| |
Forum użytkowników i sympatyków Daewoo Nexia :: NexioMania.pl Zapraszamy wszystkich posiadaczy Daewoo Nexia i innych pojazdów! |
 |
Nasze sprawy - Chu chu ha.... zima zła
cat_man - Nie 17 Lut, 2008 16:46 Temat postu: Chu chu ha.... zima zła Jak tam u was ze śniegiem Bo u mnie wczoraj zdrowo sypnęło (około 15 cm), jak wstałem rano to się mocno ździwiłem Zaraz idę z kumplem zjeżdżać na talerzu z TV Sat może później wstawie jakieś foto albo film p.s. w piątek 2 razy chclieli mi Nexie skasować, skończyło się na lekkim zadrapaniu zderzaka tylniego (całe szczęście)
Olaf - Nie 17 Lut, 2008 16:55
slady sniegu juz zginely, chlodno nadal, ale juz jutro bedzie powyzej zera, hurrrra
Grand - Nie 17 Lut, 2008 17:11
| Olaf napisał/a: | slady sniegu juz zginely, chlodno nadal, ale juz jutro bedzie powyzej zera, hurrrra |
to tak jak u mnie snieg był przez jeden dzien,a teraz sladu po nim niema.U mnie jest -1
Chris_ - Nie 17 Lut, 2008 17:13
Podeślijcie trochę tego śniegu nad bug
Pit3rM - Nie 17 Lut, 2008 18:55
u mnie tak to wygląda
Olaf - Nie 17 Lut, 2008 19:16
mmasz lodowisko za free?
Roxon40 - Nie 17 Lut, 2008 19:53
U mnie drogi nawet w dobrym stanie czyli brak ślizgawki ale minusowo jest do 8 stopni tyle wyliczyłem z termometru.
Rafal59 - Nie 17 Lut, 2008 20:10
a w pile chyba na plusie wczoraj rano troche niby sniegu spadło ale to tylko sladowe ilosci
Mis - Nie 17 Lut, 2008 20:51
u mnie śniegu nie ma ale mrozik, mam nadzieje ze już nie długo!
lenart - Nie 17 Lut, 2008 20:54
dokładnie!! Koniec tej zimy!!
cat_man - Nie 17 Lut, 2008 21:57
U mnie wczoraj było w nocy prawie -20 Dziś Nexia odpaliła, ale z lekkim bólem, bo już mało waszki w baku (rezerwa miga )[trzeba dolać] Wróciłem z sankowania, troche zmarzłem, ogólnie było spox, ale talerz z TV Sat troche kiepski się okazał, bo to aluminium i blacha cienka, więc się giął
mlody - Nie 17 Lut, 2008 21:59
U mnie leży troche śniegu A mróz jest koło -7
dobry - Nie 17 Lut, 2008 22:04
sniegu nie ma tak jak Chris_ napisal zero ale mrozik nawet niezly jest
kuczli - Nie 17 Lut, 2008 22:27
u mnie zima tez przyszla i poszla ale za to mroz jest jak cholera... wczoraj wracalem z budowy od bracika ok 23 to mi w oplu na termometrze wyskoczylo -13
Olaf - Nie 17 Lut, 2008 22:46
u mnie teraz ZERO!!!
dobry - Nie 17 Lut, 2008 23:01
zawsze drzwi w calym aucie z pilota otwieram, od czasu do czasu (raz na 50 otworzeń) nie odskakuje mi ten bolec od otwierania drzwi od kierowcy
to ja dzisiaj kluczyk do zamka...a tam ni w lewo ni w prawo otworzylem tylne i dostalem sie do przednich
kuczli - Nie 17 Lut, 2008 23:04
mi kiedys tez sie tak dzialo az umarlo mocowanie silownika
Olaf - Pon 18 Lut, 2008 00:10
dobry, bedzie coraz czesciej, albo odwrotna sytuacja, chcesz zamknac, a tu wyskakuje z powrotem, dopiero co to przerabialem- sterownik sie sypie...
dobry - Pon 18 Lut, 2008 00:23
tak sie dzieje gdzies od moze roku...nie chce wyskoczyc ten bolec tak jak napisalem, moze raz na 50 razy
ale nie ma sie co dziwic... alarm, centralny, pilot (nie wymieniana jeszcze bateria !! ), ten mechanizmy w drzwiach mają juz 12 lat...
ziemniak - Pon 18 Lut, 2008 08:26
A u mnie snieeeeeg lezy Dzisiaj nawet konkretnie napindala , ale to znaczy tyle ze mozna jechac na lotnisko sie poslizgac wieczorkiem
Aczkolwiek z drugiej strony.... wczoraj jak jezdzilem do Grajewa (75km) i gdy wracalem droga byla biala zmrozona, to nie bylo wesolo. Szczegolnie jak w ktoryms momencie zobbaczylem Mietka Matiza lecacego na mnie bokiem po zlapaniu przez niego pobocza Na szczescie gosciu sie opanowal A no i jak ja wczoraj jechalem (w Prostkach - 40km/h - taka wies ) i w ktoryms momencie poczulem ze mnie dupa wyprzedza to sie troche zdziwilem, aczkolwiek odrazu zareagowalem i wrocilem na swoj toir jazdy Anyway; trase 75 km ktora normlanie pokonuje w max 45 minut nie spieszac sie (kiedys jadac 1.5 jeszcze zrobilem ja w 27 minut zwalniajac w kazdej wiosc do 70- )) wczoraj pokonalem w 1.05h Masakra
BTW: po tym jak sprzatnalem swoj bagaznik auto mi poszlo w gore okolo 2 cm
kuczli - Pon 18 Lut, 2008 09:06
a u mnie snieg lezy
Grand - Pon 18 Lut, 2008 09:27
no u nas własnie znów snieg pada i jest biało!!! a ja mam już letnie załozone
allen - Pon 18 Lut, 2008 09:58
U nas spadlo cos tam w piatek sniegu, a od tygodnia na alusach smigam
Teraz sniegu nie ma ale ma padac deszcz heh.
BrzozA - Pon 18 Lut, 2008 10:10
eee lipa pogoda
kuczli - Pon 18 Lut, 2008 11:36
ja i tak nie mam jak fury otworzyc...:P wiec naraziei tak na stali stoi
Olaf - Pon 18 Lut, 2008 14:23
ziemniak, w prostkach masz kostke, a nie asfalt, to i kufer lata na boki
ziemniak - Pon 18 Lut, 2008 14:43
Otoz to Dojezdzalem do tego znanego z wylatujacych tirow zakretu od strony Grajewa tuz przed przejazdem a i tak mnie zaczelo stawiac bokiem
Olaf - Pon 18 Lut, 2008 14:45
no jak na wprost to tam za ciekawie nie ma
ps. a juz myslalem ze asfalt rzucili, ale dalej kostka jak ją pamietam
ziemniak - Pon 18 Lut, 2008 14:48
Tak, i nadal jest zajebiscie krzywa droga Po bokach jak sie jedzie masz wrazenie ze zaraz sie wywrocisz
mlody - Pon 18 Lut, 2008 15:16
U mnie jest tak:
Dzisiaj od rana nieźle napierniczało śniegiem
A tu Nexus

Olaf - Pon 18 Lut, 2008 16:31
o fak
mlody - Pon 18 Lut, 2008 17:27
E tam nie jest tak źle, powiem tylko, że teraz mróz znów chyta i zaczyna pruszyć już
Roxon40 - Pon 18 Lut, 2008 18:12
Bądź co bądź pogoda jest do bani
Olaf - Pon 18 Lut, 2008 18:35
mlody, do srody bedziesz miec powyzej zera, to sie stopi
mlody - Pon 18 Lut, 2008 19:02
Oby, hehe, pasowałoby już ciepło, co miało być tej zimy to już było
cat_man - Wto 19 Lut, 2008 01:27
U mnie jest tak: (fotki z akcji SatSanki )
Dziś jeszcze na dokładke zaczęło zaspy robić Może mnie nie zasypie na tym Podkarpaciu, we środe wracam do Wawy
ziemniak - Wto 19 Lut, 2008 08:14
| cat_man napisał/a: | SatSanki |
U mnie podobnie jak u mlodego Tzn wczoraj po poludniu sie stopilo i nawet mrozu nie ma jakiegos szczegolnego
Andy71 - Wto 19 Lut, 2008 10:30
U mnie przez całą zime snieg nie poleżał dłużej niż 0,5 h
cat_man - Wto 19 Lut, 2008 10:41
No u mnie dziś odwilż przyszła.... i jest chlapaaaaa
KociaPsocia - Wto 19 Lut, 2008 13:55
a u nas był paraliz pare dni temu, a wczoraj było tak....
mój brat wpadł w poslizg i pod autobus wjechał 3 osoby w szpitalu, brat poobijany, noge rozwaloną ma.... samochód u nas od grudnia w domu
Olaf - Wto 19 Lut, 2008 14:29
marta, ty to masz czesto jakies niespodzianki.... nic im nie jest? bo szpital,a szpital to dwie rozne rzeczy bywaja....
KociaPsocia - Wto 19 Lut, 2008 18:26
w tym wypadku szpital to szpital, bez kombinowania:/
słaba atmosfera w domu teraz brat posiniaczony, noga rozwalona... samochodu nie ma i co gorsza nie wiadomo co z nim zrobic teraz
lenart - Wto 19 Lut, 2008 22:33
to jeszcze napisz na forum ile twój brat ma lat i ile ma prawko... 3 miesiące?? pół roku?? any questions?? niech się cieszy, że żyje!!
Andy71 - Sro 20 Lut, 2008 08:59
Auto do kasacji
a co do zimy to u mnie w tej chwili 18 stopni w słońcu i 7 w cieniu z tendencją wzrostową, zobaczymy co bedzie po południu
KociaPsocia - Sro 20 Lut, 2008 12:34
| lenart napisał/a: | | to jeszcze napisz na forum ile twój brat ma lat i ile ma prawko... 3 miesiące?? pół roku?? any questions?? niech się cieszy, że żyje!! | no brat ma 20 lat, prawko chyba z pół roku... szkoda mi go bo tak sie cieszył z nowego samochodu
Olaf - Sro 20 Lut, 2008 14:19
mysle ze w pile nie takie rzeczy da sie zrobic i pewnie by nawet dwa slady zostawaly, nie 4. ale kazda solidna robota wymaga solidnej tez kasy, chyba ze sie samemu klepie i lakieruje....
ziemniak - Sro 20 Lut, 2008 14:25
| Olaf napisał/a: | | mysle ze w pile nie takie rzeczy da sie zrobic i pewnie by nawet dwa slady zostawaly, nie 4 |
Ooooj mysle ze w wypadku tej Ibizy ciezko by bylo
Olaf - Sro 20 Lut, 2008 14:31
powtarzajac za piotrkiem: niemozliwe jest tylko trzasniecie drzwiami obrotowymi
mozliwe jest wszystko praktycznie, tylko czesto byloby to nieoplacalne
powiedzialem sobie przy strzale ostatnim- jestem gotow zaplacic do 10-12 tysi. powyzej to trzeba by druga kupic i przelozyc sporo rzeczy.... ale nie trzeba bylo, choc zapewne malo by bylo takich fanow jak ja, czy sim, ktory tez bedzie dopieszczal nesie
kuczli - Sro 20 Lut, 2008 14:40
ja sie tak zastanawiam ostatnio wlasnie bo tez sporo kasy wlozylem w nexie co nei zostanie odnotowane przy ewentualnej sprzedazy zawsze mazylem o volvo c70 i poki na nie nienazbieram to bede glaskal nesie i grzebal przy niej do upadlego na poczatek wymiana zdechlego akumulatorka
KociaPsocia - Sro 20 Lut, 2008 14:43
| ziemniak napisał/a: | | Olaf napisał/a: | | mysle ze w pile nie takie rzeczy da sie zrobic i pewnie by nawet dwa slady zostawaly, nie 4 |
Ooooj mysle ze w wypadku tej Ibizy ciezko by bylo |
cordoby
włąsnie zastanawiamy sie co robic...
pan majster stwierdził, ze nie takie cuda robił hehe ale ja bym sie bała, zeby mój brat jeżdził takim składakiem...
ziemniak - Sro 20 Lut, 2008 14:47
Kuczli; jak juz nazbierasz to nie sprzedawaj Nexii - nie ma sensu Ja mam nadzieje ze jakos niedlugo kupie jakies nowsze auto ale Nexii nie sprzedaje (ile by nie dawali za nia ) i wtedy Nexia bedzie sluzyc tylko i wylacznie do jazdy dla przyjemnosci A to drugie to dupowoz bedzie
kuczli - Sro 20 Lut, 2008 18:48
w sumie to powiem tak ze mialem chwile slabosci ktora na szczescie mi juz przeszla, bo chcialem sprzedac nexa sasiadowi za kawal grosza ale teraz jestem zadowolony ze zostal w moich lapkach wiec pozostaje tylko odkladac kazdy grosz i pakowac go w czerwona strzale
Roxon40 - Sro 20 Lut, 2008 20:21
E mnie już znudziło pakowanie każdego grosza w Nexię. Wiecznie coś. Będzie więcej kasy to Nexia pójdzie na handel i kupi się nowsze. A póki co będzie jeździła.
[ Dodano: 2008-02-20, 21:24 ]
No ale co nic jeszcze nie odpadło w tą zimę
kuczli - Sro 20 Lut, 2008 23:16
lee taka nexie chcesz sprzedac?? z 2.0 ?? boj sie boga
KociaPsocia - Czw 21 Lut, 2008 08:37
u mnie w domu narazie po tym wypadku przestało sie mówić o zmienie czyjegokolwiek samochodu, bo tata tez myslał o tym...
Prono - Czw 21 Lut, 2008 08:42
| kuczli napisał/a: | | w sumie to powiem tak ze mialem chwile slabosci ktora na szczescie mi juz przeszla |
Też miałem takie chwile słabości ... no i Hondziawką jeżdżę w efekcie... słaby byłem psychicznie, wyczerpany
ziemniak - Czw 21 Lut, 2008 09:03
Ja tylko raz mialem kryzysik jak mi Nexia przechodzila kryzys wieku sredniego po 100tys Pare pierdol sie wysypalo <denerwujacych> ale ogarnalem wszystko a ona mi sie do dzis odwdziecza
lenart - Czw 21 Lut, 2008 12:02
ja Nexii nie sprzedaję AMEN jest jeszcze Karaluch-Dupowóz z małym spalaniem i najwyżej jakąś trzecią zabaweczkę się kupi jak będzie forsa
ziemniak - Czw 21 Lut, 2008 12:05
Zeby nie bylo - ja swojej tez nie sprzedaje ;d COnajwyzej w jakis dupowoz niedlugo sie zaopatrze
ddChavez - Czw 21 Lut, 2008 12:17
ziemniak, a masz już jakieś typy? Pewnie odrzucasz wszystko co ma mniej niż 6 cylindrów
ziemniak - Czw 21 Lut, 2008 12:26
Nie, nie To ma byc taniojezdzacy dupowoz I nie maly Kurna, w gre wchodzi nawet diesel Ma jezdzic tanio i sie nie psuc Celowalbym chetnie w Ople , ew. dżaponiec jakis
Roxon40 - Czw 21 Lut, 2008 19:44
Dobrze powiedziane ma tanio jeździć. Ale osobiście raczej będę celował w jakiś mocniejszy wózek powyżej 115 km Narazie to znów muszę celować do mechanika bo sprzęgło mi się znów pierniczy. Dwa tygodnie spokój i znów coś nie hallo.
lucas_yas - Czw 21 Lut, 2008 19:56
Ja tam mojej nexii też nie mam zamiaru sprzedawać. Tylko zaprawki jej trzeba będzie na wiosnę porobić, aku wymienić, zamek nasmarować, uszczelkę pod głowicą sprawdzić...
Ale i tak jej nie sprzedaję.
Ziemniak, co do japońców to wszystko fajnie dopóki coś nie nawali. Wtedy z częściami są jazdy
Olaf - Czw 21 Lut, 2008 22:39
roxon - wycieczka do stifa, hurtem zrobicie i bedzie na rok spokoj a nie dwa tygodnie
KociaPsocia - Pią 22 Lut, 2008 07:22
a ja miałam odłozone juz wstepnie pieniązki na auto, myslałam o seacie ibizie 1.9 TDI 110 KM z 2002 roku...
ale po wypadku brata doszłam do wniosku ze samochód to marny pył...
wiec postanowiłam zainwestować w siebie te pieniadze:) Zapisałam się do Spa i bede sie relaksować, a za reszte jakas wycieczka moze, albo odłoze na kolejne zachcianki
ziemniak - Pią 22 Lut, 2008 08:10
lucas_yas, Na dżaponcach wogole sie nie znam i to mnie troche od nich odstrasza Francuza zadnego nie kupie i nigdy w zyciu, wiec zostaje cos z niemiec Czyli pewnie siakis Opel Zreszta, sie pomysli sie zobaczy, jeszcze troche porwa zanim cos kupie Ale 10 do setki max musi miec I tanio jezdzic
Olaf - Pią 22 Lut, 2008 14:08
buty siedmiomilowe?
ziemniak - Pią 22 Lut, 2008 14:10
Eeee, buty to nie Cos z 4 kolami potrzebuje i w miare wygodne
Olaf - Pią 22 Lut, 2008 14:11
ja ci proponuje turboodrzutowa miotle
za wysoki jestes na czarownice, ale czarowac umiesz
ziemniak - Pią 22 Lut, 2008 14:12
Turbo to juz cos
Ale mysle ze ciut chlodno by na niej bylo np w zime
No i kto powiedzial ze czarownice nie moga byc wysokie
I ze co ja niby wyczarowalem?
Olaf - Pią 22 Lut, 2008 14:21
2,5v6? w nesi? jeszcze by sie pare rzeczy znalazlo, a za wysoki- no za duze opory powietrza, nie jestes aerodynamiczny
ziemniak - Pią 22 Lut, 2008 14:34
Mam krotkie wlosy, a wlasciwie brak, to zmniejsza opory powietrza
A 2.5 bardziej wyczarowal Henry niz ja Zdalem sie bardziej na jego doswiadczenie przy wkladaniu akurat tego silnika Sam za cholere bym nie podolal 2.0 bez problemu mysle bym dal rade, ale V-ki sie balem
Olaf - Pią 22 Lut, 2008 14:40
a co? gryzła?
ziemniak - Pią 22 Lut, 2008 14:46
Polykala w calosci Nie, no zebym jeszcze mogl gdzies poczytac o tym jak ja tam wsadzic, a tu cisza w Google A kilka patentow trzeba bylo zrobic Szczerze mowiac to sam silnik tez caly czas poznaje Wogole co innego niz rzedowka Ostatnio nawet sie odwazylem zdjac kolektor dolotowy hehehe
Roxon40 - Pią 22 Lut, 2008 22:26
| Olaf napisał/a: | roxon - wycieczka do stifa, hurtem zrobicie i bedzie na rok spokoj a nie dwa tygodnie |
Eh jak by to było tak bliżej to już dawno bym się tam zjawił a tak na miejscu na razie muszę walczyć.
lenart - Sob 23 Lut, 2008 02:04
dla mnie odległość nie miała znaczenia zalałem i pojechałem.Na fachowcach się nie oszczędza
Andy71 - Nie 24 Lut, 2008 10:59
| lenart napisał/a: | dla mnie odległość nie miała znaczenia zalałem i pojechałem.Na fachowcach się nie oszczędza |
W pełni sie zgadzam, poza tym jest was na śląsku na tyle dużo że chyba ktoś zna jakiś solidny warsztat, który może polecić
Wracając do tegorocznej ZŁEJ zimy, na chwile obecną 26 stopni w słoncu / 17 w cieniu
lenart - Nie 24 Lut, 2008 12:58
obawiam się, że na śląsku nie ma solidnych warsztatów ja jeżdżę do Piły
kuczli - Nie 24 Lut, 2008 15:39
a ja mam swojego mechanika na niego nei narzekam bo dobry z niego chlopak, kiedys robil na serwisie daewoo teraz robi w oplu takze ma pojecie :)co do tej temperatury to jest super !! niech juz tak zostanie
Roxon40 - Nie 24 Lut, 2008 21:55
Tak pogoda dziś była niezła i temperaturka fajna ale co z tego jak w pracy. Co do mechaników to ja nie mam żadnego i tak potem jeżdżę od warsztatu do warsztatu.
kuczli - Nie 24 Lut, 2008 22:30
no i jeden mowi ze partacz, a tak naprawde on jest wiekszym niz tamten i tak sie auto pozniej pierdo**
Roxon40 - Pon 25 Lut, 2008 22:05
No co tu mówić jak jeden stwierdził że Nexia to ma chyba sprzęgło na linkę. I jak tu zostawić auto. A w ogóle to nie ma zimy ale wieczorami są przymrozki jednak.
|
|