|
Naprawa Progów |
| Autor |
Wiadomość |
Durszlak
Hej! Przekroczyłem tysiąc!

Auto:: Caro GLD
Dołączył: 05 Wrz 2009 Posty: 1917 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie 27 Mar, 2011 16:59
|
|
|
dlatego wolę swoje seryjne połatać, jeszcze z 2 zimy to wytrzyma |
_________________ - Peugeot 308 T9 2.0 HDI '18
- FSO Polonez Caro 1.9 GLD '97 |
|
|
|
 |
Sysiu
Ciagle mi malo :P

Auto:: VW Passat
Dołączył: 31 Maj 2008 Posty: 12087 Skąd: Płock
|
Wysłany: Nie 27 Mar, 2011 18:11
|
|
|
| Mnie tylko zastanawia jeden fakt bo seryjne progi maja wzdłóż takie dziury którymi woda zlatuje a u mnie teraz tego nie ma i sie zastanawiam czy woda ma któredy zlatywać. michał mówi ze tam jest jeszcze jeden otwór seryjny na wysokości błotnika ale nie wiem czy on do końca spełnia swoje zadanie. |
_________________ Była: Nexia 1,5 8V + LPG
Była: Astra H kombi 1,7 CDTi
Jest: Passat B7 2.0TDI |
|
|
|
 |
changer_cd
Ogarnięty

Auto:: Z18xe+ z22xe+ c20xet+++
Dołączył: 26 Lut 2009 Posty: 936 Skąd: WP
|
Wysłany: Nie 27 Mar, 2011 19:57
|
|
|
u ciebie krzysiu jest lepsza opcja, bo nowe progi masz zgrzane w kilku miejscach, a wiec na dlugosci pomiedzy nimi wydziobaj farbe i woda juz bedzie miala ujscie |
_________________ Bóg po to dał nam nogi, żeby dojść wszędzie tam, gdzie nie można wjechać na glebie |
|
|
|
 |
lenart [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 29 Mar, 2011 02:40
|
|
|
pierzcie swojebrudy na prv |
|
|
|
 |
ozzi
Świeżak

Auto:: Nexia GTX
Dołączył: 15 Wrz 2010 Posty: 138 Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: Sro 30 Mar, 2011 00:38
|
|
|
Ok rozumiem ze nie sa tak trwale jak seria ale u mnie sa juz niestety w kiepskim stanie a adoptowac z innego auta tj z innej budy nexii sie nie oplaca... Nie ma wyjscia cza krzesac iskry |
_________________ Moja Nexia
|
|
|
|
 |
Sysiu
Ciagle mi malo :P

Auto:: VW Passat
Dołączył: 31 Maj 2008 Posty: 12087 Skąd: Płock
|
Wysłany: Sro 30 Mar, 2011 05:33
|
|
|
Z resztą ozzi najpierw byś musiał znaleść nexie ze zdrowymi progami zeby je zaadoptowac a takich w polsce to nie znajdziesz Kiedys czytałem że salaseilo pisał o swoich progach bo tez wstawiał nowe i on coś mówił że jego były grubsze od serii może on jakieś inne kupił nie wiem.........zapytaj go
Lenart to po co piszesz brudy o swojej pękającej sądzie |
_________________ Była: Nexia 1,5 8V + LPG
Była: Astra H kombi 1,7 CDTi
Jest: Passat B7 2.0TDI |
|
|
|
 |
piter 7093
Ogarnięty

Auto:: TACZKI
Dołączył: 10 Lis 2010 Posty: 492 Skąd: Z DALEKA
|
Wysłany: Sro 30 Mar, 2011 21:00
|
|
|
| Kri$ napisał/a: | Z resztą ozzi najpierw byś musiał znaleść nexie ze zdrowymi progami zeby je zaadoptowac a takich w polsce to nie znajdziesz Kiedys czytałem że salaseilo pisał o swoich progach bo tez wstawiał nowe i on coś mówił że jego były grubsze od serii może on jakieś inne kupił nie wiem.........zapytaj go
Lenart to po co piszesz brudy o swojej pękającej sądzie |
kris jak to nie znajdziesz w Polsce a moja to co tam niema ani ani deka rdzy
kiedy sam zobaczysz jak się spotkamy |
_________________ ŻEGNAM |
|
|
|
 |
Sysiu
Ciagle mi malo :P

Auto:: VW Passat
Dołączył: 31 Maj 2008 Posty: 12087 Skąd: Płock
|
Wysłany: Czw 31 Mar, 2011 05:26
|
|
|
Piter mówiłem o takiej która może posłużyć jako dawca no chyba ze jestes chetny to zaraz podjedziemy z kontówką i ci je wytniemy nie obrazisz sie nie ? Ci co maja dobre to sie ich nie pozbywają a teraz szukaj jednej po całym kraju |
_________________ Była: Nexia 1,5 8V + LPG
Była: Astra H kombi 1,7 CDTi
Jest: Passat B7 2.0TDI |
|
|
|
 |
ozzi
Świeżak

Auto:: Nexia GTX
Dołączył: 15 Wrz 2010 Posty: 138 Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: Czw 31 Mar, 2011 09:27
|
|
|
| To kiedy tniemy? |
_________________ Moja Nexia
|
|
|
|
 |
lenart [Usunięty]
|
Wysłany: Sob 02 Kwi, 2011 22:51
|
|
|
| Kri$ napisał/a: |
Lenart to po co piszesz brudy o swojej pękającej sądzie |
w sądzie to Ty możesz wylądować - za ortografię bo kaleczysz ten język straszliwie |
|
|
|
 |
dawid8210
Ogarnięty

Auto:: nexia sedan 8v +lpg
Dołączył: 02 Sty 2009 Posty: 515 Skąd: Pajęczno
|
Wysłany: Pią 29 Kwi, 2011 22:47
|
|
|
Wreszcie!
Jako że nie mam zaufania do moich okolicznych blacharzy magików, a czeka mnie wymiana progów, podjąłem decyzję
Dla mojej pięknej przygarnąłem pod dach 70 kilo szczęścia. Chodził za mną od roku aż wreszcie miałem pretekst żeby go kupić
Pora zakasać rękawy
[ Dodano: Nie 07 Sie, 2011 21:36 ]
No dobra.
Korzystając z dwutygodniowego urlopu zabrałem się za progi (a miałem na urlop jechać )
,a że miałem aparat pod ręką postanowiłem udokumentować moje wypociny i wrzucam je na forum. Może się przyda braci forumowej
Potrzebniejsze graty:
-migomat
-progi, czy co tam akurat wstawiamy. Progi kupiłem do kadetta e sedan. To samo co nexia, a kosztują połowę mniej
-blacha na jakieś brakujące elementy
-flex
-kompresor
-wiertara
-tarcze do cięcia, szlifowania
itp pierdoły
aaaaaa, okulary na ryj, co by z oczu nie wyciągać różnych dziwadeł i GAŚNICA
-farby okrętowe firmy Olivia. Podkład epoksydowy epirust 2002 i farba wierzchnia epinox bosman 77.
Malują u nas na kopalni tymi farbami konstrukcje stalowe, koparki i wszystkie inne graty.
Rozbieramy parcha. Tu się nie będę rozwodził gdyż większość zna od śrubki i dupki swoje nexie.
Wjeżdżamy autem na równe podłoże i odłączamy akumulator.
Jak już zdejmiemy zderzak, błotnik drzwi, uszczelki drzwi, fotele i wykładzinę, odsuniemy wiązkę byle dalej od progu mamy poligon przygotowany do działania.
Bierzemy próg w łapy, zakładamy na stary i markerem odrysowujemy krawędzie cięcia starych, dodając jakieś 1-2cm by było do czego przyspawać nowy próg.
Żeby wypierdzielić stary próg, rozwiercałem zgrzewy, pierw małym, a później większym wiertłem. Równie dobrze można też odciąć próg, a potem, zeszlifować resztę w miejscach zgrzewów.
Oto co ukazało się moim oczom po zdjęciu progu:
Zajrzałem też do podłużnicy i pomyślałem, że wytnę trochę blachy, by sprawdzić dokąd sięga rdza . Ciąłem i zaglądałem, zaglądałem i ciąłem, aż oparłem się na przewodzie hamulcowym. Dalej nie ryzykowałem cięcia.
Potem zaczęło się mozolne czyszczenie z rdzy za pomocą szczotki stalowej i tarcz listkowych (o dziwo środkowy próg był w zadowalającym stanie
Tego czego nie zjadła szczotka potraktowałem, naszym polskim cortaninem (Wiele jest negatywnych opinii na jego temat, ale wynika to z niewłaściwego stosowania tego środka, ja nie narzekam na niego). Po przelaniu gruza cortaninem zostawiałem to do następnego dnia żeby sobie ładnie przereagowało.
W tym czasie zająłem się nowym progiem. Zdarłem z niego ten czarny podkład, który schodzi nawet po potraktowaniu paznokciem , nawierciłem małe otwory na obwodzie w miejscach przyszłych spawów, odtłuściłem i właśnie....
(Znalazłem w sieci relację z odbudowy jakiegoś starego gruza. Facet przed wstawianiem elementów, malował ich wewnętrzne strony ,w okolicy spawanych miejsc farbą z dodatkiem cynku.
Pomyślałem że warto to przetestować i też tak zrobiłem. Oczywiście nigdzie nie znalazłem tej farby więc kupiłem co było, pierwszy lepszy cynk w sprajuuuu. Zobaczymy za jakiś czy nie strzeliłem sobie w kolano z tym "cynkowaniem".) Całą resztę wnętrza progu pomalowałem epirustem.
Na koniec dnia wyklepałem sobie nowe poszycie podłużnicy, a że było trochę pordzewiałe potraktowałem je cortaninem.
Next day:
Zacząłem od wyczyszczenia wszystkiego z nieprzereagowanego cortaninu.
Odtłuściłem wsio emulsolem, miejsca przyszłych spawów potraktowałem tym magicznym cynkiem w spreju, a resztę epoksydem epirusta i czekałem aż wszystko ładnie wyschnie.
Po wyschnięciu założyłem próg, złapałem ściskami stolarskimi i obspawałem w kilku miejscach. Następnie założyłem drzwi by zobaczyć jak wszystko siedzi. Te moje kadettowskie progi pasują po prostu idealnie.
Zdjąłem drzwi i zaczęła się zabawa na całego. Czyli spawanie.
Najlepiej spawać punktowo, raz z jednej, raz z drugiej strony by nie przegrzać blachy.
Kolej na zamknięcie podłużnicy:
AHA, WAŻNE !
Przed spawaniem trzeba wyjąć z przedniego i środkowego słupka słupka piankę wygłuszającą, łatwo to wyjąć, wystarczy tylko włożyć łapsko do środka i mamy to w rękach.
Ja zapomniałem tego wyjąc ze środkowego słupka i zapaliłem piankę, od pianki zajął się pas . Dobrze że mam pojemne płuca to to zagasiłem , inaczej poszło by z dymem auto. A pali się to kurewsko szybko. Niedawno ogłaszałem się w dziale giełda, bo pas trza było kupić
Po spawaniu, szlifowanie, odtłuszczanie, malowanie epirustem. Miejsca takie jak, przednia podłużnica, miejsca zasłonięte przednim błotnikiem których notabene nie widać, tylne nadkole, po podkładowaniu pociągnąłem farbą okretową epinox bosman 77. Malują tym ładownie statków. Ta farba jest cholernie odporna na zarysowania. Także piasek, kamienie i nne pierdoły jej nie straszne. Świetnie zastępuję takie pseudokonserwanty jak bitgum , baranek itp. środki, w których po pewnym czasie robią się pęknięcia i dostaje się przez nie woda. Jestem z niej mega zadowolony
Wnętrze progów konserwuje jakimś wynalazkiem , którego nazwy nie znam. Ale zachowuje on swoje półpłynne właściwości niezależnie od pory roku, nawet zimą nie twardnieje na tyle by pękać. Podgrzałem to do płynnego stanu i rozpyliłem wewnątrz progów.
Szpachlowanie i malowanie w dalszej przyszłości. Czas zabrać się za drugą stronę |
_________________ ,,Szybko? Jak pies szybko ruchał, to ślepych dzieci narobił,, |
|
|
|
 |
Pestka772
Świeżak

Auto:: nexia 97 1.5 8V 15"
Dołączył: 11 Kwi 2010 Posty: 299 Skąd: Bełchatów
|
Wysłany: Pon 07 Lis, 2011 15:29
|
|
|
Podczepię się się pod temat, czeka mnie wymiana progów i reperaturek tylnego błotnika, i moje pytanie brzmi: które wybrać,kolo ma na aukcji dwa rodzaje pasujące niby do sedana:
http://allegro.pl/reperat...1875693770.html
http://allegro.pl/reperat...1877563957.html te drugie chyba są typowo do sedana, tak wnioskuje ale czekam na jakieś opinie i porady, które wybrać.
A jeszcze u innego znalazłem taki zestaw:
link ale ten coś ma lipne te reperaturki , jakoś takie skromne. |
_________________
 |
|
|
|
 |
lukness
Hej! Przekroczyłem tysiąc!

Auto:: Mercedes-Benz w124 e300d 24v
Dołączył: 12 Gru 2010 Posty: 1461 Skąd: wlkp
|
Wysłany: Pon 07 Lis, 2011 15:48
|
|
|
| ja miałem chyba od kadetta o ile dobrze pamiętam |
_________________ Daewoo Nexia 'Sportiv' 1.5 8v --> Mercedes-Benz 190 2.0 8v --> teraz Mercedes-Benz w124 e300d 24v |
|
|
|
 |
Pestka772
Świeżak

Auto:: nexia 97 1.5 8V 15"
Dołączył: 11 Kwi 2010 Posty: 299 Skąd: Bełchatów
|
Wysłany: Pon 07 Lis, 2011 18:08
|
|
|
| Znalazłem jeszcze takie kadettowe http://allegro.pl/progi-b...1898805063.html i sporo taniej niż za nexiowe, tylko pytanie czy będą pasować do sedana, czekam na odp sprzedawcy. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Kirek09
Hej! Przekroczyłem tysiąc!

Auto:: Sedanik GLX 17" and VIKI :)
Dołączył: 25 Kwi 2009 Posty: 1566 Skąd: Słupsk
|
|
|
|
 |
gr0siek
Hej! Przekroczyłem tysiąc!

Auto:: BMW
Dołączył: 12 Lip 2007 Posty: 2778 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: Wto 08 Lis, 2011 10:59
|
|
|
Jak wyglądają skonczone progi? |
_________________ Jak przerabiać coś w furach to właśnie po to dokładnie! |
|
|
|
 |
Pestka772
Świeżak

Auto:: nexia 97 1.5 8V 15"
Dołączył: 11 Kwi 2010 Posty: 299 Skąd: Bełchatów
|
Wysłany: Sro 09 Lis, 2011 06:49
|
|
|
| Sprzedawca odpisał że są to progi do kadiego 5drzwiowego, czyli teoretycznie powinny pasować, ale czekam na jakieś potwierdzenie kogoś kto takie wstawiał do nexusa .:) |
_________________
 |
|
|
|
 |
Sysiu
Ciagle mi malo :P

Auto:: VW Passat
Dołączył: 31 Maj 2008 Posty: 12087 Skąd: Płock
|
Wysłany: Sro 09 Lis, 2011 08:09
|
|
|
| Progi z kadeta nie pasuja. sam chcialem kupic je bo nexiowych nie było i powiedzieli że one się różnią i kupilem z alegro do nexi |
_________________ Była: Nexia 1,5 8V + LPG
Była: Astra H kombi 1,7 CDTi
Jest: Passat B7 2.0TDI |
|
|
|
 |
virus_pl
Świeżak

Auto:: Espero 1.8 8v + gaz
Dołączył: 20 Lip 2011 Posty: 69 Skąd: Legionowo
|
Wysłany: Sro 09 Lis, 2011 19:35
|
|
|
| Ja też kupuje i kupię komplet ten za 205zł na allegro |
_________________
 |
|
|
|
 |
Pestka772
Świeżak

Auto:: nexia 97 1.5 8V 15"
Dołączył: 11 Kwi 2010 Posty: 299 Skąd: Bełchatów
|
Wysłany: Czw 10 Lis, 2011 08:41
|
|
|
to trochę lipka, ale słyszałem że ktoś wstawiał kadetowe i pasowały, no trudno dobrze że nexiowe są, mam nadzieje że na 1,5-2 lata starczą |
_________________
 |
|
|
|
 |
Olaf
Administrator

Auto:: Nexia 1,5 8V GL
Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 24275 Skąd: zza rogu
|
Wysłany: Czw 10 Lis, 2011 15:43
|
|
|
nie strasz, nie po to wstawialem, zeby za 2 lata znowu zmieniac, licze ze na jakies 10 powinny wystarczyc |
_________________ chcieć to móc... |
|
|
|
 |
piotreek
Hej! Przekroczyłem tysiąc!

Auto:: HDI
Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 1738 Skąd: mazury
|
Wysłany: Czw 10 Lis, 2011 15:47
|
|
|
ja powoli tez musze juz myslec nad progami i nadkolami mam jeszcze trochę czasu bo aż strasznie nie wygladają ale myśleć trzeba gorzej wygladają przednie błotniki i prawy i lewy ze strach mocniej puknąć żeby ranty nie odpadały od nich |
_________________  |
|
|
|
 |
Olaf
Administrator

Auto:: Nexia 1,5 8V GL
Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 24275 Skąd: zza rogu
|
Wysłany: Czw 10 Lis, 2011 15:50
|
|
|
poczekaj do wiosny, zeby zima minela calkiem i wtedy wstawiaj nowe
nie ze szrota bo beda tylko troche lepsze |
_________________ chcieć to móc... |
|
|
|
 |
piotreek
Hej! Przekroczyłem tysiąc!

Auto:: HDI
Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 1738 Skąd: mazury
|
Wysłany: Czw 10 Lis, 2011 15:53
|
|
|
| spoko Olaf aż tak źle jeszcze nie jest jeszcze się kupy jakoś trzymają jak się rozsypia to będę myślał |
_________________  |
|
|
|
 |
lukness
Hej! Przekroczyłem tysiąc!

Auto:: Mercedes-Benz w124 e300d 24v
Dołączył: 12 Gru 2010 Posty: 1461 Skąd: wlkp
|
|
|
|
 |
|
|