Poprzedni temat «» Następny temat
Grzejace sie koło
Autor Wiadomość
m33ll 
Świeżak


Auto:: Nexia GLE 1.5
Dołączył: 10 Maj 2009
Posty: 27
Skąd: Lubin
Wysłany: Wto 29 Gru, 2009 15:14   Grzejace sie koło

Witam, wiec tak. Problem jest z lewym przednim kolem, po przejechaniu mniej wiecej 5km jest tak gorace ze woda sie na nim gotuje. Z poczatku myslalem ze to tloczek w hamulcach sie zablokowal ale przed chwila wrocilem wyszyscilem zaciski tloczek, odpowietrzylem uklad itd. i dzieje sie to samo. Wie ktos co moze byc przyczyna?
 
  Podziel się na:               
Kirek09 
Hej! Przekroczyłem tysiąc!


Auto:: Sedanik GLX 17" and VIKI :)
Dołączył: 25 Kwi 2009
Posty: 1566
Skąd: Słupsk
Wysłany: Wto 29 Gru, 2009 15:23   

No jak to nie zacisk to może łożysko ma taki opór i się grzeje...
Podnieś tę stronę na lewarku i zobacz czy kołem można lekko kręcić
_________________
Nexia: http://www.tinyurl.pl?Xgp4MwAe
Viki: http://www.nexiomania.pl/viewtopic.php?t=5369
 
 
  Podziel się na:               
Sysiu 
Ciagle mi malo :P


Auto:: VW Passat
Dołączył: 31 Maj 2008
Posty: 12087
Skąd: Płock
Wysłany: Wto 29 Gru, 2009 15:25   

Pytaj stifa bo skoro nie hamulec to nie wiem co to może być , nie wiem czy jak by sie łożysko zepsuło to by tak sie działo niby jest metalowe jakieś tarcia powstają ale raczej by było słychać tam nie ma za bardzo sie od czego grzać jak nie od hamulca
_________________
Była: Nexia 1,5 8V + LPG
Była: Astra H kombi 1,7 CDTi
Jest: Passat B7 2.0TDI
 
 
  Podziel się na:               
Olaf 
Administrator


Auto:: Nexia 1,5 8V GL
Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 24297
Skąd: zza rogu
Wysłany: Wto 29 Gru, 2009 15:57   

jesli nexia gl i zaciski starego typu, to pomimo czyszczenia na pewno tloczek sie nie cofa i bankowo to on daje jazzu, ja kiedys jadac bo trzeba bylo w ciagu pol warszawy powoli jadac zdarlem caly!! klocek.
_________________
chcieć to móc...
 
 
  Podziel się na:               
Sysiu 
Ciagle mi malo :P


Auto:: VW Passat
Dołączył: 31 Maj 2008
Posty: 12087
Skąd: Płock
Wysłany: Wto 29 Gru, 2009 16:18   

GL i GlE miały te same hamulce raczej a kolega ma GLE , GLX i GTX miały inne bo i koła większe
_________________
Była: Nexia 1,5 8V + LPG
Była: Astra H kombi 1,7 CDTi
Jest: Passat B7 2.0TDI
 
 
  Podziel się na:               
cozmo 
Hej! Przekroczyłem tysiąc!


Auto:: Audi 80 b3 zabytek!
Dołączył: 25 Paź 2007
Posty: 2647
Skąd: Południe.
Wysłany: Wto 29 Gru, 2009 16:44   

zaciski zaciski zaciski można czyścić a on i tak sam żyje :P weź kup z lanosa tylko pod koło 13' i problem mija
_________________

 
 
  Podziel się na:               
piotreek 
Hej! Przekroczyłem tysiąc!


Auto:: HDI
Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 1738
Skąd: mazury
Wysłany: Wto 29 Gru, 2009 19:49   

To nie jest wina tłoczka tylko wina prowadnic które sie zapiekają i trzeba je przeczyszczac i smarowac smarem molibdenowym lub miedzianym zadnym innym bo bedą sie non stop zapiekac. Chodzi o te prowadnice w które sie wkreca śruby.

A co do zacisków lanosowych to mozna tez kupic od astry F są o wiele tansze bo mozna nawet 50 za kpl. wyrwac :)
_________________
 
 
  Podziel się na:               
Roxon40 
Pierwszy Dobrowolnie Zbanowany


Auto:: Była Nexia 2.0 8V GLE/GSi
Dołączył: 11 Lip 2007
Posty: 7143
Skąd: Śląsk
Wysłany: Wto 29 Gru, 2009 20:00   

Stawiam na zacisk. Kolega niech napisze jakiego ma typu hamulce ??
_________________
8-) Było Daewoo Nexia 2.0 GLE/GSi 8-)
 
 
  Podziel się na:               
m33ll 
Świeżak


Auto:: Nexia GLE 1.5
Dołączył: 10 Maj 2009
Posty: 27
Skąd: Lubin
Wysłany: Wto 29 Gru, 2009 21:53   

Wiec tak najpierw zaczne od tego ze zdjalem cale kolo i zaciski tez pokrecilem sobie sama tarcza i mam wrazenie ze jest jakis opor tzn kolo nie kreci sie jakos "luzno" tylko przy pewnej predkosci staje i koniec. Klocuszki wymienialem ze dwa miesiace temu, wygladaja jak nówki nie wiem jaki to konkretnie typ ale maja prostokatny kształt. Fabryczne jakie były. Nexia jest 97r.
 
  Podziel się na:               
piotreek 
Hej! Przekroczyłem tysiąc!


Auto:: HDI
Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 1738
Skąd: mazury
Wysłany: Wto 29 Gru, 2009 21:58   

skoro prostokątne to zaciski typu H wiec nie ma co sie dziwić ze sie zapiekają po przeciwnej stronie tłoczka sa takie dwa jakby małe tłoczki rozbierz to oczyść i przesmaruj smarem molibdenowym lub miedzianym i na pół roku będziesz miał spokój
_________________
 
 
  Podziel się na:               
hubi 
Świeżak


Auto:: Nexia SOHC Sedan
Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 10
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 29 Gru, 2009 22:06   

miałem to samo, zapiekający się zacisk. wymieniłem na zaciski od astry i Tobie to samo polecam :)
_________________
Hubi
 
  Podziel się na:               
Bradley 
Hej! Przekroczyłem tysiąc!


Auto:: VW Vento 1.9TDI (kleklekleklekle)
Dołączył: 11 Lip 2007
Posty: 3447
Skąd: Bielsko / Katowice
Wysłany: Sro 30 Gru, 2009 08:43   

Super zacisk jak lubisz wchodzic pod samochod minimum raz w miesiacu. Mozna smarowac, szlifowac, czyscic a i tak zrobi swoje i sie zapiecze :D
_________________
VW Vento 1.9TDI 1Z++ :)
Na potęge Posępnego Czerepu, mocy przybywaj!
Captain Planet, he's our hero. Gonna take pollution down to (Euro)0 :mrgreen:
 
 
  Podziel się na:               
Sysiu 
Ciagle mi malo :P


Auto:: VW Passat
Dołączył: 31 Maj 2008
Posty: 12087
Skąd: Płock
Wysłany: Sro 30 Gru, 2009 09:47   

bradley juz tak nie dramatyzuj ;) mi sie zapiekł hamulec od mańki kierowcy przed zlotem w lipcu wyczyściłem i do tej pory jest dobrze ;)
_________________
Była: Nexia 1,5 8V + LPG
Była: Astra H kombi 1,7 CDTi
Jest: Passat B7 2.0TDI
 
 
  Podziel się na:               
Olaf 
Administrator


Auto:: Nexia 1,5 8V GL
Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 24297
Skąd: zza rogu
Wysłany: Sro 30 Gru, 2009 10:17   

zalezy ile i gdzie sie jezdzi. ja tak mialem rozbierany, czyszczony i skladany co przeglad co 10kkm, a czasem i po drodze, oczywiscie jak stawal to i klocki zaraz byly do wymiany, wytrzymalem ponad 150kkm, w koncu tloczek za kazdym razem delikatnie przecierany papierem sciernym zaczal byc slyszalny, dzialal normalnie, ale juz klekotal, wiec wymienilem na 13 lanosowe i zapomnialem co to zacisk czy klocki :mrgreen:
najczesciej peka gumeczka oslaniajaca (a samej sie nie dostanie) dostaje sie kurz i woda, tloczek zaczyna lekko rdzewiec i zaczyna stawac, tak mozna bez konca jak ktos ma cierpliwosc, ale lepiej zmienic, nawet na uzywki 13 lanosowe i problem z glowy
_________________
chcieć to móc...
 
 
  Podziel się na:               
m33ll 
Świeżak


Auto:: Nexia GLE 1.5
Dołączył: 10 Maj 2009
Posty: 27
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro 30 Gru, 2009 15:57   

Gumka oslaniajaca lekko pekla to fakt ale zaczyna mnie zastanawiac czy to moze nie jest wlasnie lozysko bo mowie kolo bez zaciskow nie obraca sie jakos tak plynie jak kolo od roweru :D w pewnym momencie lapie jakis opor i staje.
 
  Podziel się na:               
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Opracowanie graficzne: Grosio


2011 © nexiomania.pl | Wszelkie Prawa Zastrzeżone, kopiowanie bez zgody autora zabronione! Strona Głowna | Pomoc | Kontakt | Na górę