Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: piotreek
Pią 17 Cze, 2011 13:15
[MANUAL] wymiana kostki stacyjki
Autor Wiadomość
Olaf 
Administrator


Auto:: Nexia 1,5 8V GL
Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 24275
Skąd: zza rogu
Wysłany: Pią 17 Cze, 2011 12:22   [MANUAL] wymiana kostki stacyjki

czynnosc prosta,choc nie kazdy wie jak to zrobic.
tak wiec jesli zaczynaja sie wydobywac dymki z okolicy lewej strony obudowy kierownicy, albo zaplon w 2 polozeniu kluczyka lub podswietlenie i pompa w 1 polozeniu nie dziala, ale wystarczy poruszac kluczykiem lub ciut poruszyc kluczykiem miedzy polozenia i wszystko juz dziala to znak ze pora na nowa kostke. w moim przypadku byla ta druga ewentualnosc, zaraz po odpaleniu nim choc minute jechalem silnik gasl i nie zapalala sie zadna lampka w desce, ale kolejne przekrecenie kluczyka bezpudlowo uruchamialo pojazd, dopiero po paru minutach jazdy z przerwami styki widac w kostce sie "zgrzewaly" i moglem jechac juz do obucha nawet na drugi koniec polski.
koszt okolo 15 zl jak widac



wykrecamy gwiazdką 4 srubki dolnej pokrywy kolumny kierownicy, 2pod kierownica laczace obie pokrywy i dla latwiejszego zdjecia dolnej pokryey jeszcze 2 mocujace gorna pokrywe do deski, a nastepnie zdejmujemy gumowy pierscien uszczelniajacy stacyjke do obudowy. ci co maja immobiliser w kluczyku musza zachowac szczegolna ostroznosc przy jego wyciaganiu a nastepnie zdjeciu dolnej pokrywy zeby nie uszkodzic pierscienia immo bedacego na stacyjce pod tym gumowym uszczelniaczem, w razie trzasniecia pierscienia immo - nie da sie uruchomic auta.



zdejmujemy dolna pokrywe



i rozłączamy zlacze z kablami od kostki stacyjki



jesli powodem dzialania byly dymki z tej strony kierownicy to dokladnie ogladamy kable dochodzace do zlacza, jesli izolacja kolorowa jest zbrazowiala, przypalona,przygrzana to znak ze trzeba powyciagac wsuwki ze zlacza, skrocic kabelki o wymagany kawalek, zalozyc dokladnie nowe wsuwki- bo przewodza prady dziesiatkow amper- i przystepujemy do wymiany kostki. jesli tego nie ma to polowa roboty nam odpada. akurat w tym przypadku sama kostka przestala mi dzialac jak nalezy wiec od razu zaczalem ja sciagac. od przodu w czesci metalowej siedzi mala srubka ktora trzeba wykrecic zeby mozna bylo zdjac kostke
nie nauczylem sie jeszcze jak sie robi foty z bliska, wiec to jest cos co wystaje z gornej czesci w prawo od kostki. jest to srubka bez łba, tylko ze szczelina na cienki srubokret, na fotce prawie cala wykrecilem zeby widac bylo jak wystaje



po wykreceniu znika blokada jednej strony uchwytu kostki, z tylu jest symetrycznie druga, ale tam jest nit a nie srubka wiec odciagajac przod kostki w lewo ciagniemy calosc w strone drzwi i kostka wyskakuje i z drugiej strony



ten bolec poruszany kluczykiem ma nieregularny ksztalt i pasuje w taki otworek w kostce, z tym ze zaglebia sie w nia na pare milimetrow i po ilus tysiacach razy rozpilowuje w kostce otwor na okraglo przez co nie dzialaja prawidlowe polozenia kluczyka i nie sa stykane odpowiednie styki w kostce



wystarczy wymiana kostki i auto znowu lata. nowa kostke wciskamy w zatrzask z tylu, dociskamy z przodu i wkrecamy z powrotem srubke, po czym skladamy obie obudowy i jedziemy dalej. calosc 10 minut roboty majac do tej jednej srubki maly plaski srubokret lub scyzoryk. mnie zeszlo kilka wiecej bo musialem odczepic automat klimy przy prawym kolanie i uwazac z kilometrem kabli od obrotomierza led i komputerka przyklejonych do gornej czesci obudowy kolumny kierownicy :mrgreen:

jade po pracy dokupie sobie zapasowa jak bedzie na sklepie, malo miejsca w aucie zajmuje, pare zl kosztuje, a w razie jak cos sie dzieje, nie daj bog w trasie w niedziele jest jak znalazl, nie trzeba jechac do sklepu z gasnacym silnikiem na srodku ulicy :evil: alno jak kiedys mialem - przekrecam na rozruch, silnik odpala, kluczyk sie cofa, a rozrusznik dalej kreci jak glupi az izolacja smierdzi, a nie pomaga nawet wyjecie kluczyka bo styki w kostce akurat sie zwarly, a nie maja przerwy jak teraz....
_________________
chcieć to móc...
 
 
  Podziel się na:               
AdiN 
Ciagle mi malo :P


Auto:: Polo & Nexia & 308sw
Dołączył: 03 Sty 2009
Posty: 9220
Skąd: Bytom/Zabrze
Wysłany: Pią 17 Cze, 2011 13:02   

Przydatny manual :)
_________________
;)
 
 
  Podziel się na:               
Sysiu 
Ciagle mi malo :P


Auto:: VW Passat
Dołączył: 31 Maj 2008
Posty: 12087
Skąd: Płock
Wysłany: Pią 17 Cze, 2011 14:43   

Manual bardzo przydatny ale ja bym go ciut zmodyfikował. Jak to powiedziałeś dałes za kostke 15zł wiec to nie jest oryginał stif mówił że oryginał jest droższy ale zarazem lepiej spasowany i w ogóle. Ja kupiłem tą za 15zł i po jej zamontowaniu bardzo opornie chodził kluczyk wrecz martwiłem się czy mi sie od tego nie uszkodzi. Wiec zrobiłem to po swojemu i mam połowe kostki seryjną a połowę nową.
Kostka stacyjki w sensie jej obudowa składa sie z dwóch czesci wieczka w której zamontowane są te styki w które wpinasz kostke z wiazką i reszty obudowy. Wieczko to trzyma sie na 3 zaczepach (takie płaskie otwory na około wieczka ) które wystarczy lekko nagiąc płaskim mały śrubokretem i wieczko elegancko wychdozi z kostki stacyjki. Do tej czynności nawet nie potrzeba kostki wyjmować z kolumny kierowniczej. Tak samo otwieramy nową kostkę stacyjki i z tej nowej do naszej zamontowanej w kolumnie kierowniczej swapujemy blaszke która kreci sie wraz z obracajacym sie kluczykiem powodujacą załaczanie pocyzji stacyjki oraz przekładamy wieczko z tej nowej i dzieki temu mamy seryjną lekko chodzącą kostke stacyjki na nowych "bebechach" składamy tak samo jak rozbieralismy tylko w odwrotnej kolejnosci i :) W razie potrzeby moge pójśc po moja kostke i zrobić foto :)
_________________
Była: Nexia 1,5 8V + LPG
Była: Astra H kombi 1,7 CDTi
Jest: Passat B7 2.0TDI
 
 
  Podziel się na:               
Olaf 
Administrator


Auto:: Nexia 1,5 8V GL
Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 24275
Skąd: zza rogu
Wysłany: Pią 17 Cze, 2011 14:55   

foto wskazane, acz trzeba juz troche zrecznosci manualnej, przypominam ze tam leca prady rzedu dziesiatkow amper ;)
a co do tej akurat kostki to cala historia, pojechalem do sklepu juz ze 2 lata temu po kostke do tico, wzialem, nie otwieralem pudelka, na miejscu otwieram i zdziwko: taka sama jak do nexii :shock: ale po rozebraniu obudowy w tico sie okazalo ze to inna kostka, widac jacy specjalisci sa w mojej wsi. juz nie oddawalem tej i dokupilem prawdziwa do tico. a ta zostala jako "rezerwa na wypadek smierci" :P akurat w sam raz sie przydala, za to teraz sie bede pilnie rozgladal za prawdziwa do nexii. na zapas jesli ta bedzie dzialac, a jak na razie dziala, albo na zmiane jakby ta podrabiana sie wyburaczyla. czas zweryfiluje to.
_________________
chcieć to móc...
 
 
  Podziel się na:               
Sysiu 
Ciagle mi malo :P


Auto:: VW Passat
Dołączył: 31 Maj 2008
Posty: 12087
Skąd: Płock
Wysłany: Pią 17 Cze, 2011 16:27   

Chcąc otworzyć kostke wkładamy srubokret w te szczeliny i naginamy próbując delikatnie zdjac wieczko nie przesadzić z siła bo to jest tylko plastik i moze peknać

Po zdjeciu wieczka do starej kostki (element zaznaczony na biało) zakładamy elementy z nowej mianowicie płytke łacząca piny w zaleznosci od pozycji i wieczko kostki stacyjki z stykami zaznaczone na zółto. "Mechanizm" kostki zostaje stary a elektryka wlatuje nowa tyle techniki
_________________
Była: Nexia 1,5 8V + LPG
Była: Astra H kombi 1,7 CDTi
Jest: Passat B7 2.0TDI
 
 
  Podziel się na:               
Olaf 
Administrator


Auto:: Nexia 1,5 8V GL
Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 24275
Skąd: zza rogu
Wysłany: Pią 17 Cze, 2011 16:50   

no i elegancko :D
oczywiscie tylko jedno zastrzezenie. jesli wyrobi sie plastik, to miejsce w ktore wchodzi bolec przekrecany kluczykiem, to nie ma wyjscia , trzeba nowa kostke, nawet jesli elektryka jest sprawna.
_________________
chcieć to móc...
 
 
  Podziel się na:               
Sysiu 
Ciagle mi malo :P


Auto:: VW Passat
Dołączył: 31 Maj 2008
Posty: 12087
Skąd: Płock
Wysłany: Pią 17 Cze, 2011 16:54   

wtedy tak, w mojej nie wymagało to wymiany :)
_________________
Była: Nexia 1,5 8V + LPG
Była: Astra H kombi 1,7 CDTi
Jest: Passat B7 2.0TDI
 
 
  Podziel się na:               
musti333 
Ogarnięty


Auto:: vectra b
Dołączył: 25 Lip 2010
Posty: 362
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pią 17 Cze, 2011 22:12   

kurcze takie tortiale to jest coś pięknego :) nawet głupi powinien wymienić jak jest tak dokładnie krok po kroku napisane :) szacun chłopaki i oby więcej tego :)
_________________
http://forum.vectra-unlim...ight=VIKI+musti
 
 
  Podziel się na:               
Sysiu 
Ciagle mi malo :P


Auto:: VW Passat
Dołączył: 31 Maj 2008
Posty: 12087
Skąd: Płock
Wysłany: Sob 18 Cze, 2011 06:35   

wszystko sie opisuje jak cos sie zepsuje bo kto bedzie auto rozbierał zeby tourial zrobić :P
_________________
Była: Nexia 1,5 8V + LPG
Była: Astra H kombi 1,7 CDTi
Jest: Passat B7 2.0TDI
 
 
  Podziel się na:               
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Opracowanie graficzne: Grosio


2011 © nexiomania.pl | Wszelkie Prawa Zastrzeżone, kopiowanie bez zgody autora zabronione! Strona Głowna | Pomoc | Kontakt | Na górę