|
Podłączenie anteny elektrycznej |
| Autor |
Wiadomość |
hubi
Świeżak

Auto:: Nexia SOHC Sedan
Dołączył: 17 Gru 2009 Posty: 10 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie 27 Gru, 2009 21:29 Podłączenie anteny elektrycznej
|
|
|
Niestety jakiś czas temu, ktoś złamał mi antenę w moim autku.
Antenę miałem manualną, ale postanowiłem że zamontuję sobie elektryczną - przynajmniej nikt mi jej nie złamie.
Moje pytanie: jak podłączyć antenę??? Głównie chodzi mi o kostkę, która jest w bagażniku po lewej stronie, w okolicach anteny. Wiem że powinien być pociągnięty do kostki kabelek sterowania anteną od radia. Który to kabelek na kostce? Może ktoś ma jakieś fotki tej kostki i podłączenia anteny? Za wszystkie rady i wskazówki z góry dziękuję. |
_________________ Hubi |
|
|
|
 |
piotreek
Hej! Przekroczyłem tysiąc!

Auto:: HDI
Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 1738 Skąd: mazury
|
Wysłany: Nie 27 Gru, 2009 21:57
|
|
|
kabelek przy kostce od radia to niebieski remonte i zarazem sygnał do anteny |
_________________  |
|
|
|
 |
Roxon40
Pierwszy Dobrowolnie Zbanowany

Auto:: Była Nexia 2.0 8V GLE/GSi
Dołączył: 11 Lip 2007 Posty: 7143 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Pon 28 Gru, 2009 20:59
|
|
|
| Sądzę że jak masz kostkę to wkładasz ją do anteny i powinno grać pod warunkiem że to antena oryginalna z Nexii |
_________________
Było Daewoo Nexia 2.0 GLE/GSi |
|
|
|
 |
hubi
Świeżak

Auto:: Nexia SOHC Sedan
Dołączył: 17 Gru 2009 Posty: 10 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon 28 Gru, 2009 22:35
|
|
|
problem w tym że do tej kostki dochodzi chyba kilkanaście kabelków i który to ten od anteny? nie chodzi też o kostkę tą w desce rozdzielczej, lecz tą w bagażniku po lewej stronie niedaleko anteny
Jak będę miał chwilę i nie będzie za zimno to pójdę tam jeszcze pogrzebać, ale nie wcześniej niż za rok |
_________________ Hubi |
|
|
|
 |
Olaf
Administrator

Auto:: Nexia 1,5 8V GL
Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 24297 Skąd: zza rogu
|
|
|
|
 |
lenart [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 29 Gru, 2009 01:21
|
|
|
| mnie wkurzała ta anten bo się ciągle zacinała to ją wyjąłem i kazałem zaspawac otwór i zalakierować musieli zalakierować cały błotnik ale nie mam już tego cholernego ustrojstwa teraz słucham mp3 i cd |
|
|
|
 |
Olaf
Administrator

Auto:: Nexia 1,5 8V GL
Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 24297 Skąd: zza rogu
|
Wysłany: Wto 29 Gru, 2009 02:07
|
|
|
a wiesz czemu sie zacinala?
bo jej nie konserwowales
raz na tydzien, w deszcze jesienne czesciej sucha szmatka z brudu. bez wd bo sie potem bloto w antenie robi. i sie zacina |
_________________ chcieć to móc... |
|
|
|
 |
cozmo
Hej! Przekroczyłem tysiąc!

Auto:: Audi 80 b3 zabytek!
Dołączył: 25 Paź 2007 Posty: 2647 Skąd: Południe.
|
Wysłany: Wto 29 Gru, 2009 16:28
|
|
|
w hb mamy stałki na dachu można by w miejsce tej elektrycznej wstawić stałke i po kłopocie tylko polska mentalność nakazuje urwać złamać ukraść odrazu |
_________________
 |
|
|
|
 |
Munchausen
Świeżak

Auto:: Renault Scenic II 1.5 dCi
Dołączył: 08 Lip 2009 Posty: 260 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw 31 Gru, 2009 06:52
|
|
|
franca rzeczywiście się przycina.
Konserwacja i owszem pomaga, ale w końcu i tak ją szlag trafi. To straszne dziadostwo. Swoją rozbierałem, czyściłem, regulowałem, a i tak ma swoje humory.
jest jeszcze jedna sprawa... trzeba pilnować, żeby antenka była prosta. Lubi się krzywić - szczególnie jak ktoś ma ciężkiego buta, lub jeździ pod niskimi konarami - jak ja
wtedy drut robi fiuuuu i się gnie jak porządny penis. Trzeba odgiąć - delikatnie - do pionu. |
_________________ Soul love
This love won't let me go
So long
Angel of Harlem
________________
www.cerka.pl |
|
|
|
 |
Olaf
Administrator

Auto:: Nexia 1,5 8V GL
Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 24297 Skąd: zza rogu
|
Wysłany: Czw 31 Gru, 2009 08:56
|
|
|
a nie ze wszystkim sie zgodze.... pierwsza zalozona, bo to byla gl i nie miala - wytrzymala 5 lat!! poki jej nie zgialem wlasnie na galezi z drzewa... wytrzymalaby dluzej. ale...jest niuans.
pisalem ze mi wylamali na parkingu niedawno, bo nie schowana byla, miala kaprysy niezalezne od pogody, wymieniajac na nowa odkrylem ze powodem "kaprysow" jest bezpiecznik na kablu niedaleko anteny, po prostu zardzewialy styki i laczylo kiedy chcialo. jak sie chowa kiedy chce - pierwsza rzecz zdjac boczek przy antenie i sprawdzic. gdybym wiedzial ze to bezpiecznik to bym to poprawil i nie musialbym wymieniac wylamanej bo by sie chowala. |
_________________ chcieć to móc... |
|
|
|
 |
|
|