|
Drugi problem z silnikiem - nexia stoi |
| Autor |
Wiadomość |
materwyx
Świeżak

Auto:: Daewoo Nexia
Dołączył: 25 Sie 2008 Posty: 106 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Wto 28 Paź, 2008 17:53 Drugi problem z silnikiem - nexia stoi
|
|
|
Witam. Dzisiaj nexia całkowicie odmówiła posłuszeństwa. Wyglądało to tak, że wsiadam do samochodu nie chciała odpalić na benie więc ją na gazie odpaliłem. Zdzwiwiłem sie bo nigdy tak nie było. Ale ostatnio jakiś solidny tydzień jeździłem na rezerwie. Wcześniej nexia nigdy na rezerwie nie jeździła. Podjechałem pod stacje BP i chciałem zobaczyć czy faktycznie nie ma paliwa. Zgasiłem ją koło dystrybutora i spróbwałem odpalić podobnie. Odpaliła bez problemów. Więc mysle jest paliwo ale wleje za 20 zł . Nalałem PB 95 odpaliłem normanie sama sie na gaz przełączyła i pojechałem do dziewczyny. Posiedziałem pół godziny wracam do auta a tam dupa. Na benzynie już wogóle nie pali tylko na gazie. A początkowo jak zapaliła na benzynie to prychała silnik chodził jakby na 3 garach, chciałem dodać gazu i usłyszałem jakby taką "dziurę w obrotach" dosłownie tak jakby silnik nie chodził. Obroty spadły poszarpało ją i zgasła. Teraz już wogóle nie pali na benzynie nawet na 3 garach nie chodzi. Jak jade na gazie i przerzucam ją na benzyne momentalnie gaśnie.
I teraz czy jest możliwe że padła pompka paliwa ?? W sumie przejeździłem tydzień na rezerwie ale bez jaj to nie tak dużo. Po za tym jak przekręce kluczyk na zapłon to w silniku słychać przez 2 sekundy takie bzzz to chyba coś tam chodzi nie ?
Kumpel powiedział że równie dobrze może to być pompka paliwa, filtr paliwa jak i same wtryski.
Co o tym sądzicie ?? Czeka mnie wymiana silnika ?? Kurde ostatnio z nim same problemy a nie bierze dziad ani grama oleju;|
Jest jakiś sposób na przeczyszczenie pompki paliwa ?? Może ona sie po prostu zapchała ?? |
|
|
|
 |
lenart [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 28 Paź, 2008 18:23
|
|
|
pompy paliwa w nexiach to czuły punkt - czasamie wystarczy raz jechać na rezerwie, czasami dwa i juz pompka do wymiany jeśli nigdy nie wymieniałeś filtru paliwa to on też może bruździć... skoro jeździsz głównie na gazie to teraz polecam taką operację: jedź na stację i zalej pół baku dobrej beny , kup STP do wtryskiwaczy do silników benzynowych(20 zeta) i wlej cały pojemnik do baku. Wyjeździj tą benę nie oszczędzając pedału gazu(w sensie przepałuj go ostro na benie ) To tak wstępnie Jeśli ta operacja nie pomoże to wyjmujesz listwę wtryskową i sprawdzasz jak tryskają wtryskiwacze (musi byś taki dymek ) jeśli są okey to musisz się zainteresować filtrm paliwa i pompą (najprawdopodobniej wymiana) i problem powinien się rozwiązać sprawdź też układ zapłonowy (w jakiej jest kondycji) kable, świece, kopułka, palec itp... |
|
|
|
 |
Olaf
Administrator

Auto:: Nexia 1,5 8V GL
Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 24299 Skąd: zza rogu
|
Wysłany: Wto 28 Paź, 2008 18:34
|
|
|
lenart, przeciez kolega napisal, ze po przerzuceniu na benzyne gasnie, to jak ma wyjezdzic te pol baku??
jesli slychac pare sekund to pompa elektrycznie dziala, a czy dziala tez mechanicznie to kij wie. wypadaloby faktycznie wlac do baku, odlaczyc pod maska i sprawdzic czy przy pracy pompy po przekreceniu kluczyka sika... hehe, juz wierszem pisze
ale faktem jest tez ze NIGDY nie nalezy miec resztek w baku, a co wlales za 20 zl? 5 litrow??to mniej niz objetosc rezerwy, wystaczy ze na dobrym zaktecie zleje sie w jeden bok baku ta resztka, a pompa zassie JEDEN babelek powietrza i juz nie dziala, nawet jak zalejesz pod korek, tez nie zadziala, trzeba wtedy sciagac wezyk z pompy, zalozyc kawalek rurki i w momencie przekrecenia stacyjki zassac, inaczej przez ten babelek pompa nic nie poda
poza tym filtr paliwa sie wymienia. wypadaloby nie rzadziej niz 30kkm, jesli bak ten sam od nowosci to mozliwe ze na dnie od daty produkcji nesi masz warstwe syfy i jak pompa zlapie to mozesz i pompe i filtr zatkac. trzeba po kolei sprawdzac. |
_________________ chcieć to móc... |
|
|
|
 |
materwyx
Świeżak

Auto:: Daewoo Nexia
Dołączył: 25 Sie 2008 Posty: 106 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Wto 28 Paź, 2008 18:43
|
|
|
| Na benzynie nie pojade chocby nawet na pb 98 na benie wogole nie pali. Aby rozrusznik kręci. A da sie sprawdzic czy pompka pracuje ?? Jutro bym wkręcił ją i może przekręce zapłon to bedzie widać nie ? |
|
|
|
 |
Olaf
Administrator

Auto:: Nexia 1,5 8V GL
Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 24299 Skąd: zza rogu
|
Wysłany: Wto 28 Paź, 2008 18:45
|
|
|
| materwyx napisał/a: | | Na benzynie nie pojade chocby nawet na pb 98 na benie wogole nie pali. Aby rozrusznik kręci. A da sie sprawdzic czy pompka pracuje ?? Jutro bym wkręcił ją i może przekręce zapłon to bedzie widać nie ? |
no kurwasz.... przeczytales co wyzej napisalem? |
_________________ chcieć to móc... |
|
|
|
 |
lenart [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 28 Paź, 2008 18:54
|
|
|
kiedyś zabrakło mi paliwa, auto zgasło... Popchałem na stację zalałem 10 litrów odpalam - nic, zadzwoniłem do Ziemniaka, mówi żebym zalał jeszcze 10 zalałem - odpaliła - stąd moja sugestia jeśli jednak to nie pomoże to faktycznie pozostaje dobrać się do pompy i rureczką zassac paliwko i spróbować ponownie.Działanie pompy można sprawdzić "na słuch" przekręcasz kluczyk na rozruch i pompa przez 4 sekundy wydaje charakterystyczny dźwięk - zasysa paliwo |
|
|
|
 |
Olaf
Administrator

Auto:: Nexia 1,5 8V GL
Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 24299 Skąd: zza rogu
|
Wysłany: Wto 28 Paź, 2008 19:14
|
|
|
i tu bym polemizowal, jak ma babla powietrznego tez slychac ten dzwiek pompy, a paliwa ani kropli nie podaje |
_________________ chcieć to móc... |
|
|
|
 |
lenart [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 28 Paź, 2008 20:17
|
|
|
ehhhhh abstrahując od tego czy zasysa czy też nie słychać ją |
|
|
|
 |
Bradley
Hej! Przekroczyłem tysiąc!

Auto:: VW Vento 1.9TDI (kleklekleklekle)
Dołączył: 11 Lip 2007 Posty: 3447 Skąd: Bielsko / Katowice
|
Wysłany: Wto 28 Paź, 2008 21:12
|
|
|
| Jak zassalo powietrze to chociazbys mial 50litrow w baku to nie odpalisz. Odpowietrz, pozniej odpal. |
_________________ VW Vento 1.9TDI 1Z++
Na potęge Posępnego Czerepu, mocy przybywaj!
Captain Planet, he's our hero. Gonna take pollution down to (Euro)0
 |
|
|
|
 |
materwyx
Świeżak

Auto:: Daewoo Nexia
Dołączył: 25 Sie 2008 Posty: 106 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Wto 28 Paź, 2008 21:34
|
|
|
Dobra niech ktoś szybko napisze jak odpowietrzyć !
Dokładnie bo jestem lamusem w tym temacie |
|
|
|
 |
lenart [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 28 Paź, 2008 21:46
|
|
|
podnosisz siedzisko z tyłu i pod wykładziną masz zaślepkę, zdejmujesz ją i widzisz pompę. Na górze jest taka fajka a na nią nałożony gumowy wężyk musisz zdjąć ten wężyk(powodzenia ) nałożyć na fajkę kawałek rurki z drugiej strony w usta i ciągniesz aż poleci bena tylko nie łyknij za mocno podłączasz z powrotem wężyk odpalasz i jazda Jeśli podczas jazdy szczególnie przy przyśpieszaniu będzie przerywało zrób to co napisałem powyżej |
|
|
|
 |
Olaf
Administrator

Auto:: Nexia 1,5 8V GL
Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 24299 Skąd: zza rogu
|
Wysłany: Wto 28 Paź, 2008 21:48
|
|
|
heh, nie czytales co napisalem wyzej? w calosci opisane.
podnosisz kanape, zdejmujesz wezyk z pompy,zakladasz takiej samej srednicy kawalek nowego, przekrecasz kluczyk w polozenie pierwsze, wtedy kiedy slychac pompe zasysasz. ostroznie, nie przysadz sie, bo to lekko pojdzie, ja sie przyssalem myslac ze bedzie ciezko i mialem pelna paszcze paliwa wylaczasz stacyjke, zdejmujesz wezyk i zakladasz stary przewod. ostroznie ten oryginalny jest zdaje sie metalowy z gumowym czyms, nie spieprz, bo bedziesz szukal na sklepoach nowego |
_________________ chcieć to móc... |
|
|
|
 |
Olaf
Administrator

Auto:: Nexia 1,5 8V GL
Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 24299 Skąd: zza rogu
|
Wysłany: Wto 28 Paź, 2008 21:49
|
|
|
|
_________________ chcieć to móc... |
|
|
|
 |
lenart [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 28 Paź, 2008 21:51
|
|
|
ja tam nie musze czytać mi pompa działa dobrze |
|
|
|
 |
piotreek
Hej! Przekroczyłem tysiąc!

Auto:: HDI
Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 1738 Skąd: mazury
|
Wysłany: Wto 28 Paź, 2008 22:08
|
|
|
| odpowietrzysz pompe i problem zniknie miałem to samo u siebie an drugi raz nie jeździj na rezerwie nie zapomnij ze pompa jest chłodzona paliwem jesli go zabaknie to sie zatrze i sie spali ; |
_________________  |
|
|
|
 |
ziemniak [Usunięty]
|
Wysłany: Sro 29 Paź, 2008 06:44
|
|
|
| Bradley napisał/a: | | Jak zassalo powietrze to chociazbys mial 50litrow w baku to nie odpalisz. Odpowietrz, pozniej odpal. | \
A z tym sie nie zgodze Mialem juz do czynienia z 4 Nexiami w ktorych sie zapowietrzyla pompa <Lenart, Siekier, moja, mohjego dziadka > i w kazdym wypadku wystarczylo zalac wiecej beny |
|
|
|
 |
Olaf
Administrator

Auto:: Nexia 1,5 8V GL
Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 24299 Skąd: zza rogu
|
Wysłany: Sro 29 Paź, 2008 06:56
|
|
|
to ja mialem do czynienie z 3 w ktorych to nie pomoglo.
malo tego, w moim przypadku zeby nie telefon do swojego mechaniora to by mi w serwisie nowa pompe zakladali. i sam zassalem przy nich i widzialem autentyczne zdziwko ze pompa jednal dziala, bo oni takie wymieniali... ciekawe ile sprawnych wymienili? |
_________________ chcieć to móc... |
|
|
|
 |
materwyx
Świeżak

Auto:: Daewoo Nexia
Dołączył: 25 Sie 2008 Posty: 106 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Sro 29 Paź, 2008 07:17
|
|
|
Dobra tak zrobilem. Zdjąłem tą czarną gumową rurkę z dyszy podczepiłem swoją i ni [lulka]. Włączyłem zapłon ciagne i ni [lulka] nic nie idzie.
W silniku słychać takie bzzz ale pompka nie słysze żeby pracowała. Pochylałem się nad bakiem i w baku cisza |
|
|
|
 |
Bradley
Hej! Przekroczyłem tysiąc!

Auto:: VW Vento 1.9TDI (kleklekleklekle)
Dołączył: 11 Lip 2007 Posty: 3447 Skąd: Bielsko / Katowice
|
Wysłany: Sro 29 Paź, 2008 08:03
|
|
|
| Zaczynacie od dupy strony. Zdejmuje sie wezyk od wtryskow, wsadza sie go do sloiczka, przekreca kluczyk, pompa "pompi". Ze 3 przekrecenia kluczyka (bez odpalania oczywiscie), paliwo sika do sloiczka to zakladamy waz i odpalamy. Jak paliwo nie sika to wtedy zaczynamy od dupy strony bo to wina pompy. |
_________________ VW Vento 1.9TDI 1Z++
Na potęge Posępnego Czerepu, mocy przybywaj!
Captain Planet, he's our hero. Gonna take pollution down to (Euro)0
 |
|
|
|
 |
Olaf
Administrator

Auto:: Nexia 1,5 8V GL
Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 24299 Skąd: zza rogu
|
Wysłany: Sro 29 Paź, 2008 09:09
|
|
|
i tak pompa nie "pompi"
sprawdz jeszcze przekaznik pompy skoro nie dziala, albo czy sie pojawia napiecie na pompie jak przekrecasz kluczyk, bo moze- choc to rzadka rzecz ze przekaznik padl. jak nie - to nowa pompa |
_________________ chcieć to móc... |
|
|
|
 |
lenart [Usunięty]
|
Wysłany: Sro 29 Paź, 2008 09:31
|
|
|
wyjmij ją całą z baku odepnij wtyczkę włóż gdzieś do miski z wodą i podłącz do niej 12v np z zasilacza komputerowego i zobacz czy trybi |
|
|
|
 |
materwyx
Świeżak

Auto:: Daewoo Nexia
Dołączył: 25 Sie 2008 Posty: 106 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Sro 29 Paź, 2008 12:59
|
|
|
Wyjąłem wylałem z niej resztkę paliwa po czym podłączyłem do kabla włączyłem zapłon a pompka ani rusz.'
Wiec chyba pompke bede musiał dokupić. I teraz lepiej dokupić od razu z kołniezem czy bez ? |
|
|
|
 |
lenart [Usunięty]
|
Wysłany: Sro 29 Paź, 2008 14:55
|
|
|
nie kombinuj kup całą z kołnierzem ale sprawdź jeszcze przekażnik weź ją podłącz do innego źródła zasilania żeby mieć pewność w 100% że nie działa - Olaf o tym pisał też |
|
|
|
 |
materwyx
Świeżak

Auto:: Daewoo Nexia
Dołączył: 25 Sie 2008 Posty: 106 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Sro 29 Paź, 2008 16:40
|
|
|
| Jest jeszcze jedna sprawa. Jak wyjąłem pompkę to ta siatka filtrująca co powinna być biała była cała czarna a w srodku pełno fusów jakichś jak z kawy takie gęste jak jakieś błoto tylko czarne. Cała siatka była zapełniona tym gównem. Czy to normalne ? |
|
|
|
 |
stif
Hej! Przekroczyłem tysiąc!

Auto:: nexia
Dołączył: 13 Lip 2007 Posty: 1440 Skąd: piła
|
Wysłany: Sro 29 Paź, 2008 18:10
|
|
|
| Nie - nienormalne. Ale tak to jest jeśli jeżdząc na LPG kupujesz kiepskiej [ czyt tanie ] jakości etylinę ,któta zalega w zbiorniku miesiącami [ niekiedy ] Fakt posiadania inst LPG nie zwalnia od obowiązku użytkowania poj. na etylinie. |
|
|
|
 |
|
|