 54 KM, którym jeżdżę już 6 lat i zrobiłem nim już 90 kkm przebiegu i żyje on nadal i ma się nieźle. Z pomniejszych osiągnięć, to zrobiłem sobie od nowa elektrykę w kuchni i łazience, bo stara się po prostu grzała i wypaliło jedną puszkę (dosłownie), ale to było aluminium 2.0 mm^2, teraz zrobiłem na 3x2.5 mm^2 miedź, pokoje na razie czekają jeszcze. Co jeszcze. Dwa razy wylądowałem na SOR, raz z zapaścią powysiłkową a drugi raz z podejrzeniem zawału serca czy poważnych zaburzeń rytmu serca (wyleczyłem się sam z tego, zresztą własnoręcznie sporządzanymi medykamentami, które stosuję do dzisiaj), rozstałem się po dwunastu latach z kobitą (ale wrócimy do siebie, acz nie tak od razu), umarła mi babcia (2009) oraz siostra-bliźniaczka (2017). No i rok temu przeskoczyłem na magiczny, czwarty krzyżyk.
Sysiu - Pią 22 Mar, 2019 10:13
hm 2007 rok to dawno był temu. W 2007 roku zdałem prawko za pierwszym razem, dostałem nexie od rodziców jako pierwsze auto na naukę jazdy i dobicie. Ojciec uważał ze pojeżdżę nią z 2 lata i kupimy coś nowszego, koledzy ze szkoły mówili weź to sprzedaj bo 2 lata i sie rozpadnie. Autko uchowało się u mnie jeszcze 9 lat. Kiedy byłem pierwszy raz na zlocie nie pamiętam. 2008 rok to to nie był. Nie wiem czy nie 2009. Może ktoś będzie pamiętał. Na studiach poznałem moją żonę i obecnie jesteśmy razem już 8 lat a 3 po ślubie. Pracowałem w firmie oświetleniowej przez 2 lata od 2014 do 2016 i teraz robię w stoczni. Zmieniłem w 2016r Nexię na Astrę w kombiaku. Astra jest dużo lepsza, mniej rdzewieje, zrywniejsza, pakowniejsza ale jako że nexia była pierwszym autem, na którym sie wielu rzeczy nauczyłem zawsze będę ją miło pamiętał. Do tego od 2015 roku zostałem pszczelarzem i powoli rozwijam swoje nowe hobby. Na chwilę obecną mam 33ule i będzie coraz więcej. Motoryzacja to fajna pasja ale pakuje się kase w auto, ono ładnie wygląda cieszy oko ale nigdy się nie zwraca. W tym przypadku niedość że obcuję z naturą, sprawia mi to radość to jeszcze mogę sobie dorobić.
kuczli - Sob 06 Kwi, 2019 23:28
| Olaf napisał/a: | jeszcze mlody jestes
za te 10-15 latek odechce ci sie tyrac, bardziej bedziesz cenil wolne chwile |
Niby racja, tylko mam plany które chce zrealizować 😊 jak już zrobię to co sobie założyłem to wtedy będę sobie siedział, zresztą trzeba zabezpieczyć jakoś przyszłość, swoją i młodego 😋
Olaf - Nie 07 Kwi, 2019 22:01
albo rybki, albo akwarium
gr0siek - Nie 14 Kwi, 2019 21:13
Ja już nie pamiętam kiedy i jak znalazłem się na forum, jeszcze tym starym
Ale z wieloma osobnikami trzymamy się do dzisiaj, jak jest tylko okazja to na zlocie chętnie się zjawiam.
Nexii niestety juz od paru dobrych lat nie ma ((
Dzieci brak ale trzeba się za to zabrać
PRADIUCH - Sob 20 Kwi, 2019 15:12
| gr0siek napisał/a: | Ja już nie pamiętam kiedy i jak znalazłem się na forum, jeszcze tym starym
Ale z wieloma osobnikami trzymamy się do dzisiaj, jak jest tylko okazja to na zlocie chętnie się zjawiam.
Nexii niestety juz od paru dobrych lat nie ma ((
Dzieci brak ale trzeba się za to zabrać | . Jak to jak oddzielili ziarno od plew😂😂😂😂
bambus88_opole - Sob 29 Cze, 2019 20:16
Ja na forum od 2011, wiec sporo mnie tu ominelo... chyba tylko raz w Skorzecinie bylem i raz w Toporni z moja obecna zona
Nexia niestety padla (zaluje ze sie nie zbuntowalem zonie i jej nie reanimowalem do konca)
obecnie jest inny klasyk Passat B5 FL 1.9 TDI 130km oczywiscie kombi bo i rodzina powiekszona o 2 malych lobuzow, przez co czasu na cokolwiek mam malo doliczajac oczywiscie prace, trenini, mecze
ciesze sie ze moja Nexia zalapala sie mimo wszystko na fotke w naglowku
Makowiecki - Nie 30 Cze, 2019 22:33
Na forum od kwietnia 2009, także niedawno było 10 lat!
Wiele niezapomnianych zlotów i wspomnień.
Kilka znajomości dalej trwa
A teraz co u mnie ciekawego, Nexii dawno już nie ma, ile to? 5 lat? Z moich informacji w październiku się sprzedała z Krakowa, ale gdzie już nie wiem. W każdym razie dalej żyje! Chyba Od czasu do czasu przeglądam ogłoszenia Nexii, tak z ciekawości raczej niż z zamiarem zakupu, jak wiadomo jest ich coraz mniej.
Jak pewnie część z was już wie w czerwcu rozwiodłem się z Elą po prawie 10 latach małżeństwa, zamieniłem Zabrze na Piekary Śląskie. Czasem zdarzy mi się rowerem jechać do pracy bo mam teraz blisko (6km - Bytom)
Od ponad roku jeżdżę Laguną 3, niedawno zrobiłem jej virusa i nawet jakoś to chodzi.
Co będzie dalej nie mam pojęcia, w sierpniu 30-te urodziny (a propo zawsze miło wspominałem te wszystkie moje urodziny na Skoju, to było coś! mega miła sprawa!)
także robi się już ze mnie starzec Ale podobno życie zaczyna się po 30-tce, także zobaczymy
Olaf - Pon 01 Lip, 2019 00:23
starzec?? to ja matuzalem nawet bym nie dosiadl rowera chyba
Roxon40 - Wto 02 Lip, 2019 21:31
Za to ja częśto używam roweru. W dwa lata ponad 5 tyś więc się kręci
|
|