|
Pora na remont zawiasu - kilka pytań |
| Autor |
Wiadomość |
lenart [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 12 Sie, 2008 09:20 Pora na remont zawiasu - kilka pytań
|
|
|
Słuchajta ludziska Nexia wytrzymała 11 lat na seryjnych częściach zawieszenia (drążki, sworznie stabilizatory) przez 3 lata jeździłem również na glebie bezproblemowo, ale ostatnimi czasy już mi coś postukuje z prawej strony(jest to bardziej słyszalne, im dłużej jadę samochodem i raczej nie na ostrych dziurach tylko na lekkich nierównościach - taki głuchy stuk jakby coś było luźne)Chciałbym się za to zabrać samemu... dużo mnie czeka roboty?? Chcę wymienić końcówki drążka, sworznie wachaczy, i łączniki stabilizatorów(coś pominąłem?? ) Czy poradzę sobie z tym na podnośniku pod domem, czy muszę mieć kanał?? No i ile czasu mniej więcej pochłania taka naprawa?? |
|
|
|
 |
Grand
Ogarnięty

Auto:: >>>Nexia Turbo Edition<<<
Dołączył: 10 Sie 2007 Posty: 359 Skąd: 50.349 °N, 18.909 °E
|
Wysłany: Wto 12 Sie, 2008 09:34
|
|
|
wymiana tego wszystkiego jest bardzo prosta chyba że cos będzie zarosciałe zardzewiałe itd. wtedy może to nie co utrudnic życie,kanału nie będziesz potrzebował.co do czasu to jakby wszystko ładnie sie odkręcało i sciagało to mysle że 1h ze wszystkim na strone.
Potrzebne klucze 2x13,15,17 i chyba 19,aha i dobrze mieć młotek |
_________________ Najsilniejsza Grupa-ŚLĄSK!!!
--==TurboManiaK==-- |
|
|
|
 |
lenart [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 12 Sie, 2008 09:50
|
|
|
ok a jest tam coś nitowane, że muszę rozwiercić a potem wkręcać śruby czy spoko?? no i czy ewentualnie przy okazji wymienić coś o czym nie wspomniałem?? |
|
|
|
 |
Grand
Ogarnięty

Auto:: >>>Nexia Turbo Edition<<<
Dołączył: 10 Sie 2007 Posty: 359 Skąd: 50.349 °N, 18.909 °E
|
Wysłany: Wto 12 Sie, 2008 09:59
|
|
|
nie nie nic tam na nity niema no jak już górne mocowania amorów wymieniłeś to już niema co aha a te dwie te 2x13 to do łącznika stabilizatora jedną przytrzymujesz z dołu drugą z góry odkręcasz najlepiej jak bys miał grzechotke,19 do koncówki drążka a 15 i 17 do sworznia
no to chyba wszystko |
_________________ Najsilniejsza Grupa-ŚLĄSK!!!
--==TurboManiaK==-- |
|
|
|
 |
lenart [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 12 Sie, 2008 10:37
|
|
|
no to za dwa dni się za to zabieram jeszcze jakby mi ktoś doradził jakiej firmy części kupić (żeby totalnego badziewia nie założyć ) te 10 zł mnie nie zbawi dzięki Grandzik za info
Zrobię fotostory dla potomnych i na techniczne się wrzuci
|
|
|
|
 |
Kondzio
Hej! Przekroczyłem tysiąc!

Auto:: Nexia 2.0T & Megane II 1.5 DCi
Dołączył: 18 Lip 2007 Posty: 2342 Skąd: z policji :P
|
Wysłany: Wto 12 Sie, 2008 10:47
|
|
|
a seryjne sworznie w nexii czasem nie sa nitowane,albo cos w ta desen ??? wiem ze w astrze f na pewno tak i dopiero zamienik jest na sruby,nie pamietam wlasnie jak jest w nexii,bo u siebie robilem to juz jakis czas temu,a miedzy czasie zmienialem jeszcze u paru qmpli zawias.Generalnie nie ma tam nic Lenarcik trudnego,jak sie nie zapiecze nic to jest luzik,ew. mozesz jeszcze zobaczyc jak tam sprawa z lozyskami stoji aha i pamietaj,ze jak konowki bedziesz odkrecal to zeby pamietac ile obrotow wykreciles i nowe wkrec na tyle samo,zebys na zbierznosc jakos dojechal,bo jaja moga byc niezle |
|
|
|
 |
Grand
Ogarnięty

Auto:: >>>Nexia Turbo Edition<<<
Dołączył: 10 Sie 2007 Posty: 359 Skąd: 50.349 °N, 18.909 °E
|
Wysłany: Wto 12 Sie, 2008 11:13
|
|
|
masz racje,spotkałem sie że w niektórych nexiach sworznie były nitowane, tak wychodziło z fabryki chociaz cięzko to spotkac mnie zaskakuje inna rzecz,mianowicie przez 11 lat nie miał tego wymienianego ja praktycznie co rok lub dwa mam wymieniane |
_________________ Najsilniejsza Grupa-ŚLĄSK!!!
--==TurboManiaK==-- |
|
|
|
 |
Sysiu
Ciagle mi malo :P

Auto:: VW Passat
Dołączył: 31 Maj 2008 Posty: 12087 Skąd: Płock
|
Wysłany: Wto 12 Sie, 2008 11:16
|
|
|
Ja tez mam to co kolega seryjne od nowości (11lat)w zawieszeniu były tylko mc persony cale wymieniane i z tyłu sprężyny + amorki reszta seria |
_________________ Była: Nexia 1,5 8V + LPG
Była: Astra H kombi 1,7 CDTi
Jest: Passat B7 2.0TDI |
|
|
|
 |
Grand
Ogarnięty

Auto:: >>>Nexia Turbo Edition<<<
Dołączył: 10 Sie 2007 Posty: 359 Skąd: 50.349 °N, 18.909 °E
|
Wysłany: Wto 12 Sie, 2008 11:21
|
|
|
no tak,ale na serii ma to sie troche inaczej,a z gleba to inna bajka bo wszystko dostaje po dupie.Ja I lenart mamy podobna glebe i dziwi mnie ze to sie jeszcze trzyma bo ja to rok w rok wymieniam |
_________________ Najsilniejsza Grupa-ŚLĄSK!!!
--==TurboManiaK==-- |
|
|
|
 |
lenart [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 12 Sie, 2008 11:27
|
|
|
Grandzik na siedemnastkach widocznie lepiej amortyzuje dlatego się dłużej trzyma hihihihi:lol:
aaaa właśnie a propos gleby to słuchajta mam na amorku założony taki DUŻY GUMOWY odbój Jak są DUŻE dziury to wręcz buda mi wyskakuje do góry bo amorek ma za mały skok.Mam rozumieć że jak wykroję ten odbój to się poprawi ale amor będzie bardziej dostawał w D... ?? |
| Ostatnio zmieniony przez lenart Wto 12 Sie, 2008 11:28, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Kondzio
Hej! Przekroczyłem tysiąc!

Auto:: Nexia 2.0T & Megane II 1.5 DCi
Dołączył: 18 Lip 2007 Posty: 2342 Skąd: z policji :P
|
Wysłany: Wto 12 Sie, 2008 11:27
|
|
|
u mnie seria wytrzymala 9 lat,w tym 2 lata na glebie i od tego czasu jest OK,chociaz na badaniu wyszlo,ze niby lekki luz na koncowkach mam.Wszystko przeciez zalezy od tego kto ile jexdzi autem i czy musi jexdzic nim na codzien czy w niedziele do kosciola |
|
|
|
 |
Sysiu
Ciagle mi malo :P

Auto:: VW Passat
Dołączył: 31 Maj 2008 Posty: 12087 Skąd: Płock
|
Wysłany: Wto 12 Sie, 2008 11:27
|
|
|
moze on wolniej jeździ i omija bardziej dziury |
_________________ Była: Nexia 1,5 8V + LPG
Była: Astra H kombi 1,7 CDTi
Jest: Passat B7 2.0TDI |
|
|
|
 |
Grand
Ogarnięty

Auto:: >>>Nexia Turbo Edition<<<
Dołączył: 10 Sie 2007 Posty: 359 Skąd: 50.349 °N, 18.909 °E
|
Wysłany: Wto 12 Sie, 2008 11:31
|
|
|
Kondzio to tez prawda każdy chyba kto ma glebe omija dziury ja jak wjade w dziure nawet z mała prędkoscia to mam wrażenie że mi amory maską wyskocza lenart ja swoje odboje mam skrócone o połowe |
_________________ Najsilniejsza Grupa-ŚLĄSK!!!
--==TurboManiaK==-- |
|
|
|
 |
lenart [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 12 Sie, 2008 11:35
|
|
|
| Grand napisał/a: | Kondzio to tez prawda każdy chyba kto ma glebe omija dziury ja jak wjade w dziure na wet z mała prędkoscia to mam wrażenie że mi amory maską wyskocza lenart ja swoje odboje mam skrócone o połowe |
a skracałeś na amorku czy musiałeś zdejmować Phersona czy w ogóle przed założeniem już skróciłeś?? Bo ja się tak właśnie zastanawiam czy udałoby mi się skrócić na założonym amorku?? |
|
|
|
 |
Grand
Ogarnięty

Auto:: >>>Nexia Turbo Edition<<<
Dołączył: 10 Sie 2007 Posty: 359 Skąd: 50.349 °N, 18.909 °E
|
Wysłany: Wto 12 Sie, 2008 11:37
|
|
|
może by sie dało ale trzeba będzie kombinować ja swoje skróciłem jak zakładałem amory |
_________________ Najsilniejsza Grupa-ŚLĄSK!!!
--==TurboManiaK==-- |
|
|
|
 |
ziemniak [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 12 Sie, 2008 11:50
|
|
|
| lenart napisał/a: | Zrobię fotostory dla potomnych i na techniczne się wrzuci
|
Rob rob i dokladnie, bo mnie chyba tez powoli to czeka - stuka mi koncowka z lewej strony jak skur....
BTW: czy momenty jakies dokrecania trzeba znac? No i o jakie obroty sruby trzeba czekac, bo wczoraj wyciagnalem z drugiej Nexii silnik <bez kanalu, bez wyciagarki, i do tego ja SAM - tak wiem, jestem genialny i mega silny > no i wiadomo - wachacz trzeba bylo odkrecic Poza tym nipotrzebnie odkrecilem koncowke jedna hehe Ale nie wylazla ze swojego miejsca bo nie dalem rady jej wybic na oko ja dokrecic >? |
|
|
|
 |
Grand
Ogarnięty

Auto:: >>>Nexia Turbo Edition<<<
Dołączył: 10 Sie 2007 Posty: 359 Skąd: 50.349 °N, 18.909 °E
|
Wysłany: Wto 12 Sie, 2008 12:02
|
|
|
momentów chyba nie trzeba znać tak na oko a jak nie chciał wyskoczyć ze swojego miejsca to masz tak jak ja,u mnie trzeba było palnikiem podgrzewac |
_________________ Najsilniejsza Grupa-ŚLĄSK!!!
--==TurboManiaK==-- |
|
|
|
 |
ziemniak [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 12 Sie, 2008 12:31
|
|
|
W sumie to dobrze ze nie wylazl, nie trzeba go bedzie meczyc zeby wszedl na swoje miejsce hehe Dzisiaj mam cicha nadzieje wlozyc silnik na sowje miejsce <aczkolwiek bedzie to mega trudne biorac pod uwage warunki w jakich pracuje A juz jak go wloze to moze sie odpalic uda przy okazji ;d |
|
|
|
 |
lenart [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 12 Sie, 2008 12:33
|
|
|
ja nie mam palnika mam opalarkę
mam nadzieję że obędzie się nawet bez tego bo nie chcę się męczyć z jedną stroną cały dzień
napiszcie jak z tymi momentami |
|
|
|
 |
Apach
Świeżak

Auto:: Daewoo Nexia GTX
Dołączył: 06 Mar 2008 Posty: 31 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto 12 Sie, 2008 16:08
|
|
|
Lenart z przyjemnoscia obczaje fotorelacje, jak rowniez czesci jakie wymieniles i jakie wlozyles |
_________________
 |
|
|
|
 |
Andy71
Ogarnięty

Auto:: Opel Vectra Kombi 2.0 DTI
Dołączył: 19 Lip 2007 Posty: 534 Skąd: Legnica
|
Wysłany: Wto 12 Sie, 2008 16:14
|
|
|
U mnie oryginalne sworznie były przynitowane |
|
|
|
 |
Olaf
Administrator

Auto:: Nexia 1,5 8V GL
Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 24297 Skąd: zza rogu
|
Wysłany: Wto 12 Sie, 2008 16:27
|
|
|
lenart, to co ci tlucze na nierownosciach przy malej predkosci - to stabilizatory, zmien i zobaczysz ze przestanie wtedy sie zastanow czy i co dalej |
_________________ chcieć to móc... |
|
|
|
 |
lenart [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 12 Sie, 2008 16:35
|
|
|
| Olaf napisał/a: | lenart, to co ci tlucze na nierownosciach przy malej predkosci - to stabilizatory, zmien i zobaczysz ze przestanie wtedy sie zastanow czy i co dalej |
ale końcówy przydałoby się wymienic chociażby profilaktycznie - są stare nieprawdaż?? |
|
|
|
 |
Olaf
Administrator

Auto:: Nexia 1,5 8V GL
Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 24297 Skąd: zza rogu
|
Wysłany: Wto 12 Sie, 2008 16:42
|
|
|
z pewnoscia po prostu pisze co stuka, bo sam to przerabialem |
_________________ chcieć to móc... |
|
|
|
 |
lenart [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 12 Sie, 2008 17:01
|
|
|
| Olaf napisał/a: | z pewnoscia po prostu pisze co stuka, bo sam to przerabialem |
za to info Olaf wielka dziękówa |
|
|
|
 |
|
|