Forum użytkowników i sympatyków Daewoo Nexia :: NexioMania.pl
Zapraszamy wszystkich posiadaczy Daewoo Nexia i innych pojazdów!

Nasze sprawy - Challenger pojechał na remont

sim - Pon 18 Lut, 2008 15:35
Temat postu: Challenger pojechał na remont
Dzisiaj mój Challenger pojechał na remont blacharsko-lakierniczy (+ kilka napraw bieżących i przeróbek) od Piły. Niestety pomimo sporego rabatu dostanie mi się po kieszeni (górna, wysoce prawdopodobna granica cenowa to 7.800 zł), ale rachunek ekonomiczno-sentymentalny zadecydował o względnej opłacalności operacji. Miejmy nadzieję, że wszystko przebiegnie zgodnie z planem.

Kilka fotek:


Challenger:




Ekipa która eskortowała mnie do Piły (i z powrotem):




Pamiątkowa fotka:




Reflektory są zdjęte ponieważ będę je przerabiał z brytyjskich na europejskie.

'MICHU' - Pon 18 Lut, 2008 15:42

Jakie zmiany wizualne sa w planach ????? :roll: :roll:
sim - Pon 18 Lut, 2008 15:44

Wizualne niewielkie - praktycznie niezauważalne... Mechanicznych zmian praktycznie brak (wymieniane niektóre elementy na stockowe)
dobry - Pon 18 Lut, 2008 15:45

no cóż...moge tylko współczuc :roll:
lenart - Pon 18 Lut, 2008 15:48

7800?? :shock: mam rozumieć że idzie do całkowitej renowacji?? (silnik + nowy lakier???)
sim - Pon 18 Lut, 2008 15:52

Nie idzie do malowania w ten sam kolor z usunięciem wszelkich wgnieceń ognisk korozji (których jest mnóstwo), deformacji (w tym progów i podłużnicy), dostanie nowe lampy z tyłu, wszelkie uszczelki, zamki, nowy kompletny mechanizm zmiany biegów, poszerzone nadkola z tyłu i takie tam pierdoły...
Roxon40 - Pon 18 Lut, 2008 17:12

O kurde to nieźle i kwota też niezła jest :shock: :shock: :shock: :shock:
Olaf - Pon 18 Lut, 2008 17:21

sim, mozemy sobie podac gorne konczyny ;)
woPo - Pon 18 Lut, 2008 21:35

7800 ? :mrgreen:
Co kto lubi ale jakbym miał taką kwote to bym sprzedał CVC i za 23 tys kupił inną fure :D

Kondzio - Pon 18 Lut, 2008 22:15

o stary grubo po bandzie poszedles :mrgreen:
Bourne - Pon 18 Lut, 2008 22:25

Normalnie cena mocno wyśrubowana

Ja to malowanie i wszystkie inne prace blacharskie załatwiłem sobie za 2500zł do tego są nowe drzwi i uszczelki

Za ta kwotę to szukałbym drugiego nexusa w bdb stanie

kuczli - Pon 18 Lut, 2008 22:54

straszna przesada z ta kasa.... za lampy i uszczelki :D jak bym mial teraz to siano wstadzic w nexa to sprzedaje go jakiemus cieciowi i zmieniam fure :P
sim - Pon 18 Lut, 2008 23:07

Malowanie to jedno a doprowadzenie auta do stanu "pomalowalności" to drugie. U mnie trzeba wyjąc wszystkie szyby, powspawywać gdzieniegdzie łatki wyprostować to i owo (praktycznie bez użycia szpachli), usunąć korozję ze wszystkich możliwych elementów itd. Masa roboczogodzin jednym słowem (około 3 tygodni roboty). Do tego dojdą części. Będzie dobrze!

Nie jest to może tanio, ale biorąc pod uwagę obecny stan auta i fakt, że przez ostatnie 4 lata władowałem w to auto ponad 20.000 zł a w obecnym stanie wizualnym mógłbym za nie dostać z 2.000 zł to opłaca się je robić - wartości sentymentalne są bezcenne.

Tak na marginesie jakie auto mógłbym dostać za 10.000 zł? Poniemieckiego szrota nieco młodszego, w którym na wejściu musiałbym wymienić masę części (Niemiec nie jest głupi - doskonale wie czemu pozbywa się "cudownego" auta i w 99% nie robi tego w ramach akcji polsko-niemieckie pojednanie).

kuczli - Pon 18 Lut, 2008 23:11

przy mojej blacharze auto stalo bite 3 tygodnie i bylo rozlozone na czesci pierwsze praktycznie, i wynioslo mnie to 2 tys ale to sam robilem a malowal tesciu lakiernik no to powiedzmy ze normalnie wyniesie cie to 3 tys, to gdzie nastepne 4800? ;) swap, gwint, i jakies audio chyba :) bo jak za to co wymieniles to jakos w [lulek] drogo mi sie wydaje....
lenart - Pon 18 Lut, 2008 23:25

jedno jest pewne po tym zabiegu za prawie "ósemkę" Nexia będzie wyglądała jakby wyjechała dopiero co z Polmozbytu :mrgreen:
Olaf - Wto 19 Lut, 2008 00:46

lepiej nawet niz moja, u mnie byly tez chlodnice wymieniane, napelniona klima, sporo blach nowych i nie tylko blach, szyb tez,nawet dwie felgi nowe....
ziemniak - Wto 19 Lut, 2008 08:27

Powiedzmy ze Witka Nexia byla ... miejscami troche dobita jezeli chodzi o blacharke. Wynikalo to z wielu niefortuynnych splotow o ktorych mi Witek opowiadal itd itp ... ale fakt faktem teraz bedzie mial nowke sztuke :D No i lepiej zabezpieczona pewnie przed korozja :D

[ Dodano: 2008-02-19, 09:28 ]
Co do zdjecia Challengera; wyglada groznie :P
A Obstawa dobra - Juby chyba na lekkim kacu, skoro z woda lata :P A Siekierkowski nic sie nie zmienil od miesiaca :P

Kondzio - Wto 19 Lut, 2008 08:32

grunt,ze auto bedzie laleczka :D obecnie sam daze do takiego stanu,wiec nie dziwie sie simowi,ze tak powaznie zaatakowal temat :)
kuczli - Wto 19 Lut, 2008 09:41

no to nic nam nie pozostaje jak zyczyc powodzenia :) a nexia bez lapm i bez grilla wyglada cudnie, u siebie wpadlem tez w zachwyt :mrgreen:
el35 - Wto 19 Lut, 2008 10:08

He - ja bym swoją też z ochotą doporwadził do takiego sanu - tzn. jak po... ale chciałbym to zrobić własnoręcznie.. :)
kuczli - Wto 19 Lut, 2008 10:30

nie widze przeciwskazan :D
ziemniak - Wto 19 Lut, 2008 10:47

Tez bym chcial, ale nie mam czym i jak :p

[ Dodano: 2008-02-19, 11:47 ]
Tzn nie mam gdzie ;P

kuczli - Wto 19 Lut, 2008 12:07

w garazu?? :D
ziemniak - Wto 19 Lut, 2008 12:09

Za maly jest :P Ledwo sie drzwi w nim otwieraja i jest kupa rzeczy dookola :P Nie wspominajac o tym ze w nocy nie moge tam trzymac auta bo to garaz ojca :P I jego swieta Honda musi tam stac :P
kuczli - Wto 19 Lut, 2008 12:14

no to zrob porzadki, wywal syfy a ojcu powiedz niech postawi auto pod plandeka :D porobisz sobie wszystko i pod lakier ja dasz :)
ziemniak - Wto 19 Lut, 2008 12:43

I tak bylby za maly ;p on jestr dobry na malucha ;p
Bradley - Wto 19 Lut, 2008 12:47

el35 napisał/a:
He - ja bym swoją też z ochotą doporwadził do takiego sanu - tzn. jak po... ale chciałbym to zrobić własnoręcznie.. :)

Niestety zyjemy w glupim kraju.
Kupilbym sobie jakiegos fajnego zabytka chociaz niekoniecznie, moze byc tez jakis Kadzio czy Nexia;P W kazdym badz razie chodzi o to, ze w Wielkiej Brytanii mozna samochodowi nadac status SORN czyli ze jest wyrejestrowany i nie mozna nim poruszac sie po drogach publicznych. No a u nas oczywiscie czy samochod stoi pod chmurka czy jezdzi trzeba placic OC.


Ciekawe jak to sie ma w przypadku zabytkowych samochodow? Jeszcze 3 lata i Kadzio bedzie zabytkiem :D Z tego co wiem to jest jakis przywilej odnosnie przegladow technicznych.

ziemniak - Wto 19 Lut, 2008 13:27

Czgostam sie nie placi przy zabytkowym aucie, ALE musi ono byc przechowywane w odpowiednich warunkach i jezeli tak nie bedzie to mozesz dostac pare tys. kary :P
Roxon40 - Wto 19 Lut, 2008 18:15

Ehhh mnie się już nie chce teraz jak ruda zaczęła się pokazywać to już wiem że wydatki się zaczną więc czas sobie odkładać kasę. Sam chciałem mieć auto doprowadzone do dobrego stanu ale sam nie mam takiej wiedzy i miejsca a dwa kasa która by poszła na to byłaby niemała.
lenart - Wto 19 Lut, 2008 22:42

Roxon40 napisał/a:
Ehhh mnie się już nie chce teraz jak ruda zaczęła się pokazywać to już wiem że wydatki się zaczną więc czas sobie odkładać kasę. Sam chciałem mieć auto doprowadzone do dobrego stanu ale sam nie mam takiej wiedzy i miejsca a dwa kasa która by poszła na to byłaby niemała.


to zbieraj kasę i jedź do Piły :mrgreen:

kuczli - Wto 19 Lut, 2008 22:54

bradley z tego co wiem nie placisz ubezpieczenia czy sa jakies kolasalne znizki.. ale zeby miec zabytkowe auto musisz sobie zasluzyc :P wszystko musi byc na seryjnych gratach i pozniej masz opinie rzeczoznawcy pzmotu :P

[ Dodano: 2008-02-19, 22:55 ]
czy jakos tak :D

Olaf - Sro 20 Lut, 2008 00:13

sim, przyjedziesz pokazac challengera new na majowke? :D
sim - Sro 20 Lut, 2008 00:26

Olaf napisał/a:
sim, przyjedziesz pokazac challengera new na majowke? :D


Myślę, że tak :)

kuczli napisał/a:
bradley z tego co wiem nie placisz ubezpieczenia czy sa jakies kolasalne znizki.. ale zeby miec zabytkowe auto musisz sobie zasluzyc :P wszystko musi byc na seryjnych gratach i pozniej masz opinie rzeczoznawcy pzmotu :P

[ Dodano: 2008-02-19, 22:55 ]
czy jakos tak :D


Jest trochę inaczej....

Na zabytek masz:

1. Przegląd ważny bezterminowo.
2. Automatycznie 50% zniżkę na OC
3. Możliwość wykupienia OC na tylko np. 1 dzień (jakaś impreza)
4. Możliwość wykupienia AC
5. Obowiązek należytego dbania o stan techniczny oraz walory historyczne pojazdu

Zabytek musi:

1. Mieć minimum 25 lat, przy czym dany model (lub jego wersja) nie jest produkowany od minimum 20 lat.
2. Być możliwie jak najbardziej oryginalny (radio nowoczesne np. można mieć), przy czym dozwolone są graty "tuningowe" z epoki czyli np. Supercharger'y z lat 60', wysokowydajne gaźniki Weber'a czy Holley'a, dodatki stylistyczne np. chromowane końcówki wydechu, powieki i obwódki lamp, drewniane kierownice sportowe a nawet niezwykle gustowne w swoim czasie gałki zmiany biegów z zatopionym złotym samochodzikiem.

Warto pamiętać, że w przypadku kolizji zabytkiem Wojewódzki Konserwator Zabytków ma prawo wszcząć za pośrednictwem Prokuratury odrębne śledztwo mające na celu ustalenie przyczyn i sprawstwa wypadku i w przypadku wykrycia umyślnego działania sprawcy ukarać go grzywną lub karą więzienia z tytułu zniszczenia dóbr kultury.

Olaf - Sro 20 Lut, 2008 00:55

to niezle obostrzenia, ale.... slusznie... :D

to pewnie razem ze stifem i siekierem, a moze i rafalem - sklad z wielkopolski :D
ciekawe, czy ted tez? ostatnio zaginal w akcji :roll:

kuczli - Sro 20 Lut, 2008 09:27

kurde wujek ma fiaciora 125p w zajebistym stanie, chuchany i dmuchany, po kazdej jezdzie pucowany i stoi w garazu z kaloryferkiem :mrgreen: ma drugie auto a to trzyma z walorow sentymentalnych. fura ma prawie 30 lat ale to jest "skladak" czyli nie byl zlozony w fabryce tylko wujek sam go poskladal :P moze byc zarejestrowany jako zabytek?? kto mi odpowie na to pytanie :D

[ Dodano: 2008-02-20, 09:30 ]
aha fura ma oryginalny lakier, i zero rdzy i w swoim zyciu nie mial zaprawki :D


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group