|
drgania i bicie przenoszone na kierownicę |
| Autor |
Wiadomość |
adrian2202
Świeżak

Auto:: Nexia
Dołączył: 20 Lip 2007 Posty: 29 Skąd: Świętochłowice
|
Wysłany: Sro 10 Cze, 2009 08:35 drgania i bicie przenoszone na kierownicę
|
|
|
Witam
Pytanko mam następującej kwestii, co waszym zdaniem może powodować drgania na kierownicy, nie są to drgania lewo prawo tak jak mają nesie przy jakiś tam prędkościach ( moją też to bolało jak miałem nie wyważone koła to mi od 90-110 telepało ) chodzi mi o drgania przenoszone gdzieś albo z układu kierowniczego albo z kolumny już sam nie wiem. Problem objawia się następująco jak jakdę wolno po nieutwardzonej drodze albo wjeżdżam ze skrętu na krawężnik albo wpadnę lekko w nawet i niewielką dziurę to kierownica dostaje bicia, jestem już tak na to wyczulony że mam wrażenie że czuję to nawet na pedałach. Od ponad roku z tym walczę i po kolei wymieniałem gałki ukł kierowniczego, sforznie wachaczy, maglownice (adopcja z kadeta) a wczoraj z kumplem do 2 w nocy wymienialiśmy po zmianie popoludniowej w garażu oba przeguby i łączniki stabilizatorów. Niewielka ilość drgan spowodowanych wymęczonymi przegubami ustała ale bicia nadal są i jeszcze bardziej mnie to irytuje. Gdzie szukać przyczyny??
Większość z zużywających się elementów układu wymieniona a drgania nadal są i mnie to też ma.....grrrrr
Kumpel mówi ze to gumowe tuleje na wachaczach dają takie oznaki ale żeby aż tak?
Pytanie w związku z tym ile kosztuje wymiana takich tulei bo z tego co oglądałem to trzeba będzie gdzieś na warsztacie to zrobić chyba.
I jeszcze jedno spostrzeżenie związane z tajemniczym biciem, podczas jazdy bicie występuje tylko przy niewielkiej predkości na nierównościach ale nawet na pięknym i gładkim asfalcie kiedy ruszam jest taki stuk jakby coś co ma luz wskoczyło na swoje miejsce i potem pracuje dobrze. Zastanawia mnie to do tego stopnia że myślę czy to nie przeguby wewnątrz skrzyni ale to kolejny wydatek a nie chcę wpakować kasy w coś co znów nie przyniesie skutków. Jak to sprawdzić??
Jakie są wasze sugestie co może powodować te przenoszenie drgań na kierę.
I jeszcze jedno w jaki sposób wymienia się ten biały plastik na kolumnie bo go zakupiłem ale nie wiem jak go tam wsadzić a naciągnąć się go tak bardzo nie da. Czyżby rozbiórka krzyżaka przy pedałach??
Prosze o pomoc jeśli ktoś wie co jeszcze można zrobić w tym temacie?? |
|
|
|
 |
lenart [Usunięty]
|
Wysłany: Sro 10 Cze, 2009 11:57
|
|
|
weż prawą łapką zanurkuj pod kolumnę kierowniczą powinieneś wymacać taką plastikową tulejkę musisz ją wsunąć na swoje miejsce (do siebie) pewnie się zsunęła i to jest przyczyną drgań warto ją przymocować opaską zaciskową bo będzie się często zssuwać |
|
|
|
 |
oprawca_1978
Ogarnięty

Auto:: śp. Nexia 1998 sedan 299 kkm LPG
Dołączył: 15 Gru 2008 Posty: 456 Skąd: Polska
|
Wysłany: Sro 10 Cze, 2009 18:51
|
|
|
Jeśli końcówki drążków kierowniczych są OK, sworznie zwrotnic, tuleje wahaczy, itd.. a nadal da się wyczuć luz, to zrób próbę drogową samochodu.
Najpierw rozpędź go do co najmniej 80 km/h, a potem wrzuć na luz skrzynię, puść gaz i pomachaj kierownicą, wczuwając się w luzy.
Potem zrób to samo, ale z pracującym silnikiem, machaj lekko kierownicą i wczuwaj się w luzy.
Potem zrób próbę z silnikiem ale wciskając i puszczając na przemian gaz.
Rożnica ww. prób między sobą i zaobserwowane zmiany zachowania samochodu i jego zespołu napędowego da ci znać, czy luzy są nadal w zawieszeniu, czy może przeguby napędowe już zaniemogły albo może dyferencjał już wymaga np. dociągnięcia tulei łożysk kosza. |
|
|
|
 |
adrian2202
Świeżak

Auto:: Nexia
Dołączył: 20 Lip 2007 Posty: 29 Skąd: Świętochłowice
|
Wysłany: Sro 10 Cze, 2009 22:21
|
|
|
Oprawco dzięki za podpowiedź sprawdzę przy najbliższej okazji twoje sugestie.
Narazie to co udało mi sie załatwic i zauważyc to wizyta u znajomego diagnosty na stacji wrzuce nesie na szarpaki i może coś pokaże a druga rzecz która zauważyłem dziś to lekki luz max 1cm na kierownicy w odcinku od kiery do tego nieszczesnego plastiku który lubi wypadać czyli wszystko tam gdzie trzeba rozebrac plastiki, stacyjke ect. czyli max 50cm. w piatek sie tym zajmę bo mi już kostka pada wiec zobaczę przy okazji.
Denerwujące jest te bicie i zastanawia mnie tez czy to nie jest wina magla może się wyrobił i dostaje luzy przy dużym obciążeniu a dodatkowo ten luz na kierownicy potęguje wrażenia. Jednak zastanawia mnie fakt że wraz z biciem na kiere słychac lekki stuk ktory idzie moim laickim zdaniem najwczesniej z magla albo niżej i tu bym odrzucił tezę kolumny kierowniczej.
To na tyle teraz wracam na dębowe:) |
|
|
|
 |
oprawca_1978
Ogarnięty

Auto:: śp. Nexia 1998 sedan 299 kkm LPG
Dołączył: 15 Gru 2008 Posty: 456 Skąd: Polska
|
Wysłany: Czw 11 Cze, 2009 07:58
|
|
|
Dębowe mocne, długo ważone? Feeee, nie lubię go, dla mnie wali ono starymi skarpetkami i dolanym na chama spirytusem. Ostatnio gustuję w Kasztelanie (browar sierpecki), w zwykłym raczej nie, ale w niepasteryzowanym (mają takie) - bardzo dobre jest. Warkę Strong i zwykłą olałem już trzy lata temu, po serii reklam zrąbała się totalnie. To samo Żywiec. Bardzo dobre jest piwo Ciechan (browary ciechanowskie), zarówno zwykły, niepasteryzowany jak i piwo miodowe, bardo dobre, ale charakterystyczne, dużo go nie wypijesz. Także Łomża jest bardzo dobra. Ostatnio też gustuję w Żubrze, złego słowa na niego nie powiem, a także i Tyskie złe nie jest. Okocim mi nie pasuje, Lech jest cienki jak sik pająka, nie pasuje mi. Reszty wynalazków nie pomnę i nawet nie pamiętam ich nazw.
Acha - od czasu do czasu, dla samej butelczyny, kupuję sobie Fischera. Piwo pierwsza klasa, acz kosztuje 9.9 PLN za 0,65 litra. Dwa razy drożej, niż benzyna. |
|
|
|
 |
Olaf
Administrator

Auto:: Nexia 1,5 8V GL
Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 24294 Skąd: zza rogu
|
Wysłany: Czw 11 Cze, 2009 12:37
|
|
|
polecam moje: nessie 0,33 buteleczka jedyne 11zl i tylko w sklepach piotra i pawla
a przy zwyklej okazji tyskie
ciekawe czy da sie zdiagnozowac to drzenie, przyznam ze jedyne jakie mialem to od niewywazenia, ale jest charakterystyczne, nigdy innych nie mialem |
_________________ chcieć to móc... |
|
|
|
 |
lenart [Usunięty]
|
Wysłany: Czw 11 Cze, 2009 14:11
|
|
|
zignorowałeś mojego posta i w tym momencie idziesz pod górkę i dodajesz sobie kosztów twoja sprawa generalnie nic nie trzeba rozbierac ale ok |
|
|
|
 |
adrian2202
Świeżak

Auto:: Nexia
Dołączył: 20 Lip 2007 Posty: 29 Skąd: Świętochłowice
|
Wysłany: Czw 11 Cze, 2009 21:41
|
|
|
| lenart napisał/a: | zignorowałeś mojego posta i w tym momencie idziesz pod górkę i dodajesz sobie kosztów twoja sprawa generalnie nic nie trzeba rozbierac ale ok |
Lenart w żadnym wypadku tak nie jest. Nie zignorowałem tylko nie odpisałem na niego z prozaicznej przyczyny, tyle się naczytałem o tym plastiku ze stal się dla mnie sprawą jak najbardziej oczywistą i pierwszorzędną. Wyszukałem ten plastik u mnie i choć nigdy go nie ruszałem to jest on na swoim miejscu i mało tego jest pod spodem zabezpieczony opaską, jednak skoro kupiłem nowy to go wymienię jutro popołudniu bo wcześniej nie miałem po prostu okazji. Nie ma tutaj mowy o ignorancji z mojej strony no może można by to określić odrobiną rutyniarstwa. Wcześniej pisałem o delikatnym luzie prawo lewo pomiędzy kołem kierownicy a właśnie tym plastikiem i choć może się mylę to wątpię by luz ten (prawo lewo) mógł być zniwelowany przez ten plastik, on chyba odpowiada za luzy nie skrętu kierownicy a trzymania drążka aby się nie obijał na wszystkie strony jednak czas pokaże być może się mylę.
A i dziękuję za wywód delikatny na temat browarnictwa więc w tej kwestii wypowiem się następująco, lubię od czasu do czasu wypić jakieś mocniejsze piwko a dębowe zawsze mi smakowało, warka strong jest dla mnie zbyt słodka a rzadko pijam inne piwka zwłaszcza przy mojej częstotliwości hehe czasami i dwa miesiące bez piwka czy w ogóle alkoholu więc sami rozumiecie.
Jednak dla mnie najlepszym piwem było i jest TYSKIE i właśnie w delikatnym posmaku takiego oto napoju właśnie się zanurzam co proponuję także innym piszącym i czytającym forum:) |
|
|
|
 |
carl123
Hej! Przekroczyłem tysiąc!

Auto:: Daewoo NEXIA
Dołączył: 26 Lut 2012 Posty: 2000 Skąd: Zduńska Wola
|
Wysłany: Sob 01 Wrz, 2012 21:49
|
|
|
Podepnę się pod temat bo mam podobny problem, choć może być przyczyna inna.
Jakiś czas temu miam tak że jak jechałem max speedem to czułem drgania nie tylko na kierownicy ale i na fotelu udami wyczuwałem, potem się uspokoiło, następnie zacząłem słyszeć lewy przegub ale mówie poczekam aż się bardziej wyrobi to wymienie. Teraz jest tak że jak jadę szybciej około 100 i zacznę sobie skręcać autem w lewo i prawo to już przy takich leciutkich ruchach przy tej prędkości przegub, ale to mnie nie dziwi bo wiem że powoli zaczyna mieć dosyć, przy normalnych prędkościach po mieście go nie słychać to jeszcze wytrzyma trochę. Ale zawsze po trochę ostrzejszej jeździe kiedy go kręcę non-stop pomiędzy 4 tyś aż do końca skali to po pewnym czasie pojawiają się drgania na kierownicy i właśnie na fotelu gdy jadę prosto, jak zacznęrobić lekkie łuki nie przestaje drgać ani się nie nasila. Gdy jadę spokojnie nawet z większymi prędkościami jest wszystko ok.
I panowie jeszcze jedno spostrzeżenie jest takie że gdy mi drga i zacznę hamować to czuję wtedy coś w podobie jakby tarcze były powiginane ale troszkęsłabiej i w mniejszej częstotliwości ( ale do tego można przyrównać).
Ja stawiam na to że to wina właśnie tego lewego przegubu, a jak wy uważacie??
O i jeszcze jedno ostatnio zauważyłem że jak chcę ruszyć z odcinki to mi jedynka wyskakuje, przedtem mogłem bez problemów tak robić a teraz praktycznie za każdym razem bieg mi z takiego ruszania wyskakuje. Gdy ruszam normalnie nawet z wyższych obrotów to wszystko jest ok.
I przy okazji trochę z innej beczki pytanie, jak patrze się na prawe tylne koło to wydaje mi się jakby było krzywo założone (chodzi o to że góra wystaje bardziej a dół jest bardziej schowany, mam na to nawet taki dowód że zewnętrzna część koła jest bardziej zjechana) może to być wina tego że to koło ma mniejszy profil opony niż reszta (to koła ma akurat inną oponę bo tamte koło muszę zawieźć do naprawy), Czy może wachacz bądź belka może być krzywa, zimą miałem właśnie prawą stroną nieprzyjemne spotkanie z krawężnikiem (2 felgi przód i tył pogięte) no i piasta w najlepszym wypadku mogła ucierpieć, czy ale to niedawno zauważyłem dla tego pomyślałem że przyczyną może być właśnie to mniejsze koło) chyba że macie jakieś inne propozycje?
Z góry dziękuję za pomoc i Pozdrawiam |
_________________ Daewoo Nexia Sedan GLE 20XE
Daewoo Nexia HB GTX A15MF
Daewoo Nexia Sedan GLX A15MF
 |
|
|
|
 |
Olaf
Administrator

Auto:: Nexia 1,5 8V GL
Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 24294 Skąd: zza rogu
|
Wysłany: Sob 01 Wrz, 2012 23:44
|
|
|
jedz na zbieznosc i sie dowiesz. az dziwne ze po takim spotkaniu z kraweznikiem od razu nie pojechales?
a profil? jak cos sie stanie z opona, a masz wlasnie inna to biegusiem do wulkanizatora i w ciagu paru godzin masz naprawione i zakladasz z powrotem prawidlowa opone, co ty dziecko???
i nie startuj z odcinki. i zmien najpierw przegub. |
_________________ chcieć to móc... |
|
|
|
 |
Makowiecki
Hej! Przekroczyłem tysiąc!

Auto:: Nexia GSi
Dołączył: 20 Kwi 2009 Posty: 3609 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: Nie 02 Wrz, 2012 10:39
|
|
|
a kola bija bo nie sa wywazone. dziwna sprawa ale glownie pry hamowaniu to sie odczuwa najbardziej. tez mi chcieli wmowic ze tarcz krzywe a hujowo kola wywazyli |
_________________ Była piękna zielona 149,6 Ps & 188,8 Nm GSi
Jest złoty Gruz 2.5 V6 |
|
|
|
 |
carl123
Hej! Przekroczyłem tysiąc!

Auto:: Daewoo NEXIA
Dołączył: 26 Lut 2012 Posty: 2000 Skąd: Zduńska Wola
|
Wysłany: Nie 02 Wrz, 2012 20:12
|
|
|
jutro podjadę na koniec wioski do wulkanizatora to mi od ręki zrobią, nieraz tam jeździłem i od ręki mi zawsze robili, a jeszcze nie byłem tam bo po prostu nie chciało mi się, i przy okazji powiem żeby mi w gratisie reszte kółek sprawdził. No i dalej to przegub wymienię może w połowie miesiąca bo teraz zbytnio czasu nie będzie. No i Panowie zobaczymy czy to pomoże, ale też przegub wkońcu nie jest aż taki drogi to może i w najbliższych dniach zakupię takowy |
|
|
|
 |
changer_cd
Ogarnięty

Auto:: Z18xe+ z22xe+ c20xet+++
Dołączył: 26 Lut 2009 Posty: 936 Skąd: WP
|
Wysłany: Nie 02 Wrz, 2012 20:27
|
|
|
| carl123 napisał/a: | | O i jeszcze jedno ostatnio zauważyłem że jak chcę ruszyć z odcinki to mi jedynka wyskakuje |
a czemu to z odcinki startujesz ? |
_________________ Bóg po to dał nam nogi, żeby dojść wszędzie tam, gdzie nie można wjechać na glebie |
|
|
|
 |
carl123
Hej! Przekroczyłem tysiąc!

Auto:: Daewoo NEXIA
Dołączył: 26 Lut 2012 Posty: 2000 Skąd: Zduńska Wola
|
Wysłany: Nie 02 Wrz, 2012 20:38
|
|
|
czasami lubię zostawić siwy dymek za sobą a w 8v ciężko o to |
_________________ Daewoo Nexia Sedan GLE 20XE
Daewoo Nexia HB GTX A15MF
Daewoo Nexia Sedan GLX A15MF
 |
|
|
|
 |
AdiN
Ciagle mi malo :P

Auto:: Polo & Nexia & 308sw
Dołączył: 03 Sty 2009 Posty: 9229 Skąd: Bytom/Zabrze
|
Wysłany: Nie 02 Wrz, 2012 20:43
|
|
|
| carl123 napisał/a: | czasami lubię zostawić siwy dymek za sobą a w 8v ciężko o to |
Pierdolenie!
Siwy dymek to chyba siwy dym z oleju |
_________________
 |
|
|
|
 |
Makowiecki
Hej! Przekroczyłem tysiąc!

Auto:: Nexia GSi
Dołączył: 20 Kwi 2009 Posty: 3609 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: Nie 02 Wrz, 2012 21:36
|
|
|
| Przecież Kris też startuje z odcinki bo wg teorii (nie pamiętam kto to wymyślił) słabe auta muszą kurwić z odciny żeby dobrze ruszyć. Zresztą Durszlak też chyba z odciny napieprza? |
_________________ Była piękna zielona 149,6 Ps & 188,8 Nm GSi
Jest złoty Gruz 2.5 V6 |
|
|
|
 |
carl123
Hej! Przekroczyłem tysiąc!

Auto:: Daewoo NEXIA
Dołączył: 26 Lut 2012 Posty: 2000 Skąd: Zduńska Wola
|
Wysłany: Nie 02 Wrz, 2012 22:44
|
|
|
| AdiN napisał/a: | Siwy dymek to chyba siwy dym z oleju |
No też ale z kółek więcej |
_________________ Daewoo Nexia Sedan GLE 20XE
Daewoo Nexia HB GTX A15MF
Daewoo Nexia Sedan GLX A15MF
 |
|
|
|
 |
AdiN
Ciagle mi malo :P

Auto:: Polo & Nexia & 308sw
Dołączył: 03 Sty 2009 Posty: 9229 Skąd: Bytom/Zabrze
|
Wysłany: Pon 03 Wrz, 2012 10:34
|
|
|
| Makowiecki napisał/a: | | Przecież Kris też startuje z odcinki bo wg teorii (nie pamiętam kto to wymyślił) słabe auta muszą kurwić z odciny żeby dobrze ruszyć. Zresztą Durszlak też chyba z odciny napieprza? |
BarSko |
_________________
 |
|
|
|
 |
Pestka772
Świeżak

Auto:: nexia 97 1.5 8V 15"
Dołączył: 11 Kwi 2010 Posty: 299 Skąd: Bełchatów
|
Wysłany: Sro 05 Wrz, 2012 23:20
|
|
|
U mnie też się pojawia drganie zazwyczaj przy prędkości powyżej 100-110 km/h pierw obstawiałem koła ale spr (zamiana przód na tył, na zimowe stalowe i letnie stalowe) i dalej to samo, tyle że pojawia się co jakiś czas. Zapewne coś z przegubami ( bo chyba nie były ruszane od długiego czasu ) ale jakoś się przyzwyczaiłem i z tym żyje a poza tym ost głownie jeżdżę po mieście.
Ps. Ja tam lobię Harnasia perpetum mobile można wygrać kolejnego i dalej delektować się złotym nektarem |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|