Forum użytkowników i sympatyków Daewoo Nexia :: NexioMania.pl
Zapraszamy wszystkich posiadaczy Daewoo Nexia i innych pojazdów!

Nasze sprawy - Chociaż raz coś po mojej myśli... :)

woPo - Czw 07 Lut, 2008 21:52
Temat postu: Chociaż raz coś po mojej myśli... :)
Mój rocznik to zawsze miał jakieś niespodzianki, już miałem robić prawko, z 17 zrobili na 18, musiałem rok czekać, wcześniej Łybacka urządziła nas z Gimnazjum itd, wszystko miałem nowe to chociaż raz biednemu nie wiatr w oczy tylko z wiatrem, w plecy znaczy "wiater" :D

http://www.pardon.pl/arty...oboru_do_wojska :mrgreen: :mrgreen:

I gitara, w tym roku kończe licencjat, 2 lata MGR i w 2010 spokój :mrgreen:
Będzie luzik, będe miał czas na otwieranie interesu :D

dobry - Czw 07 Lut, 2008 22:06

spoko ze bedzie zawodowe :) ale powinno byc przeszkolenie dla kazdego :)
w razie czego to nie bedzie komu bronic kraju, dostanie ci sie w łapy jakis beryl czy chocby kałach i ch.. bedziesz wiedzial co z tym zrobic :D

kuczli - Czw 07 Lut, 2008 22:24

dobry napisał/a:
spoko ze bedzie zawodowe :) ale powinno byc przeszkolenie dla kazdego :)
w razie czego to nie bedzie komu bronic kraju, dostanie ci sie w łapy jakis beryl czy chocby kałach i ch.. bedziesz wiedzial co z tym zrobic :D


yyy a czy ktos was atakuje?? po co mam bronic kraju, jak nie ma zadnej wojny... nawet z niemcami ;P

BrzozA - Czw 07 Lut, 2008 22:24

walic to, dobrze ze wchodzi zawodowe :D a ty dobry co sie taki patryjota zrobiles ;)
walczylbys za tych postawionych wysoko, ciekawe czy oni nastawiliby dupe za ciebie :mrgreen:

dobry - Czw 07 Lut, 2008 22:37

dlaczego "zrobiles"? zawsze bylem :)
nie mamy wojny...no jeszcze nie, choc Rogozin ostrzega :) : "chciałby przypomnieć polskim kolegom ich niedawną historię, która dowodzi, że próby sytuowania Polski na linii konfrontacji zawsze doprowadzały do tragedii" :D
ostatnio w wojnie takze uczestniczylismy, pierwszy raz od lat 60-tych, choc brala w niej udzial jednostka zawodowa, ale jednak :)
a Ty Brzoza bys pierdzial w krzeslo a by Ci kule latały nad glowa :lol:

lenart - Czw 07 Lut, 2008 22:44

ja bym tam z kałacha ponapier... trochę :lol: a przeszkolenie mam na CS-ie :lol:
dobry - Czw 07 Lut, 2008 22:47

lenart napisał/a:
ja bym tam z kałacha ponapier... trochę :lol: a przeszkolenie mam na CS-ie :lol:


hehe ja tez :P ale zdecydowanie wole M4A1 ;) ;) ;)

Prono - Czw 07 Lut, 2008 22:54

Haha ja tam mam kilka broni obcykanych i taktykę niezłą...w końcu przeszedłem COD4 Modern Warefare na wysokim poziomie :lol:
Olaf - Pią 08 Lut, 2008 00:56

a ja przeszedlem 2 miesiace w jednostce dla farmaceutow z calego kraju- rozny pierdy- typu produkcja ampulek w warunkach bojowych itp. 2 strzelania, wieczorem wymyki przez dziure w plocie na dyskoteki w miasteczku, a powrot po polnocy glowna brama ze spiewem na ustach, wszak zawodowy na dyzurce sztywny z przepicia, a cywilny w parze z nim- wisialo mu kto wchodzi, kto czolg wyprowadza, a panny przyprowadza :lol:
cala 50- osobowa ekipa stwierdzilismy ze przydalyby sie takie "wakacje" tak na 2 tygodnie w tym samym skladzie co roku, ale juz wiecej mnie nie wolali :roll:

dobry - Pią 08 Lut, 2008 01:19

ja to bym poszedl do woja dla przygody :P tak na 3 miechy :P ;)
BrzozA - Pią 08 Lut, 2008 08:56

dobry napisał/a:
a Ty Brzoza bys pierdzial w krzeslo a by Ci kule latały nad glowa :lol:

tu walesa sie klania " o take polske walczylismy" :mrgreen:
no ale nie zmienia to faktu iz tak jak mowi lenart:
lenart napisał/a:
ja bym tam z kałacha ponapier... trochę :lol:

tez bym sobie troche ponapier.... :mrgreen: ale do chodzenia w trepach w koszarach mi nie predko :mrgreen:

dobry - Pią 08 Lut, 2008 11:09

BrzozA napisał/a:
tu walesa sie klania " o take polske walczylismy" :mrgreen:


to postudiuj troche historii naszego kraju, bo miliony ludzi zginelo zebys Ty teraz mogl zyc jak zyjesz, czyli byc wolnym i zyc w pokoju, bo Ci ludzie wcale nie walczyli o to zeby Ci kule latały teraz nad głową
ale jak widac w Polakach ginie i juz nie ma tego co mieli w sobie ułani, husarzy, nawet ludzie 60 lat temu gdy walczyli o ten kraj :/

Roxon40 - Pią 08 Lut, 2008 14:17

Eh jak dobrze że mnie to już nie dotyczy. Swój rok odsiedziałem poszedłem na ochotnika i spokój.
ddChavez - Pią 08 Lut, 2008 15:01
Temat postu: Re: Chociaż raz coś po mojej myśli... :)
woPo napisał/a:
Mój rocznik to zawsze miał jakieś niespodzianki, już miałem robić prawko, z 17 zrobili na 18, musiałem rok czekać
Yyy, z tego co piszesz wynika, że jesteś rocznik 86. Zmiana prawka dotknęła już rocznik 85 :) To tak, żebyś się nie czuł pokrzywdzony bardzo :D
kuczli - Pią 08 Lut, 2008 18:02

dobry napisał/a:
BrzozA napisał/a:
tu walesa sie klania " o take polske walczylismy" :mrgreen:


to postudiuj troche historii naszego kraju, bo miliony ludzi zginelo zebys Ty teraz mogl zyc jak zyjesz, czyli byc wolnym i zyc w pokoju, bo Ci ludzie wcale nie walczyli o to zeby Ci kule latały teraz nad głową
ale jak widac w Polakach ginie i juz nie ma tego co mieli w sobie ułani, husarzy, nawet ludzie 60 lat temu gdy walczyli o ten kraj :/


zgodze sie ale czy oni byli wojskiem z poboru?? to byli ochotnicy na szybko wycwiczeni i puszczeni do boju, myslisz ze jak by byla wojna to by ktos z nas siedzial w domu nie wiem przed tv??

dobry - Pią 08 Lut, 2008 18:09

kuczli napisał/a:

zgodze sie ale czy oni byli wojskiem z poboru?? to byli ochotnicy na szybko wycwiczeni i puszczeni do boju, myslisz ze jak by byla wojna to by ktos z nas siedzial w domu nie wiem przed tv??


no w koncu :) wlasnie o tym samym mowie ;) gdyby byla wojna to znalezliby sie tacy co by pouciekali itd :) bo jak to ktos wczesniej napisal "walczylbys za tych postawionych wysoko, ciekawe czy oni nastawiliby dupe za ciebie" :)

i troszeczke lekcji historii by sie przydalo: to nie byli ludzie z łapanki ;) ;) ;)

kuczli - Pią 08 Lut, 2008 21:56

no dokladnie, sam kiedys bardzo chcialem isc do woja ale tylko na zawodostwo, a poobr pod przymusem jak dla mnie mija sie z celem
dobry - Pią 08 Lut, 2008 21:59

no to mowie zeby chociaz jakies przeszkolenia byly jak sie z bronia obchodzic ;) bo w razie czego to sami siebie powystrzelamy przypadkiem :D
kuczli - Pią 08 Lut, 2008 22:26

a jak bylo u amerykancow w pustynnej burzy czy w somali? goscie strzelali sami do siebie ;/ jak dobrze pamietam cos kolo 70% strat powstalo w wyniku "friendly fire";/
woPo - Sob 09 Lut, 2008 08:21

Co do broni to też grałem parę gier, SWAT, Call of Duty i inne to coś bym umiał pona_ier_alać :lol:
Roxon40 - Sob 09 Lut, 2008 10:55

To to co w grach jest a to jak rzeczywiście się strzela z prawdziwej broni to jednak są zasadnicze różnice i to wielkie. W rzeczywistości mógłbyś nie zdążyć przeładować :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
kuczli - Sob 09 Lut, 2008 14:51

w rzeczywistosci przy strzale z m4 wylamie ci bark jak zle zakotwisz stopke :mrgreen: a tak wogole co do przeszkolenia z wlasnej inicjatywy to polecam strzelnice :P
KociaPsocia - Sob 09 Lut, 2008 22:54

Zdecydowanie sie zgadzam, ze rocznik 86` jest popiep... ony równo, począwszy od czarnobyla, kończywszy na wszytkim innym.. :mrgreen:
Na szczęście mnie wojsko nie dotyczy :hniah:

dobry - Sob 09 Lut, 2008 22:58

taaa a '45 rocznik to juz w ogole najszczegolniejszy ze szczegolnych, koniec wojny, bomby atomowe, smierc Hitlera, itd..
a w '46...
a w '47...
a w '48...
a w 2008 smiech na sali :lol: :lol:
w kazdym roku cos sie dzialo :lol: o czym wy piszecie :lol:

lenart - Sob 09 Lut, 2008 23:36

Kociaaa zaraz zaraz, a Ty przypadkiem nie jesteś rocznik 86?? i bliżej Buga niż Wisły?? :hniah:
BrzozA - Nie 10 Lut, 2008 10:20

dobry napisał/a:
ja to bym poszedl do woja dla przygody :P tak na 3 miechy :P ;)

no powiedzmy ze nie na 3 ale na miecha moge isc :mrgreen: ale zeby latac
w masce gazowej po lesie 5km w trepach to jakos mi sie nie widzi :mrgreen:
a jak ktos chce sobie postrzelac to polecam paint-ball po lesie ;)
instynkt zabojcy sie uruchamia :hniah: :mrgreen:

KociaPsocia - Wto 12 Lut, 2008 09:24

lenart napisał/a:
Kociaaa zaraz zaraz, a Ty przypadkiem nie jesteś rocznik 86?? i bliżej Buga niż Wisły?? :hniah:
no przeciez pisałam ze rocznik 86` jest pipier :mrgreen:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group