|
Przygoda na A2 |
| Autor |
Wiadomość |
andRyou
Świeżak

Auto:: VW Vento
Dołączył: 08 Maj 2009 Posty: 71 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pon 13 Lip, 2009 09:32 Przygoda na A2
|
|
|
W sobotę wczesnym rankiem wyruszyłem w dłuuugą trasę - miał to być chrzest bojowy Nexii. Wskoczyłem ze Zgierza na A2 i zadowolony lecę sobie 150 - 160. Aż tu nagle w okolicach Konina zaczyna coś delikatnie telepać. Głupia myśl bo w końcu to autostrada ale pomyślałem przez chwilę że może jakiś fragment gorszej nawierzchni ale telepanie się nasilało więc zjechałem. Wychodzę, patrzę - kapeć. Chciałem wyciągać zapas ale słyszę ze z drugiej strony też coś syczy. A co? DRUGI KAPEĆ! Z tyłu lewe, z przodu prawe koło. Spojrzałem w niebo i nie pamiętam co już mówiłem i myślałem.. obejrzałem szybko opony na ile było to możliwe ale nic nie było w nich widać więc sytuacja tym bardziej mnie zadziwiała. Dodam że opony to nowe Fuldy (kupiłem je 2 miesiące temu). No i cóż.. spacerek do słupka z numerem SOS i telefon po lawetę. 40 min czekania, potem:
Nexia na lawecie
Za lawetkę 300 zł i czekanie co powie Pan w wulkanizacji (dzięki Bogu istnieją wulkanizacje 24h). Tylną oponę koleś od razu zdyskwalifikował - spaliła się. Przednią zdjął, zbadał potem napompował i stwierdził że.. OPONA JEST DOBRA! Maszynka też była w porządku - zwyczajnie zeszło powietrze. Ale czemu tak nagle i czemu z dwóch opon na raz? Może ktoś z Was mi powie? Jedyne co mi przychodzi do głowy to - tylko się nie śmiać - wpływ prędkości.. to możliwe?!
Nie mieli akurat tej Fuldy na stanie więc kupiłem używanego Continentala za 40 zł i pojechałem dalej, czyli do Witnicy (koło Kostrzyna n. Odrą). Wróciłem wczoraj. Nexia zrobiła 900 km bez zająknięcia, co bardzo mnie cieszy, bo nie byłem jej pewny. Gdyby tylko nie ta przygoda z oponami W każdym razie był to bardzo miło spędzony (odwiedzałem kobietę która jest na miesięcznym szkoleniu) aczkolwiek dość drogi weekend |
| Ostatnio zmieniony przez andRyou Pon 13 Lip, 2009 09:51, w całości zmieniany 4 razy |
|
|
|
 |
Olaf
Administrator

Auto:: Nexia 1,5 8V GL
Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 24294 Skąd: zza rogu
|
Wysłany: Pon 13 Lip, 2009 09:36
|
|
|
mam nadzieje ze w kazdym razie jednak warto bylo pojechac
miales niepradopodobnego niefarta, ale podobno nie ma rzeczy niemozliwych z wyjatkiem trzasniecia drzwiami obrotowymi |
_________________ chcieć to móc... |
|
|
|
 |
Mastertoon
Ogarnięty

Auto:: Nexia 5d 8V
Dołączył: 30 Lis 2008 Posty: 923 Skąd: Javorzno City
|
Wysłany: Pon 13 Lip, 2009 09:37
|
|
|
He, extra! Pecha miałeś niezłego, 300zeta za lawetę auć kopnęło po portfelu...
A tak w ogóle nie rozumiem określenia:
| andRyou napisał/a: | | Tylną oponę koleś od razu zdyskwalifikował - spaliła się |
że niby co?
P.S. Zdjęcie nie halo... |
_________________
 |
|
|
|
 |
Jason [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 13 Lip, 2009 09:49
|
|
|
Na fuldach nie mozna szybko jezdzic bo widzisz co sie dzieje
zainwestuyj w jakies dobre opony np.Toyo,Falken,Yokohama
| andRyou napisał/a: | | spaliła się |
jak to sie mogla spalic |
|
|
|
 |
Olaf
Administrator

Auto:: Nexia 1,5 8V GL
Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 24294 Skąd: zza rogu
|
Wysłany: Pon 13 Lip, 2009 09:52
|
|
|
spalila sie bo jechal na zbyt niskim cisnieniu, coraz nizszym az do konca?
najtwardsze ponoc sa barumy, nie wiem na ile to prawdy, ale mnie sie ze 2 razy zdarzylo spalic przednie przy hamowaniu od 120 do zera awaryjnie, byly mieciutkie i cichutkie- klebery- ale przez to mnie odporne na takie zonki, jak opony miekkie i twarde w formule 1. na barumach bravurisach juz pare razy musialem hamowac od 160 i jakos sie nie udalo spalic, dzialay normalnie dalej |
_________________ chcieć to móc... |
| Ostatnio zmieniony przez Olaf Pon 13 Lip, 2009 09:56, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
andRyou
Świeżak

Auto:: VW Vento
Dołączył: 08 Maj 2009 Posty: 71 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pon 13 Lip, 2009 09:53
|
|
|
| Bo z tej tylnej wcześniej chyba zaczęło schodzić powietrze i już na feldze kawałek jechała. Jak koleś ją zdjął, to śmierdziało niemiłosiernie a w oponie był proszek i prawie prześwitywała fragmentami. |
|
|
|
 |
Jason [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 13 Lip, 2009 09:56
|
|
|
| no ale chociaz mialem dzien pelen atrakcji |
|
|
|
 |
Prono
Hej! Przekroczyłem tysiąc! Machete improwizuje!

Auto:: Honda Civic Ej9
Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 1525 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Pon 13 Lip, 2009 11:09
|
|
|
| Mogło powietrze pitnąć przez wentyl albo sdię odkleiła od opony... shit happens. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Makowiecki
Hej! Przekroczyłem tysiąc!

Auto:: Nexia GSi
Dołączył: 20 Kwi 2009 Posty: 3610 Skąd: Zabrze

|
Wysłany: Pon 13 Lip, 2009 11:39
|
|
|
Nie wkurzać mnie bo też mam od niedawna Fuldy |
_________________ Była piękna zielona 149,6 Ps & 188,8 Nm GSi
Jest złoty Gruz 2.5 V6 |
|
|
|
 |
Sysiu
Ciagle mi malo :P

Auto:: VW Passat
Dołączył: 31 Maj 2008 Posty: 12087 Skąd: Płock
|
Wysłany: Pon 13 Lip, 2009 11:52
|
|
|
nie ciekawa sytuacja i właśnie to nakłania do pisania postów na forach i pytania kumpli jakie opony polecają Mi kumpel polecił bfgoodrich i jestem mega zadowolony jechałem na nich 175 i nic sie nie działo , mierzyłem przed wczoraj i na każdej tynej 7mm , na lewej przedniej 6,9 na prawej 6,5mm bieżnika i gitara |
_________________ Była: Nexia 1,5 8V + LPG
Była: Astra H kombi 1,7 CDTi
Jest: Passat B7 2.0TDI |
|
|
|
 |
Prono
Hej! Przekroczyłem tysiąc! Machete improwizuje!

Auto:: Honda Civic Ej9
Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 1525 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Pon 13 Lip, 2009 18:43
|
|
|
Ale wg. mnie to nie kwestia opon, jak już to ich montażu.
Ew. jak pisałem wyżej.
Ja też w Nexii jeździłem na Fuldach i było cacy :] |
_________________
 |
|
|
|
 |
gr0siek
Hej! Przekroczyłem tysiąc!

Auto:: BMW
Dołączył: 12 Lip 2007 Posty: 2778 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: Pon 13 Lip, 2009 21:37
|
|
|
a ja z własnego doświadczenia wiem, ze Barum (bravuris) są miękkie! Tanie, ale szybko się ścierają |
_________________ Jak przerabiać coś w furach to właśnie po to dokładnie! |
|
|
|
 |
Roxon40
Pierwszy Dobrowolnie Zbanowany

Auto:: Była Nexia 2.0 8V GLE/GSi
Dołączył: 11 Lip 2007 Posty: 7143 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Pon 13 Lip, 2009 22:08
|
|
|
No to miałeś niezły niefart laweta 300 zł ?? Fajnie sobie liczą |
_________________
Było Daewoo Nexia 2.0 GLE/GSi |
|
|
|
 |
Mastertoon
Ogarnięty

Auto:: Nexia 5d 8V
Dołączył: 30 Lis 2008 Posty: 923 Skąd: Javorzno City
|
Wysłany: Pon 13 Lip, 2009 22:11
|
|
|
Cuda na kiju... narzekacie na Dębice a tu Fulda... wolne żarty. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Sysiu
Ciagle mi malo :P

Auto:: VW Passat
Dołączył: 31 Maj 2008 Posty: 12087 Skąd: Płock
|
Wysłany: Pon 13 Lip, 2009 22:14
|
|
|
| ja na debice frigo 2 nie narzekam |
_________________ Była: Nexia 1,5 8V + LPG
Była: Astra H kombi 1,7 CDTi
Jest: Passat B7 2.0TDI |
|
|
|
 |
Mastertoon
Ogarnięty

Auto:: Nexia 5d 8V
Dołączył: 30 Lis 2008 Posty: 923 Skąd: Javorzno City
|
Wysłany: Pon 13 Lip, 2009 22:22
|
|
|
Heh, ja na swoje letniaki też nie. Wszyscy mówią że szybko się ścierają, dupowate... no to chyba ja mam z kosmosu swoje. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Bradley
Hej! Przekroczyłem tysiąc!

Auto:: VW Vento 1.9TDI (kleklekleklekle)
Dołączył: 11 Lip 2007 Posty: 3447 Skąd: Bielsko / Katowice
|
Wysłany: Pon 13 Lip, 2009 23:00
|
|
|
| gr0siek napisał/a: | | ze Barum (bravuris) są miękkie! |
| Olaf napisał/a: | | najtwardsze ponoc sa barumy, nie wiem na ile to prawdy, ale mnie sie ze 2 razy zdarzylo spalic przednie przy hamowaniu od 120 do zera awaryjnie, |
Hamowalem ze 160 do 0. Bieżnik mam ale ABS tez
Bieznik troche juz niemrawy bo jakies 4,5mm ale mysle ze da rade jeszcze na 1 sezon.
Wystarczy, ze przez wentylek powietrze spieprza albo jakies mikro pekniecie w oponie i schodzi powietrze. Od predkosci raczej nie bo im cieplejsze powietrze tym go wiecej (rozszerzalnosc cieplna). |
_________________ VW Vento 1.9TDI 1Z++
Na potęge Posępnego Czerepu, mocy przybywaj!
Captain Planet, he's our hero. Gonna take pollution down to (Euro)0
 |
|
|
|
 |
andRyou
Świeżak

Auto:: VW Vento
Dołączył: 08 Maj 2009 Posty: 71 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto 14 Lip, 2009 07:03
|
|
|
| Roxon40 napisał/a: | No to miałeś niezły niefart laweta 300 zł ?? Fajnie sobie liczą |
Stoisz na autostradzie więc albo sam sobie zadzwonisz po lawetę i znajdziesz jakąś tańszą albo za chwilę przyjedzie obsługa autostrady (byli po 15 minutach) i jeśli nie zamówiłeś lawety to sami Ci zamówią a wtedy to już zapłacisz ile tylko oni sobie zażyczą. Co ciekawe mają też prawo usunąć auto z pobocza, jeśli nawet zamówiło się na własną rękę lawetę, a nie zdąży zabrać auta w ciągu godziny od przyjazdu obsługi (koleś w lawecie mówił że można to trochę naciągnąć ale ogólnie pilnują tego). Z tą A2 poza fragmentem wielkopolskim ogólnie jest dyskusyjna sprawa bo to nie jest do końca autostrada. Ech, bolesne wspomnienie |
|
|
|
 |
lenart [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 14 Lip, 2009 07:34
|
|
|
a nie prościej było najpierw spróbować napompowac koła?? |
|
|
|
 |
Bradley
Hej! Przekroczyłem tysiąc!

Auto:: VW Vento 1.9TDI (kleklekleklekle)
Dołączył: 11 Lip 2007 Posty: 3447 Skąd: Bielsko / Katowice
|
Wysłany: Wto 14 Lip, 2009 09:28
|
|
|
| lenart napisał/a: | a nie prościej było najpierw spróbować napompowac koła?? |
Jeszcze trzeba miec czym napompowac Ja nie woze ze soba pompki |
_________________ VW Vento 1.9TDI 1Z++
Na potęge Posępnego Czerepu, mocy przybywaj!
Captain Planet, he's our hero. Gonna take pollution down to (Euro)0
 |
|
|
|
 |
andRyou
Świeżak

Auto:: VW Vento
Dołączył: 08 Maj 2009 Posty: 71 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto 14 Lip, 2009 11:31
|
|
|
| No ja też niestety nie miałem pompki. Ale nic by to nie dało bo jak się zatrzymałem to powietrze jeszcze schodziło i jedyne co udało mi się sprawdzić to że nie przez maszynkę. Założyłem więc że opony są przebite. Z resztą w wulkanizacji okazało się że jedna z nich jest przypalona - druga była OK ale jeśli przyczyną zejścia powietrza było wcześniejsze złe założenie opony na felgę, to i tak problem ten zniknął dopiero po ponownym jej założeniu. Może i było jeszcze jakieś wyjście ale nie udało mi się na nie wpaść w sobotę o 4 rano będąc strzępkiem nerwów.. |
|
|
|
 |
espe1
Ogarnięty

Auto:: Nexia 1.5 16V
Dołączył: 19 Lip 2007 Posty: 760 Skąd: Radomsko
|
Wysłany: Wto 14 Lip, 2009 20:41
|
|
|
Ja mam zimówki Fulda i powietrze schodzi tylko z nich, już 2 razy byłem w wulkanizacji bo zawsze Fulda. Co do spalenia opony - wystarczy przejechać 500 m z prędkością do 40km/h na kapciu i w środku robi się proszek - opona do wyrzucenia, a przy tej prędkości, np. jadąc w mieście w korku nie czuć, że się ma kapcia. Kapcia czuć dopiero jak chcemy przyśpieszyć powyżej 40 km/h.
Dodatkowo powiem, że Fuldy mają dość dużą fazę boczną (duże ścięcie na obrzeżach) i na zakrętach potrafi czasami przestawić auto. Szczególnie jak koła są skręcone 45 stopni.
Przykład Fuldy, której nie polecam
http://www.opony.com/opon...ll_montero.html |
_________________
 |
|
|
|
 |
Pawełłł
Ogarnięty

Auto:: Nexia 1,5 8V sedan LPG
Dołączył: 18 Wrz 2007 Posty: 308 Skąd: Płock
|
Wysłany: Wto 14 Lip, 2009 20:50
|
|
|
A ja coś kiedyś słyszałem, że jak są felgi z złym stanie (pordzewiałe czy coś) to może powietrze uchodzić. Ale to słyszałem kiedyś jednym uchem i nie wiem ile w tym prawdy, a ile plotki . |
_________________
|
|
|
|
 |
Sysiu
Ciagle mi malo :P

Auto:: VW Passat
Dołączył: 31 Maj 2008 Posty: 12087 Skąd: Płock
|
Wysłany: Wto 14 Lip, 2009 21:52
|
|
|
ja mam felgę pordzewiałą tą od zapasu i dlatego mi schodzi powietrze i musiałem ją sukę pompować przy tobie kiedyś tam ale to tak schodzi 3-4 dni sobie |
_________________ Była: Nexia 1,5 8V + LPG
Była: Astra H kombi 1,7 CDTi
Jest: Passat B7 2.0TDI |
|
|
|
 |
lenart [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 14 Lip, 2009 23:05
|
|
|
ja bez pompki nie ruszam w trasę |
|
|
|
 |
|
|