Forum użytkowników i sympatyków Daewoo Nexia :: NexioMania.pl
Zapraszamy wszystkich posiadaczy Daewoo Nexia i innych pojazdów!

Problemy z samochodem - POTRZEBNY HELP SZYBKI NEXIA SIE POSYPALA...:(

Siekier - Sob 09 Lut, 2008 09:45
Temat postu: POTRZEBNY HELP SZYBKI NEXIA SIE POSYPALA...:(
Więc tak wczoraj sobie troche poszarzowalem i zaczely coraz dziezej wchodzic biegi.... sprzeglo coraz dziejzej chodzic az potem biegi musilem mocno wbijac gdy nagle jade oborty poszly do gory i samochod zero reakcji na biegi!!! zatrzymalem sie i co nawrzniejsze na odpalonym silniku zmienial biagi jak che bez wciskania sprzegla i zero reakcji zaznaczam ze sprzeglo bylo wymieniane 10tys kM temu..... i wspomne ze robil mi to naoprawde hujowy mechanik wicie co moglo sie zjebac????
Olaf - Sob 09 Lut, 2008 09:50

telefon do stifa? :P
Bradley - Sob 09 Lut, 2008 09:56

Łapa sprzegla?
Siekier - Sob 09 Lut, 2008 09:56

no zadzwonie kurde niemam teraz jak do pracy ale wkuty jestem ......

[ Dodano: 2008-02-09, 10:57 ]
no juz mi pare osob mowilo ze jest to mozliwe a powiecie mi moze to byc wysprzeglik?

[ Dodano: 2008-02-09, 10:57 ]
Bo pametam jak kiedy mi poszlo sprzelgo tarcza rozwalila sie na kawalki to samochod mimowoli ruszal z zgrzytami a teraz nic zero reakcji

woPo - Sob 09 Lut, 2008 10:12

Łapa sprzęgła pewnie, albo docisk, jak wchodzą biegi to raczej nie wybierak ani skrzynia.


(Olaf, wysłałeś Siekierowi klawe?)

Siekier - Sob 09 Lut, 2008 10:23

Nie nie niewysłał a co?? czyli niezostaje inna opcja jak zdjac skrzynie?:(
Olaf - Sob 09 Lut, 2008 10:29

mialem przerabany tydzien i stoi w postaci paczki, ale widze ze siekier chyba sobie kupil :roll: nie robi bledow :roll:

siekier, lape sprzegla widac pod maska, jak nie wygieta, ani zlamana to wtedy dopiero sprzeglo do zwalenia...

Siekier - Sob 09 Lut, 2008 10:54

mhm kurde tam nic raczej zlamane nie jest... no zobaczymy... jutro bede dzialal bo zaraz mnie kumpel do pracy zawozi :(
A co do klawy to niekupilem :) bo kupilem lapka :)

stif - Sob 09 Lut, 2008 13:55

Siekierka - na 99 , 5 % sprzęgło [ komplet ] kaput . :(
Bradley - Sob 09 Lut, 2008 13:58

Nie zapomnij zrobic zdjecia sprzegla i docisku :)
piotreek - Sob 09 Lut, 2008 14:41

tez bym stawiał na sprzegło
radzio73 - Sob 09 Lut, 2008 15:15

gdyby "ukręciła" się lapa to nie mógłbys wrzucić biegu - wchodziłyby ze zgrzytem. Skoro wrzucasz poszczególne biegi a samochód nie rusza to znaczy że nie ma przeniesienia napędu z silnika na skrzynię biegów. Albo rozsypało się sprzegło albo coś "ukręcilęś" :hniah: , może wałęk sprzegłowy :?:
Siekier - Sob 09 Lut, 2008 17:02

No niby tak ale z tego co wiem to raczej nie sprzeglo tak mi sie wydaje jak mi poszlo sprzeglo latem to jakos tako ruszal a tarcza byla w kawalkach ... wiec nieiwem
Bradley - Sob 09 Lut, 2008 17:14

radzio73 napisał/a:
gdyby "ukręciła" się lapa to nie mógłbys wrzucić biegu - wchodziłyby ze zgrzytem. Skoro wrzucasz poszczególne biegi a samochód nie rusza to znaczy że nie ma przeniesienia napędu z silnika na skrzynię biegów. Albo rozsypało się sprzegło albo coś "ukręcilęś" :hniah: , może wałęk sprzegłowy :?:

Z tego co napisal Sieker to ciezko wywnioskowac. Sorry Siekier :P

Bo jezeli wrzucasz bieg, samochod nie jedzie a obroty ida na maxa to docisk nieistnieje.

ziemniak - Pon 11 Lut, 2008 08:11

Olaf napisał/a:
jak nie wygieta, ani zlamana to wtedy dopiero sprzeglo do zwalenia...

Z tego co z siekierem doszlismy przez telefon to lapa jest ok :P

Olaf - Pon 11 Lut, 2008 14:06

pozostaje wiec zabawa w sprzegło :roll:


nie trza było szaleć :lol:

Siekier - Pon 11 Lut, 2008 14:25

Wiec mechanicy powiedzieli bez rozebrania skrzyni ze to walek ..... b niema zadnych zgrzytow i ze koszt okolo 700-800zl wiec ku... niewiem co mam zrobic jak do pracy jechac.... gdzie to zrobic chialbym samemu ale jak ??:( Sando wez no wpadni to napewno to bysmy ogarneli na warsztacie....
ziemniak - Pon 11 Lut, 2008 14:39

No wiec siekierka do mnie dzwonil i wlasnie zabiera sie niedlugo za sciaganie pierwszy raz w zyciu skrzyni :P Wiec jezeli macie jakies zlote mysli to pisac :P Ja mu napisalem co ja wiem :P
Za sciagniecie skrzyni w warsztacie mu krzykneli ..... 540PLN :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
No szkoda ze mnie tam nie ma, bysmy podzialali razem :P Wprawdzie 2 razy w zyciu zakladalem skrzynie i to przy silniku stojacym ze skrznia na ziemi, ale dalibysmy rade ;P

[ Dodano: 2008-02-11, 15:39 ]
Jak dalem rozrzad rade zrobic to i ze skrzynia bysmy sobie poradzili :P

Roxon40 - Pon 11 Lut, 2008 15:03

Tak mu naprawicie to auto że wcale jeździć nie będzie. :mrgreen: :mrgreen:
ziemniak - Pon 11 Lut, 2008 15:07

Siekier ufa w moje moce :P
Siekier - Wto 12 Lut, 2008 10:05

Nooo i skrzynia rozebrana:) kawalki tarczy wylecialy..... a wiec przepowiednia stfia sie sprawdzila masz piwko u mnie na majowce :) moze wczesniej :P dzis wieczorem skladam aha i mam nadzije ze to tylko to :)
ziemniak - Wto 12 Lut, 2008 10:08

Sciagnales skrzynie?
Bradley - Wto 12 Lut, 2008 10:12

ziemniak napisał/a:
Za sciagniecie skrzyni w warsztacie mu krzykneli ..... 540PLN :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Jeeee, zakladam u siebie w garazu serwis :lol:
Szkoda, ze nie mam takiego podnosnika lancuchowego, bo zdjac silnik to tez nie problem, gorzej go zalozyc :P

ziemniak - Wto 12 Lut, 2008 10:14

Da sie bez podnosnika, ale zaorac sie podczas tego mozna :P
Olaf - Wto 12 Lut, 2008 10:57

i wystrczy znowu na 10000? ;) niezle.... :lol:
Siekier - Wto 12 Lut, 2008 22:22

Noo to mozecie byc brawa :) :) zlozone auto chodzi to byla tarcz :P ) Aha tak na marginesie teraz jest problem z tel wypral sie w pralce i sa plamy na wyswietlaczu ktos zna przepis na to :) ?
ziemniak - Wto 12 Lut, 2008 22:33

Hehe no siekier dales rade, gratuluje :D
Co do telefonu to chyba nic juz na to nie poradzisz :/

Olaf - Sro 13 Lut, 2008 00:02

wymiana wyswietlacza... o ile bedzie tylko wyswietlacz. wszystkie miejsca lutow zielenieja po wodzie na plycie glownej i jest calosc do wyrzucenia, wypada przemyc calosc izopropylem, a potem wyfrzac, nie na kaloryferze, tylko w takim urzadzeniu lub na plycie, w punktach naprawy maja taki sprzet, temp ponizej topnienia cyny....
Siekier - Sro 13 Lut, 2008 15:01

suszylem wietrzylem i dupa mam plamy na wyswietlaczu chyba tylko zostaje wymiana.....

[ Dodano: 2008-02-13, 16:02 ]
a jak bym sam wysietlacz wzucil do wody...

Olaf - Sro 13 Lut, 2008 16:12

toz wyraznie napisalem:
wyswietlacz do wymiany- jemu nic nie pomoze
reszta telegonu- plyta glowna- do wygrzania po zmyciu izopropylem- bo i to niedlugo siadzie....

Bradley - Sro 13 Lut, 2008 16:34

ANKIETA:
Ile wytrzyma nowa tarcza sprzegla u Siekiera?
10kkm
20kkm
rozleci sie po tygodniu
:mrgreen:


Jakiej firmy byla ta tarcza? moze marka jakas z d....

Roxon40 - Sro 13 Lut, 2008 17:19

Rozleci się po tygodniu :mrgreen:
Siekier - Sro 13 Lut, 2008 17:56

Wczoraj suszylem suszarka i dzis troche prerfumem popsikalem powietrzem sprezonym i mysle ze straczy tylko musze wyswetlacz wymienic ....

[ Dodano: 2008-02-13, 18:56 ]
a co do sprzegla to valeo

Olaf - Sro 13 Lut, 2008 18:01

jakim perumem??????????zbrodnia!!!na telefonie, nawet nie spirytusem sie to robi, bo nie jest bezwodny, tylko izopropylem :evil:
lenart - Sro 13 Lut, 2008 18:16

Siekier - osobnik znany również pod pseudonimem Daewoo-Rzeźnik :mrgreen: :lol:

nieee no tak z 10kkm pojeżdzi :mrgreen:

Rafal59 - Sro 13 Lut, 2008 20:14

rozpadnie się po tygodniu
odpowiedz do ankiety ;p

ziemniak - Czw 14 Lut, 2008 08:06

Cytat:
ANKIETA:
Ile wytrzyma nowa tarcza sprzegla u Siekiera?
Cytat:
Siekier - osobnik znany również pod pseudonimem Daewoo-Rzeźnik :mrgreen: :lol:

Sluchajcie, ale to nie jest taka prosta odpowiedz :mrgreen:
Moim zdaniem glownie zaley to od tego czy Siekier ma jakies opony "do zniszczenia" :P Bo jezeli ma, to sprzeglo bedzie zylo krotko :P Jezeli natomiast ma jakies lyse to sobie nie poszaleje, no bo przeciez na felgach nie bedzie jezdzil. W drugiej opcji przewiduje zywotnosc 20kkm :P :P :P

Daewoo Rzenik - Siekiere juz ma :P Moze na Siekiera trzeba zaczac mowic Tasak? :mrgreen:

Siekier - Pią 15 Lut, 2008 15:32

A się wlasnie tak idealenie sklada ze bede mial za miesic na spalenie 2 kolka :P :P
ziemniak - Pon 18 Lut, 2008 07:56

Hahahaha Siekierka, to szykuj na za dwa miesiace kase na nowe sprzeglo :P
PS Furka juz smiga normalnie? :)
PS2 Mozliwe ze niedlugo Pyrlandie nawiedze :P

slawek290785 - Pon 18 Lut, 2008 17:06

radzio73 napisał/a:
gdyby "ukręciła" się lapa to nie mógłbys wrzucić biegu - wchodziłyby ze zgrzytem. Skoro wrzucasz poszczególne biegi a samochód nie rusza to znaczy że nie ma przeniesienia napędu z silnika na skrzynię biegów. Albo rozsypało się sprzegło albo coś "ukręcilęś" :hniah: , może wałęk sprzegłowy :?:

Witam.mialem dokladnie taka sytuacje co kolega ma.Skonczylo sie na tym ze wylecialo mi zabezpieczenie ,ktore trzyma walek sprzeglowy zeby sie nie wysuwal.Rozkrec dekiel od v -biegu i zobacz czy zabezpieczenie (sigier) jest na swoim miejscu!!!

stif - Pon 18 Lut, 2008 17:09

Niech kol. Sławek nie odgrzewa starych kotletów i czyta ze zrozumieniem posty :drech:
Roxon40 - Pią 22 Lut, 2008 22:10

To skoro o sprzęgle już tu mowa to odgrzeję jednak temat żeby nie zakładać nowego. Panowie problem jest taki że nie mam wstecznego biegu. A dokładniej jak chcę wrzucić wsteczny to słychać jeden wielki zgrzyt, jak na siłę i bardzo szybko wrzucę wsteczny to wejdzie w miarę bez zgrzytu. Dodam że sprzęgło bierze bardzo nisko ale reszta biegów działa normalnie tylko jeszcze trójka czasem z minimalnym zgrzytem. Pytanie co się zdupiło bo nie chcę żeby mechanik mi wcisnął jakiś kit a sam i tak tego nie zrobię :?: :?: :?: Jak ja już mam dość tego auta :evil: :evil: :evil: :evil:
sim - Nie 09 Mar, 2008 00:22

Ja za gównianą wymianę widelca (60 zł) w ASO zapłaciłem 560 zł, ale nie miałem innego wyboru...
Robert - Czw 20 Mar, 2008 12:00
Temat postu: Re: POTRZEBNY HELP SZYBKI NEXIA SIE POSYPALA...:(
kupiłęm nexie w poprzedni piatek, ujechałem jakies 300 km i tak samo sie stało, wracając z Poznania, w nocy...."nagle jade oborty poszly do gory i samochod zero reakcji na biegi!!! zatrzymalem sie "

sprzedajacy twierdził, ze tarcza sprzeglowa była wymieniana


auto jest teraz w warsztacie.




Więc tak wczoraj sobie troche poszarzowalem i zaczely coraz dziezej wchodzic biegi.... sprzeglo coraz dziejzej chodzic az potem biegi musilem mocno wbijac gdy nagle jade oborty poszly do gory i samochod zero reakcji na biegi!!! zatrzymalem sie i co nawrzniejsze na odpalonym silniku zmienial biagi jak che bez wciskania sprzegla i zero reakcji zaznaczam ze sprzeglo bylo wymieniane 10tys kM temu..... i wspomne ze robil mi to naoprawde hujowy mechanik wicie co moglo sie zjebac????[/quote]

Bradley - Czw 20 Mar, 2008 12:32

Bylo robione sprzeglo to znaczy, ze kompletne? Tarcza, docisk i lozysko oporowe? Bo dla mnie to wyglada na zj..... docisk.
Olaf - Czw 20 Mar, 2008 14:10

dokladnie tak, zmienili tarcze, a docisk zostawili bo jeszcze dzialal... najlepiej to zmieniac calosc, bo jesli ktos nie piratuje z polsprzegla, to mniej wiecej rownomiernie calosc sie zuzywa i nie trzeba pare razy rozbierac sprzegla zeby kolejny element zmienic....
robert, przedstaw sie na "naszych sprawach" i zapoznaj z ekipa :D
i...prosba , w niecenzuralnych slowach choc jedna litere wykropkuj ;)

Robert - Czw 20 Mar, 2008 20:07

Olaf napisał/a:
dokladnie tak, zmienili tarcze, a docisk zostawili bo jeszcze dzialal... najlepiej to zmieniac calosc, bo jesli ktos nie piratuje z polsprzegla, to mniej wiecej rownomiernie calosc sie zuzywa i nie trzeba pare razy rozbierac sprzegla zeby kolejny element zmienic....
robert, przedstaw sie na "naszych sprawach" i zapoznaj z ekipa :D
i...prosba , w niecenzuralnych slowach choc jedna litere wykropkuj ;)



hmmm, sorki, zacytowałem tresc wpisu i to w nim były bsłowa "niecenzuralne" - ok, bede uważał.

[ Dodano: 2008-03-22, 00:09 ]
no jakos zrobili mi nexie, biegi lataja po calym aucie, po swietach montuja mi jeszcze mechanizm zniamy biegow.

wlasnie robie przymusowy reset ...ładuje akumulator! jakis padniety był !

rano jade do kliniki w Poznaniu, sybek miał operacje na serce.

pogodnych Swiat Wam zycze....

Za oknami śnieżek śnieży… Cóż to, spójrz, zajączek bieży! Komu Święta się zmyliły? To Wielkanoc w środku zimy? Zmartwychwstały z Grobu wstanie, A tu śnieg na powitanie. Wiosna drzewa przystroiła, Białym puchem wykleiła. Cóż, tak Święta te spędzimy: Alleluja w czasie zimy. Ale radość w nas wiosenna, W sercach brzmi nam wciąż „Hosanna” Chcę Wam życzyć moc Radości, I Pokoju i Miłości. Na „dyngusa” ciepłej wody Świętowania aż do środy.

[ Dodano: 2008-03-22, 00:10 ]
nie sybek a SYNEK !!!!


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group