|
Kotrolka ładowania - problem z bezpiecznikiem |
| Autor |
Wiadomość |
kaczorgregor
Świeżak

Auto:: nexia
Dołączył: 27 Kwi 2009 Posty: 50 Skąd: kraków
|
Wysłany: Sob 30 Kwi, 2011 17:02 Kotrolka ładowania - problem z bezpiecznikiem
|
|
|
Bracia i siostry! mam problem!
wczoraj wracając zapaliła mi się kontrolka akumulatora i dziś z rana postanowiłem przy tym pogrzebać a mianowicie przeczyściłem styki, sprawdziłem działanie prądnicy odłanczając 1 styk alumulatora- silnik chodził więc jak domyśłam prądnica ok.... Po włączeniu zapłonu nie świeci rzadna kontrolka (akum, silnik,) po włączeniu silnika na jałowym też nic sie nie świeci ale po przygazowaniu i nawet po puszczeniu gazu kontrolka akumulatora pali się (PO WYCZYSZCZENIU STYKÓW B. SŁABIUTKO), NATOMIAST GDY WŁANCZAM WSTECZNY TO ZACZYNA PALIC SIĘ MOCNO (STANDARTOWO)
chciałbym zaznaczyć ze mialem 3 tyg temu wymieniany pasek , kręci się , ale czy ślizga to nie wiem bom nie expert
silnik pali ok , napięcia nie mam jak sprawdzić....
co się stało się ???? co robić? |
| Ostatnio zmieniony przez piotreek Pią 17 Cze, 2011 08:45, w całości zmieniany 3 razy |
|
|
|
 |
Kirek09
Hej! Przekroczyłem tysiąc!

Auto:: Sedanik GLX 17" and VIKI :)
Dołączył: 25 Kwi 2009 Posty: 1566 Skąd: Słupsk
|
Wysłany: Sob 30 Kwi, 2011 19:35
|
|
|
Jak pasek wymieniałeś to sprawdz jego naciąg. Nie odłącza się klemy gdy silnik pracuje, a jeżeli dalej działa to nie oznacza, że alternator działa prawidłowo.
Naładuj aku i jeżeli nie będzie się świeciła kontrolka tylko po czasie się zapali tzn. że alternator siada |
_________________ Nexia: http://www.tinyurl.pl?Xgp4MwAe
Viki: http://www.nexiomania.pl/viewtopic.php?t=5369 |
|
|
|
 |
piter 7093
Ogarnięty

Auto:: TACZKI
Dołączył: 10 Lis 2010 Posty: 492 Skąd: Z DALEKA
|
Wysłany: Sob 30 Kwi, 2011 20:32
|
|
|
witaj ,napisałeś że ..( Po włączeniu zapłonu nie świeci się żadna kontrolka )
mam rozumiec że od oleju i czek też nie świeci
i jeszcze jedno jak włączasz wsteczny to zobacz czy światła także się włączają ,może nie łączy
gdzieś plus zasilający licznik |
_________________ ŻEGNAM |
|
|
|
 |
abarthTC
Świeżak

Auto:: Mondeo mk2 i Escort mk7
Dołączył: 22 Lis 2009 Posty: 187 Skąd: Płock/okolice
|
Wysłany: Sob 30 Kwi, 2011 22:22
|
|
|
Przyjacielu, po pierwsze to prądnice skończyły się w samochodach jakieś 20 lat temu, to urządzenie o którym mówisz nazywamy alternatorem, poniekąd owszem jest to prądnica, ale alternator jest wyposażony już w trochę inne układy niż jak to bywało w starych poczciwych Syrenach i Maluchach
Po drugie, nie ściągaj klem czy to minusowej czy plusowej z akumulatora podczas pracy silnika, wtedy mostek prostowniczy, albo regulator napięcia robi Ci małego psikusa i jesteś paredziesiąt złotych w plecy.
Skoro kontrolka żarzy się mocniej kiedy dodajesz gazu to na 90% padł właśnie ów mostek.
Proponuję kupić w jakimkolwiek sklepie zwykły miernik koszt ok 15 zł za made in China i zmierzyć ładowanie, dotykając czerwoną końcówką przewodu miernika do plusa na akumulatorze a czarną do minusa, rzecz jasna kiedy silnik pracuje. Normalne ładowanie powinno wynosić od 13,9 do 14,5 V na zapalonych światłach mijania.
Jeśli jest poniżej dolnej wartości alternator do roboty, jeśli mieści się w normie a pomimo tego kontrolka ładowania się żarzy do roboty jest mostek prostowniczy, jeśli powyżej górnej granicy ładowania poszedł regulator napięcia i alternator Ci przeładowuje.
Edit:
jeszcze raz przeczytałem Twój opis (bardzo chaotyczny zresztą) ale jeszcze mi przychodzi na myśl jedna rzecz, objawy które opisałeś wskazują na jeszcze jedną usterkę, mianowicie brak masy, zanim jeszcze zaczniesz demontować alternator weź przewód rozruchowy i podepnij go od minusa na akumulatorze do silnika, nielakierowanego elementu w miarę blisko alternatora. Jeśli objawy ustąpią to znaczy zanik masy - naprawisz to za pomocą grubego przewodu elektrycznego, podając masę na silnik z akumulatora. |
|
|
|
 |
kaczorgregor
Świeżak

Auto:: nexia
Dołączył: 27 Kwi 2009 Posty: 50 Skąd: kraków
|
Wysłany: Nie 01 Maj, 2011 15:40
|
|
|
no jak włączam wsteczny to zapala się mocniej kontrolka akumulatora, światła pojazdu swieca prawidlowo... po włączeniu zaplonu żadna kontrolka się nie pali (silnika, akumulatora, ect) przygazowanie i pojawia sie objaw swiecenia kontrolki akumulatora... a czy nie lepiej sprawdzić kostkę w desce rozdzielczej????
sprawdzalem jescze raz pasek w miare napiety wiec nie tu problem |
|
|
|
 |
abarthTC
Świeżak

Auto:: Mondeo mk2 i Escort mk7
Dołączył: 22 Lis 2009 Posty: 187 Skąd: Płock/okolice
|
Wysłany: Nie 01 Maj, 2011 16:25
|
|
|
| kaczorgregor napisał/a: | no jak włączam wsteczny to zapala się mocniej kontrolka akumulatora, światła pojazdu swieca prawidlowo... po włączeniu zaplonu żadna kontrolka się nie pali (silnika, akumulatora, ect) przygazowanie i pojawia sie objaw swiecenia kontrolki akumulatora... a czy nie lepiej sprawdzić kostkę w desce rozdzielczej????
sprawdzalem jescze raz pasek w miare napiety wiec nie tu problem |
takie choinki to moim zdaniem wyglądają na brak masy, lub brak przejść prądów zaśniedziały przewody idące z alternatora na rozrusznik. Musisz to sobie posprawdzać.
Kostki deski też możesz sprawdzić... |
|
|
|
 |
kaczorgregor
Świeżak

Auto:: nexia
Dołączył: 27 Kwi 2009 Posty: 50 Skąd: kraków
|
Wysłany: Wto 03 Maj, 2011 08:15
|
|
|
| sprawdzilem napiecie na akumulatorze -14.6v na wylaczonych swiatlach.... jeszcze dołoże ze nie działa zegar, natomiast przy włanczaniu wstecznego procz intensywniejszego swiecenia wspomnianej kontrolki alumulatora , przestaje działać gniazdo zapalniczki (tylko na wstecznym).... |
|
|
|
 |
Olaf
Administrator

Auto:: Nexia 1,5 8V GL
Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 24294 Skąd: zza rogu
|
Wysłany: Wto 03 Maj, 2011 08:35
|
|
|
| swiatla cofania sa w obwodzie linii 15 zasilania, tej samej na ktorej jest zapalniczka, albo gdzies zwarcie, albo kostka stacyjki do sprawdzenia tak po mojemu. |
_________________ chcieć to móc... |
|
|
|
 |
piter 7093
Ogarnięty

Auto:: TACZKI
Dołączył: 10 Lis 2010 Posty: 492 Skąd: Z DALEKA
|
Wysłany: Wto 03 Maj, 2011 09:52
|
|
|
sprawdź bezpiecznik nr 13 może się wytopiły styki i nie łączy dobrze przy większych obciążeniach
po prostu gdzieś nie łączy ten plus
weź sobie próbówkę i sprawdzaj linie plusa przed stacyjką i za stacyjką gdzie jest spadek napięcia przy włączonym wstecznym |
_________________ ŻEGNAM |
|
|
|
 |
kaczorgregor
Świeżak

Auto:: nexia
Dołączył: 27 Kwi 2009 Posty: 50 Skąd: kraków
|
Wysłany: Nie 15 Maj, 2011 13:11
|
|
|
mobilki -problem rozwiazany: sprawdzilem bezpieczniki: jeden z lewej strony strzelił, drugi się zapiekł po wymianie wszystko działało ok. Po zatankowaniu gazu przekręcam stacyjkę i nic..... zero elektryki.... po interwencji okazało się ze akumulator zdechł- brak elektrolitu + 7 lat użytkowania.... nic dodac nic ujac.... dolalem elektrolitu podładowalem i jakos hula....
podłącze kolejny temat:
wymieniałem rozrzad i pompe wody, zauważyłem, że spod obudowy rozrządu dymi na biało- od czasu do czasu. Nie wiem czy to miało związek z regulacją gazu ale zauważyłem spadek mocy i szarpie....
uszczelka pod głowicą do wymiany? |
|
|
|
 |
piter 7093
Ogarnięty

Auto:: TACZKI
Dołączył: 10 Lis 2010 Posty: 492 Skąd: Z DALEKA
|
Wysłany: Nie 15 Maj, 2011 14:48
|
|
|
| zrób foto gzie się dymi , |
_________________ ŻEGNAM |
|
|
|
 |
kaczorgregor
Świeżak

Auto:: nexia
Dołączył: 27 Kwi 2009 Posty: 50 Skąd: kraków
|
Wysłany: Nie 15 Maj, 2011 15:38
|
|
|
http://www.nexiomania.pl/album_cat.php?cat_id=6
zdjecie pogladowe przerobione tak by mnie niekt nie oskarzyl o łamanie praw autorskich
STRZAŁKA WSKAZUJE SKAD DYMI
DODAM ŻE WOKÓŁ TEGO MIEJSCA ( WĘŻYK GUMOWY, TA PLASTIKOWA OBUDOWA, ECT) SA PLAMY OLEJU |
|
|
|
 |
piter 7093
Ogarnięty

Auto:: TACZKI
Dołączył: 10 Lis 2010 Posty: 492 Skąd: Z DALEKA
|
Wysłany: Nie 15 Maj, 2011 15:48
|
|
|
| może odma jest dziurawa i się dymi . dziwna sprawa |
_________________ ŻEGNAM |
|
|
|
 |
AdiN
Ciagle mi malo :P

Auto:: Polo & Nexia & 308sw
Dołączył: 03 Sty 2009 Posty: 9230 Skąd: Bytom/Zabrze
|
Wysłany: Nie 15 Maj, 2011 15:50
|
|
|
| Pasek się ślizga na oleju robiąc dym?! |
_________________
 |
|
|
|
 |
kaczorgregor
Świeżak

Auto:: nexia
Dołączył: 27 Kwi 2009 Posty: 50 Skąd: kraków
|
Wysłany: Nie 15 Maj, 2011 15:54
|
|
|
| PASEK SIE NIE ŚLIZGA BYŁ WYMIENIANY , CO DO ODMY -SILNIK CHODZI BEZ ZARZUTU OLEJ WYMIENIANY PRAWIE KSIAŻKOWO, USZCZELKA TROSZKE NIE TRZYMA OD WYMIANY (JAKIE 3LATA), I OLEJ SIE TROSZKU SACZY W ILOŚCIACH MIKRO .... |
| Ostatnio zmieniony przez kaczorgregor Nie 15 Maj, 2011 16:09, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
piter 7093
Ogarnięty

Auto:: TACZKI
Dołączył: 10 Lis 2010 Posty: 492 Skąd: Z DALEKA
|
Wysłany: Nie 15 Maj, 2011 15:59
|
|
|
| to jest ten wąż od pokrywy zaworów do węża który idzie do filtra powietrza |
_________________ ŻEGNAM |
|
|
|
 |
lenart [Usunięty]
|
Wysłany: Nie 15 Maj, 2011 21:51
|
|
|
| simering wałka ?? |
|
|
|
 |
kaczorgregor
Świeżak

Auto:: nexia
Dołączył: 27 Kwi 2009 Posty: 50 Skąd: kraków
|
Wysłany: Nie 29 Maj, 2011 09:39
|
|
|
odma była pęknięta w załamamaniu, po wymianie problem ustąpił alleluja |
|
|
|
 |
piter 7093
Ogarnięty

Auto:: TACZKI
Dołączył: 10 Lis 2010 Posty: 492 Skąd: Z DALEKA
|
Wysłany: Nie 29 Maj, 2011 17:57
|
|
|
miałem jednak racie |
_________________ ŻEGNAM |
|
|
|
 |
|
|