Forum użytkowników i sympatyków Daewoo Nexia :: NexioMania.pl
Zapraszamy wszystkich posiadaczy Daewoo Nexia i innych pojazdów!

Nasze sprawy - I gdzie ostatecznie spedzacie sylwka?

Olaf - Czw 27 Gru, 2007 21:31
Temat postu: I gdzie ostatecznie spedzacie sylwka?
ja jak wiadomo remanentuje sie, a ze to dzien roboczy :evil: to po zamknieciu...do obucha,mysle ze do 22 jak cos nie padnie-dam rade. potem na chate, a po polnocy wyjscie w miasto do znajomych :P
zibifr - Czw 27 Gru, 2007 21:36

Torun => wynajety lokal na 60 osob (ile bedzie zobaczymy ;) ), swietne towarzystwo, swietna zabawa i znaczaca przewaga kobiet...szal cial... :P
woPo - Czw 27 Gru, 2007 21:37

U mnie pewnie okaże się w niedziele wieczorem, jak zawsze :P
kuczli - Czw 27 Gru, 2007 22:28

razem z moja zonka u kolezanki:D
Bikej - Czw 27 Gru, 2007 22:47

domówka :)
gr0siek - Czw 27 Gru, 2007 22:47

Ustroń :) ciocia zostawiła mi dom, bedzie 8 osobowa ekipa, wyruszamy już jutro :D ojjj sie bedzie działo :imprezachilli:
ziemniak - Czw 27 Gru, 2007 23:17

U kumpla ze swoimi przyjaciolmi i ze sowja ex, ktora bedzie bez chlopaka ( Z ania dla niewtajemniczonych :P ) Ale my sie tylko przyjanimy :D nie wiem czemu nikt mi w to nie wierzy :P
sim - Czw 27 Gru, 2007 23:20

W domku, prawdopodobnie sam - niestety :/

P.S. Sando: Fajny cytat :P

ziemniak - Czw 27 Gru, 2007 23:27

Witek, jakbys mial ochote wpasc do Bialego ... zapraszam :D miejsce sie znajdzie :D Serio :D
Mosiu - Pią 28 Gru, 2007 02:14

Sucha Beskidzka ze znajomymi z Seat - Racing & LeonClub + Marta (kolezanka z Wrocka) + Jeszcze kilku znajomych. Ogolnie kameralnie w ok 10 osob ;)
Pit3rM - Pią 28 Gru, 2007 07:39

Mosiu napisał/a:
Sucha Beskidzka ze znajomymi z Seat - Racing & LeonClub + Marta (kolezanka z Wrocka) + Jeszcze kilku znajomych. Ogolnie kameralnie w ok 10 osob ;)



gdzie tam balujecie ? na zamku ?

a przez Wadowice radze jechac przez miasto niz obwodnica ;)

mlody - Pią 28 Gru, 2007 07:53

E ja narazie nie wiem :D pewnie wyjdzie w niedziele :D Jak narazie to mam 18stke mojej jutro :D
tobi333 - Pią 28 Gru, 2007 08:08

kameralna imprezka :mrgreen: tylko dla Vip-ów 8-)
KociaPsocia - Pią 28 Gru, 2007 08:53

nigdzie nie ide...
el35 - Pią 28 Gru, 2007 09:31

My też odpoczywamy w domku. Może jacyś znajomi wpadną...
Generalnie jak co roku "Wielka Improwizacja".

Andy71 - Pią 28 Gru, 2007 09:40

el35 napisał/a:
My też odpoczywamy w domku. Może jacyś znajomi wpadną...
Generalnie jak co roku "Wielka Improwizacja".


skad ja to znam, do mnie wpadną napewno tylko jeszcze nie wiem ilu nas będzie

gr0siek - Pią 28 Gru, 2007 09:56

w tamtym roku robiłem sylwester u mnie w domu :D miało być około 8 osób, nie wiem skad potem sie wzieło tyle, ze na całym dole było tłoczno :D rano sie obudziłem i jeszcze nowe koleżanki poznawałem :D Wszystko sie tak niewinnie zaczyna... :P
KociaPsocia - Pią 28 Gru, 2007 10:00

Nie lubie robic u siebie imprez bo kończą sie zawsze w zaskakujący sposób :lol: :mrgreen: ostanio kolega przespał całą noc u mnie w łazience na podłodze , albo spiewali do ogórków albo inne dziwne rzeczy :lol:
Bradley - Pią 28 Gru, 2007 10:05

Prawdopodobnie pojade do kolezanki do Krakowa, ma byc kameralnie na 50 osob :P
'MICHU' - Pią 28 Gru, 2007 10:20

Domowka z mega wypasiona ekipa :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Roxon40 - Pią 28 Gru, 2007 18:44

Najprawdopodobniej w domu ż małżonką. Kilka lat z rzędu organizowałem sylwestra więc w tym roku postanowiłem nic nie robić. :D :D
Bourne - Pią 28 Gru, 2007 18:45

KociaPsocia napisał/a:
nigdzie nie ide...


Ja tak samo

Andy71 - Sob 29 Gru, 2007 15:21

Bourne napisał/a:
KociaPsocia napisał/a:
nigdzie nie ide...


Ja tak samo


To znaczy imprezki u was ?? :imprezabanan:

Roxon40 - Sob 29 Gru, 2007 15:22

No u mnie impreza w tym roku dwuosobowa czyli z żoną :D :D
Olaf - Sob 29 Gru, 2007 18:49

w "łóżkowicach na białej sali"? ;)
KociaPsocia - Sob 29 Gru, 2007 20:10

kurcze a ja w tym roku porazka:/
Olaf - Sob 29 Gru, 2007 20:45

eh, no marta, gdyby nie to ze czasowo bym nie dal rady, to bym zajechal do ciebie ;)
Roxon40 - Sob 29 Gru, 2007 20:56

To zjeżdżamy się do Marty na Sylwestra Siekier z tego co wiem też nie miał planów :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :P :P :P
KociaPsocia - Sob 29 Gru, 2007 23:45

haaaaaaa ale jaja :shock: jeszcze 3 godziny temu myslałam ze spędze sylwka z rodzicami, hahaha a tu mi sie wszytko przekręciło o 180 stopni!!! nic nie pisze bo moze czar prysnąc heheh

[ Dodano: 2007-12-30, 00:46 ]
Życie potrafi zrobic niespodzianke w najmniej spodziewanej chwili ;) ;) ;)

Olaf - Sob 29 Gru, 2007 23:47

no to fajnie :D
KociaPsocia - Nie 30 Gru, 2007 00:03

az sie boje bo to diabelski pomysł, ale cóż, młodość jest "raz" w życiu :mrgreen:
Prono - Nie 30 Gru, 2007 02:10

Hehe...kilka lat temu też miałem taką akcję, że jeszcze 31 grudnia nie wiedziałem co z sobą począć, aż tu nagle propozycja od ziomalki z pracy... spontan akcja.
I to był jeden z lepszych sylwków ;)

A w tym roku wybieram się ze zgraną paczką tam gdzie rok temu, czyli na imprezkę na sporawej sali, którą organizuje znajom z KHŚ.


W zeszłym roku DJa wywieźli na taczce chyba jeszcze przed północą, bo zaczął grać jakąś ciężkostrawną muzę typu house.
W tym roku ma być lepiej, więcej komerchy, przy czym lepiej można się pobawić :imprezabanan: :imprezachilli: :imprezabanan: :imprezachilli:

Olaf - Nie 30 Gru, 2007 02:15

w cenie wodka dla 2 osob?? ;)
ciekawe jaka srednio ilosc, bo dla niejednego to dopiero aperitif - taka ilosc :P :lol:

lenart - Nie 30 Gru, 2007 07:50

ja to Sylwestra miałem wczoraj :mrgreen: a pojutrze standardowo o 23 idę spać :)
pablo_111 - Nie 30 Gru, 2007 08:48

ja ide do znajomych ale bedzie nas tylko szóstka, raczej bedzie spokojnie
KociaPsocia - Nie 30 Gru, 2007 10:19

ja miałam najlepszego sylwka w zeszłym roku :) co prawda był planowany kilka miesiecy ale udało sie :) Pamietam mojego pierwszego sylwka bez rodziców, kazali mi o 4 wrócic;)
Olaf - Nie 30 Gru, 2007 11:37

i przypełzłaś? :P
Roxon40 - Nie 30 Gru, 2007 19:21

Pewnie przywieźli ją hihihihihih
Prono - Nie 30 Gru, 2007 20:12

Olaf napisał/a:
w cenie wodka dla 2 osob?? ;)
ciekawe jaka srednio ilosc, bo dla niejednego to dopiero aperitif - taka ilosc :P :lol:


Zapewne przysłowiowy CH..J - czyli pół litra na dwóch :mrgreen:

Olaf - Nie 30 Gru, 2007 20:25

zakladajac ze kobieta nie pije(teoretycznie ;) ) to faktycznie polowka na faceta na cala noc, to..... wielki c..j :lol:
KociaPsocia - Pon 31 Gru, 2007 00:17

Roxon40 napisał/a:
Pewnie przywieźli ją hihihihihih

Olaf napisał/a:
i przypełzłaś? :P


haha a musze poiwedziec ze kulturalnie wróciłam, przywiózł mnie chłopak mój, miałam przy nim luxus bo on był i jest niepijący :)

Roxon40 - Pon 31 Gru, 2007 13:59

Co to za chłopak co nie pije :P :P :P :P :P
tobi333 - Pon 31 Gru, 2007 14:13

Roxon40 napisał/a:
Co to za chłopak co nie pije


kierowca :mrgreen:

KociaPsocia - Pon 31 Gru, 2007 15:41

ja tam byłam zadowolona, bo ogólnie alkoholowi mówie nie ;)
woPo - Pon 31 Gru, 2007 16:15

Ja tam z ostatniego sylwestra u kumpeli to kumpla prowadziłem przez 3 km ciemnym lasem i dopiero udało się nam taryfe złapać :) Usiadł na przystanku i powiedział, że dalej nie idzie a ja kołowałem taxe :P Trzeb umieć pić z głowa :D
Olaf - Pon 31 Gru, 2007 17:11

a tu 007 nadaje z apteki :P
przerwa na fajka bo oczopląsu juz dostaje, ale pora wracac do roboty :hniah:

Roxon40 - Pon 31 Gru, 2007 17:13

No to ja właśnie skończyłem rozliczenia do firmy i już zaczynam świętować ale jeszcze profi nie zaczynam pić. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Prono - Wto 01 Sty, 2008 15:52

Imprezka się udała, było super.
Żarcie dobre i dużo, miejsca w sam raz, laski, alkohol, muza z wszystkich gatunków...
No i w domu byłem około 4:30.

Olaf - Wto 01 Sty, 2008 16:03

ciekawe jak marcie sie udala impreza, jeszcze jej nie ma :roll:
KociaPsocia - Wto 01 Sty, 2008 16:43

Olaf napisał/a:
ciekawe jak marcie sie udala impreza, jeszcze jej nie ma :roll:

hihih włąsnie jestem :) :)

no to tak, sala była super, współbiesiadnicy bardzo mili, alhoholu straczyło, jedzenia az za duzo, az mi sie gorsecik nie dopinał ;) muzyka super, bo na górnej sali była orkiestra, natomiast na dolnej był DJ i zrobił dyskoteke :) do domu wróciłam koło 6.00 poszłam spac, "rano" mnie mama budzi czyli koło 15 ze miałam jechac po kolege z którym wczoraj byłam, bo rodzice nas na obiad zaprosili, wiec wziełam kolegi samochód Jeepka i pojechałam po niego (też chłopaczyna miał odwage powierzac mi auto ;) ) no i włąsnie wrócilismy na obiad,tzn włąsnie skonczylismy jesc, a teraz chwila relaksu, kolega juz kima u mnie na kanapie, ja dorwałąm sie do kompa hihihiih a u Was jak tam prosze ralacje ;P

Olaf - Wto 01 Sty, 2008 17:14

ja po miescie lazikowalem po polnocy, pare osob znajomych spotkalem, razem balowalismy na ulicy, podobno sie stukalem flachą szampana z jakims nieznajomym i...poznalem pare nowych osob, generalnie jak sie okazalo na miasto wylegla masa takich jak ja :D
tylko troszku sliskawo bylo na chodniku, ale kto by tylko po chodniku chodzil :lol:

Roxon40 - Wto 01 Sty, 2008 20:01

U mnie cisza i spokój. Czyli posiedzieliśmy z żoną do półonocy, potem poszliśmy sobie na centrum pooglądać sztuczne ognie, niestety lipa na maxa, potem wróciliśmy do domu i dalej siedzieliśmy tak do 3 rano. :D
Olaf - Wto 01 Sty, 2008 20:20

hehehe :)
http://i.wp.pl/a/i/kartki2/main/kartka2222.swf

Roxon40 - Wto 01 Sty, 2008 20:23

To ja chyba kilka razy dostałem od znajomych ale dobre to nie powiem.
Olaf - Wto 01 Sty, 2008 20:31

czyli jestes pelnoletni :lol:
Roxon40 - Wto 01 Sty, 2008 20:34

Jakby nie patrzyć to Roxon40 do czegoś zobowiązuje :lol: :lol: :lol:
KociaPsocia - Wto 01 Sty, 2008 20:43

Olaf napisał/a:
hehehe :)
http://i.wp.pl/a/i/kartki2/main/kartka2222.swf


dobre, ale czułam tu podpuche;)

el35 - Sro 02 Sty, 2008 09:51

Ha! Jak mówiłem u mnie improwizacja na całego. w niedzielę wieczorem się dowiedziałem, że jedziemy 270km od Inowrocławia na zjazd młodzieżowy. W pon. do pracy do 13-tej. Z powodu inwentury wyszedłem o 14.30. Ruszyliśmy ślizgiem, trochę driftem, bo śnieg spadł o 15.30. Na 20-tą byliśmy na miejscu - czas spędzony na miejscu suuper!! Nie udało się tylko we wtorek pojeździć na koniach po lesie. Powrót jak i dojazd - około 5 h.

Ale opłaciło się.

ziemniak - Sro 02 Sty, 2008 10:24

Siema wszystkim w nowym roku :D Ja sylwetsra skonczylem wczoraj o 22 :P Poszlismy spac o 6 rano po sylwku , wstalem rano (nawalony jak szpadel jeszcze ;P) no i zaczelismy lajtowo z kumplem od Aboluta porzeczkowego :D Pozniej temat sie rozwinal bo wpadlo jeszcze kilka osob :P Wjechal jakis Chopi, Martini, browar i wogole :P A okolo 16 wkrecila nam sie taka faza z Fotka.pl ze ne pytajcie buehehe :D Sweetasne foteczki itd :D W zyciu sie tak dlugo nie smialem :D
W ktoryms momencie lezelsimy z kumplem i ryczelismy ze smiechu pl godziny :D Doszlismy do wniosku ze jak jestesmy gdzies razem to nie potrzeba nam trawy , bo bez niej lalismy ze smiechu jakies 5 godzin :D :P
Aha - zalozylismy dwojce naszych znajomych konta na fotce :D Bez ich wiedzy oczywiscie ;P Poinformowalismy ich o tym pozniej tylko :P

KociaPsocia - Sro 02 Sty, 2008 12:32

to co wy tak we dwóch :D :D:D ?
ziemniak - Sro 02 Sty, 2008 13:01

We dwoch nie, ale wszyscy na nas jak na idiotow patrzyli jak sie smielismy non stop :P
KociaPsocia - Sro 02 Sty, 2008 13:25

:P o nic nie pytam hihihihih :mrgreen:
lenart - Sro 02 Sty, 2008 14:08

Ziemniak pewnie gałkę muszkatołową z kumplem zarzucil do tego alko to potem takie odloty są nawet 3-dniowe hehehehehe :mrgreen:
KociaPsocia - Sro 02 Sty, 2008 14:21

hihih a Ty skąd wiesz ?:P:P próbował Pan ?;)
lenart - Sro 02 Sty, 2008 14:42

jeszcze nie :) a Ty gałeczki nie póbowałaś?? :mrgreen:
ziemniak - Sro 02 Sty, 2008 18:09

Hahaha czytalem o tej galce :P Podobno zamula :P
lenart - Sro 02 Sty, 2008 18:32

jak przyjedziesz na zlot to może spróbujemy?? :mrgreen: oprócz whiskacza :lol: ;)
ziemniak - Sro 02 Sty, 2008 19:33

Nie, jesszcze dola bede mial przez 3 dni :P
Bradley - Sro 02 Sty, 2008 19:48

To samo pomyslalem. Galeczka :)
KociaPsocia - Sro 02 Sty, 2008 20:00

hahaha ze też ja kurcze o tym nie słyszałam ;)

[ Dodano: 2008-01-02, 21:01 ]
i z czym to sie je, pali czy jak??

Olaf - Sro 02 Sty, 2008 20:43

http://www.biolog.pl/article1627.html
KociaPsocia - Sro 02 Sty, 2008 21:36

hehehe moze kiedys sprawdze;)
Olaf - Sro 02 Sty, 2008 21:38

hehe, w piatek po pracy majac wolny od lekcji weekend :lol:
Bradley - Sro 02 Sty, 2008 21:49

Salvia divinorum :mrgreen:
KociaPsocia - Sro 02 Sty, 2008 22:10

niestety w styczniu mam cały miesiac szkoly tylko zlocik sie wyrwe;)
gr0siek - Czw 03 Sty, 2008 17:13

:) ja mialem przygode przy wyjezdzcie do domu z Ustronia :D Odpaliłem autko, zeby sie zagrzało, trzasnałem drzwiami i.... zatrzasneły sie w srodku kluczyki a auto było na chodzie... Wtedy sie nie smiałem :D ale na szczescie w 15minut udało mi sie otworzyc drzwi drutem. Teraz juz nie zamkne drzwi z kluczykami w srodku :D
Bradley - Czw 03 Sty, 2008 17:16

gr0siek, mialem podobnie jak instalowalem centralny zamek. "Funckja antynapad", ze niby ktos wyrzuca Cie z auta i jak nie nacisniesz guzika to zamyka samochod i zaczyna wyc. No rewelacja jak dla mnie. Ide odsniezac samochod a tu mi go zamyka. Dobrze, ze jedne drzwi mialem odlaczone ;)
Mosiu - Pią 04 Sty, 2008 02:26

Witam, ja dopiero teraz wrocilem z Sylwestra :D Jak dla mnie zajebiaszczo bylo :D Najpierw bylismy z kilkoma znajomymi w Suchaej Beskidzkiej, ogolnie byly 4 auta i 962 KM pod domkiem, wiec srednia calkiem niezla nam wyszla :P
Pozniej bylo Afterparty we Wroclawiu, no i dzisiaj dopiero wrocilem :)

KociaPsocia - Pią 04 Sty, 2008 07:22

mi sie kiedys zacięły kluczyki, jak mialam uszkodzoną centralke alarmu, ale na szczescie to stało sie pod domem wiec poszłam do domku po drugie kluczyki :)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group