Forum użytkowników i sympatyków Daewoo Nexia :: NexioMania.pl
Zapraszamy wszystkich posiadaczy Daewoo Nexia i innych pojazdów!

Wnętrze - [Opel] Kierownica

Bourne - Sob 16 Lut, 2008 11:00
Temat postu: [Opel] Kierownica
Dostałem kierownicę ale nie ma ona wypustu na kierunki - co z tym fantem zrobić??

Powiedzcie mi czy czegoś w tej kierownicy nie brakuje

Wygląda tak



A powinno tak


[ Dodano: 2008-02-16, 12:04 ]
Czy były dwa rodzaje mocowań w oplu w kierownicy tego typu ??

radzio73 - Sob 16 Lut, 2008 15:07

ten element z wypustem na kierunki i metalowa bieżnią (od włącznika klaksonu) z oryginalnej kierownicy można wyjąc. Ja go przekladalem do naby od kierownicy sportowej.
allen - Sob 16 Lut, 2008 15:35

Dokladnie jest tak jak Radzio napisal :)
Yaro1 - Nie 17 Lut, 2008 14:45

ja mam taką samą kierownicę u siebie, wszystko przechodzi ze starej bez problemu
Bourne - Nie 17 Lut, 2008 15:01

Dzieki panowie bo już myślałem że trzeba będzie sprzedać Tą kierownicę
ziemniak - Pon 18 Lut, 2008 08:06

Tak jest koledzy dobrze mowia :D Sam to niedawno przerabialem po zmianie na sportowa :D Nawet klaksonik sobie podlaczylem , atroche trzeba bylo pomyslec jak to zrobic :P
Bourne - Nie 24 Lut, 2008 10:15

Jaki jest rozmiar nakrętki trzymającej kierownicę Nexii bo nie wiem jakiej nasadki szukać :?:
Grand - Nie 24 Lut, 2008 10:30

coś koło 20 :) chyba 22.
Bourne - Nie 24 Lut, 2008 17:23

Grand napisał/a:
chyba 22.


Tak przypuszczałem że 22
Dzieki

d3vil - Czw 28 Lut, 2008 20:00

Troche kotleta odsmaze ale mam pytanko odnosnie kierownicy ale tej zwyklej :P

Powiedzcie mi jak sie zabrac za sciagniecie tej oryginalnej, co mi bedzie potrzeba i czy tez tak samo trzeba sciagnac jak w tej oplowskiej caly klakson czy jakos inaczej sie to robi?

aha kierownice mam GLE (trojramienna) :D

Bourne - Czw 28 Lut, 2008 21:51

TRZEBA śCIąGNąć klakson i masz dostęp do nakrętki
później rozginasz zabezpieczenia nakrętki
odkręcasz nakrętkę nie do końca czyli na równo z końcówka kolumny kierownicy i ja zawsze używam młotka z przecinakiem i uderzam w kolumnę młotkiem w odwrotną stroną przecinaka

i kierownica schodzi

[ Dodano: 2008-02-28, 22:53 ]
mi ściągnięcie zajęło 15 minut

d3vil - Pią 29 Lut, 2008 17:00

walcze z tym ale cos mi nie idzie :( poodkrecalem wszystko ale nie idzie ruszyc kiery :/ trzyma sie jak zabetonowana :(
Olaf - Pią 29 Lut, 2008 18:32

nic na sile tylko mlotkiem.
po co sie meczyc, wez wiekszy mlotek...

jak u mnie byla zdejmowana i to pare lat temu to tak po niej walili ze az patrzec nie moglem...az w koncu zeszla. czasem pojdzie latwiej, a czasem jak przyspawana....

Bradley - Sob 01 Mar, 2008 09:25

Bede dzisiaj walil.... :lol:
Mam taka z Opla 3 ramienna, taka sama jak w GLE tylko, ze ma inny znaczek.

[ Dodano: 2008-03-01, 13:36 ]
Chyba troche przesadzilem z sila. Walilem trzonkiem przecinaka o trzpien kierownicy i za 30 razem kierownica popuscila i zeszla. Problem w tym, ze ten trzpien, a raczej caly walek za kazdym uderzeniem wbijal sie do srodka, a tuleja na kolumnie wypadla.
Mam problem.... ;) :alla:

d3vil - Sob 01 Mar, 2008 13:31

Dobra DONE :mrgreen: pojechalem do mojego znajomego mechanika i powiem wam ze sciagnal ja golymi rekami bez rzadnych mlotkow itp jakos ja ruszal delikatnie na boki i do siebie i zeszla w koncu :mrgreen:

Tak jest(zdjecie z koma w rzeczywistosci ten niebieski jest troche ciemniejszy :) )


A tak bylo :mrgreen:


nawet znaczek przelozylem :P Full Pro :P :mrgreen:

Bradley - Sob 01 Mar, 2008 22:11

To jakas masakra. W kolumnie kierowniczej jest walek (ten na ktorym jest wieloklin i wsadza sie kierownice) i drugi walek, na ktory nasadza sie ten pierwszy z kierownica. No i mam duzy problem bo przy nasadzaniu pierwszego walka przy kilku bardzo mocnych walnieciach wpada on glebiej niz powinien. Krotko mowiac, boje sie jezdzic...
cat_man - Sob 01 Mar, 2008 22:51

Ale z tym obszyciem dookoła to się ktoś specjalnie nie postarał :P
d3vil - Nie 02 Mar, 2008 00:05

no nie ran mnie nawet 3,5h przy tym siedzialem :P i uwierz mi na slowo ze lepiej sie juz nie dalo zrobilem to najdokladniej jak potrafilem.. :(
ziemniak - Nie 02 Mar, 2008 11:44

To juz jak jestesmy w temacie kierownic :P Moja od paru dni t.j. zaczela sie troche ruszac. W sensie ze np jak ja zlapie na godzinie 4, a druga na 10 i zaczynam ja poruszac w jej plaszczyznie to wyraznie czuje ze ma luz. Sama kiera sie nie rusza, mam wrazenie jakby calosc tak sie ruszala. CO musze wymienic? :P Stif? :P
Olaf - Nie 02 Mar, 2008 11:56

lozysko :roll:
d3vil - Nie 02 Mar, 2008 20:21

Moja tez sie tak rusza tylko ze jak na godz 6 i 12 ja zlapie :P wczesniej jak byla ta stara kiera to byla dobita do konca bardzo ze na luzie jak silnik pracowal na niskich obrotach robil sie zajebiaszczy rezonans :-? ale teraz ruszac sie rusza ale nic nie halasuje wiec olewam to :P
Olaf - Nie 02 Mar, 2008 20:39

jesli kiera ma luz osiowy - to tulejka, jesli inne plaszczyzny- lozysko

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group