|
Dziwne piski z koła i nie tylko ? |
| Autor |
Wiadomość |
sBk
Świeżak

Auto:: Seat Toledo 2.0 16v
Dołączył: 07 Gru 2008 Posty: 55 Skąd: Ostrołęka/Warszawa
|
Wysłany: Sob 25 Lip, 2009 20:36 Dziwne piski z koła i nie tylko ?
|
|
|
| Od pewnego czasu mam problem z nexia, otóż po przejechaniu kilkunastu km w prawym przednim kole przy jeździe na wprost i przy delikatnie skręconych kołach w prawo słychać dziwny głośny pisk, gdy zdjąłem koło na wewnetrznej stronie felgi było sporo smaru i troche smaru na przegubie ale nie widziałem nigdzie dziury w nim, podczas każdego hamowania odczuwam na pedale dziwne drgania spod tego koła, samochód hamuje normalnie oba koła sie blokują jednocześnie dodam jeszcze ze gdy piszczy i delikatnie nacisne na hamulec pisk ustaje a gdy puszcze znowu piszczy. Od czego to może być ? bo do 1 sierpnia musze przegląd zrobić a boje się ze z tym może nie przejść przeglądu ... |
|
|
|
 |
AdiN
Ciagle mi malo :P

Auto:: Polo & Nexia & 308sw
Dołączył: 03 Sty 2009 Posty: 9230 Skąd: Bytom/Zabrze
|
Wysłany: Sob 25 Lip, 2009 20:43
|
|
|
Czasem jak piszczy to znaczy że hamulce do wymiany |
_________________
 |
|
|
|
 |
sBk
Świeżak

Auto:: Seat Toledo 2.0 16v
Dołączył: 07 Gru 2008 Posty: 55 Skąd: Ostrołęka/Warszawa
|
Wysłany: Sob 25 Lip, 2009 20:46
|
|
|
| tarcze i klocki mają przebiegu 10 tys.km i sprawdzałem są w b.dobrym stanie |
|
|
|
 |
AdiN
Ciagle mi malo :P

Auto:: Polo & Nexia & 308sw
Dołączył: 03 Sty 2009 Posty: 9230 Skąd: Bytom/Zabrze
|
Wysłany: Sob 25 Lip, 2009 20:51
|
|
|
| Piasta? Łozyska. To moje przypuszczenia jak nie to przeguby |
_________________
 |
|
|
|
 |
Sysiu
Ciagle mi malo :P

Auto:: VW Passat
Dołączył: 31 Maj 2008 Posty: 12087 Skąd: Płock
|
Wysłany: Sob 25 Lip, 2009 21:38
|
|
|
| tak sie składa że od nie dawna mam ten sam problem , tylko u mnie piszczy przednie lewe , na pewno nie jest to łożysko bo wymieniłem i nadal piszczy myślę czy to czasem mi sie hamulec nie zapiekł ale nie wiem dokładnie , napisałem do stifa i czekam na jego odpowiedz |
_________________ Była: Nexia 1,5 8V + LPG
Była: Astra H kombi 1,7 CDTi
Jest: Passat B7 2.0TDI |
|
|
|
 |
sBk
Świeżak

Auto:: Seat Toledo 2.0 16v
Dołączył: 07 Gru 2008 Posty: 55 Skąd: Ostrołęka/Warszawa
|
Wysłany: Sob 25 Lip, 2009 22:44
|
|
|
| u mnie siedzą jeszcze fabryczne łożyska i się zacząłem zastanawiać czy nic tam nie popsułem zmieniając amory i sprężyny xD ale u siebie podejrzewam albo łożysko albo przegub bo na przegubie sa slady smaru ale jak on by był uszkodzony to by stukał a czegoś takiego nie ma tylko jest tam smar i piski po przejechaniu jakis 10 km ... a raczej hamulec sie nie zapieka bo juz go z 3 razy czysciłem i zakładałem i nie pomaga ... tylko pozostaje drganie na hamulcu i kierownicy po nacisnięciu hamulca z tego koła to chyba tez może byc przyczyna łozyska ze juz sie zaciera czy cos ? bo tak szczeze to już na tym zrobiłem prawie 2 tys.km i nic sie nie stało tylko te piski i drgania hamulca denerwują ... |
|
|
|
 |
Dlugas89
Świeżak

Auto:: Daewoo Nexia
Dołączył: 18 Kwi 2009 Posty: 224 Skąd: Jedlinsk
|
Wysłany: Sob 25 Lip, 2009 22:47
|
|
|
| no ja jestem kolejny z tym samym objawem w lewym kole ale jak zrobie ok 10km to przestaje. ale mam tez drugi problem gdy puszczam gaz i samochod zwalnia w lewym przedim kole stuka cos dziwnie cos niby jak by przegob ale to napewno nie przegob, |
|
|
|
 |
sBk
Świeżak

Auto:: Seat Toledo 2.0 16v
Dołączył: 07 Gru 2008 Posty: 55 Skąd: Ostrołęka/Warszawa
|
Wysłany: Sob 25 Lip, 2009 22:55
|
|
|
| a właśnie mi sie przypomniało że u mnie te prawe przednie kolo troche buczy głośniej niż inne ... |
|
|
|
 |
marcinrz7463
Ogarnięty

Auto:: nexia
Dołączył: 07 Paź 2007 Posty: 775 Skąd: radom
|
Wysłany: Nie 26 Lip, 2009 00:46
|
|
|
| ja mam ten sam problem i nie wiadomo co jest z tym piskiem bo fakt ze lekko naciskac na hamulec i juz nie piszczy |
_________________ oki |
|
|
|
 |
Sysiu
Ciagle mi malo :P

Auto:: VW Passat
Dołączył: 31 Maj 2008 Posty: 12087 Skąd: Płock
|
Wysłany: Nie 26 Lip, 2009 06:43
|
|
|
no ja nie zrobiłem na razie trasy dłuższej jak 7km jednego dnia ale mi piszczy jak mu się zachce nie jest to pisk jednostajny i masz racje jest to irytujące a że jadę jeszcze do skoja to juz w ogóle będzie wkurzający
Ale ważna uwaga ja zostawiałem nexie u mechanika bo mi zmieniał sprężyny z przodu i parę innych rzeczy i właśnie po tym mi zaczęło piszczeć może coś źle złożył ? Jak mi teraz w aso zmieniali łożysko to tez wyciągali Macphersona wiec jak by coś źle przykręcił to powinno sie naprawić ale nie. Raczej nie jest to wina amora bo np u mnie jest obrót koła pisk obrót koła pisk więc to raczej cos z elementów ruchomych |
_________________ Była: Nexia 1,5 8V + LPG
Była: Astra H kombi 1,7 CDTi
Jest: Passat B7 2.0TDI |
|
|
|
 |
Yaro1
Ogarnięty

Auto:: Nexus HB
Dołączył: 11 Lip 2007 Posty: 321 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Nie 26 Lip, 2009 07:05
|
|
|
| kri$89 napisał/a: | no ja nie zrobiłem na razie trasy dłuższej jak 7km jednego dnia ale mi piszczy jak mu się zachce nie jest to pisk jednostajny i masz racje jest to irytujące a że jadę jeszcze do skoja to juz w ogóle będzie wkurzający
Ale ważna uwaga ja zostawiałem nexie u mechanika bo mi zmieniał sprężyny z przodu i parę innych rzeczy i właśnie po tym mi zaczęło piszczeć może coś źle złożył ? Jak mi teraz w aso zmieniali łożysko to tez wyciągali Macphersona wiec jak by coś źle przykręcił to powinno sie naprawić ale nie. Raczej nie jest to wina amora bo np u mnie jest obrót koła pisk obrót koła pisk więc to raczej cos z elementów ruchomych |
jak masz heble kadetowskie to na bank zapiekł się któryś tłoczek, trzeba rozebrać przeczyścić i na pół roku starczy jak będzie dalej piszczało to trzeba klocek lekko zeszlifować na rantach |
_________________
 |
|
|
|
 |
Sysiu
Ciagle mi malo :P

Auto:: VW Passat
Dołączył: 31 Maj 2008 Posty: 12087 Skąd: Płock
|
Wysłany: Nie 26 Lip, 2009 07:09
|
|
|
ok to jutro sie z tym po siłuje jak mi sie uda rozebrać nic nie psując A tak w ogóle ile jest tych tłoczków ?? 2 czy 4 ? |
_________________ Była: Nexia 1,5 8V + LPG
Była: Astra H kombi 1,7 CDTi
Jest: Passat B7 2.0TDI |
|
|
|
 |
stif
Hej! Przekroczyłem tysiąc!

Auto:: nexia
Dołączył: 13 Lip 2007 Posty: 1440 Skąd: piła
|
Wysłany: Nie 26 Lip, 2009 09:23
|
|
|
| Zajrzyj na PW I nie próbuj nawet naprawiać tych zacisków. [syzyfowa praca ] |
|
|
|
 |
Munchausen
Świeżak

Auto:: Renault Scenic II 1.5 dCi
Dołączył: 08 Lip 2009 Posty: 260 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie 26 Lip, 2009 10:26
|
|
|
buczenie koła, głośniej niż innych, mówi nam, że czas na przyglądnięcie się łożysku.
Częściej padają łożyska z prawej strony - koło ciągle wali w dziury, a łożysko terminatorem nie jest i samo się nie zregeneruje.
piski.
w kole mogą piszczeć zapiekające się klocki - jeśli jest to przód.
jeżeli pod klocki dostaje się pył, rdza lub inne to lubią sobie popiszczeć, tym bardziej, że zakładam, iż są to jakieś "rzemieślnicze" klocki.
Do tego należy doliczyć fakt, iż gorące tarcze, po wjechaniu w kałużę lubią się powyginać.
Nie jest to wygięcie jak na pysku Papaja, ale dla ogólnego wizerunku jazdy i klocków, ma znaczenie. Koło bije, hałasuje, a klocki mogą piszczeć.
Warto się temu przyglądnąć.
Nie zaszkodzi popatrzeć na stan przegubów. To nie boli. |
|
|
|
 |
sBk
Świeżak

Auto:: Seat Toledo 2.0 16v
Dołączył: 07 Gru 2008 Posty: 55 Skąd: Ostrołęka/Warszawa
|
Wysłany: Nie 26 Lip, 2009 11:02
|
|
|
dziś jadąc strasznie głośno zaczęło piszczec wiec nagrałem to :
http://www.youtube.com/watch?v=eJiXqWV4VcU
widać ze jak najade na jakąś dziure to w tym momencie przestaje piszczeć i jak zaczynam hamować, dziś juz mnie to strasznie wkurzyło ...
[ Dodano: 2009-07-26, 14:15 ]
no więc podniosłem dzis samochód do góry i zacząłem kręcić kołem żadnych podejrzanych odgłosów z łożyska nie słyszałem ... ale gdy zdjąłem koło znalazłem winowajce problemu :
guz na oponie ... nie wiem skąd się tam wziął i spowodował spore zamieszanie, naszczęście guma od przegubu jest cała poluzowana jest cała opaska na tej gumie dlatego leciał smar, no i najbardziej co mnie zdenerwowało to minimalnie krzywa tarcza hamulcowa nie wiem jak to sie stało że sie wykrzywiła i dlatego piszczy a tarcze mają rok czasu, gdy kreciłem tarczą to w tym samym miejscu ciągle był wiekszy opór bo tarcza sie stykała mocniej z klockiem , założyłem na prawy przód zapasowe koło i pojechałem sie przejechać no wiec tak: drgań hamulca i kierownicy podczas hamowania z prędkosci 120 km/h nie odczuwam z większych jeszcze nie sprawdzałem, piszczenie jest 4 razy cichsze ale nadal piszczy no i opaska na przegubie do zrobienia. Oby nic więcej sie tam nie stało ... |
|
|
|
 |
Sysiu
Ciagle mi malo :P

Auto:: VW Passat
Dołączył: 31 Maj 2008 Posty: 12087 Skąd: Płock
|
Wysłany: Nie 26 Lip, 2009 13:54
|
|
|
| nie u ciebie to łozysko chyba bo mi tak z tyłu wyło jak szybko wchodziłem w zakręty, wymiana łożyska i cisza |
_________________ Była: Nexia 1,5 8V + LPG
Była: Astra H kombi 1,7 CDTi
Jest: Passat B7 2.0TDI |
|
|
|
 |
sBk
Świeżak

Auto:: Seat Toledo 2.0 16v
Dołączył: 07 Gru 2008 Posty: 55 Skąd: Ostrołęka/Warszawa
|
Wysłany: Nie 26 Lip, 2009 15:12
|
|
|
| jak by to było łożysko to by piszczało od kąt rusze samochodem a nie jak sie zagrzeje ... |
|
|
|
 |
|
|