Poprzedni temat «» Następny temat
Piszczenie pod maską
Autor Wiadomość
Paweł 
Ogarnięty


Auto:: Daewoo Nexia 1.5
Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 302
Skąd: Toruń
Wysłany: Wto 18 Gru, 2012 15:57   Piszczenie pod maską

Hej,
Problemów ciąg dalszy, pisałem ostatnio o tym, że coś mi piszczy pod maską, więc postanowiłem nagrać ten dźwięk, na pasek to mi raczej nie wygląda:
http://w150.wrzuta.pl/audio/9PpqIWxYA6E/piszczenie
 
 
  Podziel się na:               
Olaf 
Administrator


Auto:: Nexia 1,5 8V GL
Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 24294
Skąd: zza rogu
Wysłany: Wto 18 Gru, 2012 20:00   

no faktycznie , na pasek to nie bardzo wyglada. raczej na lozysko np w altku.ale trza wsadzic leb pod maske i sluchowo zlokalizowac skad dobiega ten odglos.
_________________
chcieć to móc...
 
 
  Podziel się na:               
carl123 
Hej! Przekroczyłem tysiąc!


Auto:: Daewoo NEXIA
Dołączył: 26 Lut 2012
Posty: 2000
Skąd: Zduńska Wola
Wysłany: Wto 18 Gru, 2012 20:02   

n ojakieś łożysko sie wyrobiło i hałasuje :D
_________________
Daewoo Nexia Sedan GLE 20XE
Daewoo Nexia HB GTX A15MF
Daewoo Nexia Sedan GLX A15MF
 
 
  Podziel się na:               
Paweł 
Ogarnięty


Auto:: Daewoo Nexia 1.5
Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 302
Skąd: Toruń
Wysłany: Wto 18 Gru, 2012 20:04   

Właśnie to zrobiłem i do teraz czuję skutek :D Ten pisk dochodzi z okolic alternatora tzn tam gdzie jest pasek to po lewej są 2 kołka, z jednego z nich dochodzi ten pisk tylko nie wiem z którego dokładnie ;/ tylko jak lekko przygazuję to tak jakby ucichł, a jak puszczę gaz to za chwilę, znów piszczy. No i właśnie dzięki temu sprawdzaniu zobaczyłem ten myk z obrotami, że one lekko wariują jak mam wyłączone światła, jak włącze to zaczynają skakać i trzęsie budą.

Ja to mam szczęście, zawsze jak muszę jechać te 100km to coś się piepszy w samochodzie ;/
 
 
  Podziel się na:               
Olaf 
Administrator


Auto:: Nexia 1,5 8V GL
Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 24294
Skąd: zza rogu
Wysłany: Wto 18 Gru, 2012 20:07   

a to nie jest tak ze altek sie konczy na dobre i jak wlaczasz obciazenie to siada napiecie i dlatego wariuje troche instalacja? ;) ewentualnie masa oslabla, troche korozji i stawia opor, a im wieksze obciazenie tym wiekszy opor przeciez. a swoja droga moga byc slyszalne wlasnie lozyska altka, poki piszczy to dziala, potem zacznie grzechotac i lozyska stana, przerabialem to w mroz o 4 nad ranem pare lat temu :P
_________________
chcieć to móc...
 
 
  Podziel się na:               
Olaf 
Administrator


Auto:: Nexia 1,5 8V GL
Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 24294
Skąd: zza rogu
Wysłany: Wto 18 Gru, 2012 20:09   

100? wez sie na powaznie za robote. ja moge w kazdej chwili ruszyc jak kiedys do bremerhaven, mam 1000 w jedna strone i moge polegac na aucie, 100 to do wawy bym sie bal pojechac , akurat tyle mam :mrgreen:
_________________
chcieć to móc...
 
 
  Podziel się na:               
Paweł 
Ogarnięty


Auto:: Daewoo Nexia 1.5
Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 302
Skąd: Toruń
Wysłany: Wto 18 Gru, 2012 20:18   

Ostatnio Ci powiem co 200-300km przejechanych to auto do mechanika ;/ Generalnie w tym roku będzie cięzko o zrobienie go bo święta, ale jakieś 1k-1.3k km miałbym do zrobienia :p A bardziej niż te głupie obroty martwi mnie te piszczenie :p
 
 
  Podziel się na:               
Sysiu 
Ciagle mi malo :P


Auto:: VW Passat
Dołączył: 31 Maj 2008
Posty: 12087
Skąd: Płock
Wysłany: Wto 18 Gru, 2012 20:28   

Kurde a ja sie zastanawiałem co mi tak piszczało ostatnio jak jechałem, a jak puściłem gaz to przestawało i już wiem... tez mi sie szykuje wymiana alternatora w końcu ma juz 15 lat i przejechane 85tys
_________________
Była: Nexia 1,5 8V + LPG
Była: Astra H kombi 1,7 CDTi
Jest: Passat B7 2.0TDI
 
 
  Podziel się na:               
stif 
Hej! Przekroczyłem tysiąc!


Auto:: nexia
Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 1440
Skąd: piła
Wysłany: Wto 18 Gru, 2012 20:30   

Paweł zdejmij ten zakichany pasek i wtedy odpal silnik . Jeśli pisku nie będzie to już będziesz wiedział za co się wziąć.
_________________
Szukasz części - nowe ,używane -pisz na PW
 
  Podziel się na:               
Paweł 
Ogarnięty


Auto:: Daewoo Nexia 1.5
Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 302
Skąd: Toruń
Wysłany: Wto 18 Gru, 2012 20:32   

stif na pasek psikałem wd40 i dopiero wtedy zaczął piszczeć. Tak, że słyszałem i pasek i tamto drugie piszczenie.
 
 
  Podziel się na:               
RadekLwo 
Ogarnięty


Auto:: Fabia 6Y5 BBY 04'
Dołączył: 03 Lis 2011
Posty: 748
Skąd: Legionowo
Wysłany: Wto 18 Gru, 2012 20:56   

pawel ma ten sam problem co ja u siebie ;) ale ja na to sram :p bo tez sie tym przejmowalem ale auto dalej jezdzi i nic sie nie dzieje
_________________
 
 
  Podziel się na:               
Olaf 
Administrator


Auto:: Nexia 1,5 8V GL
Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 24294
Skąd: zza rogu
Wysłany: Wto 18 Gru, 2012 21:01   

poczekaj az ci stana lozyska w altku, nawet i zajarac sie auto moze...
a jak mostek walnie, a nie lozyska to "tylko" ladowanie sie skonczy i pojedziesz dopoki aku starczy.
ja juz pare razy przerabialem altka, nie na darmo mam ponad 500kkm :P i mam drugi zapasowy zregenerowany, jak cos to podmianka, a zuzyty idzie do regeneracji.
sysiu 85kkm? to kolo 100 zacznie sie sypac, badz czujny ;)
_________________
chcieć to móc...
 
 
  Podziel się na:               
Paweł 
Ogarnięty


Auto:: Daewoo Nexia 1.5
Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 302
Skąd: Toruń
Wysłany: Wto 18 Gru, 2012 21:02   

Ja mam coś ok 150kk przejechane, więc nic dziwnego, że wszystko naraz się wali ;/
 
 
  Podziel się na:               
Sysiu 
Ciagle mi malo :P


Auto:: VW Passat
Dołączył: 31 Maj 2008
Posty: 12087
Skąd: Płock
Wysłany: Wto 18 Gru, 2012 21:08   

tu już raczej nie przebieg ma duże znaczenie, a wiek alternatora :D Ale Olaf wiem, że już się muszę szykować i nawet zastanawiam się czy nie zrobię sobie prezentu po świętach i nie kupie altka na zapas...
_________________
Była: Nexia 1,5 8V + LPG
Była: Astra H kombi 1,7 CDTi
Jest: Passat B7 2.0TDI
 
 
  Podziel się na:               
Olaf 
Administrator


Auto:: Nexia 1,5 8V GL
Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 24294
Skąd: zza rogu
Wysłany: Wto 18 Gru, 2012 21:10   

to kup nawet uzywke za 50 i zrob regeneracje , koszt kolo 80, tylko u fachowca a nie patafiana. regeneracja to oczyszczenie i wymiana lozysk. diod sie nie wymienia poki nie padna. wiec koszt regeneracji nie jest duzy
_________________
chcieć to móc...
 
 
  Podziel się na:               
Sysiu 
Ciagle mi malo :P


Auto:: VW Passat
Dołączył: 31 Maj 2008
Posty: 12087
Skąd: Płock
Wysłany: Wto 18 Gru, 2012 21:51   

Myślę czy samemu regeneracji nie ogarnę
_________________
Była: Nexia 1,5 8V + LPG
Była: Astra H kombi 1,7 CDTi
Jest: Passat B7 2.0TDI
 
 
  Podziel się na:               
Paweł 
Ogarnięty


Auto:: Daewoo Nexia 1.5
Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 302
Skąd: Toruń
Wysłany: Wto 18 Gru, 2012 21:58   

Ooooo właśnie znalazłem, u mnie jest identyczny problem jak tutaj na filmiku: http://www.youtube.com/watch?v=vPZatcFGN7k :p
 
 
  Podziel się na:               
RadekLwo 
Ogarnięty


Auto:: Fabia 6Y5 BBY 04'
Dołączył: 03 Lis 2011
Posty: 748
Skąd: Legionowo
Wysłany: Wto 18 Gru, 2012 22:27   

ja tam wole kupic nowy OEM w ASO i styknie ;) 350PLN. Olaf a juz mam problem z ladowaniem :P
_________________
 
 
  Podziel się na:               
Olaf 
Administrator


Auto:: Nexia 1,5 8V GL
Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 24294
Skąd: zza rogu
Wysłany: Sro 19 Gru, 2012 01:00   

czekasz az ci zdechnie w trasie? to chyba na krotkie odleglosci jezdzisz ;)
ja kupowalem nowy za 700 bo tak wtedy kosztowaly i stad mam na podmianke zapasowy.
_________________
chcieć to móc...
 
 
  Podziel się na:               
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Opracowanie graficzne: Grosio


2011 © nexiomania.pl | Wszelkie Prawa Zastrzeżone, kopiowanie bez zgody autora zabronione! Strona Głowna | Pomoc | Kontakt | Na górę