|
Nexia check engine, biały dym, dławienie do 2k obrotów. |
| Autor |
Wiadomość |
Dolar
Świeżak

Auto:: Daewoo Nexia 1.5 16v
Dołączył: 16 Kwi 2016 Posty: 3 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sro 20 Kwi, 2016 16:50 Nexia check engine, biały dym, dławienie do 2k obrotów.
|
|
|
Witam,
Iż jestem tutaj nowy powiem najpierw parę słow o sobie Jestem Krzysiek mam 21 lat pochodzę z Łodzi i od niedawana jestem posiadaczem Nexii
Wracając do autka kupiłem ją za naprawde okazyjną cene lecz nie jest w najlepszym stanie technicznym tzn.
Palący się check engine- Po odpaleniu auta falują obroty po 10 sekundach obroty wchodzą na ok. 1200 obrotów i zapala się check i auto chodzi jak powinno obroty trzyma 900. Komputer nie pokazuje żadnego błedu, a to co zostało wymienione przez poprzednika: Kable WN, kopułka, świece, palec rozdzielacza i moduł zapłonowy.
Kopcenie- Cały czas kopci na biało auto posiada gaz ( nie sprawny). Z tego co zauwarzyłem nie ubywa płynu chłodzącego, nie wzrasta poziom oleju i nie mam "kaszy" na korku oleju, lecz jakaś woda z tłumika leci.
Dławienie się- auto dławi się do jakiś 2k obrotów od samego startu potem chodzi elegancko.
Jeśli macie jakieś pomysły lub coś to chętnie posłucham. Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Olaf
Administrator

Auto:: Nexia 1,5 8V GL
Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 24294 Skąd: zza rogu
|
Wysłany: Sro 20 Kwi, 2016 20:51
|
|
|
| skoro check sie swieci to jest jakis blad kompa, wiec sprawdz jeszcze raz kody bledow. zakladam ze wiesz dobrze jak to sie robi. raczej sie nie zdarza ze taka usterka samoistnie sie naprawi a wywala check bo nie zresetowany komp zostal. sprawdz jeszcze raz na poczatek. |
_________________ chcieć to móc... |
|
|
|
 |
oprawca_1978
Ogarnięty

Auto:: śp. Nexia 1998 sedan 299 kkm LPG
Dołączył: 15 Gru 2008 Posty: 456 Skąd: Polska
|
Wysłany: Czw 21 Kwi, 2016 07:14
|
|
|
Pewnie paliwo w baku stare, stąd dymi wodą. Wlej ze dwa litry denaturatu w bak, to zwiąże niepalną wodę w mieszaninę,która już powinna się palić, powinno być lepiej.
No i sprawdź dokładnie działanie wszystkich czujników silnika - sonda lambda, czujnik temp. cieczy chłodzącej, temp. powietrza w dolocie, czujnik położenia wałka aparatu zapłonowego, czujnik prędkości, czujnik podciśnienia, pracę potencjometru przepustnicy, pracę silniczka krokowego, działanie zaworu EGR, itd...
Jak nie wywala check-a - to winę za to ponosi osprzęt silnika, nie będący czujnikiem - czyli silniczek krokowy, EGR, itd.. przestawiony rozrząd, przestawiony aparat zapłonowy, nieszczelności w dolocie, zapchany katalizator, itd... co powoduje ww. anomalia. Jak szarpie na zimnym i obroty szaleją, to sprawdź pracę silniczka korokowego biegu jałowego i pracę TPS-a, oraz wtryskiwaczy i pompy paliwa oraz pracę regulatora ciśnienia paliwa na magistrali. |
|
|
|
 |
Dolar
Świeżak

Auto:: Daewoo Nexia 1.5 16v
Dołączył: 16 Kwi 2016 Posty: 3 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Czw 21 Kwi, 2016 07:41
|
|
|
Olaf, sprawdziłem jeszcze raz kompa błędów nadal brak.
Oprawca_1978, paliwo można powiedzieć że świeże iż brakło mi paliwa ( całkiem ) i został zalany 2 dni temu. Jak wrócę do domu to sprawdzę odrazu te czujniki. I taka nowinka z dziś, auto dlawi się teraz cały czas nie zależnie czy ciepły czy zimny, czuć w stu procentach ze jest woda w paliwie.
I dziś dojrzalem ze mam wyciek oleju chyba z pod głowicy ( świeży olej, silnik zalany od połowy w dół) jak myślicie uszczelka pod głowicą mnie czeka?
Panowie Edit: zatkałem wężyk od egr i ustawiłem (na oko) zapłon auto chodzi i jezdzi normalnie aczkolwiek jak jest ciepły nie chce odpalać, musi postać z 30 min i mam twarde węże od chłodnicy, takie powinny być ? |
|
|
|
 |
oprawca_1978
Ogarnięty

Auto:: śp. Nexia 1998 sedan 299 kkm LPG
Dołączył: 15 Gru 2008 Posty: 456 Skąd: Polska
|
Wysłany: Czw 21 Kwi, 2016 18:59
|
|
|
| Sprawdź ciśnienie sprężania na garach oraz termostat. Jeśli to jest silnik SOHC, to dostęp do niego jest nieco trudny, bo jest za paskiem rozrządu. W silniku DOHC jest prawie na wierzchu. |
|
|
|
 |
Dolar
Świeżak

Auto:: Daewoo Nexia 1.5 16v
Dołączył: 16 Kwi 2016 Posty: 3 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią 22 Kwi, 2016 21:02
|
|
|
Mam dohc, na razie nie mam możliwości i czasu aby jechać sprawdzić ciśnienie za to sprawdziłem termostat który się nie otwiera. Polecę kupić nowy i się zobaczy co dalej. Dzięki wielkie wam za pomoc i poświęcony czas
[ Dodano: Pon 25 Kwi, 2016 19:22 ]
Witam, termostat kupiony i założony i nadal jest to samo gdy cieply nie odpala (nawet nie pryknie) jakby paliwa nie dostawał a pompa chodzi elegancko, może coś blokuje wtryski na ciepłym jakiś czujnik czy coś? |
|
|
|
 |
Fahrad
Ogarnięty

Auto:: Pancerdes W124
Dołączył: 13 Maj 2012 Posty: 938 Skąd: Ciechanów
|
Wysłany: Pią 20 Maj, 2016 11:15
|
|
|
Skoro odpala ci check engine, to komputer musi jakiś błąd wyłapać ( i pamiętaj, że "brak błędu" nadaje trzy razy, potem dopiero sypie błędami i kończy brakiem błędu"). Ja ogólnie też miałem problemy z dławieniem i tak - sprawdź, czy dolot jest szczelny, czy przepływka jest sprawna, krokowiec. A skoro tankowałeś na ciężkiej rezerwie, mógł też zassać syf z baku i przytkać ci filtr paliwa.
Biały dym - zazwyczaj oznacza to chlanie oleju. Bagnet nie jest zbyt miarodajny, bo owszem, pokaże ci, czy olej jest, czy nie, ale zniknięcia 100 ml oleju na nim nie zauważysz. Najlepiej odpalić i powąchać, czy dym nie śmierdzi olejem.
Olej na silniku - jeszcze niekoniecznie uszczelka, sam silnik mógł być po prostu już tłusty, a po nagrzaniu wygląda jak zaolejony. Wymyj, odtłuść, przejedź kilka km, jak nagrzejesz do 90 st to kręć go na obrotach do 3,5-4k na załączonej skrzyni. A potem sprawdź, czy widać olej. Jak widać, to cóż - uszczelka do roboty. |
_________________ Habeta, czy sedan, oto jest pytanie... |
|
|
|
 |
|
|