|
sprzedaż auta z dowodem tymczasowym |
| Autor |
Wiadomość |
RadekLwo
Ogarnięty

Auto:: Fabia 6Y5 BBY 04'
Dołączył: 03 Lis 2011 Posty: 748 Skąd: Legionowo
|
Wysłany: Sob 15 Lut, 2014 10:28 sprzedaż auta z dowodem tymczasowym
|
|
|
Czy wiecie, że jest to możliwe?
Jak sprzedawałem nexię, miałem bardzo upartego i zdecydowanego klienta na mojego paździocha.
Jedynym czego wtedy nie byłem pewien i nie wiedziałem to czy można sprzedać auto z miękkim dowodem.
W necie wyczytałem, że nie ma takiej możliwości bo taka umowa kupna-sprzedaży jest nieważna.
Zaryzykowałem i auto sprzedałem z dowodem tymczasowym.
Obawiałem się wyrejestrowania pojazdu bo u nich tj. w wydziale komunikacji są wszystkie papiery auta jak i dokumentacja jest w kompach,
a że auto pojechało zagramanice nie byłoby możliwości spisać kolejnej umowy.
Za dwa dni od sprzedaży poleciałem wyrejestrować auto z nadzieją że przybiją mi klepkę i już "jestem w domu".
(nie osobiście ale z widzenia znam wszystkie kobitki z wydziału komunikacji i wiem że są strasznie zakręcone bo mają też w pyte roboty).
Złożyłem dokumenty w okienku tj. umowa kupna-sprzedaży i taki żółty papierek o zbyciu pojazdu.
Pani postawiła klepkę (uff), kazała skserować glejt i mnie wypuściła.
Pytała mnie o jakieś bzdety, o nowego właściciela i coś tam jeszcze ale nie pamiętam.
Było to w listopadzie.
Po 3 miesiącach przysłali mi pismo (teraz na początku lutego) żebym odebrał twardy dowód rejestracyjny lub oddał dowód miękki i tablice rejestracyjne.
Wziąłem ze sobą te pisemko, umowę kupna-sprzedaży z klepką że przyjęły papiery o wyrejestrowaniu pojazdu (czego nie powinny zrobić).
W okienku znów była inna kobitka
Wiadomo kultura. Dzieńdobry, dostałem takie pismo ale...
I tu kobitka zrobiła oczy i; ale taka umowa jest nieważna.
Ja swoje; ale auto zostało już wyrejestrowane.
Ona znowu oczy jak 5-cio złotowe monety; chwileczkę niech pan poczeka.
(sama nie wiedziała co zrobić z takim fantem bo w ogóle nie powinny wyrejestrować pojazdu).
Biegała po wszystkich pokojach, wszystkich ludzikach wyższymi stołakmi i nie było jej co najmniej 25 minut.
(Od razu wiedziałem że będę musiał napisać jakieś tam pisemko że sprzedałem auto z miękkim dowodem itd. ale czekałem aż sama na to wpadną kobieciny).
Wróciła i podsunęła mi długopis, karteluszkę, i kazała pisać co mi powie
Na razie jeszcze cisza, nie wzywali mnie ponownie.
Ogólnie zaryzykowałem bo auto było świeżo ubezpieczone, a z kupującym dogadałem się że piszemy wypowiedzenie ubezpieczenia OC.
Oprócz tego co zarobiłem na nexie dostałem jeszcze zwrot kasy z OC. |
_________________
 |
|
|
|
 |
AdiN
Ciagle mi malo :P

Auto:: Polo & Nexia & 308sw
Dołączył: 03 Sty 2009 Posty: 9230 Skąd: Bytom/Zabrze
|
Wysłany: Sob 15 Lut, 2014 12:21
|
|
|
Ja teraz u gościa musiałem podpisać oświadczenie, że nie sprzedam auta dopóki nie dostanę twardego dowodu |
_________________
 |
|
|
|
 |
Fahrad
Ogarnięty

Auto:: Pancerdes W124
Dołączył: 13 Maj 2012 Posty: 938 Skąd: Ciechanów
|
Wysłany: Pon 17 Lut, 2014 10:34
|
|
|
| Ja sprzedałem auto... bez dowodu. Jedynie ze świstkiem z policji, że dowód został skradziony. Żadnych problemów. |
_________________ Habeta, czy sedan, oto jest pytanie... |
|
|
|
 |
RadekLwo
Ogarnięty

Auto:: Fabia 6Y5 BBY 04'
Dołączył: 03 Lis 2011 Posty: 748 Skąd: Legionowo
|
Wysłany: Pon 17 Lut, 2014 13:11
|
|
|
to jest zupełnie inny przypadek kolego. to auto było w trakcie rejestracji i zostało sprzedane.
chyba nie czytales uważnie lub wcale.
taka umowa kupna-sprzedaży jest nie wazna czyli nie wolno z miękkim dowodem auta sprzedać. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Fahrad
Ogarnięty

Auto:: Pancerdes W124
Dołączył: 13 Maj 2012 Posty: 938 Skąd: Ciechanów
|
Wysłany: Pon 17 Lut, 2014 22:48
|
|
|
Czytałem. Ale zdawało mi się, że miękki to "Taki jakby dowód, ale jeszcze nie ten".
Co zresztą zrobić, jak masz miękki, a ci furę podprowadzą? |
_________________ Habeta, czy sedan, oto jest pytanie... |
|
|
|
 |
RadekLwo
Ogarnięty

Auto:: Fabia 6Y5 BBY 04'
Dołączył: 03 Lis 2011 Posty: 748 Skąd: Legionowo
|
Wysłany: Wto 18 Lut, 2014 07:39
|
|
|
nadal szukasz ale nie wiem po co. prawnie jest to niemożliwe tzn sprzedaż auta z dowodem miękkim.
miękki czyli tymczasowy który ma waznosc.
sztywny nie ma waznosci, chyba ze skończą ci się miejsca na pieczatke od stacji diagnostycznej xd to trzeba wymienić.
a jak ci fure ukradną to zgłaszasz kradziesz i sciskasz poślady żeby udowodnić ze nie brales w tym udziału.. |
_________________
 |
|
|
|
 |
mlody
Ogarnięty

Auto:: Volvo V40
Dołączył: 11 Lip 2007 Posty: 863 Skąd: Dębica
|
Wysłany: Wto 18 Lut, 2014 09:08
|
|
|
| Ale chyba nie wyrejestrowałeś tylko zgłosiłeś sprzedaż, to też całkiem dwie inne sytuacje. |
|
|
|
 |
RadekLwo
Ogarnięty

Auto:: Fabia 6Y5 BBY 04'
Dołączył: 03 Lis 2011 Posty: 748 Skąd: Legionowo
|
Wysłany: Wto 18 Lut, 2014 21:36
|
|
|
nie mogę sam siebie cytować, a Ty nie umiesz czytac..
Złożyłem dokumenty w okienku tj. umowa kupna-sprzedaży i taki żółty papierek o zbyciu pojazdu.
a ten zolty sluzy do wyrejestrowania auta. |
_________________
 |
|
|
|
 |
mlody
Ogarnięty

Auto:: Volvo V40
Dołączył: 11 Lip 2007 Posty: 863 Skąd: Dębica
|
Wysłany: Wto 18 Lut, 2014 21:54
|
|
|
| Nie wiem, jedyne wyrejestrowanie auta w Polsce to złożenie kwitka o złomowaniu, oddanie dowodu rej. i tablic rej. A Ty piszesz tez o sprzedaży więc nie rozumie. |
|
|
|
 |
marthinek
Świeżak

Auto:: Nexia GTX
Dołączył: 17 Lut 2014 Posty: 14 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Wto 18 Lut, 2014 23:08
|
|
|
| Ok a tak abstrahując to niby czemu nie mogę sprzedać czegoś co jest moją własnoscią? Miękki dowód jest tak samo ważny jak twardy. To jest jakaś dziura w prawie czy co? Pozatym co za różnica jaki auto ma dowód. W umowie się nie wpisuje przecież ani numeru dowodu rejestracyjnego, ani daty jego ważności. paranoja jakaś. |
|
|
|
 |
RadekLwo
Ogarnięty

Auto:: Fabia 6Y5 BBY 04'
Dołączył: 03 Lis 2011 Posty: 748 Skąd: Legionowo
|
Wysłany: Sro 19 Lut, 2014 18:57
|
|
|
| mlody napisał/a: | | Nie wiem, jedyne wyrejestrowanie auta w Polsce to złożenie kwitka o złomowaniu, oddanie dowodu rej. i tablic rej. A Ty piszesz tez o sprzedaży więc nie rozumie. |
wyrejestrowanie nie tylko wiaze się ze złomowaniem auta.
zauważ ze na tym kwicie który wypełniasz musisz wpisac dane nowego właściciela (nie chodzi o umowę kupna-sprzedaży).
nie bądź mądrzejszy od kury. ja tego nie wymyslilem. robie tak jak to chcieli w wydziale komunikacji.
miałem fart ze nie połapali się ze auto jest w trakcje rejestracji.
marthinek jeśli masz jakies wątpliwości idz sobie do wydzialu komunikacji ew poczytaj sobie w necie.
prawnie niby jesteś już wlascicielem ale urzędnicy i tak swoje. |
_________________
 |
|
|
|
 |
mlody
Ogarnięty

Auto:: Volvo V40
Dołączył: 11 Lip 2007 Posty: 863 Skąd: Dębica
|
Wysłany: Czw 20 Lut, 2014 11:52
|
|
|
| RadekLwo napisał/a: | | mlody napisał/a: | | Nie wiem, jedyne wyrejestrowanie auta w Polsce to złożenie kwitka o złomowaniu, oddanie dowodu rej. i tablic rej. A Ty piszesz tez o sprzedaży więc nie rozumie. |
wyrejestrowanie nie tylko wiaze się ze złomowaniem auta.
zauważ ze na tym kwicie który wypełniasz musisz wpisac dane nowego właściciela (nie chodzi o umowę kupna-sprzedaży).
nie bądź mądrzejszy od kury. ja tego nie wymyslilem. robie tak jak to chcieli w wydziale komunikacji.
miałem fart ze nie połapali się ze auto jest w trakcje rejestracji.
marthinek jeśli masz jakies wątpliwości idz sobie do wydzialu komunikacji ew poczytaj sobie w necie.
prawnie niby jesteś już wlascicielem ale urzędnicy i tak swoje. |
No to to nie jest wyrejestrowanie tylko zgłoszenie sprzedaży. Wyrejestrowanego auta nie można ponownie zarejestrować, nawet za granicą, chyba, że na Ukrainie |
|
|
|
 |
RadekLwo
Ogarnięty

Auto:: Fabia 6Y5 BBY 04'
Dołączył: 03 Lis 2011 Posty: 748 Skąd: Legionowo
|
Wysłany: Czw 20 Lut, 2014 21:14
|
|
|
| no bo auto pojechalo na Ukraine -.- |
_________________
 |
|
|
|
 |
mlody
Ogarnięty

Auto:: Volvo V40
Dołączył: 11 Lip 2007 Posty: 863 Skąd: Dębica
|
Wysłany: Pią 21 Lut, 2014 10:21
|
|
|
| A oddałeś tablice rej ? |
|
|
|
 |
piotreek
Hej! Przekroczyłem tysiąc!

Auto:: HDI
Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 1738 Skąd: mazury
|
Wysłany: Pią 21 Lut, 2014 12:54
|
|
|
| Dokładnie jesli auto jest sprzedawane za granice nie oddaje sie tablic ale wypełnia sie stosowne oświadczenie pod groźbą kary i płaci sie za kasacje auta bo jest w polsce wyrejestrowywane |
_________________  |
|
|
|
 |
RadekLwo
Ogarnięty

Auto:: Fabia 6Y5 BBY 04'
Dołączył: 03 Lis 2011 Posty: 748 Skąd: Legionowo
|
Wysłany: Pią 21 Lut, 2014 16:46
|
|
|
nie wiem co wy wymyślacie. jest tak jak to opisałem w pierwszym poscie. jesteście prawnikami czy głupio-madrzy?
wlasnie dostałem pismo ze rejestracja została umozona z powodu takiego, a takiego i koniec kropka.
sprawa została zamknieta.
AMBA FATIMA BYŁO I NI MA! |
_________________
 |
|
|
|
 |
AdiN
Ciagle mi malo :P

Auto:: Polo & Nexia & 308sw
Dołączył: 03 Sty 2009 Posty: 9230 Skąd: Bytom/Zabrze
|
Wysłany: Pią 21 Lut, 2014 16:54
|
|
|
Naczelnik Urzędu Komunikacji ma 5 lat na cofnięcie wniosków i pociągnięcie Cię do odpowiedzialności, US 10 lat (byłem, pytałem, rozmawiałem).
Także upewnij się czy wszystko masz wporządku, żebys potem nie był w szoku |
_________________
 |
|
|
|
 |
RadekLwo
Ogarnięty

Auto:: Fabia 6Y5 BBY 04'
Dołączył: 03 Lis 2011 Posty: 748 Skąd: Legionowo
|
Wysłany: Pią 21 Lut, 2014 18:19
|
|
|
| po to mam od nich to urzędowe pisemko zebym się nim podpieral. |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|